Seks przedmałżeński grzech? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks przedmałżeński grzech?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 95 z 95 ]

56

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:

Księga kapłańska "Nieczystość z powodu wylewu nasienia" 16* Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie on całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora.
W tej księdze kapłańskiej jest jeszcze dużo fajnych rzeczy smile O obcowaniu ze zwierzętami, o żniwach itd.

W ogóle"Stary Testament" jest ciekawy. Dużo w nim wojen, zabijania, zdrad i nawet jest eksterminacja ludności! Której nakazał dokonać Bóg.
Księga Jozuego - cudo.
Gorąco polecam smile Tylko nie opierała bym na tym swojej wiary bo hmm... trochę to co jest w "Biblii" opisane nie pasuje do naszych czasów. Jesteśmy 2 tysiące lat później. Nie musimy pisać na papirusach i glinianych tabliczkach oraz składać w ofierze cielaczków a także wyżynać naszych wrogów bo tak nam powiedzieli kapłani.

Dlatego nawet wiara nie zwalnia od zdroworozsądkowego myślenia ,a myślenie od działania tzn poszukania, doświadczania,zadawania pytań, obserwowania i ciekawości.

PS Ach te mokre sny ,kiedy to było "to se ne wrati" smile Kąpiel to nie problem a co tam.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda
Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

U podstaw masturbacji leży potrzeba rozładowania naturalnego napięcia seksualnego. Mamy XXI wiek i trochę już więcej wiemy o swojej naturze niż kilka tysięcy lat temu, kiedy to straszono tym i owym żeby utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Przyjmując że jest Bóg ponad religiami, nie wiemy co jest grzechem, żyjemy po swojemu może bezgrzesznie a może bardzo grzesznie, i możliwe że i tak spotka nas kara. Nikt nie lubi gdy mu coś się narzuca, i zabrania, ani ten co ogląda pornole ani prostytutka ani złodziej. Ale przed grzechem O ILE SIĘ GO POPEŁNIA, przed karą za grzechem się nie ucieknie smile Żyjąc po swojemu możemy niestety grzeszyć, bo nasze przekonania i czyny moga być niestety GRZESZNE. każdy robi co chce, i jeśli grzeszy poniesie karę smile W sumei tyle w temacie.

Odpowiedzi od ciebie i Lady nie doczekałem się co jest grzechem wobec Boga który jest ponad religiami w którego wierzycie. Chyba jest bo jest, a każdy robi co chce, smile

58 Ostatnio edytowany przez Marata (2018-12-07 17:58:38)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

59

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
tyafu napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?

Dla mnie jesli nie wyrzadzasz krzywdy innej osobie to nie jest to grzech. Oczywiscie KK ma swoja interpretacje zycia, ale ma w tym INTERES.

To nie interpretacja kk tylko grzech wynikajacy z Biblii czy komuś się podoba czy nie, plus chrześcijańskie grzechy to nie tylko grzechy nie krzywdzące kogoś, ale są grzechy wynikające z Biblii, czyli niewłasciwe czyny. Np masturbacja czy kazirodztwo, brat z siostrą pełnoletni tez nikogo nie krzywdzi czy homoseksualisci, ale jednak są biblijnym grzechem niemoralnosci seksualnej.

60

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

61

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:

To fakt, ale o ręce w cytacie o seksualności, to raczej na pewno 100% masturbacja i pettnig smile Najpierw o oko potem ręką potem o żonie a wszystko to na temat seksu, wiec jak w seksie można grzeszyć ręką? smile

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

Bo może mieli taki zwyczaj? Nie wiem, o prawej ręce wypowiada się Jezus jako grzechu w seksie, wiec czego w seksie moze dotyczyć? smile faktów trzeba się trzymać.

Jak chcesz , a jeśli już o faktach to Jezus nigdzie nie zakazywał obrzezania zwłaszcza Żydom, unieważnił to dopiero Ap Paweł odnośnie pogan był taki trend na początku żeby obrzezywać pogan.

robi się off top

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

62

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

63

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

Bo może mieli taki zwyczaj? Nie wiem, o prawej ręce wypowiada się Jezus jako grzechu w seksie, wiec czego w seksie moze dotyczyć? smile faktów trzeba się trzymać.

