netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Skuteczny sposób na nerwicę.

160 odpowiedzi164 246 wyświetleńzałożony przez Anka1982, 08.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Skuteczny sposób na nerwicę.

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 161 ]

66 Ostatnio edytowany przez RenataL (2012-07-28 09:21:45)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witam Was,

Mam 40 lat. Jakiś czas temu też miałam nerwicę. Nie mogłam spać, falowała mi podłoga, zaniki pamięci, okropne duszności, omdlenia..Już karetka pogotowia nie chciała do mnie przyjeżdżać. Raz miałam napad tężyczki. Myślałam ,że umrę.. ciągle płakałam..
Brałam różne leki antydepresyjne i uspokajające, ale jak czytałam ulotki to myślałam,że mam już działania niepożądane.

Natrafiłam na leki ziołowe. Oto mój przepis:)

Sok z Noni ( wypiłam ok 6 butelek)
Rhodiolin
Stress Management ( witaminy z grupy B)
Strong Bones ( Wapń z magnezem)
Lecytyna

Pewnie nie wierzycie. Trudno. Wierzą ludzie co mnie znają. Jestem inną osobą. Nie mam tego strachu w oczach.
Pozdrawiam Was serdecznie :-)

67

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

RenataL na każdego pewnie działa co innego,ja Ci wieże i nawet o soku z Noni myslałam,myśle że warto prubować:-)

68

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

RenataL na każdego pewnie działa co innego,ja Ci wieże i nawet o soku z Noni myslałam,myśle że warto prubować:-)

Niby tak, ale każdy z nas jest zbudowany z tego samego. Wody, minerałów, każdy z nas potrzebuje witamin do funkcjonowania organizmu itd..Jest to bardzo szeroka nauka ale warto zgłębić tą wiedzę.
Człowiek nie jest zbudowany z lekarstw. Najpierw trzeba wyeliminować poważne choroby zanim dowie się ,że to jest nerwica.

Faktem jest też,że przeżycia z dzieciństwa bardzo nam przeszkadzają i ciężko się od nich uwolnić. Trzeba wybaczyć, oddzielić się od przeszłości. Jest to bardzo trudne ale możliwe.

Pozdrawiam

69

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Hej dziewczyny!
Trafilam tutaj calkiem przypadkowo. Nerwice lekowa mam chyba od zawsze co prawda jakis czas temu to sie poglebilo balam sie sama chodzic  nawet na klatke, zawsze mam przy sobie wode bo boje sie ze mi zaschnie w gardle (wiem ze to glupie ale tak poprostu mam) balam sie spac sama,balam sie nawet jesc bo balam sie ze sie zadlawie... leki mialam rozne przerozniaste naprawde. Trafilam do psychiatry bo poprostu nie moglam juz sobie poradzic przepisal mi Asentre najpierw 50mg pozniej 100mg po prawie 2 latach odstawilam...Nie bralam prawie pol roku... Bylam taka szczesliwa w koncu zylam bez lekow spalam sama w domu,chodzilam wszedzie sama bylam inna osoba...Zaczelam sie odchudzac schudlam 15kg do tego cwiczylam codziennie po godzinie bardzo intensywnie...Wszystko bylo pieknie i leki powrocily ale nie zwykle takie ze zdwojona sila!!! bylam zalamana balam sie wszystkiego belergot to jadlam jak cukierki. Balam sie wyjsc z domu rodzice to mnie na chama wyciagali z domu. Moj chlopak to samo uzalalam sie nad soba konkretnie. O tym ze oddychac nie moge i ze mam dusznosci to juz wogole nie wspomne.W pewnym momencie  mialam taka zalamke ze akurat ja mam taka faze ze wszyscy zyja normalnie a ja jestem psychiczna boje sie sama chodzic nie moge normalnie zyc.Zaczelam myslec ze mam jakas schizofrenie a jak jej nie mam to napewno bede miala...Moje zycie sie zawalilo zamiast sie zaczac jakos ogarniac to ja sie jeszcze bardziej zaczelam nakrecac.W pewnym momencie zaczelam myslec o samobojstwie bo co to za zycie z takimi lekami... Balam sie sama siedziec zawsze musial ktos ze mna byc bo co by bylo jak by mi sie cos stalo a nie bylo by nikogo obok. tak walczylam a leki i tak mnie dopadly.Wrocilam do mojego psychiatry  dostalam ponownie asentre i tak sobie jem okolo 2 miesiecy leki mijaja choc czasami mnie lapia.Lekarz mi powiedzial tak jak powyzej ktos napisal ze takie leki dopadaja osoby wrazliwe  cos w tym jest.Tylko zastanawiam sie czy kiedys wyjde z tego czy nie bede zyla bez tabletek i jak bedzie wygladala moja przyszlosc...Chcem miec dziecko a jak mam je miec jak biore psychotropy a 9 miesiecy bez nie wiem czy dam rade. Mam nadzieje ze to kiedys minie ze nie bede brala tabletek i sama sobie bede potrafila poradzic...:)(sorry ze bez polskich znakow ale niestety jestem za granica i klawiatura nie ma polskich znakow) Pozdrawiam

70

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
pelaska21 napisał/a:

Hej dziewczyny!
Trafilam tutaj calkiem przypadkowo. Nerwice lekowa mam chyba od zawsze co prawda jakis czas temu to sie poglebilo balam sie sama chodzic  nawet na klatke, zawsze mam przy sobie wode bo boje sie ze mi zaschnie w gardle (wiem ze to glupie ale tak poprostu mam) balam sie spac sama,balam sie nawet jesc bo balam sie ze sie zadlawie... leki mialam rozne przerozniaste naprawde. Trafilam do psychiatry bo poprostu nie moglam juz sobie poradzic przepisal mi Asentre najpierw 50mg pozniej 100mg po prawie 2 latach odstawilam...Nie bralam prawie pol roku... Bylam taka szczesliwa w koncu zylam bez lekow spalam sama w domu,chodzilam wszedzie sama bylam inna osoba...Zaczelam sie odchudzac schudlam 15kg do tego cwiczylam codziennie po godzinie bardzo intensywnie...Wszystko bylo pieknie i leki powrocily ale nie zwykle takie ze zdwojona sila!!! bylam zalamana balam sie wszystkiego belergot to jadlam jak cukierki. Balam sie wyjsc z domu rodzice to mnie na chama wyciagali z domu. Moj chlopak to samo uzalalam sie nad soba konkretnie. O tym ze oddychac nie moge i ze mam dusznosci to juz wogole nie wspomne.W pewnym momencie  mialam taka zalamke ze akurat ja mam taka faze ze wszyscy zyja normalnie a ja jestem psychiczna boje sie sama chodzic nie moge normalnie zyc.Zaczelam myslec ze mam jakas schizofrenie a jak jej nie mam to napewno bede miala...Moje zycie sie zawalilo zamiast sie zaczac jakos ogarniac to ja sie jeszcze bardziej zaczelam nakrecac.W pewnym momencie zaczelam myslec o samobojstwie bo co to za zycie z takimi lekami... Balam sie sama siedziec zawsze musial ktos ze mna byc bo co by bylo jak by mi sie cos stalo a nie bylo by nikogo obok. tak walczylam a leki i tak mnie dopadly.Wrocilam do mojego psychiatry  dostalam ponownie asentre i tak sobie jem okolo 2 miesiecy leki mijaja choc czasami mnie lapia.Lekarz mi powiedzial tak jak powyzej ktos napisal ze takie leki dopadaja osoby wrazliwe  cos w tym jest.Tylko zastanawiam sie czy kiedys wyjde z tego czy nie bede zyla bez tabletek i jak bedzie wygladala moja przyszlosc...Chcem miec dziecko a jak mam je miec jak biore psychotropy a 9 miesiecy bez nie wiem czy dam rade. Mam nadzieje ze to kiedys minie ze nie bede brala tabletek i sama sobie bede potrafila poradzic...:)(sorry ze bez polskich znakow ale niestety jestem za granica i klawiatura nie ma polskich znakow) Pozdrawiam

