Seks przedmałżeński grzech? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks przedmałżeński grzech?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 95 ]

39 Ostatnio edytowany przez paslawek (2018-12-07 16:52:02)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nie ma monopolu.
Ale jeżeli ktoś pyta o zasady KK, to ja osobiście przedstawiam zasady KK.

Poza tym mam poczucie, że właśnie reforma mogłaby się wydarzyć przez to, że ludzie tkwią formalnie w instytucji, żyjąc niezgodnia z KK, le przez to powiększają statystyki.

Osobiście uważam, że gdyby w KK zostali ci, którzy naprawdę żyją zgodnie z zasadami tej wiary i chcą naprawdę żyć w KK, to wszystkim byloby łatwiej. KK mógłby się bardziej skupić na swoich owieczkach i na innych rzeczach niż zakazywanie ludziom zakupów i seksu. A ci, którzy są w innych Kościołach bądź poza kościołem mniej odczuwaliby wpływ KK na swoje życie.
I nie musieliby żyć w instytucji, z którą się nie zgadzają, bo "to wiara dziadków i rodziców".

adrian, a co to zmienia? zakazy są interpretacją Biblii. Tyle. Nie zgadzasz się - nikt Cie na siłę nie trzyma. Ale nie mów komuś, kto szuka swojej drogi, że bycie w KK i np. seks przedmałżeński jest ok, bo wg KK nie jest i tyle. Albo w jedną stronę albo w drugą.

Cały problem polega na tym, że są osoby które wierzą w Boga, i które wierzą w kościół i jego doktrynę ukształtowaną na przestrzeni wieków, i tylko Ci ostatni uważają się za prawdziwie wierzących. Nie utożsamiam wiary z wiarą w nakazy i zakazy instytucji ludzi, którzy tak naprawdę nie mają żadnej władzy nade mną. Na tym polega wiara,że mogę wierzyć w co chce, a nie w to co ktoś ukształtował żądając podporządkowania sią. Zasady KK to nie wiara. To że się masturbuję nie oznacza że nie wierzę. To że uprawiam seks przedmałżeński tez nie oznacza że nie wierzę, idt. itp. Jedno nie wyklucza drugiego. 
Co tu jest trudnego w zrozumieniu tego?

Wszystko jasne, tylko jest mało ale,te zakazy nie wynikają z instytucji katolickiej, ale wynikają z całej wiary chrześcijańskiej która opiera się na Biblii.

Odrzucając Biblie, zakładając że np to mit fikcja, oczywiście można założyć, że niekoniecznie od razu ateizm, i jest Bóg "ponad chrześcijański"

I teraz wierząc w Boga jednego ponad religiami i Biblią, skad wiadomo, jakie nakazy zakazy ma ten Bóg? Bo raczej głupotą jest twierdzenie że istniejący Bóg, nie oczekuje od nas nie czynienia zła(nie popełniania grzechów) skad wiadomo co jest grzechem a co nie? smile Naprawdę mnie to interesuje, bez złosliwości pytam

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?


Adrian a gdzie Ty masz w Biblii zakaz masturbacji dosłowny ?

Zobacz podobne tematy :

40 Ostatnio edytowany przez adrian27 (2018-12-07 17:12:43)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Cały problem polega na tym, że są osoby które wierzą w Boga, i które wierzą w kościół i jego doktrynę ukształtowaną na przestrzeni wieków, i tylko Ci ostatni uważają się za prawdziwie wierzących. Nie utożsamiam wiary z wiarą w nakazy i zakazy instytucji ludzi, którzy tak naprawdę nie mają żadnej władzy nade mną. Na tym polega wiara,że mogę wierzyć w co chce, a nie w to co ktoś ukształtował żądając podporządkowania sią. Zasady KK to nie wiara. To że się masturbuję nie oznacza że nie wierzę. To że uprawiam seks przedmałżeński tez nie oznacza że nie wierzę, idt. itp. Jedno nie wyklucza drugiego. 
Co tu jest trudnego w zrozumieniu tego?

Wszystko jasne, tylko jest mało ale,te zakazy nie wynikają z instytucji katolickiej, ale wynikają z całej wiary chrześcijańskiej która opiera się na Biblii.

Odrzucając Biblie, zakładając że np to mit fikcja, oczywiście można założyć, że niekoniecznie od razu ateizm, i jest Bóg "ponad chrześcijański"

I teraz wierząc w Boga jednego ponad religiami i Biblią, skad wiadomo, jakie nakazy zakazy ma ten Bóg? Bo raczej głupotą jest twierdzenie że istniejący Bóg, nie oczekuje od nas nie czynienia zła(nie popełniania grzechów) skad wiadomo co jest grzechem a co nie? smile Naprawdę mnie to interesuje, bez złosliwości pytam

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?


