netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Mój chłopak chce połyku

217 odpowiedzi40 247 wyświetleńzałożony przez kaasia98, 09.05.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój chłopak chce połyku

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 218 z 218 ]

196

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Najlepszy czas na to, żeby odkrywać strefy erogenne:)

Musi być ktoś, kto chce to robić razem z tobą.

Musi. Ale to już Twoja decyzja

Gdyby tak faktycznie było.

197

Odp: Mój chłopak chce połyku
wilczysko napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Musi być ktoś, kto chce to robić razem z tobą.

Musi. Ale to już Twoja decyzja

Gdyby tak faktycznie było.

Wilczek, dalej uważam to, co kiedyś Ci napisałam, fajny z Ciebie facet, uważam, że więcej potrzeba takich, który faktycznie się troszczą o związek i o kobietę i gdybyś miał mniej lat albo ja więcej i oboje bylibyśmy wolni to bym brała wink
ale to, że tkwisz w małżeństwie bez seksu i sensu, to Twoja decyzja.
Jeżeli uważasz, że jest słuszna i plusy przeważają nas minusami, a ewentualna zmiana sytuacji jest dla Ciebie zbyt ryzykowna i trudna to ok, ale bierz konsekwencje na klatę.

198

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:

Wilczek, dalej uważam to, co kiedyś Ci napisałam, fajny z Ciebie facet, uważam, że więcej potrzeba takich, który faktycznie się troszczą o związek i o kobietę i gdybyś miał mniej lat albo ja więcej i oboje bylibyśmy wolni to bym brała wink
ale to, że tkwisz w małżeństwie bez seksu i sensu, to Twoja decyzja.
Jeżeli uważasz, że jest słuszna i plusy przeważają nas minusami, a ewentualna zmiana sytuacji jest dla Ciebie zbyt ryzykowna i trudna to ok, ale bierz konsekwencje na klatę.

Właśnie te plusy topnieją... A praktycznie to ich już w ogóle nie ma.

199

Odp: Mój chłopak chce połyku
wilczysko napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Wilczek, dalej uważam to, co kiedyś Ci napisałam, fajny z Ciebie facet, uważam, że więcej potrzeba takich, który faktycznie się troszczą o związek i o kobietę i gdybyś miał mniej lat albo ja więcej i oboje bylibyśmy wolni to bym brała wink
ale to, że tkwisz w małżeństwie bez seksu i sensu, to Twoja decyzja.
Jeżeli uważasz, że jest słuszna i plusy przeważają nas minusami, a ewentualna zmiana sytuacji jest dla Ciebie zbyt ryzykowna i trudna to ok, ale bierz konsekwencje na klatę.

Właśnie te plusy topnieją... A praktycznie to ich już w ogóle nie ma.

No to decyzja chłopie. Jestem pewna, że jest jakaś kobieta, z którą dogadasz się na każdej płaszczyźnie tylko przestań zadowalać się półśrodkami. Naprawdę mocno Ci życzę, żebyś był szczęśliwy w związku.

200

Odp: Mój chłopak chce połyku

Teraz mój facet stracił chęć na jakiekolwiek zabawy.
Nawet jak go próbuję podniecić całując i masując po kroczu, on nic - zero reakcji. Niby mu stoi, ale nic z tym nie robi sad
Czym może być to spowodowane?

201 Ostatnio edytowany przez Ferreus somnus (2018-08-24 16:38:24)

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:

Teraz mój facet stracił chęć na jakiekolwiek zabawy.
Nawet jak go próbuję podniecić całując i masując po kroczu, on nic - zero reakcji. Niby mu stoi, ale nic z tym nie robi sad
Czym może być to spowodowane?

Wiesz, jak się ma świadomość że ktoś robi człowiekowi dobrze na siłę, albo że się kogoś brzydzi - nawet tylko szczególnymi partiami ciala -  to się odechciewa. Powtórzę za wieloma kobietami, mężczyźni tez tak mają, że jeśli mają uprawiać nędzny seks (każdy ocenia z własnego punktu widzenia) to wolą go nie mieć wcale

Albo trzepie sobie oglądając seks jaki lubi skoro go nie ma albo ma tylko z obrzydzeniem.