Ja męczyłam się z nerwicą 2 lata. Po odstawieniu lekarstw, po roku zaszłam w ciążę. Urodziłam zdrową córeczkę:-) Cały czas się suplementuję, zmieniłam moją świadomość na temat zdrowia, i jakoś 4,5 lata nie miałam nawrotu.

pozdrawiam

71

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
nimfa87 napisał/a:

skomplikowana to dokładnie zaburzenia hormonalne,no ale jajniki nie pracuja prawidłowo,PCOS to sie nazywa.no a co dziewczyny myślicie na temat oddziału leczenia zaburzeń nerwicowych,terapia trwan 6tyg sa tam zajecia grupowe,muzykoterapia itp.??

mhm.. PCOS.. znam to.. też mam. Tylko ja się zastanawiam czy to zaburzenia hormonalne wpływają na moją neurotyczność czy odwrotnie, nerwy i stres zniszczyły mi zdrowie.

Jeśli chodzi o oddział leczenia zaburzeń nerwicowych to nigdy nie byłam ale siostra mojego szwagra tam wylądowała, stwierdziła, że nie będzie się męczyć i już po pierwszym ataku, po pierwszych symptomach nerwicy załatwiła sobie taką terapie. Wyszła bardzo świadoma tego co się z nią dzieję i jakie są tego powody ale do tego dostała leki i niestety zalecenie ciężkiej pracy nad sobą.. więc i tak wszystko przed nią.. ale zawsze powtarzam, że najważniejsze to być świadomym więc ma już wiele.

72 Ostatnio edytowany przez pelaska21 (2012-07-31 10:26:29)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Nie wiem mi sie wydaje ze bez tabletek nie dam rady...Chcialabym podjac jakas psychoterapie ale u mnie w miesie nie ma dobrych psychologow wiec kiszka...Wierze ze bedzie wszystko wporzadku. RenataL powiedz mi jak bylas w ciazy nie mialas lekow? jaki byl Twoj nastroj itd? Lekarz mi powiedzial ze ciaza jest bardzo dobrym antydepresantem.

73

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

skomplikowana:  to jesteśmy w podobnej sytuacji,wybiore sie na oddział-myśle że nie zaszkodzi.a ja jestem już w w takim stanie jak pelaska21,więc nie ma co czekać że samo przejdzie:(
Lekarze mnie rochę wkurzaja,ponieważ jak pytam o pcos i nerwice to nawet im sie pomyslec i odpowiedzieć nie chce....a uważam że powiązanie jakieś jest

74

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

pelaska21:jak ja dobrze Cię rozumiem...mam do ciebie pytanie,jak wglądają u Ciebie te duszności?- bo u mnie one są zmorą mojej nerwicy. Oczywiście nie wieże też że są one tylko nerwicowe ponieważ duszno mi jest praktycznie ciągle:(nie śpię,nie wchodzę z domu praktycznie wcale,mam zawroty głowy itd itd.... potrzebuję czasem popisać z kimś kto mnie zrozumie wiec mam nadzieje że będziecie się u trochę udzielać-razem raźniej,bo wszyscy tak naprawdę maja mnie dość,takie mam wrażenie:(

75

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Kochana powiem tak doskonale Cie rozumiem nikt mnie nie mogl sluchac nawet moj lekarz... dusznosci wygladaly tak ze nie moglam oddechu zlapac caly czas zaciagalam sie tak jak by powietrzem przez to ze tak wciagalam powietrze krecilo mi sie w glowie. Teraz juz tak nie mam dzialaja tabletki nie oddycham tak ciezko w koncu... ale sa na to sposoby po pierwsze cwicze oddechy(latwo powiedziec mi teraz ale jak lapaly mnie leki i stresy to nie moglam ich roic) robi sie 21 powtorzen wciagasz powietrze nosem i liczysz do czterech pozniej zarzymujesz powietrze liczysz do czterech wypuszczasz liczysz do czterech i zatrzymujesz...to pomaga i relaksuje. Ewentualnie jak juz jest ci tak ciezko to rob sobie oklad sciereczki zamoczonej w zimnej wodzie tez pomaga...Dziewczyny o jakim oddziale mowicie?

76

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Moja mama cierpi na to od zawsze, praktycznie straciła nadzieję, że można to wyleczyć, ale dzięki Bogu trafiłam na Ciebie, czy mogłabyś napisać coś więcej na tej metodzie kroków? Byłabym bardzo wdzięczna!

77

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

a Twoja mama bierze jakies tabletki czy cos czy sama z tym walczy?

78

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

pelaska21 ja z tym oddychaniem to już cuda wymyślam,mi jest duszno nie tylko przy atakach tylko cały czas;(też na siłe łapie powietrze,to jest strasznie męczące-tak bardzo bym chciała aby to chociaż troche ustąpiło.O ćwiczeniu oddechów słyszałam,tylko jak je ćwiczyć jak nie "czuje sie powietrza''?
A jeśli chodzi o oddział,to ja złożyłam papiery i szukam informacji czy warto,jest to oddział leczenia Zaburzeń Nerwicowych-terapia trwa 6tyg,głównym nurtem leczenia jest tam psychoterapia grupowa,ale też zajęcia z relaksacji,rysunku czy muzykoterapi itp.
Leków nigdy nie brałam,poza tymi na uspokojenie,boje sie że sie uzależnie a zreszta ile można sie faszerowac;(mam też inną chorobe jak wspomniałam i biore hormony a także alergie i podejżenie astmy.Same więc Kochane widzicie że musiała bym wykupić całą aptekę,smutno mi bo mam 25lat a czuje sie na 50,i przez nerwice nie moge leczyc sie aby móc zajść w ciąże....skomplikowane to moje życie wogule...'
Buziaki:*

79

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Nie jestes sama moze nie kazda z nas tak cierpi ale uwierz ja mam chyba nagorsza z mozliwych nerwic lekowych.Biore tabletki i teraz jest dobrze leki mi prawie minely...A o tabletkach uspakajajacych to nawet nie wspomne jadlam jak nie wiem...Na lekarstwach uspakajajacych to ja sie znam jak nikt od tabletek po syropy wszystko lykalam...Teraz od ok 3 miesiecy ani razu nie wzielam nic na uspokojenie:) Ale za to uraz do lekow mam ogromny zeby nie wiadomo jak mnie bolala glowa albo brzuch cokolwiek to nic nie biore...Mam ogromna nadzieje ze to kiedys minie... A z dzieci nie zrezygnuje zebym nie wiadomo jakie miala miec leki chce zajsc w ciaze...Moja mama i tesciowa tez to mialy im minelo mi tez minie wiem to!!!