Adrian a gdzie Ty masz w Biblii zakaz masturbacji dosłowny ?

Już odpowiadam, jest dosłowny zakaz pożądliwości  nieczyste myśli porno, i nie da się tego rozdzielić, wiec dokonując masturbacji, nawet jako czyn nie będzie sam w sobie grzeszny to grzeszne są okoliczności, czyli porno lub brudne myśli, i wtedy popełniany jest grzech ciężki smile


Oto jej cytat, dotyczący masturbacji. dziewczyny pewnej z jedego forum

Pisałam: zabrania pośrednio, nigdzie w PŚ nie ma konkretnie nazwanego "zabraniam masturbacji". Wniosek ten nasuwa sie z faktu, że Bóg potępia "grzeszne myśli", "pożądliwość" i inne tego typu sprawy nie prowadzące do stosunku seksualnego z żoną, który miałby na celu pogłębianie miłości i zrodzenie potomstwa. Ponadto - jest mowa o ucięciu ręki, która jest przyczyną grzechu, o tym, że ciało jest Światynią Ducha oraz o tym, że cokolwiek chrześcijanin robi, powinien robić na chwałę Boga. Proste wnioskowanie podpowiada, że skoro u podstawy masturbacji leży pożądliwość, to na chwałę Boga nie może się to dziać.
_____________

I jeszcze cytat, cały odnosi się do seksualności.


27 Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!10 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. 29 11 Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.
31 Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy12. 32 A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa13.

Jest o prawej ręce, wiadomo przenośna, ale zapewne chodzi o masturbacje.

41

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

U podstaw masturbacji leży potrzeba rozładowania naturalnego napięcia seksualnego. Mamy XXI wiek i trochę już więcej wiemy o swojej naturze niż kilka tysięcy lat temu, kiedy to straszono tym i owym żeby utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Oddam cnotę w dobre ręce.

42

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Wszystko jasne, tylko jest mało ale,te zakazy nie wynikają z instytucji katolickiej, ale wynikają z całej wiary chrześcijańskiej która opiera się na Biblii.

Odrzucając Biblie, zakładając że np to mit fikcja, oczywiście można założyć, że niekoniecznie od razu ateizm, i jest Bóg "ponad chrześcijański"

I teraz wierząc w Boga jednego ponad religiami i Biblią, skad wiadomo, jakie nakazy zakazy ma ten Bóg? Bo raczej głupotą jest twierdzenie że istniejący Bóg, nie oczekuje od nas nie czynienia zła(nie popełniania grzechów) skad wiadomo co jest grzechem a co nie? smile Naprawdę mnie to interesuje, bez złosliwości pytam

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?


Adrian a gdzie Ty masz w Biblii zakaz masturbacji dosłowny ?

Już odpowiadam, jest dosłowny zakaz pożądliwości  nieczyste myśli porno, i nie da się tego rozdzielić, wiec dokonując masturbacji, nawet jako czyn nie będzie sam w sobie grzeszny to grzeszne są okoliczności, czyli porno lub brudne myśli, i wtedy popełniany jest grzech ciężki smile


Oto jej cytat, dotyczący masturbacji. dziewczyny pewnej z jedego forum

Pisałam: zabrania pośrednio, nigdzie w PŚ nie ma konkretnie nazwanego "zabraniam masturbacji". Wniosek ten nasuwa sie z faktu, że Bóg potępia "grzeszne myśli", "pożądliwość" i inne tego typu sprawy nie prowadzące do stosunku seksualnego z żoną, który miałby na celu pogłębianie miłości i zrodzenie potomstwa. Ponadto - jest mowa o ucięciu ręki, która jest przyczyną grzechu, o tym, że ciało jest Światynią Ducha oraz o tym, że cokolwiek chrześcijanin robi, powinien robić na chwałę Boga. Proste wnioskowanie podpowiada, że skoro u podstawy masturbacji leży pożądliwość, to na chwałę Boga nie może się to dziać.
_____________

Sprytnie tylko to w dalszym ciągu jest to interpretacja czym są "grzeszne myśli " i "pożądliwość".

43

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Adrian a gdzie Ty masz w Biblii zakaz masturbacji dosłowny ?