Jak chcesz , a jeśli już o faktach to Jezus nigdzie nie zakazywał obrzezania zwłaszcza Żydom, unieważnił to dopiero Ap Paweł odnośnie pogan był taki trend na początku żeby obrzezywać pogan.

robi się off top

Pisałem, że w starym byli obrzezani faceci  był wymóg, w nowym nie BYŁO JUŻ TO WYMAGANE U CHRZEŚCIJANINA. Czytaj ze zrozumeiniem, nie pisałem że był zakaz Jezusa ale nie musieli być, kto chciał tak kto nie to nie,  mógł być obrzezany ale nie musiał.

64

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

Otoz to, o to wlasnie chodzi wiara katolicka nie jest JEDYNYM wyznacznikiem etyczno/moralnym a KK chcialby I ma interes w tym zeby tak bylo

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

65

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?


Ja pisze o chrześcijaństwie, ty się uczepiłaś katolicyzmu jak rzep psiego ogona, fetysz jakiś?

Pytam poraz setny, jeśli wierzysz w Boga ponad religiami, to co jest grzechem? Czyżby życie według ciebie, czyli co uważasz za słuszne? Porównałem przykłady, że są osoby które uważają że żyją według siebie wymieniałem np złodziej, i nie znaczy że nie grzeszy.

Poważnie pytam. Wymyśliłaś sobie Boga ponad religiami ok, ale jakie ma zakazy? Pewnie żadne, bo przecież pisałaś, że nie lubisz ograniczeń. Czyli zdajesz sobie sprawę, że jeśli istnieje Bóg, to możesz grzeszyć tym co robisz, i będziesz ukarana, pomimo, że  uważasz że postępujesz słusznie? smile

66

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

67

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
tyafu napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

Otoz to, o to wlasnie chodzi wiara katolicka nie jest JEDYNYM wyznacznikiem etyczno/moralnym a KK chcialby I ma interes w tym zeby tak bylo

Ja pisze o chrześcijaństwie, SonyE, o katolicyzmie, FETYSZ smile

68

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

69 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 18:22:33)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?


Ja pisze o chrześcijaństwie, ty się uczepiłaś katolicyzmu jak rzep psiego ogona, fetysz jakiś?

Pytam poraz setny, jeśli wierzysz w Boga ponad religiami, to co jest grzechem? Czyżby życie według ciebie, czyli co uważasz za słuszne? Porównałem przykłady, że są osoby które uważają że żyją według siebie wymieniałem np złodziej, i nie znaczy że nie grzeszy.

Poważnie pytam. Wymyśliłaś sobie Boga ponad religiami ok, ale jakie ma zakazy? Pewnie żadne, bo przecież pisałaś, że nie lubisz ograniczeń. Czyli zdajesz sobie sprawę, że jeśli istnieje Bóg, to możesz grzeszyć tym co robisz, i będziesz ukarana, pomimo, że  uważasz że postępujesz słusznie? smile

Tworzysz jakieś historie. Zadałeś pytanie czy może istnieć Bóg ponad religiami. Odpowiedziałam Ci pytaniem na pytanie  - zapytałam jak sam sądzisz. Nie odpowiedziałeś.

Natomiast posługujesz się pojęciem grzechu, które to pojęcie jest utożsamiane z występkiem przeciwko normom religijnym, a nie społecznym nakazom/zakazom moralno - etycznym, nie powiązanym z żadnym mistycyzmem.

70

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

Wiesz, moi rodzice czytali mi Biblię gdy byłam już niemowlęciem. Słuchałam jej całymi godzinami oraz przeróżnych interpretacji. I doszłam do wniosku, że tu nie ma co interpretować. "Stary testament" jest historią Izraela widzianą ich oczami, "Nowy testament" jest historią życia Jezusa. Plus księgi apokryficzne. Co tu jest do interpretacji? Świadkowie Jehowy interpretują po swojemu, KK po swojemu a protestanci jeszcze inaczej. Całe wojny były toczone w imię interpretacji.

71

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Wszystko jest spójne, zakaz seksu przed ślubem? Z pamieci: opuści rodziców swoich i złączy się z zoną swoją i staną się jednym ciałem.

Wprost mało jest, typu zakaz oananizacji, zakaz seksu tylko po slubie.

Dlatego mało inteligentni nawet nie powinni się brać za interpretacje, a zostawić to inteligentyym, plus znającym zarys historczyny, nie koniecznie księżą, ale teologowie historycy.