80 Ostatnio edytowany przez skomplikowana (2012-07-31 18:17:13)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

nimfa ja mam 27 lat, poza PCOS stwierdzono mi endometrioze.. wszystko wiąże się z zaburzeniami hormonalnymi. A jak wiadomo najważniejszymi układami w organizmie człowieka jest właśnie układ nerwowy i hormonalny, bardzo silnie ze sobą współgrają.

Moja znajoma (a znam bardzo dużo osób chorych na nerwice) miała lęki, fobie i wszystkie opisywane przez Was dolegliwości, brała leki. Niespodziewanie zaszła w ciąże, wzieła ślub, lekarz kazał odstawic leki.. całą ciążę przechodziła super, niczego się nie bała.. organizm się zmobilizował i tak jakby była innym człowiekiem. Urodziła.. nadal było wszystko w porządku.. za 5 miesięcy okazało się, że jest w drugiej ciąży smile (poszalała za bardzo) juz kompletnie zapomniała o tym co się działo przed rokiem. Teraz jest mamą dwójki małych łobuzów i lęki nie wróciły. Może całą swoją uwagę przekierowała na dzieci.. na obowiązki.. a może to też było spowodowane zaburzeniami hormonalnymi, o których nawet nie wiedziała. A wiadomo, że ciąża leczy tego typu nieprawidłowości.

81

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Skomplikowana podnioslas mnie na duchu:) az mi sie mordeczka ucieszyla:) Nerwica bierze sie prawdopodobnie z braku zajecie wiec wierze ze przy dziecku albo dwujce jest malo czasu na uzalanie sie nad soba.

82 Ostatnio edytowany przez bet0007 (2012-07-31 18:56:51)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

kto

83

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

skomplikowana:mnie też pojawił się uśmiech na buzi:)chociaż na chwile ale jednak.Fakt hormony i układ nerwowy są ważne,pewnie jedno z drugim ma związek i to spory....no i takim sposobem mam zaburzone obydwa te układy;(
Mam nadzieję że uda mi się z tego wyjść,naprawdę chociaż ciężko będzie...ostatnio jestem już w takim stanie że nie mam siły do walki,ale mam nadzieję że ją znajdę,trzymajcie kciuki
:*

84

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witajcie

Ja również choruję na nerwicę lękową okresami było ok , ale są nawroty i to dosyć spore , wiele przeszłam szkoda nawet mówić poprzez katowanie nauczycielki, niska samoocena ,banie sie innych , bazowanie na innych nie ufanie sobie , poprzez 7 letni zwiazek który doprowadzil do pomiatania sobą i nerwica gotowa jak na tacy objawy?? chyba wszystkie możliwe i brak wiary w lepsze jutro, kiedy to wszystko sie toczyło zmiana pracy jednej drugiej ciagle pod nogami kłody i tak w kółko no i najwazniejszee,,,,,, wieczna presja innych w tym rodziców zrób tak siak , nie tak miej minę taka a czemu znowu masz tak bo ty jestes nadwrazliwa bo ty taka sraka a co ja robilam? no to sie usmiecham bo zla mina , no to sie musze dobrze czuc by dobrze wypasc wygladać itd itp. Doprowadziło to do braku wiary w siebie i totalnego obwiniania jaka to jestem beznadziejna, ze inni zyja normalnie ja nie umiem ale nadeszlo STOP i teraz po wielu latach pracy nad sobą nie daje sie , mam swoje zdanie ,stawiam najpierw siebie potem innych , niestety jak pozanalam chlopaka mojego obecnego ktory mi zawirowal w głowie smile wszystko byloby fajnie gdyby nerwica wtedy sie nie odezwaa i takkkkkkk wieczne watpliwosci , miesszkanie no ok ale co dalej? narazie nic jest wsparcie , ale czemu nerwica jest? owszem strach niepewnosc wymyslanie no i dodam robota ktorej nie cierpie w której siedze. Piszecie tutaj o zwiazku hormonów powiem wam szczerze , zaczeły mi sie problemy ginekologiczne torbiel no i leczenie hormonami i na poczatku katastrofa czułam sie gorzej ale jak zaczelam dluzej brac nagle uspokojenie wewnetrzne czulam sie super spokojna , nie placzliwa , nie denerwujaca sie dodam tez ze przed okresem mialam rowniez najgorsze objawy PMS jakie sa i tak ze sie czulam mimo to zle po hormonie bo mialam goraczke i niskie cisnienie odstawilam go i co? nerwica dowala jak tylko sie da z kazdej strony i powiem szczerze juz zglupialam , po dzisiejszym dniu nie mam sil ani motywacji na cokolwiek ciagle paniki lęki , placz a najgorsze ze mysle nie dosc ze praca z ktorej chce zrezygnowac , mysle nad tym by zakonczyc zwiazek czemu? nie wiem bo po moim dlugoletnim zwiazku wczesniejszym balam sie ze nerwica wroci i obwiniam znowu zwiazek o to , ze moze sie nie nadaje nie umiem boje sie? to moze musze byc sama, ale nic nie trwa wiecznie jutro ide do ginekolog zupelnie innej bo do tej babki co chodzilam to koszmar jakis byl. Może to hormony moze nie? nie wiem ale nadzieja gdzies na dzien dzisiejszy zanika. Życze Wam mimo to wiary.

Pozdrawiam

85

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

a co mozecie polecic na nerwice zoładka bez recepty? ,co sie zdenerwuje to boli jak na wrzód

86

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

ktoś tu jeszcze żyje?

87

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj Dorota85
     Ja zaglądam czasem,powiem Ci że moja historia jest ciut podobna do Twojej.Niedawno rozstalam się z chłopakiem,tak się składa że też po 7latach.Związek z nim był burzliwy,nie ukrywam że byłam od niego uzależniona i im bardziej w las tym ciężej było się z tego wyrwać.
Teraz mam nowego chłopaka,mieszkamy ze sobą od 2mies,jest opiekuńczy,stara się iid.a nerwica zamiast zmaleć nasiliła się-ot taki dziwny los;(Myślę że to lek przed nowymm powoduje ten nawrót,zarówno u mnie jak i u Ciebie.Też zastanawiam się często czy się z nim nie roztać,aby było mu lżej.Nawet mu o tym powiedziałam,myśle ze to nie najlepsze rozwiązanie ponieważ dajemy nerwicy przyzwolenie na to aby kierowała naszym życiem,tylko łatwo muwic/pisać ale gorzej walczyć,gdy co rno nie ma ochoty się żyć;(U mnie nerwicy sprzyjaja właśnie rozhuśtane hormony,i świadomość że mogę nie zostać mamą,zresztą tych problemów jest więcej.Pewnie da się nad tym pracować,ale ja już nie wiem jak się do tego zabrać.
NIc konkretnego nie mogę Ci doradzić,ponieważ w takim stanie ja sama widzę wszystko w czarnych barwach.Ale mogę Ci życzyć duuuużo wiary i trzymać kciuki za lepsze jutro!!!Walcz o swoje!!
Pozdrawiam:*

88

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Nerwica NIE BIERZE sie z braku zajęcia. Skąd bierzecie takie "mądrości "?
To jest zaburzenie psychiczne, które ma swoją przyczynę i które leczy się, ale NIE TYLKO farmakologią..Leki sprawią, że bedziemy lepiej funkcjonowały, spały, zmniejszą lęki, ale przyczyny choroby w ten sposób nie wyleczą. Tak samo jak suplementy itp. cuda wianki.
Odnośnie oddechu i relaksacji- polecam trening autogenny wg Schulza.
I żeby nie było, że nie mam pojęcia- mam pojęcie, bo przechodziłam dokładnie to samo co i Wy.

