Porownujecie jakies rzeczy na ktore państwo nie powinno dotowac typu wakacje, fryzjerki i inne, przeciez to jest oczywiste ze to jest róznica
Taka dotacja bylaby wyłacznie dla osób pernamentnie samotnych
Zreszta są już rózne masaze na NFZ to dlaczego nie miałby by byc finansowane masaże rozluźniająco-relaksacyjno-erotyczne? To równiez moze posrednio wpływać na taką osobę i jej frustracje. I nie nie chodzi o masaz "pindola" jak to mówicie tylko o masaz całego ciała, ten pindol jest tylko zwieńczeniem całej sztuki masazu i spychanie tego do masażu penisa umniejsza pracy masażystek i ich fachowości.
Problemem dla pacjentów salonow masazy towarzysko - erotycznych jest to, że te masaże są po prostu droższe niz zwykłe u fizjoterapeuty, przez co wielu pacjentów nie moze sobie pozwolić na takie rozluźnienie, już nie mowiąc jakie są koszty duetu. Ze wszystkimi dodatkami, typu wspólny prysznic, taniec i inne potrafi to kosztować 900-1000 zł to dla wielu osób jest zbyt dużo