saker napisał/a:czy można jeść mięso z dzika?
oczywiście...dziczyzna wskazana.
dzięki, pozdr
skąd ta pewność, że można, skoro nigdzie nie znalazłam w zalecanych produktach?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Strony Poprzednia 1 … 94 95 96 97 98 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
saker napisał/a:czy można jeść mięso z dzika?
oczywiście...dziczyzna wskazana.
dzięki, pozdr
skąd ta pewność, że można, skoro nigdzie nie znalazłam w zalecanych produktach?
Podobne tematy
skarby moje mam do was takie pytanie co prawda nie dotyczy ono aż tak bardzo naszej kochanej dietki ale jest z nią w penym stopniu powiązane....niestety ostatnio zauważyłam że zaczęły mi mocno wypadać włosy czy możecie mi coś doradzić bardzo was proszę bo nie wiem co z tym dalej zrobić....powiem wam że od jakiegoś miesiąca łykam codziennie belisse, komplet witamin i sillice a i raz w tygodniu robię maseczkę na włosy przeciw wypadaniu i myję włosy szamponem Neril też przeciw wypadaniu i nie zauważyłam poprawy.....Bardzo was proszę o jakieś rady będę wdzięczna;/
skarby moje mam do was takie pytanie co prawda nie dotyczy ono aż tak bardzo naszej kochanej dietki ale jest z nią w penym stopniu powiązane....niestety ostatnio zauważyłam że zaczęły mi mocno wypadać włosy czy możecie mi coś doradzić bardzo was proszę bo nie wiem co z tym dalej zrobić....powiem wam że od jakiegoś miesiąca łykam codziennie belisse, komplet witamin i sillice a i raz w tygodniu robię maseczkę na włosy przeciw wypadaniu i myję włosy szamponem Neril też przeciw wypadaniu i nie zauważyłam poprawy.....Bardzo was proszę o jakieś rady będę wdzięczna;/
Wiele kobiet w ostatnim dosć długim okresie skarży się na wypadanie włosów.Moja kumpela była przerażona,bo robiły jej sie zakola.Rozmawiałam ze znajomą fryzjerką i powiedziała,że większośc tak ma i że to przejściowe. Ja używam od dawna Jedwab CHI Silk Infusion Farouk. Nie stosuję żadnych witamin,poza rutinoscorbinem i tranem w okresie jesienno zimowym. Narazie nie mam tego problemu.Byćmoże to zasługa tej odżywki. Jest tania,więć można zaryzykować.Buteleczka, choć mała, jest wydajna.Kosztuje mniej niż 5 zł.
ella53 napisał/a:saker napisał/a:czy można jeść mięso z dzika?
oczywiście...dziczyzna wskazana.
dzięki, pozdr
skąd ta pewność, że można, skoro nigdzie nie znalazłam w zalecanych produktach?
Dziczyzna ogólnie uchodzi za chude mięso. Stanowi ono dobre źródło białka, przy równocześnie niskiej zawartości tłuszczu. Mięso to zawiera więcej związków mineralnych niż mięso zwierząt hodowlanych .Tłuszcz w rozmieszczony jest w postaci niedużych skupisk w omięsnej wewnętrznej oraz pojedyńczo rozsianych małych komórek pomiędzy włóknami mięśniowymi. Zawiera bardzo dużo witaminy B12 niezbędnej dla zdrowia czerwonych krwinek.Dużą wartość odżywczą dziczyzna zawdzięcza wysokiej zawartości białka. Jego ilość w tkance mięśniowej zwierząt łownych wynosi od 17? 24.5% i generalnie jest wyższa niż w mięsie pozyskiwanym ze zwierząt domowych. Co ważne, dominują tu białka pełnocenne. W ogólnej ilości aż 18% stanowią białka niezamienne.
Tyle co znalazłam na temat dzika. Wiele produktów nie zostało uwzglednionych w "zalecanych produktach". Czasami ma to związek z przyzwyczajeniami kulinarnymi. Francuzi np. nie jadają ogórków kiszonych. Dlatego Dukan pisze o ogórkach konsewowych. Myśle,że dziczyzna jest na tyle chuda,że można czasami sobie na nią pozwolić.