89

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

jesli do mnie pijesz to nie napisalam ze to jest glowny powod.Dokladnie zgodze sie z tym ze to jest zaburzenie a nie choroba psychiczna kilka razy o to pytalam lekarza.

90

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Nerwica ma raczej różne podłoża z tego co wiem,wiadomo że jak się czymś zajmiemy to jest lepiej.Jednak nie na każdego to skutkuje,i nie każdy kto nie pracuje,uczy się itp.ma nerwicę.Każdy z nas jest inny,i jego zaburzenia mają inną przyczynę,nie ma co wrzucać wszystkiego do jednego worka.
Trening wg Schulza poleca wiele osób,ja również bedę go prubować.
Dam znać jakie będą tego skutki

91

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Próbuj, próbuj, działa naprawdę rewelacyjnie smile
Mam jeszcze jedną myśl....wroga warto dobrze poznać, wtedy walka z nim będzie bardziej skuteczna...spróbować obserwować siebie i swoje objawy jakby dotyczyły one innej osoby...ja tak robiłam gdy powalały mnie ataki paniki. Nadszedł taki moment, kiedy wiedziałam o niech naprawdę dużo, wtedy też przestały mi zagrażać..

Nerwica może też dawać nam pewne "korzyści"...może współczucie i zainteresowanie nami bliskich (gdy jesteśmy zdrowi nikt na nas nie "chucha" ), może "dzięki" nerwicy nie zmienimy nudnej pracy, może rola biednej chorej sierotki wcale nie jest taka zła...? to wszystko oczywiście dzieje się poza naszą świadomością, bo przecież nie możemy zdecydować "zachoruję".

Na co dzień same możemy sobie pomóc- znaleźć pasjonujące hobby, otaczać się przyjaźnie nastawionymi ludźmi, zamiast siedzieć przed tv ruszyć tyłek i do lasu, szukać wbrew wszystkiemu pozytywnych stron naszego życia...

92

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
Kaja74 napisał/a:

Nerwica NIE BIERZE sie z braku zajęcia. Skąd bierzecie takie "mądrości "?
To jest zaburzenie psychiczne, które ma swoją przyczynę i które leczy się, ale NIE TYLKO farmakologią..Leki sprawią, że bedziemy lepiej funkcjonowały, spały, zmniejszą lęki, ale przyczyny choroby w ten sposób nie wyleczą. Tak samo jak suplementy itp. cuda wianki.
Odnośnie oddechu i relaksacji- polecam trening autogenny wg Schulza.
I żeby nie było, że nie mam pojęcia- mam pojęcie, bo przechodziłam dokładnie to samo co i Wy.

w cuda ja też nie wierze

93

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Nerwica bierze sie z dziecinstwa i wrazliwosci taka jest prawda ,wchodzenie sobie na glowe przez innych brak wiary w sibie i swoje decyzje a robienie pod innych bo inni wiedza lepiej. Nimfa doskonale Cie rozumiem , ja tez bylam uzalezniona a dzieje sie wlasnie tak bo zapominamy o sobie samych i ślepo idziemy w cos myslac ze tak ma byc!! a to najgorszy błąd

94

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Dorota85 zgadzam się z Tobą całkowicie,mam nadzieje że poskładam jeszcze to swoje zycie...dzieciństwo,owszem ma ogromny wpływ i ja jestem doskonałym tego przykładem niestety

95

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Ale w tym wszystkim najlepsze jest to, że możemy sami ukształtować swoje życie, dzieciństwo faktycznie ma bardzo duży wpływ ale rozwijamy się cały czas, uczymy się nowych rzeczy.. fakt, że ten najszybszy rozwój i poznawanie świata był w dzieciństwie ale przecież jesteśmy tymi samymi osobami, tylko z większą świadomością i wiedzą.. możemy na nowo zinterpretować sytuacje, które wydarzyły się w dzieciństwie i zatrzymać błędne koło.

Proponuje więc powrócić do przeszłości na małą chwilę, przeżyć na nowo tamte sytuacje i zmienić podejście do nich.. To jest nasze życie.. A z punktu widzenia dorosłego już człowieka problemy dzieciństwa wyglądają już całkiem inaczej.. Jeśli ktoś Wam zrobił krzywdę, zastanówcie się dlaczego? Jakie on miał powody? Co nim kierowało? Czy my faktycznie byliśmy powodem?

W zależności od problemu można interpretować sytuacje na wiele sposobów.
Pogodzić się z nią i zamknąć przeszłość na zawsze..

96

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Warto też porozmawiać z osobą do której żywi się urazę, wiem jest to bardzo trudne, może napisać list. Często ta osoba nie wie ,że mamy do niej żal, który ciągnie się za nami latami. My nie potrafimy z tym żyć, ciągle mamy to w głowie a druga osoba nie zdaje sobie sprawy z tego. Przebaczmy dla siebie.

97

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Moj szef wie , że mnie wkurza bo juz mu wygarnelam wszytsko a mimo to i tak robi kutas na złość , swoją osobą mnie tak drazni , że nie umiem patrzec na niego i wiem , że nie popracuje dlugo z nim i w tym moim zawodzie ktorego mam dosc dlatego trzeba zrobić zmianebo tkwić w ttym nie mam zamiaru najmniejszego i tak trzeba ze wszystkim niestety

98

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witajcie! No to jeszcze ja dołączam do Was. Szukam pomocy jak każdy z Was. Opowiem Wam o tym w skrócie. Pierwszy raz dopadły mnie lęki rok, może 2 po śmierci mojego taty, doszło do mnie że jestem sama i nikt już mnie nie obroni przed moja matka, z która życie jest ciężkie. Po skończeniu szkoły zaczęła się praca, która nie była szczytem moich marzeń ale od czegoś trzeba było zacząć. Pracowałam jako kelnerka w osiedlowej knajpie i ze względu na mój wygląd- byłam bardzo chuda (anoreksja na tle nerwowym) słyszałam różne nie przyjemne docinki na swój temat i zaczęło się... . Lęk przed wyjściem był bardzo silny, do pracy miałam 10 min na nogach, a jeździłam taksówką, bo nie byłam w stanie dojść. Zaczęłam pić. Alkohol sprawiał, że czułam się lepiej. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje, nie spodziewałam się, że to nerwica lękowa. Po 2 latach zmieniłam pracę, na 3 zmianową i daleko od domu. Pomagało mi słuchanie muzyki na mp3 w czasie dojazdu do pracy. Lęki przeszły samoistnie. W marcu zeszłego roku zaszłam w ciąże, straciłam pracę bo wszystko wróciło, tylko z 3 krotną siłą. Już na początku kwietnia bałam się jechać komunikacją miejska. Strach przed skupiskami ludzi był paraliżujący. Później było jeszcze gorzej, bo do sklepu po wyprawkę, czy zwykłe zakupy też nie mogłam iść. Płakałam z bezsilności. Chciałam iść do specjalisty, ale w ciąży i tak nie mogłam brać leków, ratowałam się więc meliską, która niewiele pomagała. Pewnego dnia stwierdziłam, że strach nie może być silniejszy ode mnie i poszłam na małe zakupy do marketu. Skończyło się przyjazdem karetki, bo zemdlałam przed wejściem do sklepu. Po "przebudzeniu" się zaczęło mnie strasznie trząść, mimo tego że było bardzo ciepło. W szpitalu pani doktor zapytała mnie czy mam stwierdzoną nerwicę i wszystko stało się jasne. Teraz mój syn skończył 7 msc, a ja dalej walczę sama ze swoimi lękami i już nie mogę. Proszę o pomoc. Nie daję sobie z tym już rady, niedługo chciałabym wrócić do pracy, muszę tylko doprowadzić się do porządku, przestać się wszystkiego bać! Jedynie mój syn i mąż potrafią wywołać uśmiech na mojej twarzy, ale nie potrafią mi pomóc sad. A ja potrzebuję bardzo pomocy.

