Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 79 ]

39

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:

Synów namawiasz a sam nie zdecydujesz się na taneczne szkolenie? Przecież wiadomo, że dzieci najlepiej uczą się przez obserwacje, jak im się modeluje zachowania, bo w przeciwnym wypadku robi się niespójność i jest klops :-/

Ja już nie mam po co się szkolić ;) Tyle co umiem na małżonkę wystarczy i jakąś koleżankę od czasu do czasu też :P Ale w młodym wieku ówczesna faworyta zaciągnęła mnie na kurs tańca i coś tam z podstaw ogarnąłem. Nie tyle żeby matka, tancerka w zespole tańca wyraziła uznanie ale przynajmniej wtedy specjalnie po stopach nie deptałem.

MagdaLena1111 napisał/a:

Albo kategoria tulących się do biustu lub których ręce sukcesywnie grawitacja ciągnie coraz niżej i zatrzymuje na pośladkach :-D

To akurat kwestia poza taneczna :P Ja osobiście ograniczam to do małżonki. U obcych kobiet, nawet koleżanek, nawet jeśli same lgną i ten biuścik czy też coś w okolicach kości łonowej na mnie napierają, to rączki mam tam, gdzie trzeba :P

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:

Hahaha ;-D
Czy Twój mąż czasem nie jest profesorem? Mam takiego profesorka w rodzinie, który uważa się za lepszego niż inn zwykli śmiertelnicy, muzyka klasyczna to jego klimaty, tańce to rozrywka trochę poniżej jego poziomu...dopóki nie wypije kilku głębszych i nie puszczą mu hamulce :-D
Twój mąż mi świetnie pasuje do tego opisu.

W istocie jest naukowcem. Jednakowoż wcale nie uważa się za kogoś lepszego niż zwykli śmiertelnicy - jego ego jest na normalnym poziomie. A muzyka klasyczna - wbrew pozorom - jest dla wszystkich.
Mój mąż po prostu tańczyć nie lubi, co ja szanuję i nie budzi mojego zdziwienia, bo nie każdy musi lubić. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi nietańczący mężczyzna o wielu innych zaletach niż wybitny tancerz z innymi deficytami.

41 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-01 21:39:00)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Snake napisał/a:

To akurat kwestia poza taneczna :P Ja osobiście ograniczam to do małżonki. U obcych kobiet, nawet koleżanek, nawet jeśli same lgną i ten biuścik czy też coś w okolicach kości łonowej na mnie napierają, to rączki mam tam, gdzie trzeba :P

Widzę tu duże doświadczenie i wyczucie :-))
Tylko powinszować


luc, daj już spokój. Nikt tu nie mówi o wyższości żadnej z umiejętności.
Oczywiście, Twój mąż jest jest najszlachetniejszy, najmądrzejszy, najfajniejszy i inne naj, które sobie dopiszesz.

42

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

MagdaLena, zazdrościsz Luc męża czy co? :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

43

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:

luc, daj już spokój. Nikt tu nie mówi o wyższości żadnej z umiejętności.
Oczywiście, Twój mąż jest jest najszlachetniejszy, najmądrzejszy, najfajniejszy i inne naj, które sobie dopiszesz.

Ja także o żadnej wyższości nie pisałam, jedynie o własnych preferencjach - gdybyś nie zrozumiała.
Ostatnie zdanie mogłaś sobie darować, podobnie jak wcześniej profesorka (co wcześniej pominęłam litościwym milczeniem) - gdyż takie słowa padają zwykle z ust osób zakompleksionych.
Z mojej strony EOT.

44 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-01 21:46:54)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
santapietruszka napisał/a:

MagdaLena, zazdrościsz Luc męża czy co? :D

Już powiem wszystko, żeby się ode mnie odczepiła :-D.
Drażni mnie jej sztywność, zero zrozumienia dla żartów, chociaż umieściłam emotikonki. Ech...


Oczywiście luc to ja popełniłam błąd, że w ogóle ośmieliłam się odpowiedzieć na Twój post, odnoszący się do mojego. Przepraszam i dziękuję za pogawędkę.

45

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Magda, znając luc trochę z forum, nie mam wątpliwości, ze wybrala sobie fajnego meża, i z klasą. Tak się ludzie dobierają w pary..., wiesz?