A może przez przypadek trafił na ten temat i przeczytal co o nim napisałaś.

Zapytać co się stało zawsze możesz.

202

Odp: Mój chłopak chce połyku

A moze ma kogos innego. Kogo kto lubi to co on a nie to co Ty.

203 Ostatnio edytowany przez balin (2018-08-27 10:13:57)

Odp: Mój chłopak chce połyku

W innym wątku piszesz, że nie uprawiacie klasycznego (pochwowego) sexu. Rzadko pozwalasz mu na sex oralny, pozostaje tylko zapewne Twoja rączka. Do tego dochodzi twoje niezadowolenie, że gdy masz go w ustach to facet szybko szczytuje. Nazywasz go pięknie "szybkim Bilem". smile 
Myśe, że i tak wykazał dużą cierpliwość co do waszego "sexu". Albo korzysta z wlasnej ręki, albo znalazł kogoś, kto nie grymasi i nie oferuje głównie swojej rączki. Na znanym forum męskim, w takich wypadkach, polecają usługi profesjonalistki. Może tak jest z twoim chłopakiem.

204

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:

Teraz mój facet stracił chęć na jakiekolwiek zabawy.
Nawet jak go próbuję podniecić całując i masując po kroczu, on nic - zero reakcji. Niby mu stoi, ale nic z tym nie robi sad
Czym może być to spowodowane?

Dlaczego nie uprawiacie klasycznego seksu?

205

Odp: Mój chłopak chce połyku

Bo boję się ciąży, nie mam zaufania do środków antykoncepcyjnych

Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

Teraz mój facet stracił chęć na jakiekolwiek zabawy.
Nawet jak go próbuję podniecić całując i masując po kroczu, on nic - zero reakcji. Niby mu stoi, ale nic z tym nie robi sad
Czym może być to spowodowane?

Dlaczego nie uprawiacie klasycznego seksu?

206

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:

Bo boję się ciąży, nie mam zaufania do środków antykoncepcyjnych

Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

Teraz mój facet stracił chęć na jakiekolwiek zabawy.
Nawet jak go próbuję podniecić całując i masując po kroczu, on nic - zero reakcji. Niby mu stoi, ale nic z tym nie robi sad
Czym może być to spowodowane?

Dlaczego nie uprawiacie klasycznego seksu?

czyli nie dorosłaś do seksu w żaden sposób.

Przestań chłopaka męczyć tylko wybierz się do porządnego ginekologa i niech Ci powie, jakie jest ryzyko wpadki przy jakich środkach.
Prawidłowe używanie prezerwatywy wystarcza, żeby w ciążę nie zajść.
No chyba, że wolisz dalej męczyć swojego faceta. Ja się nie dziwię, że mu się nie chce.

207

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

Bo boję się ciąży, nie mam zaufania do środków antykoncepcyjnych

Lady Loka napisał/a:

Dlaczego nie uprawiacie klasycznego seksu?

czyli nie dorosłaś do seksu w żaden sposób.

Przestań chłopaka męczyć tylko wybierz się do porządnego ginekologa i niech Ci powie, jakie jest ryzyko wpadki przy jakich środkach.
Prawidłowe używanie prezerwatywy wystarcza, żeby w ciążę nie zajść.
No chyba, że wolisz dalej męczyć swojego faceta. Ja się nie dziwię, że mu się nie chce.

masz rację, on powiedział mi to samo, że na klasyczny seks nie ma  ochoty, bo nie chce później słuchać, że jestem w ciąży.
Martwi mnie, że teraz stracił ochotę na jakiekolwiek zbliżenia, jeszcze jakiś czas temu często miał ochotę na loda, namawiał mnie na anal. Teraz nic sad

208

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

Bo boję się ciąży, nie mam zaufania do środków antykoncepcyjnych

czyli nie dorosłaś do seksu w żaden sposób.