Już odpowiadam, jest dosłowny zakaz pożądliwości  nieczyste myśli porno, i nie da się tego rozdzielić, wiec dokonując masturbacji, nawet jako czyn nie będzie sam w sobie grzeszny to grzeszne są okoliczności, czyli porno lub brudne myśli, i wtedy popełniany jest grzech ciężki smile


Oto jej cytat, dotyczący masturbacji. dziewczyny pewnej z jedego forum

Pisałam: zabrania pośrednio, nigdzie w PŚ nie ma konkretnie nazwanego "zabraniam masturbacji". Wniosek ten nasuwa sie z faktu, że Bóg potępia "grzeszne myśli", "pożądliwość" i inne tego typu sprawy nie prowadzące do stosunku seksualnego z żoną, który miałby na celu pogłębianie miłości i zrodzenie potomstwa. Ponadto - jest mowa o ucięciu ręki, która jest przyczyną grzechu, o tym, że ciało jest Światynią Ducha oraz o tym, że cokolwiek chrześcijanin robi, powinien robić na chwałę Boga. Proste wnioskowanie podpowiada, że skoro u podstawy masturbacji leży pożądliwość, to na chwałę Boga nie może się to dziać.
_____________

Sprytnie tylko to w dalszym ciągu jest to interpretacja czym są "grzeszne myśli " i "pożądliwość".

To fakt, ale o ręce w cytacie o seksualności, to raczej na pewno 100% masturbacja i pettnig smile Najpierw o oko potem ręką potem o żonie a wszystko to na temat seksu, wiec jak w seksie można grzeszyć ręką? smile

44

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

U podstaw masturbacji leży potrzeba rozładowania naturalnego napięcia seksualnego. Mamy XXI wiek i trochę już więcej wiemy o swojej naturze niż kilka tysięcy lat temu, kiedy to straszono tym i owym żeby utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

45

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Nie odpowiedziałyście mi dziewczyny na pytanie czego zakazuje (grzechem jest) Bóg który jest ponad religiami?

46

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Już odpowiadam, jest dosłowny zakaz pożądliwości  nieczyste myśli porno, i nie da się tego rozdzielić, wiec dokonując masturbacji, nawet jako czyn nie będzie sam w sobie grzeszny to grzeszne są okoliczności, czyli porno lub brudne myśli, i wtedy popełniany jest grzech ciężki smile


Oto jej cytat, dotyczący masturbacji. dziewczyny pewnej z jedego forum

Pisałam: zabrania pośrednio, nigdzie w PŚ nie ma konkretnie nazwanego "zabraniam masturbacji". Wniosek ten nasuwa sie z faktu, że Bóg potępia "grzeszne myśli", "pożądliwość" i inne tego typu sprawy nie prowadzące do stosunku seksualnego z żoną, który miałby na celu pogłębianie miłości i zrodzenie potomstwa. Ponadto - jest mowa o ucięciu ręki, która jest przyczyną grzechu, o tym, że ciało jest Światynią Ducha oraz o tym, że cokolwiek chrześcijanin robi, powinien robić na chwałę Boga. Proste wnioskowanie podpowiada, że skoro u podstawy masturbacji leży pożądliwość, to na chwałę Boga nie może się to dziać.
_____________

Sprytnie tylko to w dalszym ciągu jest to interpretacja czym są "grzeszne myśli " i "pożądliwość".

To fakt, ale o ręce w cytacie o seksualności, to raczej na pewno 100% masturbacja i pettnig smile Najpierw o oko potem ręką potem o żonie a wszystko to na temat seksu, wiec jak w seksie można grzeszyć ręką? smile

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

47

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
foggy napisał/a:

Na swiecie zyje 8 mld ludzi z czego tylko 2 mld to katolicy. Czy te pozostałe 6 mld nie bddzie zbawionych lub/i pojda do piekła? Katolicyzm to religia o milości blizniego i wybaczaniu. Masturbacja, seks oralny, analny, seks przedmałzeński, antykoncepcja nie ma nic wspolnego z nauka Jezusa - jest li tylko naciąganą jej interpretacją przez kosciół katolicki ktory sam z siebie odrzucił skromność, zmienil oryginalne 10 przykazań a teraz dalej propaguje wstrzemiexliwosc przed slubem ustami pedofili.

Z tych 7,6 mld katolicy to tylko ok. 1,1 mld. Drugie tyle to chrześcijanie innych odłamów ale w sprawach seksu mają zbliżone zasady. Za to dolicz prężnie zwiększającą się populację muzułmańską, gdzie za seks przed i pozamałżeński gdzie nie gdzie grozi coś więcej niż zmarszczona brew klechy...

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

48 Ostatnio edytowany przez Marata (2018-12-07 17:40:26)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Księga kapłańska "Nieczystość z powodu wylewu nasienia" 16* Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie on całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora.
W tej księdze kapłańskiej jest jeszcze dużo fajnych rzeczy smile O obcowaniu ze zwierzętami, o żniwach itd.