99

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj Wrażliwa niestety powiem Ci tak :Ty musisz wiedziec i to Ty tak naprawde wiesz co jest przyczyną tej owej nerwicy , najlepiej zadajac sobie pytanie co bym zmieniła w swoim życiu , co mnie denerwuje na chwile wyłaczając nerwy i lęki , widocznie jest cos w Tobie z czym sie sama oszukujesz , moze obwiniasz ciezko powiedziec recepty od tak niestety nie dostaniesz ani od lekarza ani od nikogo z nas nakierowanie i zorzumienie nerwicy to jest 70% sukcesu kolejne 30% stoi pod znakiem zapytania co Ty z tym zrobisz , warto zajrzeć w głąb siebie ale też zrozumiec nerwice , bo jesli przykladowo nie mialas terapii żadnej , bedzie Ci ciezko zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi , a aby pozbyć sie nerwicy jest całkowita zmiana siebie i sytuacji w których często jestesmy. Pozdrawiam

100

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj wrazliwaJa
      Jak słusznie zauważyła Dorota musimy poznać naszą chorobę,i jej przyczynę.Czytaj,pisz i dowiaduj się o niej jak najwięcej.Ja jestem właśnie na takim etapie,narazie efekty marne ale trzeba choćby prubować.Masz dziecko,więc rób wszystko co możliwe aby miało szczęśliwą i wolną od lęków mamę(wiem że to trudne)-nie mogłaś podczas ciąży brać leków,idz do lekarza i podejmij z nim decyzję o rodzaju leczenia teraz-to ważny krok.
       Sama czasami czuję już bezsilność,tym bardziej żen poza moim chłopakiem nikt mnie nie wspiera,powiedziała bym że wręcz odwrotnie.Czasem usiądę i płaczę tak po prostu,to straszne uczucie,jak samej nie można wykonać podstawowych czynności jak zakupy.Teraz mam ślub kolezanki,znam ją 17lat hmm może ponad-i nie jestem w stanie na niego pójść;(
pozostaje wiara i praca nad sobą....
    Trzymam kciuki za nas wszystkie!!:*

101 Ostatnio edytowany przez wrazliwaJa (2012-08-14 23:48:10)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Dziękuję, że napisałaś DOROTA85. Chce sobie pomóc, dlatego tu napisałam o swoich dolegliwościach. Od dzisiaj zażywam pierwszy w życiu lek od takich rzeczy, ponoć jest skuteczny. Na terapię idę we wrześniu, czekam tylko na umówienie spotkania (będzie to możliwe dopiero we wrześniu i nie zależy to ode mnie). Nie bronię się przed leczeniem. Od małego matka ciągała mnie po lekarzach, szukała mi na siłę chorób. W swoim życiu miałam już styczność z psychoterapią, tą indywidualną jak i grupową, czy rodzinną. Chce się dowiedzieć skąd to cholerstwo się u mnie wzięło. Ostatnio ktoś bardzo mi pomocny w tej mojej walce zadał mi proste pytanie...czy akceptuje, czy lubię siebie? Jak tak dłużej się nad tym zastanowić to odpowiedź wcale nie jest taka prosta. Pierwsza moja myśl jest że tak, ale wewnętrzny głos mi mówi, że wcale nie. Nie toleruję u siebie tego jak wyglądam. Mam dużą niedowagę. Nie odchudzam się i nigdy tego nie robiłam. Po prostu nie jem tyle ile powinnam, bo mi się nie chce. Proste. W ciąży miałam świetny apetyt, przytyłam 23 kilo i wyglądałam ślicznie. Teraz ważę tyle samo co przed ciążą, 45 kg może...tyle, że teraz nie palę. Druga sprawa- moja mama. Kobieta utrudniająca życie. Jedyne wyjście to wyprowadzka, ale o tym mogę tylko pomarzyć. Dla mnie ważne jest to, że mogę tu coś napisać, że ktoś coś napisze, że ja coś przeczytam co jeszcze bardziej mnie wzmocni, doda sił do dalszej walki.

102

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
nimfa87 napisał/a:

Witaj wrazliwaJa
      Jak słusznie zauważyła Dorota musimy poznać naszą chorobę,i jej przyczynę.Czytaj,pisz i dowiaduj się o niej jak najwięcej.Ja jestem właśnie na takim etapie,narazie efekty marne ale trzeba choćby prubować.Masz dziecko,więc rób wszystko co możliwe aby miało szczęśliwą i wolną od lęków mamę(wiem że to trudne)-nie mogłaś podczas ciąży brać leków,idz do lekarza i podejmij z nim decyzję o rodzaju leczenia teraz-to ważny krok.
       Sama czasami czuję już bezsilność,tym bardziej żen poza moim chłopakiem nikt mnie nie wspiera,powiedziała bym że wręcz odwrotnie.Czasem usiądę i płaczę tak po prostu,to straszne uczucie,jak samej nie można wykonać podstawowych czynności jak zakupy.Teraz mam ślub kolezanki,znam ją 17lat hmm może ponad-i nie jestem w stanie na niego pójść;(
pozostaje wiara i praca nad sobą....
    Trzymam kciuki za nas wszystkie!!:*

Pierwszy krok zrobiony. Byłam u lekarza.  Mam pomoc w postaci tabletek przeciwdepresyjnych, które nie uzależniają i nie otumaniają. Mam nadzieję, że obawy miną i będę mogła normalnie żyć. Nie ma jakiegoś sposobu, żebyś mogła pójść jednak na to wesele? Piszesz, że wspiera Cię chłopak...to bardzo dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

103

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj wrażliwa gratuluje pierwszego kroku jednak ja zadałabym Ci pytanie czy tak bardzo jednak chcesz brać te tabletki? pomysl co bedzie jak je odstawisz problem moze wrocic a co wtedy? a jak sie uzaleznisz psychicznie od nich? trzymam kciuki

104

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Leki pomagają stanąć na nogi i sprawiają, że mamy siłę, by wziąć się za psychoterapię. Leki nowej generacji nie uzależniają,bierzesz je pod kontrolą lekarza, a gdy odstawiasz to stopniowo i również zgodnie z zaleceniami lekarza.
Brałam kilka lat z przerwami i zawsze spełniały swoją rolę.