Byle na przekór...:P

46 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-01 21:48:53)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

MagdaLena, zazdrościsz Luc męża czy co? :D

Już powiem wszystko, żeby się ode mnie odczepiła :-D.
Drażni mnie jej sztywność, zero zrozumienia dla żartów, chociaż umieściłam emotikonki. Ech...


Oczywiście luc to ja popełniłam błąd, że w ogóle ośmieliłam się odpowiedzieć na Twój post, odnoszący się do mojego. Przepraszam indziękuję za pogawędkę.

W życiu bym się nie domyśliła, że Luc jest sztywna i się czepia... ale może inne poczucie humoru mamy :P Poczucie humoru jak prawda, każdy ma swoje :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

47 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-01 21:49:57)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Czy my nie robimy tu offtopa?

Już się ubiczowałam, przeprosiłam, podziękowałam i mam wrażenie, że wystarczy.

48

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

O tak, mojego męża wszystkie Panie na konferencjach kochały, bo inni nie tańczyli ;)
A w temacie-  taniec raczej polega na tym, że  partnerka dostosowuje się do partnera. Inaczej ten taniec nie wygląda.
Więc wystarczy poczucie rytmu i nie przejmowanie się niczym.:)
Zawsze można tańczyć wolne tańce z nogi na nogę. Panów po mocnej suplementacji w tańcu nie lubię  - raz, bo się kleją za bardzo, dwa bo zapominają, że mają partnerkę pod opieką i nie można nią zakręcić i rzucić o ścianę- zdarzyło mi się :)

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

49

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:

Widzę tu duże doświadczenie i wyczucie :-))
Tylko powinszować

He, he, no nie, znowu tak zaraz nie byłem notorycznie napierany tym biustem i innymi ciekawymi okolicami kobiecego ciała. Szepty do uszka i muskanie go usteczkami też się zdarzały ale wiadomo, głośno, gwarno ;) To nie tyle nazywa się wyczucie co zasady. Jakieś trzeba mieć. Moje zasady są takie, że macam tylko swoją ślubną. Są to okropne zasady i niestety w moim przypadku suplementacja napojami wyskokowymi powoduje tylko wzmocnienie tego niewygodnego superego, a nie poluzowanie reżimu. Bywało, że człowiekowi już mocno się kurzyło z głowy i tak sobie myślał - no kuperek zacny, to co po przeciwnej stronie kuperka samo się klei jakby sprawdzając męską reakcję he, he, a to wredne superego mówiło - hamuj się człowieczku, tam ślubna czeka w domu z dziećmi aż się wyszalejesz. No i nici z zabawy na całego :) W pewnym momencie taksówka nach hause i człowiek z ulgą kładł się do własnego łóżka i przytulał do kuperka własnej ślubnej :P

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

50

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Snake napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Widzę tu duże doświadczenie i wyczucie :-))
Tylko powinszować

He, he, no nie, znowu tak zaraz nie byłem notorycznie napierany tym biustem i innymi ciekawymi okolicami kobiecego ciała. Szepty do uszka i muskanie go usteczkami też się zdarzały ale wiadomo, głośno, gwarno ;) To nie tyle nazywa się wyczucie co zasady. Jakieś trzeba mieć. Moje zasady są takie, że macam tylko swoją ślubną. Są to okropne zasady i niestety w moim przypadku suplementacja napojami wyskokowymi powoduje tylko wzmocnienie tego niewygodnego superego, a nie poluzowanie reżimu. Bywało, że człowiekowi już mocno się kurzyło z głowy i tak sobie myślał - no kuperek zacny, to co po przeciwnej stronie kuperka samo się klei jakby sprawdzając męską reakcję he, he, a to wredne superego mówiło - hamuj się człowieczku, tam ślubna czeka w domu z dziećmi aż się wyszalejesz. No i nici z zabawy na całego :) W pewnym momencie taksówka nach hause i człowiek z ulgą kładł się do własnego łóżka i przytulał do kuperka własnej ślubnej :P

A wiesz, że jesteś już drugim facetem w ostatnim czasie, który mówi o tym, że po alkoholu szuka swojej kobiety :-)
To fajne, ale nie pokrywa się z wiedzą potoczną np. o zdradach po alko ;-)

51

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
MagdaLena1111 napisał/a:

Nie myślałeś, żeby iść na jakiś kurs taneczny - to świetne miejsce na poznawanie ludzi, a facetów zawsze jest tam jak na receptę?