Przestań chłopaka męczyć tylko wybierz się do porządnego ginekologa i niech Ci powie, jakie jest ryzyko wpadki przy jakich środkach.
Prawidłowe używanie prezerwatywy wystarcza, żeby w ciążę nie zajść.
No chyba, że wolisz dalej męczyć swojego faceta. Ja się nie dziwię, że mu się nie chce.

masz rację, on powiedział mi to samo, że na klasyczny seks nie ma  ochoty, bo nie chce później słuchać, że jestem w ciąży.
Martwi mnie, że teraz stracił ochotę na jakiekolwiek zbliżenia, jeszcze jakiś czas temu często miał ochotę na loda, namawiał mnie na anal. Teraz nic sad

A dziwisz się? Bo ja ani trochę. Gdybym za każdym razem miała słabego loda przerwanego w kulminacyjnym momencie, to też w pewnym momencie zaczęłabym drugą osobę po prostu odpychać.

Prawidłowo stosowana antykoncepcja ma naprawdę bardzo niskie wskaźniki zawodności. Nie znam nikogo, kto by wpadł od poprawnie używanych prezerwatyw. Przemyśl, przegadaj z lekarzem.

Seks nie jest najważniejszy w związku, ale jak go brakuje, to sama widzisz jak to wygląda.

209

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

czyli nie dorosłaś do seksu w żaden sposób.

Przestań chłopaka męczyć tylko wybierz się do porządnego ginekologa i niech Ci powie, jakie jest ryzyko wpadki przy jakich środkach.
Prawidłowe używanie prezerwatywy wystarcza, żeby w ciążę nie zajść.
No chyba, że wolisz dalej męczyć swojego faceta. Ja się nie dziwię, że mu się nie chce.

masz rację, on powiedział mi to samo, że na klasyczny seks nie ma  ochoty, bo nie chce później słuchać, że jestem w ciąży.
Martwi mnie, że teraz stracił ochotę na jakiekolwiek zbliżenia, jeszcze jakiś czas temu często miał ochotę na loda, namawiał mnie na anal. Teraz nic sad

A dziwisz się? Bo ja ani trochę. Gdybym za każdym razem miała słabego loda przerwanego w kulminacyjnym momencie, to też w pewnym momencie zaczęłabym drugą osobę po prostu odpychać.

Prawidłowo stosowana antykoncepcja ma naprawdę bardzo niskie wskaźniki zawodności. Nie znam nikogo, kto by wpadł od poprawnie używanych prezerwatyw. Przemyśl, przegadaj z lekarzem.

Seks nie jest najważniejszy w związku, ale jak go brakuje, to sama widzisz jak to wygląda.

No właśnie, jest kiepsko. Odnoszę wrażenie, że w ogóle go nie pociągam hmm

210

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

masz rację, on powiedział mi to samo, że na klasyczny seks nie ma  ochoty, bo nie chce później słuchać, że jestem w ciąży.
Martwi mnie, że teraz stracił ochotę na jakiekolwiek zbliżenia, jeszcze jakiś czas temu często miał ochotę na loda, namawiał mnie na anal. Teraz nic sad

A dziwisz się? Bo ja ani trochę. Gdybym za każdym razem miała słabego loda przerwanego w kulminacyjnym momencie, to też w pewnym momencie zaczęłabym drugą osobę po prostu odpychać.

Prawidłowo stosowana antykoncepcja ma naprawdę bardzo niskie wskaźniki zawodności. Nie znam nikogo, kto by wpadł od poprawnie używanych prezerwatyw. Przemyśl, przegadaj z lekarzem.

Seks nie jest najważniejszy w związku, ale jak go brakuje, to sama widzisz jak to wygląda.

No właśnie, jest kiepsko. Odnoszę wrażenie, że w ogóle go nie pociągam hmm

Masz dwa wyjścia.
Albo idziesz do faceta i mówisz mu wprost, że seksu przed ślubem nie będzie, bo Ty się boisz ciąży.
Albo próbujesz jakoś swój strach ogarnąć. Bo jest bezpodstawny i uprawiacie seks.

Oczywiście opcja 2 zakłada, że jesteś psychicznie gotowa na seks itd. Nie o to, żebyś się zmuszała do czegokolwiek.