W ogóle"Stary Testament" jest ciekawy. Dużo w nim wojen, zabijania, zdrad i nawet jest eksterminacja ludności! Której nakazał dokonać Bóg.
Księga Jozuego - cudo.
Gorąco polecam smile Tylko nie opierała bym na tym swojej wiary bo hmm... trochę to co jest w "Biblii" opisane nie pasuje do naszych czasów. Jesteśmy 2 tysiące lat później. Nie musimy pisać na papirusach i glinianych tabliczkach oraz składać w ofierze cielaczków a także wyżynać naszych wrogów bo tak nam powiedzieli kapłani.

49 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 17:43:15)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

U podstaw masturbacji leży potrzeba rozładowania naturalnego napięcia seksualnego. Mamy XXI wiek i trochę już więcej wiemy o swojej naturze niż kilka tysięcy lat temu, kiedy to straszono tym i owym żeby utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

50

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:

Księga kapłańska "Nieczystość z powodu wylewu nasienia" 16* Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie on całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora.
W tej księdze kapłańskiej jest jeszcze dużo fajnych rzeczy smile O obcowaniu ze zwierzętami, o żniwach itd.

W ogóle"Stary Testament" jest ciekawy. Dużo w nim wojen, zabijania, zdrad i nawet jest eksterminacja ludności! Której nakazał dokonać Bóg.
Księga Jozuego - cudo.
Gorąco polecam smile Tylko nie opierała bym na tym swojej wiary bo hmm... trochę to co jest w "Biblii" opisane nie pasuje do naszych czasów. Jesteśmy 2 tysiące lat później. Nie musimy pisać na papirusach i glinianych tabliczkach oraz składać w ofierze cielaczków a także wyżynać naszych wrogów bo tak nam powiedzieli kapłani.

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

51 Ostatnio edytowany przez Znerx (2018-12-07 17:46:03)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Teraz gawiedź utrzymuje się w ryzach śmieszkizmem, fake newsami, poprawnością polityczną i programami TV dla "idiotów". lol

edit:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

No to czemu nie zlikwidował np.: 10 przykazań?

52

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Sprytnie tylko to w dalszym ciągu jest to interpretacja czym są "grzeszne myśli " i "pożądliwość".

To fakt, ale o ręce w cytacie o seksualności, to raczej na pewno 100% masturbacja i pettnig smile Najpierw o oko potem ręką potem o żonie a wszystko to na temat seksu, wiec jak w seksie można grzeszyć ręką? smile

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

Bo może mieli taki zwyczaj? Nie wiem, o prawej ręce wypowiada się Jezus jako grzechu w seksie, wiec czego w seksie moze dotyczyć? smile faktów trzeba się trzymać.

53

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Snake napisał/a:
foggy napisał/a:

Na swiecie zyje 8 mld ludzi z czego tylko 2 mld to katolicy. Czy te pozostałe 6 mld nie bddzie zbawionych lub/i pojda do piekła? Katolicyzm to religia o milości blizniego i wybaczaniu. Masturbacja, seks oralny, analny, seks przedmałzeński, antykoncepcja nie ma nic wspolnego z nauka Jezusa - jest li tylko naciąganą jej interpretacją przez kosciół katolicki ktory sam z siebie odrzucił skromność, zmienil oryginalne 10 przykazań a teraz dalej propaguje wstrzemiexliwosc przed slubem ustami pedofili.

Z tych 7,6 mld katolicy to tylko ok. 1,1 mld. Drugie tyle to chrześcijanie innych odłamów ale w sprawach seksu mają zbliżone zasady. Za to dolicz prężnie zwiększającą się populację muzułmańską, gdzie za seks przed i pozamałżeński gdzie nie gdzie grozi coś więcej niż zmarszczona brew klechy...

I to jest straszne, islam mam na myśli, zwłaszcza jak kobiety mają...źle, np obrzezanie. burki.

54

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?

Dla mnie jesli nie wyrzadzasz krzywdy innej osobie to nie jest to grzech. Oczywiscie KK ma swoja interpretacje zycia, ale ma w tym INTERES.

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

55

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Znerx napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Teraz gawiedź utrzymuje się w ryzach śmieszkizmem, fake newsami, poprawnością polityczną i programami TV dla "idiotów". lol

Poprawność polityczna. Poprawność religijna. Poprawność społeczna. Poprawność towarzyska. Nie odnosisz wrażenia, że od zarania dziejów składamy się z szeregu poprawności?

Oddam cnotę w dobre ręce.

56

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:

Księga kapłańska "Nieczystość z powodu wylewu nasienia" 16* Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie on całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora.
W tej księdze kapłańskiej jest jeszcze dużo fajnych rzeczy smile O obcowaniu ze zwierzętami, o żniwach itd.