Wprost jest, opuści rodziców i złącz się z zoną. Zamieszka z żoną, nie niewiastą. Plus zarys historyczny-każda dziewczyna (niewiasta) była dziewicą, aż do ślubu. Nie dziewicy nikt by nie chciał, więc "puszczalstwa" jak dziś nie było. I było jasne że dziewczyna która wiązała się z mężczyzną był jej pierwszym, i była jego żoną a nie niewiastą (panna).

Jeszcze jest jeden z pamięci, kto "współżył" z niewiasta ma zapłacic ojcu (jakas kasa) i wziać z nią slub.
Czyli jak facet przespał się z dziewczyną musiał się z nią ożenić (jak najszybciej) po przylapaniu na seksie, było planowanie slubu, i tyle. Nawet jak wspołżyli jako narzeczenstwo to i tak byli juz należni sobie, bo nie dziewicy nikt by nie chcial, a dzis uciekaja nawet sprzed ołtarza, wiec suma sumarum jest pozwolonie na seks po przysiedze dopiero. Bo jak ktora strona zrezygnuje ze slubu to wczesniejsze stosunki seksualne okazałby sie grzeszne. Zresztą Juzus poiwedział, jak był seks TO MAJA WZIĄĆ ŚLUB.

72 Ostatnio edytowany przez paslawek (2018-12-07 18:24:48)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Mnie to przypomina odwieczny problem jak po......ć i zachować cnotę smile

Takich cytatów brak i trzeba samemu kombinować o zgrozo, albo się poddać jakiejś władzy.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

73

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

Wiesz, moi rodzice czytali mi Biblię gdy byłam już niemowlęciem. Słuchałam jej całymi godzinami oraz przeróżnych interpretacji. I doszłam do wniosku, że tu nie ma co interpretować. "Stary testament" jest historią Izraela widzianą ich oczami, "Nowy testament" jest historią życia Jezusa. Plus księgi apokryficzne. Co tu jest do interpretacji? Świadkowie Jehowy interpretują po swojemu, KK po swojemu a protestanci jeszcze inaczej. Całe wojny były toczone w imię interpretacji.

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke. Jezus przyszedł i zmodyfikował rozwinął stary i obowiazuje nowy testament. Jakie życie JuzUsa. Nowy testament zawiera NAUKI JEZUSA. Nie pisz herezji. Nauki Jezusa zoobowiazują chrzescijan.

Wszystkie grzechy w całym chrzesciajnstwie są PRAWIE TAKIE SAME, z wyjątkiem antykoncepcji, kk ma swoją npr, inne religie chrzesciajnskie dopuszczają pozostałe.

I powtórze na koniec, jesteś LAIKIEM. aby zrozumieć trzeba być teologiem i nie jednym ale w grupie, plus znac zarys historyczny, obyczaje kulturę dawną, i nie dziw się że nie majac tej wiedzy nie rozumiesz wszystkiego. Nie pisz herezji, prosze cię smile

74 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 18:33:25)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

75

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Mnie to przypomina odwieczny problem jak po......ć i zachować cnotę smile

Takich cytatów brak i trzeba samemu kombinować o zgrozo, albo się poddać jakiejś władzy.

Wiesz, jak ktoś jest pospólstwem typowym Januszem z iq 40 i potrzebuje: nie chlej dziadu, nie onanizuj sie dziadu, nie spij przed slubem to takich nie znajdziesz.

Do iterpretacji potrzebna jest inteligencja. Przykład dzicko spi w domu, żona wychodzi i mowi do meza pilnuj dziecka. A mąz poszedł do pubu z kolegami- bo przecież żona nie powiedziała nie wychodz z domu smile

Napisane jest, opuszczasz swoja rodzine i złączasz się  Z ŻONĄ, plus zrys historyczny, kiedys nie było mieszkania przed slubem, a kazda dziewczyna była dziewicą do ślubu. a jak nie: kolejny cytat

Kto wspołżył z niewaistą MA WZIAĆ SLUB. Czyli dalszy seks po ślubie. nikt nie odkladał slubu za kilka lat, tylko brano na bieżąco.

76

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Co wymaga od ciebie Bóg?:) Ten ponad religiami, odpowiesz w końcu? Nic?

77

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. To jaki nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Wizje ,wizje  SonyXperia ........o kurde  on zaraz przyleci smile

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

78

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Co wymaga od ciebie Bóg?:) Ten ponad religiami, odpowiesz w końcu? Nic?