211

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A dziwisz się? Bo ja ani trochę. Gdybym za każdym razem miała słabego loda przerwanego w kulminacyjnym momencie, to też w pewnym momencie zaczęłabym drugą osobę po prostu odpychać.

Prawidłowo stosowana antykoncepcja ma naprawdę bardzo niskie wskaźniki zawodności. Nie znam nikogo, kto by wpadł od poprawnie używanych prezerwatyw. Przemyśl, przegadaj z lekarzem.

Seks nie jest najważniejszy w związku, ale jak go brakuje, to sama widzisz jak to wygląda.

No właśnie, jest kiepsko. Odnoszę wrażenie, że w ogóle go nie pociągam hmm

Masz dwa wyjścia.
Albo idziesz do faceta i mówisz mu wprost, że seksu przed ślubem nie będzie, bo Ty się boisz ciąży.
Albo próbujesz jakoś swój strach ogarnąć. Bo jest bezpodstawny i uprawiacie seks.

Oczywiście opcja 2 zakłada, że jesteś psychicznie gotowa na seks itd. Nie o to, żebyś się zmuszała do czegokolwiek.

On już sam zaproponował, że będzie lepiej jeśli seks klasyczny będziemy uprawiać dopiero po ślubie i jak na razie od ponad pół roku nawet słowem o klasyku nie wspomniał. Chciał tylko lody i namawiał na anal

212

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

No właśnie, jest kiepsko. Odnoszę wrażenie, że w ogóle go nie pociągam hmm

Masz dwa wyjścia.
Albo idziesz do faceta i mówisz mu wprost, że seksu przed ślubem nie będzie, bo Ty się boisz ciąży.
Albo próbujesz jakoś swój strach ogarnąć. Bo jest bezpodstawny i uprawiacie seks.

Oczywiście opcja 2 zakłada, że jesteś psychicznie gotowa na seks itd. Nie o to, żebyś się zmuszała do czegokolwiek.

On już sam zaproponował, że będzie lepiej jeśli seks klasyczny będziemy uprawiać dopiero po ślubie i jak na razie od ponad pół roku nawet słowem o klasyku nie wspomniał. Chciał tylko lody i namawiał na anal

Ty się ciesz, że on stwierdził, że poczeka zamiast się całkiem wymiksować wink
zwróć uwagę na to, że póki co to on idzie na ustępstwa w Twoim kierunku.
A Ty, na jakie ustępstwa w jego kierunku poszłaś?

213

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Masz dwa wyjścia.
Albo idziesz do faceta i mówisz mu wprost, że seksu przed ślubem nie będzie, bo Ty się boisz ciąży.
Albo próbujesz jakoś swój strach ogarnąć. Bo jest bezpodstawny i uprawiacie seks.

Oczywiście opcja 2 zakłada, że jesteś psychicznie gotowa na seks itd. Nie o to, żebyś się zmuszała do czegokolwiek.

On już sam zaproponował, że będzie lepiej jeśli seks klasyczny będziemy uprawiać dopiero po ślubie i jak na razie od ponad pół roku nawet słowem o klasyku nie wspomniał. Chciał tylko lody i namawiał na anal

Ty się ciesz, że on stwierdził, że poczeka zamiast się całkiem wymiksować wink
zwróć uwagę na to, że póki co to on idzie na ustępstwa w Twoim kierunku.
A Ty, na jakie ustępstwa w jego kierunku poszłaś?

Robię mu loda, raz nawet próbowałam do końca

214

Odp: Mój chłopak chce połyku
Lady Loka napisał/a:

Ty się ciesz, że on stwierdził, że poczeka zamiast się całkiem wymiksować wink
zwróć uwagę na to, że póki co to on idzie na ustępstwa w Twoim kierunku.
A Ty, na jakie ustępstwa w jego kierunku poszłaś?

A to teraz jest tak że dziewczyna ma obowiązek współżyć z chłopakiem, a on może ewentualnie zrobić jej łaskę że zrezygnuje z egzekwowania swoich praw? To ja jestem z innych czasów. Bo jak ja randkowalem to każdy dawał tyle na ile był gotów. I nie każda dziewczyna uprawiała seks ze swoimi partnerami. Było wiele takich które, jak to się wtedy określało, się szanowały.