Tiramisu i Diiament dzięki za miłe przywitanie ![]()
Przede mną ostatni dzień I fazy, a potem ukochane warzywka
. Ta woda działa na mnie przerażająco hehe... nie pamietam kiedy tyle razy latałam do kibelka. Jeszcze długa droga przede mną, ale liczę że się uda ![]()
DZIĘKUJE KAROLINA ZA SŁOWA OTUCHY :-)
Ja startuje z wagi 67 kg przy wzroście 154.sprawdzałam na kalkulatorze wagi,że żebym nie była w granicy otyła - musze 17 kg.
Mam pytanko, czy śniadania, obiad itp. musze jeść tak jak piszę w księżce?czy mogę jeść jak chce zachowując tylko artykułow które są dozwolone.
betiblu, a tobie ile już zeszło?
Ja zaczelam 29 listopada z waga 74 kg.Faze 1 mialam przez 5 dni potem ide 1/1 bo inaczej nie dalabym rady.Dzsiaj sie wazylam i mam 68.4 i jestem bardzo zadowolona.Test pokazal mi,ze powinnam pod koniec lutego osiagnac wage 61.8 ale ja sie az tak na te date nie nastawiam.Pasuje mi takie tempo jak teraz.Czytam Was codziennie,ale raczej rzadko sie odzywam...wszystkim zycze powodzenia i wytrwalosci...takie fajne jest to forum,ze nieraz wydaje mi sie,ze znam Was osobiscie...:)
DZIĘKUJE KAROLINA ZA SŁOWA OTUCHY :-)
Ja startuje z wagi 67 kg przy wzroście 154.sprawdzałam na kalkulatorze wagi,że żebym nie była w granicy otyła - musze 17 kg.
Mam pytanko, czy śniadania, obiad itp. musze jeść tak jak piszę w księżce?czy mogę jeść jak chce zachowując tylko artykułow które są dozwolone.
Zawsze lepiej jest jadać regularnie. Na tej diecie też tak powinno być. Możesz jadać do woli,ale produkty dozwolone. Nie można sie objadać, bo to zawsze nie jest wskazane.
Czesc wszystkim Dukankom!
własnie się zarejestrowałam. Byłam na diecie Dukana przez 4 miesiące ale wymiękłam przed świętami i teraz wracam do niej ponownie. Schudłam 14 kg, ale po świątecznych i przedświątecznych szaleństwach przytyłam 3kg. Zaczynałam od 94 kg .Jestem uzależniona od słodyczy i bardzo ciężko jest mi się tego wyrzec, ale się trzymam. Nadal nie znalazłam dobrego przepisu na coś słodkiego, zresztą nie specjalnie potrafię coś upiec ,wychodzi mi tylko sernik na zimno z chudego twarogu. Ratuje mnie też cola zero. Polecam też książkę którą dzisiaj kupiłam "Śledzie, kurczaki i inne ptaki" . Autorka schudła 40 kg na tej diecie. Godne podziwu. Pozdrawiam i trzymam kciuki ...
Cześć hipcia.Ja też jestem nowa i bardzo mi się forum podoba .Dziewczyny są swietne.
Bardzo dużo spadłaś na wadze.
Jestem z wami wszystkimi ,które zaczynają i te które walczą wagą.
Jestem tu nowa i na diecie Dukana jestem drugi dzień... na razie nic, ale daje sobie przynajmniej kilka dni, żeby zobaczyć jakikolwiek efekt. Po dwóch dniach mogę stwierdzić, że jedzenie wcale nie jest najlepsze, ale też nie jest najgorsze i nie jest się głodnym, a to się liczy. Mam jakieś 15 kilo przed sobą, ale tak naprawdę z każdy zrzucony kilogram to pełnia szczęścia. Potrzebuję tylko silnej woli i może się uda... trzymajcie za mnie kciuki
hipcia czy w tej książce
"Śledzie, kurczaki i inne ptaki" są jakieś ciekawe przepisy - jeśli tak to podaj ciekawych kilka.
dobranoc wszystkim - jutro nowy dzień walki z kilogramami.
skarby moje mam do was takie pytanie co prawda nie dotyczy ono aż tak bardzo naszej kochanej dietki ale jest z nią w penym stopniu powiązane....niestety ostatnio zauważyłam że zaczęły mi mocno wypadać włosy czy możecie mi coś doradzić bardzo was proszę bo nie wiem co z tym dalej zrobić....powiem wam że od jakiegoś miesiąca łykam codziennie belisse, komplet witamin i sillice a i raz w tygodniu robię maseczkę na włosy przeciw wypadaniu i myję włosy szamponem Neril też przeciw wypadaniu i nie zauważyłam poprawy.....Bardzo was proszę o jakieś rady będę wdzięczna;/
Dżuma... tak w ogóle ... to nie wiem czy nie za dużo bierzesz tych suplementów... mówię o łączeniu silici z belissą ... chyba że bierzesz je naprzemiennie...