W ogóle"Stary Testament" jest ciekawy. Dużo w nim wojen, zabijania, zdrad i nawet jest eksterminacja ludności! Której nakazał dokonać Bóg.
Księga Jozuego - cudo.
Gorąco polecam smile Tylko nie opierała bym na tym swojej wiary bo hmm... trochę to co jest w "Biblii" opisane nie pasuje do naszych czasów. Jesteśmy 2 tysiące lat później. Nie musimy pisać na papirusach i glinianych tabliczkach oraz składać w ofierze cielaczków a także wyżynać naszych wrogów bo tak nam powiedzieli kapłani.

Dlatego nawet wiara nie zwalnia od zdroworozsądkowego myślenia ,a myślenie od działania tzn poszukania, doświadczania,zadawania pytań, obserwowania i ciekawości.

PS Ach te mokre sny ,kiedy to było "to se ne wrati" smile Kąpiel to nie problem a co tam.

57

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

U podstaw masturbacji leży potrzeba rozładowania naturalnego napięcia seksualnego. Mamy XXI wiek i trochę już więcej wiemy o swojej naturze niż kilka tysięcy lat temu, kiedy to straszono tym i owym żeby utrzymać w ryzach nieposłuszną gawiedź.

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Przyjmując że jest Bóg ponad religiami, nie wiemy co jest grzechem, żyjemy po swojemu może bezgrzesznie a może bardzo grzesznie, i możliwe że i tak spotka nas kara. Nikt nie lubi gdy mu coś się narzuca, i zabrania, ani ten co ogląda pornole ani prostytutka ani złodziej. Ale przed grzechem O ILE SIĘ GO POPEŁNIA, przed karą za grzechem się nie ucieknie smile Żyjąc po swojemu możemy niestety grzeszyć, bo nasze przekonania i czyny moga być niestety GRZESZNE. każdy robi co chce, i jeśli grzeszy poniesie karę smile W sumei tyle w temacie.

Odpowiedzi od ciebie i Lady nie doczekałem się co jest grzechem wobec Boga który jest ponad religiami w którego wierzycie. Chyba jest bo jest, a każdy robi co chce, smile

58 Ostatnio edytowany przez Marata (2018-12-07 17:58:38)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

59

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
tyafu napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Skąd wiadomo, że taka masturbacja jednak to nie wypaczenie? Przecież na 100% wiadomo że seks to stosunek seksualny, ale czy inne praktyki seksualne są już grzeszne (dozwolone) czy nie? Porno grzeszne czy nie, kradziez?

Dla mnie jesli nie wyrzadzasz krzywdy innej osobie to nie jest to grzech. Oczywiscie KK ma swoja interpretacje zycia, ale ma w tym INTERES.

To nie interpretacja kk tylko grzech wynikajacy z Biblii czy komuś się podoba czy nie, plus chrześcijańskie grzechy to nie tylko grzechy nie krzywdzące kogoś, ale są grzechy wynikające z Biblii, czyli niewłasciwe czyny. Np masturbacja czy kazirodztwo, brat z siostrą pełnoletni tez nikogo nie krzywdzi czy homoseksualisci, ale jednak są biblijnym grzechem niemoralnosci seksualnej.

60

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Piszesz swoją teorię, i przyjmujesz postawę niewierzącej w tym momencie, piszmy szczerze ok? smile Bo, piszemy zakładając że Biblia to nie mit, więc nie ma mowy o trzymaniu gawedzi w ryzach, ale tak po prostu wynika z Biblii, i sa to grzechy.

Przyjmując ze Biblia to mit problemu nie ma, ale piszmy obiektywnie ok?:)

Zgadzam się z tobą mamy XXI w, i ty np kk rozróżnia masturbację wynikającą z konieczności z napięcia seksualnego, a dla przyjemności, jak ktoś musi grzechem nie jest, aby wystapił grzech musi zaistnieć 3 czynniki, jeden z nich to DOBROWOLNOŚĆ. smile Jak ktoś się "skręca" z napięcia, nie może się skupić na niczym innym, to po prostu musi to grzechem nie jest. Ale gdy ktoś robi to dla przyjemnośći, lub podnieca się myślami i porno a potem bo musi...grzechem jest. według Biblii.

A czy ktoś wierzy w Biblie czy nie to inna sprawa. smile

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

Oddam cnotę w dobre ręce.