Mogłabyś się zdziwić. Od jakiegoś czasu dosyć intensywnie obracam się w tanecznym środowisku, bywam przy tym tu i tam i nierzadko okazuje się, że to panowie polują na taneczne partnerki, bo tych jest w danym miejscu i o danym czasie deficyt. Ogólnie odnoszę wrażenie, że moje miasto kwitnie pod względem tanecznym, a kolejne szkoły i kluby, gdzie można zatańczyć salsę czy bachatę, powstają jak grzyby po deszczu. Myślę sobie nawet, że można założyć (na ten moment nieśmiało, bo nie mam pewności), że mężczyźni nie tyle poczuli potrzebę, by nauczyć się tańczyć dla samej umiejętności, co raczej, by móc tę zdolność wykorzystać w kontaktach z kobietami.



----------
Nie ukrywam, że czytając nowe posty, które pojawiły się w wątku, byłam bliska wpisania niebieskiej notki, tym bardziej, że robiło się coraz mniej przyjemnie. Na ten moment dyskusja na szczęście wróciła na właściwe tory i mam nadzieję, że tak już pozostanie.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

52

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Olinka napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Nie myślałeś, żeby iść na jakiś kurs taneczny - to świetne miejsce na poznawanie ludzi, a facetów zawsze jest tam jak na receptę?

Mogłabyś się zdziwić. Od jakiegoś czasu dosyć intensywnie obracam się w tanecznym środowisku, bywam przy tym tu i tam i nierzadko okazuje się, że to panowie polują na taneczne partnerki, bo tych jest w danym miejscu i o danym czasie deficyt. Ogólnie odnoszę wrażenie, że moje miasto kwitnie pod względem tanecznym, a kolejne szkoły i kluby, gdzie można zatańczyć salsę czy bachatę, powstają jak grzyby po deszczu. Myślę sobie nawet, że można założyć (na ten moment nieśmiało, bo nie mam pewności), że mężczyźni nie tyle poczuli potrzebę, by nauczyć się tańczyć dla samej umiejętności, co raczej, by móc tę zdolność wykorzystać w kontaktach z kobietami.

Jestem zaskoczona, ale pewnie masz rację skoro jesteś aktualnie w temacie :-)
Jakieś to krzepiące, że ludzie wychodzą z domu, chcą się rozwijać, zdobyć nowe umiejętności, które jeszcze przydają się w życiu. Miła odmiana :-)


Co do niebieskiej czcionki, to czasami odnoszę wrażenie, że jest tu parę znudzonych stałych bywalczyń - czarownic, które tylko czekają, żeby sobie sabat zrobić :-P

53

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Olinka napisał/a:

Myślę sobie nawet, że można założyć (na ten moment nieśmiało, bo nie mam pewności), że mężczyźni nie tyle poczuli potrzebę, by nauczyć się tańczyć dla samej umiejętności, co raczej, by móc tę zdolność wykorzystać w kontaktach z kobietami

tak?;) ciekawy pomysł, nie spróbowałbym, ale jeśli komuś przyniesie efekt to fajnie:)

Benita72 napisał/a:

Magda, znając luc trochę z forum, nie mam wątpliwości, ze wybrala sobie fajnego meża, i z klasą. Tak się ludzie dobierają w pary..., wiesz?

magdalena jest ok;) ciekawe rozmowy chociaż nie zawsze się zgadzam:P ale może przez to ciekawe;)

MagdaLena1111 napisał/a:

Musisz zmienić nudny na marudny :-P
Weż nie marudź, nie wymyślaj, tylko poszukaj możliwości.
Mnie raz w życiu zdarzyła się sytuacja, że tańczyłam z facetem, który był nota bene niższy ode mnie i dosłownie przefrunęłam z nim po parkiecie. Potem się okazało, że jest instruktorem tańca. Wrażenie tańca z nim to cudowny niebyt. Aż się rozmarzyłam :-)

możliwości do nauki tańca, nie wiem czy to by było możliwe:)

MagdaLena1111 napisał/a:

Co do niebieskiej czcionki, to czasami odnoszę wrażenie, że jest tu parę znudzonych stałych bywalczyń - czarownic, które tylko czekają, żeby sobie sabat zrobić :-P

to ja!:)

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

54

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Bardzo proszę o zaniechanie osobistych wycieczek i off topu. To po pierwsze niczemu pozytywnemu nie służy, a po drugie wyraźnie łamie obowiązujące na forum zasady.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