Nie wiem, bo to Ty o niego pytałeś, czy takowy istnieje.

79

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

Poprawność polityczna. Poprawność religijna. Poprawność społeczna. Poprawność towarzyska. Nie odnosisz wrażenia, że od zarania dziejów składamy się z szeregu poprawności?

Tak. Tylko, że to pewnie jest warunek budowy społeczeństwa. Co byśmy mieli bez narzuconych norm zachowania?

nie dziewicy nikt by nie chcial

No i pozamiatane.
Wszystko sprowadza się do "nie dziewic", DNA i korzystnych ekonomicznie związków. lol

80

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Znerx napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Poprawność polityczna. Poprawność religijna. Poprawność społeczna. Poprawność towarzyska. Nie odnosisz wrażenia, że od zarania dziejów składamy się z szeregu poprawności?

[...] Co byśmy mieli bez narzuconych norm zachowania?

Bez poprawności religijnej? Pewnie więcej tolerancji wobec siebie.

81

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Co wymaga od ciebie Bóg?:) Ten ponad religiami, odpowiesz w końcu? Nic?

Nie wiem, bo to Ty o niego pytałeś, czy takowy istnieje.

A według ciebie istnieje taki? Jesli tak to co wymaga?

82

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Sony, mnie akurat rąbie, w co kto wierzy smile
Chodziło mi o to, że jak się chce być w instytucji to się przyjmuje jej nakazy i zakazy.

Każdy wyśmieje wegetarianina, który je mięso. A wystarczy, żeby nie utożsamiał się z byciem wege.

Skoro ktoś twierdzi, że jest katolikiem, to nie wybiera sobie tego, co mu wygodne. W czwartki wege, a piątek kurczak.
I tylko o to mi chodzi.

Potem powstaje wypaczona wiara katolicka, a potem dzieciom pluje się na oczy, żeby odpędzjć szatana. A po wszystkim na mszę.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

83 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 19:01:56)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Co wymaga od ciebie Bóg?:) Ten ponad religiami, odpowiesz w końcu? Nic?

Nie wiem, bo to Ty o niego pytałeś, czy takowy istnieje.

A według ciebie istnieje taki? Jesli tak to co wymaga?

Nie wiem, czy istnieje.
A naiwności drugiego pytania chyba nie trzeba komentować.

Odnoszę wrażenie, że kurczowe trzymanie się religii jest dla ludzi słabych i niepewnych, albo solidnie zastraszonych wizją tego o czym tak naprawdę nikt z nas nie ma zielonego pojęcia.


Lady Loka napisał/a:

Sony, mnie akurat rąbie, w co kto wierzy smile
Chodziło mi o to, że jak się chce być w instytucji to się przyjmuje jej nakazy i zakazy.

Każdy wyśmieje wegetarianina, który je mięso. A wystarczy, żeby nie utożsamiał się z byciem wege.

Skoro ktoś twierdzi, że jest katolikiem, to nie wybiera sobie tego, co mu wygodne. W czwartki wege, a piątek kurczak.
I tylko o to mi chodzi.

Potem powstaje wypaczona wiara katolicka, a potem dzieciom pluje się na oczy, żeby odpędzjć szatana. A po wszystkim na mszę.

Ja rozumiem że chodzi Ci o pełną akceptację wartości, lecz niestety nie mogę zgodzić się z Tobą dla takiego podejścia z jednej oczywistej przyczyny. Ślepa wiara, jest wiarą zabójczą, a to jest prosta droga to totalnej manipulacji człowiekiem. Bezgraniczna, bezkrytyczna wiara w cokolwiek jest niezdrowa dla psychiki. Tak rodzą się fanatycy. Krytycyzm, czy nawet powątpiewanie jest wentylem bezpieczeństwa. A religia działa mocno na zmysły. Jak zresztą widać.

84

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke. Jezus przyszedł i zmodyfikował rozwinął stary i obowiazuje nowy testament. Jakie życie JuzUsa. Nowy testament zawiera NAUKI JEZUSA. Nie pisz herezji. Nauki Jezusa zoobowiazują chrzescijan.

Wszystkie grzechy w całym chrzesciajnstwie są PRAWIE TAKIE SAME, z wyjątkiem antykoncepcji, kk ma swoją npr, inne religie chrzesciajnskie dopuszczają pozostałe.