61

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:

To fakt, ale o ręce w cytacie o seksualności, to raczej na pewno 100% masturbacja i pettnig smile Najpierw o oko potem ręką potem o żonie a wszystko to na temat seksu, wiec jak w seksie można grzeszyć ręką? smile

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

Bo może mieli taki zwyczaj? Nie wiem, o prawej ręce wypowiada się Jezus jako grzechu w seksie, wiec czego w seksie moze dotyczyć? smile faktów trzeba się trzymać.

Jak chcesz , a jeśli już o faktach to Jezus nigdzie nie zakazywał obrzezania zwłaszcza Żydom, unieważnił to dopiero Ap Paweł odnośnie pogan był taki trend na początku żeby obrzezywać pogan.

robi się off top

62

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

63

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
adrian27 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Tylko że tego cytatu o prawej ręce używano nagminnie odnośnie karania amputacją za złodziejstwo .

Bo może mieli taki zwyczaj? Nie wiem, o prawej ręce wypowiada się Jezus jako grzechu w seksie, wiec czego w seksie moze dotyczyć? smile faktów trzeba się trzymać.

Jak chcesz , a jeśli już o faktach to Jezus nigdzie nie zakazywał obrzezania zwłaszcza Żydom, unieważnił to dopiero Ap Paweł odnośnie pogan był taki trend na początku żeby obrzezywać pogan.

robi się off top

Pisałem, że w starym byli obrzezani faceci  był wymóg, w nowym nie BYŁO JUŻ TO WYMAGANE U CHRZEŚCIJANINA. Czytaj ze zrozumeiniem, nie pisałem że był zakaz Jezusa ale nie musieli być, kto chciał tak kto nie to nie,  mógł być obrzezany ale nie musiał.

64

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

Otoz to, o to wlasnie chodzi wiara katolicka nie jest JEDYNYM wyznacznikiem etyczno/moralnym a KK chcialby I ma interes w tym zeby tak bylo

... pełnym gazem wjadę w bramy piekieł ...

65

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Katolicy także piszą swoją teorię, z którą ja, wychowana w tej religii, nie zgadzam się. Oczywiście mozesz na tej podstawie, na swój uzytek nazywać mnie niewierzącą, mnie to nie robi żadnej różnicy, w szczególności czy powodem, dla którego tak sie dzieje jest fakt, że ktoś inny zwany również katolikiem spowiada się innemu katolikowi z tego co ten rozgrzeszający też czasami robi. Nie powstrzymuje mnie w poddawaniu w wątpliwość czy to, co wpojono mi jako wiara jest tej wiary warte.
Nie wypowiadam się na temat Biblii ponieważ nigdy w oryginale jej nie czytałam, i nie mogę nawet próbować stwierdzić co autor mógł mieć na myśli. Wiec tak, wierzę myśląc przy tym w co wierzę. Dla wszelkiego rodzaju sił próbujących mnie kontrolować i manipulować mną, istotnie moje samodzielne myślenie jest niewskazane. wink

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?


Ja pisze o chrześcijaństwie, ty się uczepiłaś katolicyzmu jak rzep psiego ogona, fetysz jakiś?

Pytam poraz setny, jeśli wierzysz w Boga ponad religiami, to co jest grzechem? Czyżby życie według ciebie, czyli co uważasz za słuszne? Porównałem przykłady, że są osoby które uważają że żyją według siebie wymieniałem np złodziej, i nie znaczy że nie grzeszy.

Poważnie pytam. Wymyśliłaś sobie Boga ponad religiami ok, ale jakie ma zakazy? Pewnie żadne, bo przecież pisałaś, że nie lubisz ograniczeń. Czyli zdajesz sobie sprawę, że jeśli istnieje Bóg, to możesz grzeszyć tym co robisz, i będziesz ukarana, pomimo, że  uważasz że postępujesz słusznie? smile

66

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

67

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
tyafu napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?

Otoz to, o to wlasnie chodzi wiara katolicka nie jest JEDYNYM wyznacznikiem etyczno/moralnym a KK chcialby I ma interes w tym zeby tak bylo

Ja pisze o chrześcijaństwie, SonyE, o katolicyzmie, FETYSZ smile

68

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

69 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 18:22:33)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Rozumiem, i szanuję twoją decyzję. Każdy jest wolny.Złodziej czy gwałciciel też nie lubi być pouczany, bo to ogranicza jego wolnośc gwałtów czy kradzieży smile

Ateista jego sprawa, może mieć rację.

Jeśli jest Bóg na 100% czegoś wymaga, ocenia pewne czyny jako złe (grzech)

Przyjmując religię jakąś wiemy co jest grzechem.