105

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Jeśli tabletki sprawią, że skończą się te ataki paniki i będę czuła się po nich dobrze to będę je brała. Jeżeli lekarz prychiatra stwierdzi, że są mi nie potrzebne i zaproponuje coś innego, równie skutecznego to zastosuję się do tego. Jeśli znacie inne metody na pozbycie się lęków to bardzo proszę napiszcie. Czytałam tu o liczeniu płytek w sklepie, o mysleniu o czymś przyjemnym ale to nie jest skuteczne w moim przypadku. Biorę witaminy, potas, magnez. Co jeszcze mogę zrobić?

106

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

wrazliwaJa cieszę się że bylaś u lekarza,leki na początek są wskazane,potem mozna stopniowo z nich rezygnować.Ale faktem jest że najważniejsza jest psychoterapia i praca nad soba.Co do wesele nie wiem czy sie przelamie,a bardzo bym chciała.
Potas,magnez biore a dodatkowo lecze alergie,no i te hormony;(przerasta mnie to,wszystko naraz....
W domu słucham muzyki relaksacyjnej,i trening wg Szchulza
pozdrawiam:*

107

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Dzisiaj znowu mnie to naszło. Byłam na spacerze z synkiem. Tym razem czułam, że powieki mi puchnął i nie mogę "szerzej" otworzyć oczu. Myślałam tylko gdzie by się schować. Widziałam wzrok ludzi patrzących na mnie. Czy mam coś na twarzy? zapytałam mamy, która ze mną była.

Jak mam nad sobą pracować? Co mam zrobić?
Czy możesz mi powiedzieć na czym polega trening wg Szchulza? Tak najprościej,swoimi słowami.

Pozdrawiam smile i dziękuję za pomoc :* nimfa87

108

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Wrażliwa, powtórzę raz jeszcze, bo akurat mi bardzo to pomogło- są sprawdzone i proste metody, by opanować lęki, zlekceważyć je( pewnie wiesz, że im bardziej walczysz, im bardziej się spinasz, tym efekt mniejszy), poszukaj książek na ten temat. niestety ja już nie pamiętam tytułów, ale poszukaj w bibliotekach czy nawet w necie.
Polecam też forum nerwica.pl. Zajrzyj tam koniecznie.

109

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

A proszę.Jak ciut lepiej sie poczuje to wrzuce tytuły książek,a trening szchulza wystarczy wrzucic w przeglądarke i wszystkiego się dowiesz:*

110

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Weszłam na to forum o nerwicy i powiem Wam, że czytając o tym, czuje się jeszcze gorzej. Więc nie będę czytać.Skupię się na braniu tabletek, cierpliwie poczekam na wizytę u specjalisty i postaram się jakoś sobie z tym poradzić. U mnie jeszcze nie jest tak źle jak u innych. Zauważyłam że jak postawię sobie jakiś banalny cel, np że muszę coś kupić dla synka-wtedy daję rade, mimo wszystko. Zastanawiam się tylko nad jednym. Co w przypadku osoby, która musi wyjść do pracy, a nie można wyjść z domu?

111

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj wrażliwa a po co o tym myślisz jak ktoś ma? to od kogoś zależy czy wyjdzie czy nie i koniec kropka. Dam Ci rade nie czytaj bo będziesz sie tylko nakrecać niepotrzebnie. To tak jak ja dzisja powinnam sie stresować , bo sie czuje słaba , zmęczona i do tego mam dziwny jakiś gdzieś lęk o siebie pod skóra a pozałatwiałam tyle rzeczy dzisiaj , że głowa mła to co teraz? znaczy , ze masz sie nakrecać , że będziesz miała tak jak ja? Nie wcale nie, to od Ciebie zależy czy sie temu poddasz czy nie koniec kropka ja kiedyś miałam tak , że wyjść nei umiałam koszmar a wsiadałam w auto jechalam do roboty na 8h i czasami robota mi na to pomagala gdybym wizela i tak sie poddala to i owszem byloby tylko gorzej

112

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

No właśnie, każdemu pomaga coś innego, warto więc chyba próbować i szukać. Poleciłam akurat forum dot. nerwicy, ponieważ mi pomogła wiedza na temat choroby. Miałam objawy, których nie umiałam nazwać i zrozumieć, a na forum dowiedziałam się, że to "tylko"depersonalizacja. Ulżyło mi !
Poza tym szukałam też metod i sposobów na to, by nerwica nie stała się centrum mojego życia. Historie i opowieści ludzi bardzo mi pomogły. Poznałam też kilka pomocnych i nie wymagających wielkiego wysiłku technik walki z atakami paniki. I to procentuje do dziś.
Trzymajcie się !

113

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Wrażliwa biedaczko ja Cię świetnie rozumiem mam to samo jak miałam leki to wzięłam zwolnienie lekarskie bo nie byłam w stanie chodzić do pracy miałam wrażenie ze wszyscy wiedza co mi dolega i wezmą mnie za wariatkę.Do teraz czuje lęk jak chodzę ale jest coraz lepiej coraz dalej zaczynam chodzić sama. Biorę tabletki po raz 3 się za nie wzięłam teraz sadze ze dala bym rade bez nich prawie w ogóle nie mam lęków czuje się świetnie nie myślę o głupotach itd. Ale był okres w którym nie mogłam żyć bez nich i nie dlatego ze się uzależniłam bo było wszystko w porządku a prawie po roku złapały mnie leki i dala bym rade ale z sama psychoterapia trwało by to dużo dłużej, a tabletki spowodowały ze po 2 tyg zaczęłam wychodzić z domu wróciłam do pracy i z dnia na dzień coraz bardziej słoneczko świeciło w moja stronę.Zobaczysz kochana ze za kilka dni zaczniesz dostrzegać radość zobaczysz ze wszystko powoli puszcza i to jest dobry moment żeby zabrać się za terapie. Ja tez mam zamiar znaleźć jakiegoś dobrego psychoterapeutę. Bedzie dobrze kochana tylko czekaj cierpliwie(dla mnie to był najgorszy okres wiedziałam ze biorę tabletki ze powinno być już dobrze a tu nic nie pomagało)Ale w końcu jest pięknie i znowu w siebie wierze!!!Jakie tabletki bierzesz podaj nazwę.Ja biorę Asentre jest świetna nie uzależnia wystarczy stopniowo odstawić .

114

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Cześć dziewczyny,ja jestem uwieszona w domu od kilku miesięcy;(nigdzie sama nie wychodze,ba nawet sama w domu bnie zostaje,jak mój chłopak jedzioe do pracy to podżuca mnie do mamy.Mam już tego dosyc,czuje sie jak w klatce,a w dodatku mam jakąś fobie jeśli chodzi o leki(jakiekolwiek)wyjde od lekarza,wykupie ale nie wezme-strasznie boje sie skutków ubocznych i nie umiem tego przełamać;(
Cieszę się dziewczyny że Wy pracujecie nad sobą i bieżecie leki,z dnia na dzień napewno będzie tylko lepiej:*
pozdrawiam i życzę dnia bez nerwicy!!

115

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Hej dziewczyny!!Co u Was,jak zdrówko??

