Isabella- nie wiem czy masz problemy z czytaniem?
"Jak śmiesz pisać o tym, że za dużo już historii przeczytali i nudzą ich one, lub irytują ?!
Jak Ci nie wstyd ?!
Jak śmiesz nazywać zdradzone, cierpiące osoby sfrustrowanymi, tylko dlatego że nie przyklaskują Twojej nagłej wielkiej miłości ?" - Odnoszę się tu do osób komentujących a nie do autorów tych historii- to różnica
"Szukanie poklasku", "wyzuta z człowieczeństwa i z jakiejkolwiek przyzwoitości" - nie wiem naprawdę jak mam odnieść się do twojego postu bo jest on całkowicie nie na temat.
Roxann- "To cię nakręca dodaje energii i powoduje uśmiech na twarzy. Pewnie gdyby przeszedł od razu do rzeczy to szybko by to minęło. A tak? Napięcie wciąż rośnie, ty się w tym coraz bardziej zatracasz. Nie chcesz przerywać, bo kto chce coś fajnego przerywać tym bardziej kiedy (jeszcze) nie czujesz, że w tym jest coś złego."
Właśnie w tym tkwi sedno tej sprawy, że jest przyjemnie (a człowiek nie chce żeby przestało być przyjemnie), niemniej jednak masz sporą rację...