Tak czekałam, kiedy uderzysz w ten największy dzwon i przywołasz porównanie do złodziei, gwałcicieli. O mordercach zapomniałeś. Wszak wiele z nich niejednokrotnie do komunii świętej przystępuje lub przystępowało.  Czyżby zapomnieli co jest grzechem? Masz jeszcze jakieś argumenty na obronę deklaracji wiary katolickiej jako wyznacznika moralnego i etycznego żywota w społeczeństwie, czy będziesz nadal wskazywał palcem kto jest ten zły?


Ja pisze o chrześcijaństwie, ty się uczepiłaś katolicyzmu jak rzep psiego ogona, fetysz jakiś?

Pytam poraz setny, jeśli wierzysz w Boga ponad religiami, to co jest grzechem? Czyżby życie według ciebie, czyli co uważasz za słuszne? Porównałem przykłady, że są osoby które uważają że żyją według siebie wymieniałem np złodziej, i nie znaczy że nie grzeszy.

Poważnie pytam. Wymyśliłaś sobie Boga ponad religiami ok, ale jakie ma zakazy? Pewnie żadne, bo przecież pisałaś, że nie lubisz ograniczeń. Czyli zdajesz sobie sprawę, że jeśli istnieje Bóg, to możesz grzeszyć tym co robisz, i będziesz ukarana, pomimo, że  uważasz że postępujesz słusznie? smile

Tworzysz jakieś historie. Zadałeś pytanie czy może istnieć Bóg ponad religiami. Odpowiedziałam Ci pytaniem na pytanie  - zapytałam jak sam sądzisz. Nie odpowiedziałeś.

Natomiast posługujesz się pojęciem grzechu, które to pojęcie jest utożsamiane z występkiem przeciwko normom religijnym, a nie społecznym nakazom/zakazom moralno - etycznym, nie powiązanym z żadnym mistycyzmem.

Oddam cnotę w dobre ręce.

70

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Po co mieszać stary testament? Jezus przyszedł i zmodyfikował i powstał Nowy, i nowy obowiązuje chrześcijan. Np w starym mężczyxni musieli być obrzezani, potem jezus nie wymagał tego. Nie mieszaj smile

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

Wiesz, moi rodzice czytali mi Biblię gdy byłam już niemowlęciem. Słuchałam jej całymi godzinami oraz przeróżnych interpretacji. I doszłam do wniosku, że tu nie ma co interpretować. "Stary testament" jest historią Izraela widzianą ich oczami, "Nowy testament" jest historią życia Jezusa. Plus księgi apokryficzne. Co tu jest do interpretacji? Świadkowie Jehowy interpretują po swojemu, KK po swojemu a protestanci jeszcze inaczej. Całe wojny były toczone w imię interpretacji.

71

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Wszystko jest spójne, zakaz seksu przed ślubem? Z pamieci: opuści rodziców swoich i złączy się z zoną swoją i staną się jednym ciałem.

Wprost mało jest, typu zakaz oananizacji, zakaz seksu tylko po slubie.

Dlatego mało inteligentni nawet nie powinni się brać za interpretacje, a zostawić to inteligentyym, plus znającym zarys historczyny, nie koniecznie księżą, ale teologowie historycy.

Wprost jest, opuści rodziców i złącz się z zoną. Zamieszka z żoną, nie niewiastą. Plus zarys historyczny-każda dziewczyna (niewiasta) była dziewicą, aż do ślubu. Nie dziewicy nikt by nie chciał, więc "puszczalstwa" jak dziś nie było. I było jasne że dziewczyna która wiązała się z mężczyzną był jej pierwszym, i była jego żoną a nie niewiastą (panna).

Jeszcze jest jeden z pamięci, kto "współżył" z niewiasta ma zapłacic ojcu (jakas kasa) i wziać z nią slub.
Czyli jak facet przespał się z dziewczyną musiał się z nią ożenić (jak najszybciej) po przylapaniu na seksie, było planowanie slubu, i tyle. Nawet jak wspołżyli jako narzeczenstwo to i tak byli juz należni sobie, bo nie dziewicy nikt by nie chcial, a dzis uciekaja nawet sprzed ołtarza, wiec suma sumarum jest pozwolonie na seks po przysiedze dopiero. Bo jak ktora strona zrezygnuje ze slubu to wczesniejsze stosunki seksualne okazałby sie grzeszne. Zresztą Juzus poiwedział, jak był seks TO MAJA WZIĄĆ ŚLUB.

72 Ostatnio edytowany przez paslawek (2018-12-07 18:24:48)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Mnie to przypomina odwieczny problem jak po......ć i zachować cnotę smile

Takich cytatów brak i trzeba samemu kombinować o zgrozo, albo się poddać jakiejś władzy.