116

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
pelaska21 napisał/a:

Wrażliwa biedaczko ja Cię świetnie rozumiem mam to samo jak miałam leki to wzięłam zwolnienie lekarskie bo nie byłam w stanie chodzić do pracy miałam wrażenie ze wszyscy wiedza co mi dolega i wezmą mnie za wariatkę.Do teraz czuje lęk jak chodzę ale jest coraz lepiej coraz dalej zaczynam chodzić sama. Biorę tabletki po raz 3 się za nie wzięłam teraz sadze ze dala bym rade bez nich prawie w ogóle nie mam lęków czuje się świetnie nie myślę o głupotach itd. Ale był okres w którym nie mogłam żyć bez nich i nie dlatego ze się uzależniłam bo było wszystko w porządku a prawie po roku złapały mnie leki i dala bym rade ale z sama psychoterapia trwało by to dużo dłużej, a tabletki spowodowały ze po 2 tyg zaczęłam wychodzić z domu wróciłam do pracy i z dnia na dzień coraz bardziej słoneczko świeciło w moja stronę.Zobaczysz kochana ze za kilka dni zaczniesz dostrzegać radość zobaczysz ze wszystko powoli puszcza i to jest dobry moment żeby zabrać się za terapie. Ja tez mam zamiar znaleźć jakiegoś dobrego psychoterapeutę. Bedzie dobrze kochana tylko czekaj cierpliwie(dla mnie to był najgorszy okres wiedziałam ze biorę tabletki ze powinno być już dobrze a tu nic nie pomagało)Ale w końcu jest pięknie i znowu w siebie wierze!!!Jakie tabletki bierzesz podaj nazwę.Ja biorę Asentre jest świetna nie uzależnia wystarczy stopniowo odstawić .

Ja też mam przepisana Asentrę, brałam przez tydz i odstawiłam, bo czułam się po niej jeszcze gorzej. Wracam do niej, bo ponoć trzeba się pomęczyć przy niej z dolegliwościami, by potem czuć się dobrze. Poprosiłam dodatkowo o coś na uspokojenie(hydroxyzyna) i mam nadzieję, że przetrwam najgorsze i będzie ok. Dzisiaj dowiedziałam się że cierpię na Wypadanie płatka zastawki mitralnej i wszystko stało się jasne. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadanie_p%C5%82atka_zastawki_mitralnej
Wierze, że będzie dobrze. że nie będę bała się wejść do marketu i z przyjemnością będę robiła zakupy.

117

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

wrazliwaJa przy jakim badaniu wykryto u Ciebie wypadanie płatka zastawki mitralnej?też mi czasem dokucza serduszko i nie wiem jakie badanie wykonac żeby miec pewność czy jest ok.A wszyskich nie zrobie poniewaz to duży koszt,a u mnie na kardiologa czeka sie około 2lat:(a moje objawy to zmęczenie,czasem kołatanie,takie dziwne bicie serduszka i duszności,lęk i niepokój to standard

118

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

hej!
Niestety minie także męczą lęki i stres..
Ale możemy sobie nawzajem pomóc.. więc zapraszam na bloga http://mypain15.blogspot.com/, jeżli też masz takie same objawy bardzo chętnie pokonwersuję z Tobą.. może to będzie nasz klucz!

119

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.
nimfa87 napisał/a:

wrazliwaJa przy jakim badaniu wykryto u Ciebie wypadanie płatka zastawki mitralnej?też mi czasem dokucza serduszko i nie wiem jakie badanie wykonac żeby miec pewność czy jest ok.A wszyskich nie zrobie poniewaz to duży koszt,a u mnie na kardiologa czeka sie około 2lat:(a moje objawy to zmęczenie,czasem kołatanie,takie dziwne bicie serduszka i duszności,lęk i niepokój to standard

Nie robiłam żadnych badań. Siostra mi powiedziała, że to mam, bo ona tez to ma i wszyscy od str mojego ojca. U nas to dziedziczne. Kiedyś moja lekarka wspomniała mi o tym, ale to było bardzo dawno temu i nie brałam tego pod uwagę. 3 dzień zażywam hydroxyzynę i czuję się świetnie smile. Nie odczuwam żadnych lęków. Normalnie chodzę po sklepach i nic się nie dzieje smile. Zastanawiam się czy jest konieczna wizyta u psychiatry skoro u mnie to od serca się działo (???). 

Zapytaj swojego lekarza jakie badanie powinnaś zrobić by to wykluczyć.  Pozdrawiam serdecznie i życzę życia bez lęków.

120

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witam. Ja walczę dwa lata ale uważam ze nie walczylam tak jak chciałam gdyż byłam pod kloszem. Mój chłopak wozil mnie po lekarzach itp. Ale teraz jestem w4miesiącu ciazy bez chłopaka bo mnie zostawił..Po 2tygodniowej zalamace z powodu tego ze mnie zostawił boję sie wyjść z domu, do sklepu, na spacer dłuższy. Nie wiem jak mam sobie poradzic tym bardziej ze mój związek rozpadl sie po9latach razem. Odstawil mnie jak zabawke i zostawił mnie sama z tym wszystkim. A ja poswiecilam wszystko znajomych itp a teraz kiedy zostałam sama z lekami on poprostu mnie olewa..pomozcie mi bo sama zwariuje:(jak mam wyjść z tego..chce byc szczęśliwa i szczęśliwie wychować mojego malucha:(

121

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

orkanowa rozumiem Cię,nie wiele mogę Ci pomóc ale jeśli chcesz popisać to zapraszam moge podać Ci gg,może chociaz odrobine pomoge. Też mam lęki i nerwice,a dodatko wiele objawów somatycznych.Przedwczoraj wylądowałam na izbie przyjęc w szpitalu,i dziś łaze z holterem ekg na sobie ale lęk nadal jest.

122

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Dodam że mnie też zostawił facet po 6latach,i nie mam wsparcia w rodzinie.Muwią że chorobe wymyslam,i jestem leniem;(

123

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Moja rodzina tez nie rozumie specyfiki tej choroby powtarzaja mi ze muszę sie zaprzec itp. A to wcale nie jest łatwe tym bardziej ze przez ostatnie 2tyg miałam mega doly przez mojego byłego nie chciałam wychodzić. A teraz mam lęk przed wyjściem z domu naprawdę staram sie z tym walczyć, wychodzić ale odrazu mam nogi jak z waty i zawroty głowy. Za kilka miesięcy urodzi mi sie dzidzia i muszę byc silna dla niej ale jak...czasami chciałabym zasnąć i obudzić sie z siłą zeby wygrać ta walke. Błędem moim było ze pozwoliłam sie owinąć w kokonie. Zawsze byłam wozona do lekarza do sklepu nigdy na nogach a teraz zostajac sama zrozumiałam ze to był wielki błąd. Ale uwierzcie biorę sie za siebie:)dla siebie i dla malucha mojego:)

124

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Ja tez tak zaczynałam jak Ty leczyli mnie2 lata na serce,ladowałam na izbach co jakiś czas...chętnie sie odezwe na gg do Ciebie:)

125 Ostatnio edytowany przez nimfa87 (2012-09-15 16:43:23)

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

orkanowa jasne zapraszam na gg:)43241483

126

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witajcie!