55

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
nudny.trudny napisał/a:

tak?;) ciekawy pomysł, nie spróbowałbym, ale jeśli komuś przyniesie efekt to fajnie:)

Moje obserwacje pokazują, że przynosi, bo taniec pomaga przełamać całkiem sporo barier, ale - tu ponownie zaznaczę - pod warunkiem, że ktoś czuje się w nim wystarczająco pewnie. O jakie bariery chodzi? Na przykład przekraczamy strefę komfortu związaną z przestrzenią osobistą, której w żadnych innych okolicznościach zwyczajowo nie naruszamy. Jeśli ktoś ma problem z rozmową, to w tańcu można nie rozmawiać i nie powinno to wywoływać tzw. kłopotliwej ciszy. Jeśli do tego dodać mowę ciała, czyli ruch, gest, spojrzenie, które w tańcu mogą być nieco swobodniejsze niż w 'normalnych' okolicznościach, to mamy odpowiedź dlaczego jest to dobry sposób na zbliżanie się do siebie. Zresztą sama muzyka, która działa na zmysły, jak również okoliczności - stan relaksu, rozluźnienia, nierzadko alkohol, też nie pozostają bez znaczenia.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

56

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Snake napisał/a:

To akurat kwestia poza taneczna :P Ja osobiście ograniczam to do małżonki. U obcych kobiet, nawet koleżanek, nawet jeśli same lgną i ten biuścik czy też coś w okolicach kości łonowej na mnie napierają, to rączki mam tam, gdzie trzeba :P

Jako żem nieżonaty, to, jeśli dama pomocy wzywa, to co byłby ze mnie za rycerz, gdybym ją niezaspokojoną samą sobie zostawił : )



sex.kobiety.net napisał/a:

[...]e chciałabyś wiedzieć jaki jest w łóżku. [...] Jak to sprawdzić? Wystarczy, że zabierzesz go na dyskotekę.

Jeżeli mężczyzna twierdzi, że nie potrafi tańczyć i nie ma ochoty się nauczyć, [to]  uprawia [seks][...] głównie z obowiązku i w celu rozładowania napięcia, po ciemku, w jednej pozycji, nie licząc się z partnerką.

O matko bosko stalinogrodzko, ależ kocopoły :) I weź tu potem nie uważaj człecze, ze w sieci same śmieci :)

57 Ostatnio edytowany przez rossanka (2019-03-02 15:45:35)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Sama lubię taniec,  ale nie wymagam tego zamiłowania od  przyszlego  męża :D
Edit:
Ale od przyszłego męża wymagam, aby mi zakładał firanki, bo mi ręce mdleją  :D

gg 48623644

58

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:

Sama lubię taniec,  ale nie wymagam tego zamiłowania od  przyszlego  męża :D
Edit:
Ale od przyszłego męża wymagam, aby mi zakładał firanki, bo mi ręce mdleją  :D

Rossanka, a masz już takiego od firanek na oku?

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

59

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

Sama lubię taniec,  ale nie wymagam tego zamiłowania od  przyszlego  męża :D
Edit:
Ale od przyszłego męża wymagam, aby mi zakładał firanki, bo mi ręce mdleją  :D

Rossanka, a masz już takiego od firanek na oku?

To jest bardzo dobre pytanie.

gg 48623644

60

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Olinka napisał/a:

Tak czy nie?

Moim zdaniem NIE.

61

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

Sama lubię taniec,  ale nie wymagam tego zamiłowania od  przyszlego  męża :D
Edit:
Ale od przyszłego męża wymagam, aby mi zakładał firanki, bo mi ręce mdleją  :D

Rossanka, a masz już takiego od firanek na oku?

To jest bardzo dobre pytanie.

Rossanka ale to nie jest odpowiedź. Tak z sympatii się pytam.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

62

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:

Rossanka, a masz już takiego od firanek na oku?

To jest bardzo dobre pytanie.

Rossanka ale to nie jest odpowiedź. Tak z sympatii się pytam.

Powiem tak, że mój temat "Podobają mi się sami zajęci" jest nadal aktualny, niestety.

gg 48623644

63

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

A ja bardzo lubię tańczyć miałam kiedyś wspaniałego tancerza ale ten zmieniał sobie kobiety pan student miał powodzenie bo tańczył świetnie .Nic nie wyszło z tego ,a po nim to każdego faceta co poznałam to nie bardzo ,tańczyli bardzo przeciętnie .Jak widać nie można mieć w życiu wszystkiego .Facet przystojny ,mądry wierny i do tego świetny tancerz można pomarzyć :D

64 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-02 18:51:38)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

To jest bardzo dobre pytanie.