a teraz tak z własnego doświadczenia ... pewnego razu kupiłam belisse i zaczęłam ją łykać... miałam wtedy piękne paznokcie, twarde i mocne... po braniu belissy paznokcie zrobiły się miękkie i oczywiście często się łamały lub zadzierały... nota bene moja koleżanka miała tak samo i chyba właśnie włosy jej zaczęły wypadać... także teraz unikam jej jak ognia... nawet na nią nie patrzę ;p
możesz potraktować tego posta jak chcesz... ale ja takie właśnie miałam z nią doświadczenie...
obecnie łykam coś co nazywa się 'CeraNova z bratkiem' i jak na razie jeszcze nic mi się nie dzieje, ale chyba jeszcze za krótko ją biorę
ella53 napisał/a:saker napisał/a:czy można jeść mięso z dzika?
oczywiście...dziczyzna wskazana.
dzięki, pozdr
skąd ta pewność, że można, skoro nigdzie nie znalazłam w zalecanych produktach?
witaj mam coś dla ciebie mięso dzika w 100g ma:21,5 białka 3,3 tłuszczu *
pieczeń z dzika 100 g 120cal chyba tu nie powinno
być wątpliwości.tak ze jedz smacznego bo nie każdy może sobie pozwolić na na taki kąsek:)
na początek dzień dobry wszystkim...witam nowe dukaneczki... spełniam prośbę i trzymam kciuki , życzę powodzenia ...chyba wpadłam za wcześnie bo jeszcze nikogo nie ma ...idę zjeść śniadanie bo zbliża się moja pora..chciałam powiedzieć,że moja waga spada ...straciłam równiutkie 11 kg...z wagi 97na 86...
:)ale zostało jeszcze drugie tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
![]()
saker napisał/a:ella53 napisał/a:oczywiście...dziczyzna wskazana.
dzięki, pozdr
skąd ta pewność, że można, skoro nigdzie nie znalazłam w zalecanych produktach?
witaj mam coś dla ciebie mięso dzika w 100g ma:21,5 białka 3,3 tłuszczu *
pieczeń z dzika 100 g 120cal chyba tu nie powinno
być wątpliwości.tak ze jedz smacznego! nie każdy może sobie pozwolić na na taki kąsek:)
witam wszystkie gwiazgki ![]()
mam kiepski humor bo ciotka przyjechala i boli brzusio musze wziasc sie za sprzatanie ale niee mam sily do slepu tez trzeba isc jakie skrzydlo se kupic mysle co na sniadanko ale chyba zjem makrelke i serek chudy ![]()
a witam wszystkich nowych milo ze do nas dolaczyliscie zycze wam powodzenia
!
hej dukaneczki.. kolejny dzień przed nami!!! nowa walka:)nowe wyzwania..:) ja mam 6 dzień fazy I:) i dobrze mi z tym. nie wiem jak efekty.. nie mam pojecia. poza tym czuje sie fajnie. ide robic kawe
cześć dziewczynki:)Po długim czasie znów wróciłam do Was:) zaczął się Nowy Rok, więc i nowe postanowienia. Ja obiecałam sobie, że dotrwam do końca i zmienię swój sposób odżywiania na dobre. Bo dla mnie dukan stał się sposobem na dobre samopoczucie i sposobem na co dzień:)Trzymam za Wszystkie kciuki:) Buziaki:))
zrobilam kawusie.. umyłam głowe:) już mi lżej:) róbcie dziewuszki kawke to razem wypijemy:) nie ma to ja wspólna kawusia
anyżka witaj...
dukankowe jedzonko nie jest złe prawda?? nie ma tragedii:) jest fajnie bo jemy smacznie a waga "niby" spada:)
na początek dzień dobry wszystkim...witam nowe dukaneczki... spełniam prośbę i trzymam kciuki , życzę powodzenia ...chyba wpadłam za wcześnie bo jeszcze nikogo nie ma ...idę zjeść śniadanie bo zbliża się moja pora..chciałam powiedzieć,że moja waga spada ...straciłam równiutkie 11 kg...z wagi 97na 86...