Jak widzicie po nicku jestem mężczyzną, ale mam nadzieję że pozwolicie mi się tu wypowiedzieć:) Pomyślałem, że trochę psychicznie pomoże mi samo to, że opowiem o tym osobom które przechodzą to samo - nie każdy mężczyzna jest na tyle silny psychicznie jak by się to mogło wydawać. Po kolei: od kilku miesięcy miałem uczucie lekkiego mrowienia lewych kończyn. Nic specjalnego, lekko się tym zaniepokoiłem, było to ledwo odczuwalne ale stałe. Pierwsze co pomyślałem: może jakiś zator w żyłach, albo ucisk. No i przypadkiem trafiłem na artykuł w internecie na temat "zakrzepicy". Bardzo się nim przejąłem, bo nie dość że wszystkie objawy się zgadzały, to okazało się, że jest to przypadłość z której chory nie zawsze zdaje sobie sprawę, że dotyka też młodych i wysportowanych, atakuje nagle i powoduje natychmiastową, niespodziewaną śmierć. A wystarczy kilkugodzinny lot samolotem w jednej pozycji.

Kolejnego dnia, poczułem to mrowienie nieco silniej niż zwykle. No i zaczęło się. Wiecie jakie mogły być moje dalsze skojarzenia dzień po przeczytaniu tego artykułu (kto normalny by się przejął jakimś tekstem w internecie?). Najpierw jakby stan niepokoju, potem szybkie bicie serca, jakby stan przed utratą przytomności, albo przeciwnie - zbyt duży napływ krwi do mózgu. I takie odruchowe napięcie mięśni karku. Gdy po wielu kolejnych badaniach, usłyszałem u neurologa długo oczekiwane zdanie, że to "tylko" nerwica, poczułem w końcu ulgę że nic mi nie zagraża... na 15 minut. Później dopiero się zaczęło (same wiecie co) - świadomość, że coś opanowuje mój mózg od środka, że za chwilę "zeświruję". Jednak wolałbym usłyszeć do innego, jakiś fizyczny powód. Po pierwszym tygodniu objawy stały się łagodniejsze - przez większość dnia mam stałe zawroty głowy, krótkie napady "paniki" (które jakoś opanowuję), lekki ścisk w gardle, czasami kłucie w sercu (a bardzo rzadko widzenie jakby "przez mgłę"). Po prostu pewnego razu, jak na mężczyznę przystało, wziąłem się w garść i powiedziałem sobie "Dość tego! Ludzie po wojnach, wypadkach czują się świetnie, więc czym ja się przejmuję?" Wstałem szybko na nogi i zacząłem wyobrażać sobie że jestem w wojsku, że tu nie ma "taryfy ulgowej", że to kwestia mojej słabej psychiki.

Ale ponieważ objawy są nadal, trafiłem tu, a bardzo zaciekawiła mnie jedna wypowiedź z 1 lipca:

"Kiedyś gdy już miałam kompletnie dosyć, byłam wykończona i totalnie wyczerpana. Palpitacje serca i duszności kazały mi myśleć o najgorszym.. po prostu odpuściłam.. najzwyczajniej w świecie, z pełnym przekonaniem powiedziałam sobie, że poddaje się temu uczuciu, skoro tak bardzo boje się, że umrę to ok, mogę umierać bo co to za życie.. stanęłam twarzą w twarz z nerwicą i powiedziałam jak mam umierać to teraz i wiecie co się stało ? W tym samym momencie wszystko minęło.. Zmierzyłam się z tym czego bałam się najbardziej i lęk minął."

Bardzo to ciekawie brzmi... sam boję się sprawdzić - mam wrażenie, że to coś wtedy zwycięży nade mną, że całkiem "zeświruję", że będzie to poddanie się, a wszyscy mówią że trzeba chcieć z tym walczyć, przezwyciężać... wydaje mi się to zbyt piękne by było prawdziwe. Ale autorka musi być niezwykle szczęśliwą osobą - powinnaś ten przypadek opowiedzieć wszystkim wokół, może okazać się że wynalazłaś sposób na cudowne uzdrowienie!

127

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Witaj Witku,
fajnie że podzieliłeś się z nami swoją historią.Każdy z nas walczy z nerwicą w inny sposób,na każdego co innego działa.Dlatego podpowiadamy sobie czego jeszcze można sprubować.Jeśli chodzi o cytat który przytoczyłeś to faktycznie,czytam pewnego bloga gdzie dziewczyna też napisała,że od lęku uwalnie jedynie przyzwolenie na niego  i zaakceptowanie.Czyli jak wiemy że atak paniki się zbliża,to nie walczmy z nim a pozwólmy mu przyjść,przeczekajmy-bo przecież wiemy że minie,za godzine dwie ale minie.Nie jest to łatwe ani przyjemne,i potrzeba czasu,chęci  i samozaparcia.ale podobno skutkuje.Ja nie potrafie jeszcze tego przyjąć do wiadomości i boje sie ataków,a nerwica się tym karmi ale będę się starać....
Pozdrawiam i życzę wytrwałości,której mi brak

128

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Zastanawia mnie tylko to, czy każdy cierpi na tą samą chorobę. Być może wielu z nas tak naprawdę choruje na coś innego, a po prostu medycyna pewnych przyczyn jeszcze nie odkryła i wszystko inne nazywa się po prostu "nerwicą". Co do przyzwolenia na tą utratę świadomości, to nie wiem czy u każdego skończy się to tak szczęśliwie jak u tej jednej osoby. No bo jednak mnóstwo osób ląduje w zakładach psychiatrycznych, może właśnie dlatego że dali się tej chorobie opanować? To się wydaje takim ryzykownym krokiem - zdać się na los, a on niech zdecyduje czy dostaniemy "drugie życie", czy jednak tą świadomość stracimy. Wszystko to jest taką trochę sferą nadprzyrodzoną, jeszcze nie odkrytą. Kiedyś nie miałem w ogóle zaufania do psychologii, sądziłem, że z problemami psychicznymi możemy sobie poradzić sami, że one w ogóle nie dopadają ludzi bez wyraźnej przyczyny i że najlepszym psychologiem są nasi bliscy, ludzie którym ufamy. Teraz widzę, że to dużo bardziej skomplikowane. I wiem już na własnym przykładzie jak się to odczuwa. U mnie też spory wpływ mogły mieć wydarzenia z dzieciństwa (bo wiele osób o tym pisze), choć wydawało mi się że dawno o nich zapomniałem.

Fajne jest to, że możemy to forum potraktować jako swego rodzaju "terapię" - każdy z nas coś wie, coś zauważył u siebie, możemy podzielić się tym z innymi. Również życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości!

129

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

Ale to prawda znana od zawsze- odpuść walkę, poddaj się, zaakceptuj i zobaczysz, że napięcie i strach w końcu puści.
W nerwicy, atakach paniki, nasz organizm reaguje w prymitywny sposób- czuje zagrożenie, więc dostaje sygnał "broń się, jesteś w niebezpieczeństwie". Przygotowuje się do walki, więc musi się napinać, a ja napina się to pojawia się cały szereg tych paskudnych objawów. I koło się zamyka.

130

Odp: Skuteczny sposób na nerwicę.

własnie przeczytałam i gorąco polecam ten wątek: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1206382#p1206382

Posty [ 66 do 130 z 161 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Skuteczny sposób na nerwicę.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026