No co za błąd w tym chrześcijaństwie - te wszystkie wojny religijne. Oni tak na prawdę mówili TO SAMO i dla tego się tak wyrzynali? No nie do pomyślenia, że się tak nie dogadali. No co za szkoda! big_smile

No a jaką naukę można wyciągnąć z tego, że Maria była w ciąży? Oczywiście naukę Jezusa?

Muszę kończyć. Proszę przeczytaj sobie Biblię. Do tego są fantastyczne książki i opracowania wraz z opisem zarysu historycznego napisane bardzo wciągająco np. Świderkówny. Dla początkujących w sam raz smile Pa Adrian. Do następnego big_smile

85

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

Bez poprawności religijnej? Pewnie więcej tolerancji wobec siebie.

Przecież poprawność religijna znika z czasem. To taki naturalny proces, na przestrzeni setek/tysięcy lat i widać go u wszystkich dużych wyznań. Co robili Chrześcijanie 600 lat temu a co robią dzisiaj? Co robią Muzułmanie, którzy są o te 600 lat "za" Chrześcijanami?

Albo po prostu idea religii się zmieniła.
wielu bogów -> jeden Bóg -> Bóg umarł -> ....?

86

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Sony, mnie akurat rąbie, w co kto wierzy smile
Chodziło mi o to, że jak się chce być w instytucji to się przyjmuje jej nakazy i zakazy.

Każdy wyśmieje wegetarianina, który je mięso. A wystarczy, żeby nie utożsamiał się z byciem wege.

Skoro ktoś twierdzi, że jest katolikiem, to nie wybiera sobie tego, co mu wygodne. W czwartki wege, a piątek kurczak.
I tylko o to mi chodzi.

Potem powstaje wypaczona wiara katolicka, a potem dzieciom pluje się na oczy, żeby odpędzjć szatana. A po wszystkim na mszę.

Ja rozumiem że chodzi Ci o pełną akceptację wartości, lecz niestety nie mogę zgodzić się z Tobą dla takiego podejścia z jednej oczywistej przyczyny. Ślepa wiara, jest wiarą zabójczą, a to jest prosta droga to totalnej manipulacji człowiekiem. Bezgraniczna, bezkrytyczna wiara w cokolwiek jest niezdrowa dla psychiki. Tak rodzą się fanatycy. Krytycyzm, czy nawet powątpiewanie jest wentylem bezpieczeństwa. A religia działa mocno na zmysły. Jak zresztą widać.

Ślepa nie.
Ale rozumiejąca, że zakaz to zakaz.
I nie jestem gołosłowna, bo wychowałam się w katolickim środowiski, Grupy Apostolskie, Oaza (która mocno stawia na poprawność) i mam ciągle znajomych, którzy tam są. Którzy faktycznie tym żyją i to po nich widać. I oni nie przyjmują wszystkiego bezkrytycznie. Oni czytają na biężąco dokumenty, modlą się, rozważają, z seksem czekają do ślubu wink mają gigantyczną wiedzę na temat historii katolicyzmu, Biblii.
Mnie się już to gdzieś pozacierało, bo nieużywana wiedza blaknie, ale też ciągle potrafiłabym zrobić analizy biblijne z uwzględnieniem aspektów historycznych wink
i jednocześnie to nie są ludzie, którzy potencjalnie będą fanatykami. Bo oni nie idą na ślepo - oni rozumieją to, w co weszli.

I tego życzę każdemu, kto w instytucji Kościoła trwa smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

87

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke. Jezus przyszedł i zmodyfikował rozwinął stary i obowiazuje nowy testament. Jakie życie JuzUsa. Nowy testament zawiera NAUKI JEZUSA. Nie pisz herezji. Nauki Jezusa zoobowiazują chrzescijan.

Wszystkie grzechy w całym chrzesciajnstwie są PRAWIE TAKIE SAME, z wyjątkiem antykoncepcji, kk ma swoją npr, inne religie chrzesciajnskie dopuszczają pozostałe.

No co za błąd w tym chrześcijaństwie - te wszystkie wojny religijne. Oni tak na prawdę mówili TO SAMO i dla tego się tak wyrzynali? No nie do pomyślenia, że się tak nie dogadali. No co za szkoda! big_smile

No a jaką naukę można wyciągnąć z tego, że Maria była w ciąży? Oczywiście naukę Jezusa?