![]()
:)ale zostało jeszcze drugie tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
![]()
ellunia to już z górki, zabacz ,jak szybko poszło, bez głodówki,gratulacje, ja choć mniej dużo dużo, to i tak schudłam , nie palę i głodna nie chodzę , dieta na najwyższym miejscu w skuteczności i zadowoleniu
mam kiepski humor bo ciotka przyjechala i boli brzusio musze wziasc sie za sprzatanie ale niee mam sily do slepu tez trzeba isc jakie skrzydlo se kupic mysle co na sniadanko ale chyba zjem makrelke i serek chudy
ja też dostałam @, ale to jest powód do radości, bo zawsze po nim waga leci w dół, moje cycki jak balony zmienią się w cycuszki
![]()
skarby moje mam do was takie pytanie co prawda nie dotyczy ono aż tak bardzo naszej kochanej dietki ale jest z nią w penym stopniu powiązane....niestety ostatnio zauważyłam że zaczęły mi mocno wypadać włosy czy możecie mi coś doradzić bardzo was proszę bo nie wiem co z tym dalej zrobić....powiem wam że od jakiegoś miesiąca łykam codziennie belisse, komplet witamin i sillice a i raz w tygodniu robię maseczkę na włosy przeciw wypadaniu i myję włosy szamponem Neril też przeciw wypadaniu i nie zauważyłam poprawy.....Bardzo was proszę o jakieś rady będę wdzięczna;/
Witaj moja znajoma też miała ten problem dlatego kiedy ja zaczynałam diete poleciła mi od samego początku jeść witaminy a ona kupiła w aptece dukray anacaps i zażywała go przez miesiąc do mycia głowy zastosowała Seboradin.Po dwóch miesiącach włosy przestały jej wypadać
ja też idę po małą czarną:) choć mój mały rozrabiaka tak daje dzisiaj czadu, że ja już opadam z sił:))
dziewczyny ja jestem przed @ i pewnie nabieram wody co?? a moze mniej pic w tym czasie?? chociaz wydaje mi sie to bez sensu .. mam nadzieje ze potem waga nadgoni spadanie.. moja kolezanka nabiera w ciagu 2 dni przed okresem 5 kilo a po okresie tych 5 kilo nie ma:) ale my kobiety jestesmy mutantami.. masakra. facet jest prosty jak "cep" za przeproszeniem a my mamy okres, rodzimy dzieci, mamy rozstępy.. a facet jak przytyje to sie nie łami.
mój facet naprzykład kiedys wazył 67 kilo, miał wypadek i pozrywał łękotki w kolanach wiec wziął sie za siebie zeby przytyc.. przytył 20 kilo:) ćwiczył noge, rehabilitował. i mięśnie wróciły do normy.. łekotki dlaej chore ale racuje fizycznie ciężko (choćnie powinien) i daje rade! dzis wazy 94 kilo! wygląda ładnie.. nogi umięśnione, klata tez:) rece hmm.. ite jego duze ramiona.. ciesze sie ze tak wygląda bo nie wygldamy jak flip i flap .. ![]()
słuchajcie, dżuma to do ciebie, włosy zanim wypadną to są obumarłe na głowie dwa miesiące wstecz, więc dwa miesiące temu coś się wydarzyło, stres, hormonki, była też jesień, ale nie ta dieta, bo jesteś na niej chyba miesiąc,kobiety różnie reagują na rózne czynniki, więc jednej to szkodzi, innej co innego, muszę sie jednak przejśc do fryzjerki i zapytać o fiolki z lekarstwem , które ja brałama , już komuś wcześniej obiecałam, że podam nazwę, mi dwie fioleczki zatrzymały wypadanie włosów, a wypadały przez 4 miesiące pasemkami,ciągłam takie pasemko, a ono zostawało na rękach , to była tragedia,
dziewczyny ja jestem przed @ i pewnie nabieram wody co?? a moze mniej pic w tym czasie?? chociaz wydaje mi sie to bez sensu .. mam nadzieje ze potem waga nadgoni spadanie.. moja kolezanka nabiera w ciagu 2 dni przed okresem 5 kilo a po okresie tych 5 kilo nie ma:) ale my kobiety jestesmy mutantami.. masakra. facet jest prosty jak "cep" za przeproszeniem a my mamy okres, rodzimy dzieci, mamy rozstępy.. a facet jak przytyje to sie nie łami.