73

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:
Marata napisał/a:

Ewangelia wg. Św. Mateusza "Wysłanie dwunastu apostołów" *5* "nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"  - czyli swoich apostołów wysłał do izraelitów, nie chrześcijan smile. Podobnie wspomniane jest przy "Wiara kobiety kananejskiej" też warto przeczytać. Przyrównał tam nieizraelitów do psów :]
Warto przeczytać, niezła książka. Dwie części w jednej!

Ty myślisz że jako osóbka indywidualna, nie znająca dokładnie rysy historycznego pewnych wydarzeń dawnych obyczajów, zinterpretujesz i zrozumiesz całe Pismo Świete? Śmieszne to.

Wiesz, moi rodzice czytali mi Biblię gdy byłam już niemowlęciem. Słuchałam jej całymi godzinami oraz przeróżnych interpretacji. I doszłam do wniosku, że tu nie ma co interpretować. "Stary testament" jest historią Izraela widzianą ich oczami, "Nowy testament" jest historią życia Jezusa. Plus księgi apokryficzne. Co tu jest do interpretacji? Świadkowie Jehowy interpretują po swojemu, KK po swojemu a protestanci jeszcze inaczej. Całe wojny były toczone w imię interpretacji.

Bzdury pleciesz. Stary testament nie obowiązuje chrzescijan, wiec mozesz sobie go czytaj jako bajke. Jezus przyszedł i zmodyfikował rozwinął stary i obowiazuje nowy testament. Jakie życie JuzUsa. Nowy testament zawiera NAUKI JEZUSA. Nie pisz herezji. Nauki Jezusa zoobowiazują chrzescijan.

Wszystkie grzechy w całym chrzesciajnstwie są PRAWIE TAKIE SAME, z wyjątkiem antykoncepcji, kk ma swoją npr, inne religie chrzesciajnskie dopuszczają pozostałe.

I powtórze na koniec, jesteś LAIKIEM. aby zrozumieć trzeba być teologiem i nie jednym ale w grupie, plus znac zarys historyczny, obyczaje kulturę dawną, i nie dziw się że nie majac tej wiedzy nie rozumiesz wszystkiego. Nie pisz herezji, prosze cię smile

74 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-12-07 18:33:25)

Odp: Seks przedmałżeński grzech?

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Oddam cnotę w dobre ręce.

75

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
paslawek napisał/a:
Marata napisał/a:
adrian27 napisał/a:

Nie jestem szczególnie religijny, ale często wyciąga się coś niby chce się podważyć a chodziło o coś innego, ja ci nie odpowiem, spytaj teologa ksiedza pastora moze ci wytlumaczy. Teologowie świeccy mowia że SPÓJNOŚC JEST.

No i własnie takie lenistwo większości społeczeństwa sprawia, że jesteśmy manipulowani dowolnie przez bandę ludzi opierających swoje teorie na książce, która została napisana dwa tysiące lat temu. To niemal tak jak byśmy nasze postępowanie oparli na interpretacji hieroglifów. 

Autor wątku poprosił o cytaty zabraniające współżycia przed ślubem. Niestety, nie znam takich.

Mnie to przypomina odwieczny problem jak po......ć i zachować cnotę smile

Takich cytatów brak i trzeba samemu kombinować o zgrozo, albo się poddać jakiejś władzy.

Wiesz, jak ktoś jest pospólstwem typowym Januszem z iq 40 i potrzebuje: nie chlej dziadu, nie onanizuj sie dziadu, nie spij przed slubem to takich nie znajdziesz.

Do iterpretacji potrzebna jest inteligencja. Przykład dzicko spi w domu, żona wychodzi i mowi do meza pilnuj dziecka. A mąz poszedł do pubu z kolegami- bo przecież żona nie powiedziała nie wychodz z domu smile

Napisane jest, opuszczasz swoja rodzine i złączasz się  Z ŻONĄ, plus zrys historyczny, kiedys nie było mieszkania przed slubem, a kazda dziewczyna była dziewicą do ślubu. a jak nie: kolejny cytat

Kto wspołżył z niewaistą MA WZIAĆ SLUB. Czyli dalszy seks po ślubie. nikt nie odkladał slubu za kilka lat, tylko brano na bieżąco.

76

Odp: Seks przedmałżeński grzech?
SonyXperia napisał/a:

Kolejny nawiedzony, który przyszedł pouczać. I palcem laików wskazywać. Heretyków i innych pseudo chrześcijan. To jakiś nalot? Co to jest grane na tym forum ostatnio big_smile

Co wymaga od ciebie Bóg?:) Ten ponad religiami, odpowiesz w końcu? Nic?

Posty [ 39 do 76 z 95 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks przedmałżeński grzech?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018