Muszę kończyć. Proszę przeczytaj sobie Biblię. Do tego są fantastyczne książki i opracowania wraz z opisem zarysu historycznego napisane bardzo wciągająco np. Świderkówny. Dla początkujących w sam raz smile Pa Adrian. Do następnego big_smile

Słuchaj no "gówniaro" smile Nie przyszłaś tu coś normalnego napisać tylko trollowac swoją niewiarę. Kolejny przykład o Maryji, który podałaś, owszem nic nie wnosi, ale czy Biblia tylko jest o życiu Jezusa, owszem jest, o życiu ale są i nauki. Po co wchodzisz w takie wątki denerwowac ludzi? Ksiądz katolicki cię zgwałcił?

88 Ostatnio edytowany przez adrian27 (2018-12-07 19:57:59)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Lady Loka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Sony, mnie akurat rąbie, w co kto wierzy smile
Chodziło mi o to, że jak się chce być w instytucji to się przyjmuje jej nakazy i zakazy.

Każdy wyśmieje wegetarianina, który je mięso. A wystarczy, żeby nie utożsamiał się z byciem wege.

Skoro ktoś twierdzi, że jest katolikiem, to nie wybiera sobie tego, co mu wygodne. W czwartki wege, a piątek kurczak.
I tylko o to mi chodzi.

Potem powstaje wypaczona wiara katolicka, a potem dzieciom pluje się na oczy, żeby odpędzjć szatana. A po wszystkim na mszę.

Ja rozumiem że chodzi Ci o pełną akceptację wartości, lecz niestety nie mogę zgodzić się z Tobą dla takiego podejścia z jednej oczywistej przyczyny. Ślepa wiara, jest wiarą zabójczą, a to jest prosta droga to totalnej manipulacji człowiekiem. Bezgraniczna, bezkrytyczna wiara w cokolwiek jest niezdrowa dla psychiki. Tak rodzą się fanatycy. Krytycyzm, czy nawet powątpiewanie jest wentylem bezpieczeństwa. A religia działa mocno na zmysły. Jak zresztą widać.

Ślepa nie.
Ale rozumiejąca, że zakaz to zakaz.
I nie jestem gołosłowna, bo wychowałam się w katolickim środowiski, Grupy Apostolskie, Oaza (która mocno stawia na poprawność) i mam ciągle znajomych, którzy tam są. Którzy faktycznie tym żyją i to po nich widać. I oni nie przyjmują wszystkiego bezkrytycznie. Oni czytają na biężąco dokumenty, modlą się, rozważają, z seksem czekają do ślubu wink mają gigantyczną wiedzę na temat historii katolicyzmu, Biblii.
Mnie się już to gdzieś pozacierało, bo nieużywana wiedza blaknie, ale też ciągle potrafiłabym zrobić analizy biblijne z uwzględnieniem aspektów historycznych wink
i jednocześnie to nie są ludzie, którzy potencjalnie będą fanatykami. Bo oni nie idą na ślepo - oni rozumieją to, w co weszli.

I tego życzę każdemu, kto w instytucji Kościoła trwa smile


W końcu na końcu coś mądrego napisałaś. smile Nikt nie musi przestrzegac 100% wiary, i nikt nikomu nie zabroni chodzić do kościoła jak to pisze Lady Loka 1005 zasad albo won. Chrzest czyni człowieka katolikiem dlatego nie ma apostazji-wykreślenie na 100%. Taka osoba co nie przestrzega zasad nie chodzi do komunii(i spowiedzi) i tyle ale dalej jest katolikiem,(chrzest) i moze chodzic na msze. Kropka-to do Lady pisałem smile

Dobry wątek jest na religijnym gdzie założył DARO, dlaczego takie krucjaty porwadzicie, zwłaszcza ja pisze o chrześcijanstwiej a wy katolicyzm jak chrzescijanstwo wy znow katoliczym i won z koscioła jak 100% zasad nie przestrzegasz.

Ksiądz katolicki was zgwłcił, czy trauma jak dopytał o okoliczności seksu/masturbacji?

Koncze tu pisac bo moderator powinien reagowac, a spi, i ma gdzies ja trolle niewierzący rozwalaja wątki religijne. Dla mnie to kolejny powód że diabeł szaleje smile

89

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

LadyLoka Sony Ex Monoro (cos tam) Marata.