215

Odp: Mój chłopak chce połyku
troll napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ty się ciesz, że on stwierdził, że poczeka zamiast się całkiem wymiksować wink
zwróć uwagę na to, że póki co to on idzie na ustępstwa w Twoim kierunku.
A Ty, na jakie ustępstwa w jego kierunku poszłaś?

A to teraz jest tak że dziewczyna ma obowiązek współżyć z chłopakiem, a on może ewentualnie zrobić jej łaskę że zrezygnuje z egzekwowania swoich praw? To ja jestem z innych czasów. Bo jak ja randkowalem to każdy dawał tyle na ile był gotów. I nie każda dziewczyna uprawiała seks ze swoimi partnerami. Było wiele takich które, jak to się wtedy określało, się szanowały.

Nie troll.
Ale z tego co kojarzę związek to kwestia kompromisów w życiu. Też w seksie.
Wiesz, zawsze ciekawi mnie fenomen tego, że dziewczyna nie uprawia seksu ze swoim partnerem, ale oralny jej nie przeszkadza.
Jak się ma 20kilka lat, to seks w związku jest ważny, co widać po chłopaku Autorki. Tak dużo razy prosił, nie wyprosił, to mu zależeć przestało.
I ja naprawdę podziwiam, bo sama nie wiem czy tkwiłabym w relacji, w której seks by był, ale moje potrzeby były spychane całkowicie poza jakikolwiek plan.

Co innego gdyby tego seksu nie było, gdyby obie strony to ustaliły i zaakceptowały.

216

Odp: Mój chłopak chce połyku

Same lody i to nie do finalu nie wystarcza w tym zwiazku

217

Odp: Mój chłopak chce połyku
Anet19 napisał/a:

Same lody i to nie do finalu nie wystarcza w tym zwiazku

Fakt. Bez wzajemnego szacunku, zrozumienia potrzeb i wzajemnej miłości, to nie związek a lodziarnia.

218 Ostatnio edytowany przez Ferreus somnus (2018-09-04 16:06:55)

Odp: Mój chłopak chce połyku
kaasia98 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
kaasia98 napisał/a:

masz rację, on powiedział mi to samo, że na klasyczny seks nie ma  ochoty, bo nie chce później słuchać, że jestem w ciąży.
Martwi mnie, że teraz stracił ochotę na jakiekolwiek zbliżenia, jeszcze jakiś czas temu często miał ochotę na loda, namawiał mnie na anal. Teraz nic sad

A dziwisz się? Bo ja ani trochę. Gdybym za każdym razem miała słabego loda przerwanego w kulminacyjnym momencie, to też w pewnym momencie zaczęłabym drugą osobę po prostu odpychać.

Prawidłowo stosowana antykoncepcja ma naprawdę bardzo niskie wskaźniki zawodności. Nie znam nikogo, kto by wpadł od poprawnie używanych prezerwatyw. Przemyśl, przegadaj z lekarzem.

Seks nie jest najważniejszy w związku, ale jak go brakuje, to sama widzisz jak to wygląda.

No właśnie, jest kiepsko. Odnoszę wrażenie, że w ogóle go nie pociągam hmm

A co i kto tu ma pociągąć? Ktoś kto oferuje nędzny seks? Wolałbym zaawansowane koniobijstwo i szybką rozwiedkę na tinderze.

Naprawdę nie dojrzałaś ani do aktywności seksualnej ani do związku a Ty już przyszłość z nim planujesz.
Jak na moje to związek Ci sie rozpadnie nawet jeśli zostaniecie małżeństwem, bo po slubie nigdy nie jest lepiej.



kaasia98 napisał/a:

Robię mu loda, raz nawet próbowałam do końca

Klasyczny nie, analny nie, i nie, nie robisz mu loda. Robisz mu kiepskiego, niepelnego loda.
Nie rozumiem czemu się przy takiej porażającej wręcz aktywności seksualnej przejmujesz czy on Cię pożąda czy nie? Chyba tylko dla wlasnego ego.

Posty [ 196 do 218 z 218 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój chłopak chce połyku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026