Rossanka ale to nie jest odpowiedź. Tak z sympatii się pytam.

Powiem tak, że mój temat "Podobają mi się sami zajęci" jest nadal aktualny, niestety.

No kurczę nawet nie wiem co mam Ci doradzić, co powiedzieć...

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

65

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:

Rossanka ale to nie jest odpowiedź. Tak z sympatii się pytam.

Powiem tak, że mój temat "Podobają mi się sami zajęci" jest nadal aktualny, niestety.

No kurczę nawet nie wiem co mam Ci doradzić, co powiedzieć...

A nie nie, nie trzeba, w sumie jestem przyzwyczajona, nie pierwszy raz ...;)
Wiosna idzie, znajdę sobie jakieś zajęcie.

gg 48623644

66

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

Powiem tak, że mój temat "Podobają mi się sami zajęci" jest nadal aktualny, niestety.

No kurczę nawet nie wiem co mam Ci doradzić, co powiedzieć...

A nie nie, nie trzeba, w sumie jestem przyzwyczajona, nie pierwszy raz ...;)
Wiosna idzie, znajdę sobie jakieś zajęcie.

Rossanka, Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie zajęcia szukać. No co Ty.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

67

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:

Rossanka, Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie zajęcia szukać. No co Ty.

Przeczytałam:  Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie księcia szukać :D
Głodnemu chleb na myśli :)

gg 48623644

68

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:

Rossanka, Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie zajęcia szukać. No co Ty.

Przeczytałam:  Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie księcia szukać :D
Głodnemu chleb na myśli :)

To Ty księcia szukasz?!

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

69

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:

Rossanka, Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie zajęcia szukać. No co Ty.

Przeczytałam:  Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie księcia szukać :D
Głodnemu chleb na myśli :)

To Ty księcia szukasz?!

Ostatni ożenił się z Meghan, więc szanse marne :D

gg 48623644

70

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

Przeczytałam:  Ty masz pozwolić się znaleźć, a nie księcia szukać :D
Głodnemu chleb na myśli :)

To Ty księcia szukasz?!

Ostatni ożenił się z Meghan, więc szanse marne :D

A nie możesz jakiegoś normalnego , bez tytułów?

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

71

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:

To Ty księcia szukasz?!

Ostatni ożenił się z Meghan, więc szanse marne :D

A nie możesz jakiegoś normalnego , bez tytułów?

Mogę, ale dobrze jakby nie miał aktualnie kobiety/zony/konkubiny ;)

gg 48623644

72

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
rossanka napisał/a:
Teufel napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ostatni ożenił się z Meghan, więc szanse marne :D

A nie możesz jakiegoś normalnego , bez tytułów?

Mogę, ale dobrze jakby nie miał aktualnie kobiety/zony/konkubiny ;)

To oczywiste.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

73

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Chciałabym przypomnieć, że miejsce na luźne pogawędki jest w kafejkach lub poza forum, a tutaj robicie sprzeczny z regulaminem off top. Równocześnie uprzedzam, że kolejne, w żaden sposób nie powiązane z głównym tematem wątku wypowiedzi, zostaną usunięte.
Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

74 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-03-02 20:08:09)

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!
nudny.trudny napisał/a:

myślisz, że próba tańczenia w Twoim wykonaniu tak wyglądałaby z zewnątrz?:D

Nie chodziło o taniec, a o ciągłe jego odmawianie. Sam pomyśl jak to wygląda, jak nikt nie może uszanować Twojego zdania, tylko od połowy imprezy non stop stoi któraś nad głową i wymyśla super argumenty za tym żebyś poszedł. A Ty siedzisz i ciągle na "nie". Kiedyś tańczyłem, przestałem lubić sam z siebie. O ile taniec taki profesjonalny jeszcze wygląda ok, tak imprezowe potańcówki nie kojarzą mi się z niczym fajnym. Może to muzyka? Zdecydowanie wolę pójść w pogo albo mosh i wątpię by mi się kiedyś zmieniło. Chociaż miewam czasem pewne przebłyski z wyimaginowanych scen, więc może mi się jednak odmieni i wezmę jakieś lekcje, ale na pewno nie po to, żeby komuś zaimponować.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