NACZELNE ATEISTKI FORUM smile

ŻAL DUPĘ ŚCISKA ŻE NIE POTRAFIŁLO SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ZASAD kk I ZAZDROSCI SIE INNYM???? smile

90

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Pamiętaj tylko, że chodzenie do kościoła czyni Cię katolikiem tak samo, jak stanie w garażu czyni Cię samochodem wink

ja nie zazdroszczę, ja wyeliminowałam ze swojego życia hipokryzję. Skoro nie zgadzałam się z doktrynami KK to z niego odeszłam i tyle. I to samo polecam innym. Lepiej żyć w zgodzie z samym sobą niż mówić, że wierzę, jestem katolikiem, chodzę do Kościoła, ale masturbacja jest ok. No dla KK nie jest i tyle.
Zauważ, że nie namawiam do ateizmu. Namawiam do konsekwencji.
Jesteś w KK - próbujesz się dostosować do jego zasad. Zawsze można upaść, ale celem jest podniesienie się i spowiedź. A nie stwierdzanie, że seks jest ok, to księża źle mówią.
Jak nie chcesz dostosowywać się do zasad to odejdź. Dla własnego dobra,  bo lepiej dla Ciebie po prostu będzie w innym miejscu.

Zresztą Jezus mówił, żeby być zimnym lub gorącym. Bóg mówi, że ludźmi letnimi rzyga (dosłownie rzecz ujmując). A takie wybieranie sobie tego, co nam pasuje z całokształtu nauki jest właśnie tą letniością.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

91

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke.

WTF?
Dlaczego więc co niedzielę na mszy czyta się ludziom tą bajkę ????

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

92 Ostatnio edytowany przez adrian27 (2018-12-07 21:00:10)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Lady Loka napisał/a:

Pamiętaj tylko, że chodzenie do kościoła czyni Cię katolikiem tak samo, jak stanie w garażu czyni Cię samochodem wink

ja nie zazdroszczę, ja wyeliminowałam ze swojego życia hipokryzję. Skoro nie zgadzałam się z doktrynami KK to z niego odeszłam i tyle. I to samo polecam innym. Lepiej żyć w zgodzie z samym sobą niż mówić, że wierzę, jestem katolikiem, chodzę do Kościoła, ale masturbacja jest ok. No dla KK nie jest i tyle.
Zauważ, że nie namawiam do ateizmu. Namawiam do konsekwencji.
Jesteś w KK - próbujesz się dostosować do jego zasad. Zawsze można upaść, ale celem jest podniesienie się i spowiedź. A nie stwierdzanie, że seks jest ok, to księża źle mówią.
Jak nie chcesz dostosowywać się do zasad to odejdź. Dla własnego dobra,  bo lepiej dla Ciebie po prostu będzie w innym miejscu.

Zresztą Jezus mówił, żeby być zimnym lub gorącym. Bóg mówi, że ludźmi letnimi rzyga (dosłownie rzecz ujmując). A takie wybieranie sobie tego, co nam pasuje z całokształtu nauki jest właśnie tą letniością.

Katolikiem jest każda ochrzczona osoba w kościele katolickim, jak nie wierzysz, dokonaj apostazji z wypisem a akt, nie da się smile

I dobrze robisz smile I dobrze piszesz, że można upadać smile Można uznawac grzech i można upadać smile

93

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
tyafu napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke.

WTF?
Dlaczego więc co niedzielę na mszy czyta się ludziom tą bajkę ????

Stary testament został zmodyfikowany na nowy, i obowiązuje nowy. A czytac można wszsytko, nawet listy biskupów.

94

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

LadyLoka Sony Ex Monoro (cos tam) Marata.


NACZELNE ATEISTKI FORUM smile

ŻAL DUPĘ ŚCISKA ŻE NIE POTRAFIŁLO SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ZASAD kk I ZAZDROSCI SIE INNYM???? smile

Błagam Cię big_smile

95

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

LadyLoka Sony Ex Monoro (cos tam) Marata.


NACZELNE ATEISTKI FORUM smile

ŻAL DUPĘ ŚCISKA ŻE NIE POTRAFIŁLO SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ZASAD kk I ZAZDROSCI SIE INNYM???? smile

Błagam Cię big_smile

smile

Posty [ 56 do 95 z 95 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks przedmałżeński grzech?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018