75

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Hej Burzowy;)

Olinka napisał/a:

Moje obserwacje pokazują, że przynosi, bo taniec pomaga przełamać całkiem sporo barier, ale - tu ponownie zaznaczę - pod warunkiem, że ktoś czuje się w nim wystarczająco pewnie. O jakie bariery chodzi? Na przykład przekraczamy strefę komfortu związaną z przestrzenią osobistą, której w żadnych innych okolicznościach zwyczajowo nie naruszamy. Jeśli ktoś ma problem z rozmową, to w tańcu można nie rozmawiać i nie powinno to wywoływać tzw. kłopotliwej ciszy. Jeśli do tego dodać mowę ciała, czyli ruch, gest, spojrzenie, które w tańcu mogą być nieco swobodniejsze niż w 'normalnych' okolicznościach, to mamy odpowiedź dlaczego jest to dobry sposób na zbliżanie się do siebie. Zresztą sama muzyka, która działa na zmysły, jak również okoliczności - stan relaksu, rozluźnienia, nierzadko alkohol, też nie pozostają bez znaczenia.

Hmm oczywiście zapoznałem się z niebieską notatką i przepraszam postaram się bardziej dbać o zawartość i unikać powtarzania wycieczek osobistych, a jeśli chodzi o przełamywanie barier:) to prawda:) rezultaty mogą być dwojakie, np. miałem w kolegę który chodził na kurs tańca z koleżanką która podobała mu się i którą też znałem, on z jakiegoś powodu uważał mnie za eksperta;)jeśli chodzi o relacje z dziewczynami:) i któregoś dnia powiedział mi, że ona nagle zaczęła wyglądać na obrażoną i nie chciała więcej chodzić, nie wiedział dlaczego. Później rozmawiając z koleżanką:) powiedziałem że słyszałem, że mają kurs tańca i że podobno chodzicie z [imię]:) ona na to "a daj mi spokój" i okazało się że on zbyt mocno dążył jej zdaniem do kontaktu fizycznego:) nie lubiłbym być pośrednikiem w takich rozmowach, więc nie przekazywałem tych informacji dalej, raczej zachęcałbym do bezpośredniej rozmowy osób których dana sytuacja dotyczy. Jeśli dwie osoby wzajemnie podobają się sobie, to taniec może być ciekawą rozrywką:)

Burzowy napisał/a:

Nie chodziło o taniec, a o ciągłe jego odmawianie. Sam pomyśl jak to wygląda, jak nikt nie może uszanować Twojego zdania, tylko od połowy imprezy non stop stoi któraś nad głową i wymyśla super argumenty za tym żebyś poszedł. A Ty siedzisz i ciągle na "nie". Kiedyś tańczyłem, przestałem lubić sam z siebie. O ile taniec taki profesjonalny jeszcze wygląda ok, tak imprezowe potańcówki nie kojarzą mi się z niczym fajnym. Może to muzyka? Zdecydowanie wolę pójść w pogo albo mosh i wątpię by mi się kiedyś zmieniło. Chociaż miewam czasem pewne przebłyski z wyimaginowanych scen, więc może mi się jednak odmieni i wezmę jakieś lekcje, ale na pewno nie po to, żeby komuś zaimponować.

już chciałem zapytać co to "pogo" ale poszukam sobie w google:P (pogo kojarzy się przynajmniej z pogodą, a mosh z niczym) :D czyli rozumiem o co chodzi, też znam sytuacje gdy wielokrotne odmowy nie przynoszą rezultatu. A nie da się zrobić tego "pogo" (cokolwiek to jest, jeszcze nie sprawdziłem) na normalnej uroczystości przy takiej muzyce jaka jest na weselach? np. hmm jaka to była "a ja będę twym aniołem" albo coś w tym stylu? moje doświadczenia to głównie "pociąg" tzn. kilkadziesiąt osób jedna za drugą:)

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

76

Odp: Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Pogo na weselu? No pewnie na jakimś tam bywały. Mi się udało z kolegami rozkręcić tylko w sylwestra pod ratuszem :D. Myślę, że to ciężka sprawa, bo to jednak zupełnie coś innego niż taniec i samo w sobie nie jest niczym ładnym.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

Posty [ 39 do 76 z 79 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety kochają mężczyzn, którzy tańczą!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018