mój facet naprzykład kiedys wazył 67 kilo, miał wypadek i pozrywał łękotki w kolanach wiec wziął sie za siebie zeby przytyc.. przytył 20 kilo:) ćwiczył noge, rehabilitował. i mięśnie wróciły do normy.. łekotki dlaej chore ale racuje fizycznie ciężko (choćnie powinien) i daje rade! dzis wazy 94 kilo! wygląda ładnie.. nogi umięśnione, klata tez:) rece hmm.. ite jego duze ramiona.. ciesze sie ze tak wygląda bo nie wygldamy jak flip i flap ..
ja tak mam z 3kg, i już tego nie zmienię, już od lat nie solę ze względu na ból cycków, i właśnie na zatrzymywanie wody, ale to tylko trochę pomogło, taka już jestem, ale za trzy dni waga mi się dobrze ruszy, to jest dobre na motywację
dziewczyny wy mnie nie straszcie tymi włosami.. mik jak wypadną to łysa jak kolano bedę, bo ja z natury mam mało "herów" na głowie.. niesprawiedliwosć.. bo moja siostgra ma kruczoczarne gęste wlosy, a ja blond mysie kutaski:) takie cieniutkie i do niczego nie przydatne
dziewczyny wy mnie nie straszcie tymi włosami.. mik jak wypadną to łysa jak kolano bedę, bo ja z natury mam mało "herów" na głowie.. niesprawiedliwosć.. bo moja siostgra ma kruczoczarne gęste wlosy, a ja blond mysie kutaski:) takie cieniutkie i do niczego nie przydatne
nie porównuj włosów do kutasków,obojętnie kogo one są, Myszą są przydatne, hahah
diiament słuchaj ja nie wiem ile tyje przed @ ale chodze jak banieczka.. szok.. mowie ze facet zeby zrozumiec kobiete powinien miec tak raz na pol roku porządny bolący okres... urodzic 1 dziecko:) juz karmienie piersią weźmiemy na siebie:) hahh
och, Kochani,
mnie mama wreszcie powiedziała coś miłego, wczoraj się widziałyśmy i skomentowała, że fajnie już wyglądam... a to dopiero 1/3 zmagań... obym wytrwała...
a różnie bywa...
dzisiaj na śniadanko zjadłam pół porcji chlebka z serkiem wiejskim. na drugie zjem lane kluseczki na mleku. obiad makrela wędzona z pozostałą częścią chleba. na podwieczorek pierś -jeszcze nie wiem w jakiej formie. na kolacje druga część makreli.
Witam wszystkie Dukające dziewczyny i mało zaglądających panów.
U mnie waga trochę w dół, co mnie niezmiernie ucieszyło bo wczoraj ciągle jadłam i miałam wrażenie, że jakby drzwi lodówki były z białka też bym wchłonęła. Nadrabiałam ostatni tydzień. Samopoczucie mi się znacznie poprawiło, pozostał mi już tylko kaszel, ale już mnie nie dusi bo brałam leki rozluźniające. Zapowiada się fajny dzień.
start-80kg
obecnie-72,3kg
cel-69kg
dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
diiament słuchaj ja nie wiem ile tyje przed @ ale chodze jak banieczka.. szok.. mowie ze facet zeby zrozumiec kobiete powinien miec tak raz na pol roku porządny bolący okres... urodzic 1 dziecko:) juz karmienie piersią weźmiemy na siebie:) hahh
dziewczyny...dzisiaj zrobiłam batoniki musli!! z wykrzyknikiem bo są rewelacyjne.:) ..dałam do nich 2 krople olejku pomarańczowego super.:) ..ale właściwie to niewiele spróbowałam zrobił się szum i moi chłopcy wcięli wszystko...ale pierwszy raz robiłam to dostali na spróbowanie ,następnym razem stare konie nie dostaną.:) ..idę na razie bo w piekarniku mam chlebek muszę go przypilnować:)
dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
anyżku drogi nie jestem pewna na sto ale to chyba tak jak skrobia kukurydziana...1,5 łyżki dziennie...może starsze dukanki niech się wypowiedzą.musiałabym sprawdzić w książce ...ale po przepisach tak to wygląda.
anyżka napisał/a:dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
anyżku drogi nie jestem pewna na sto ale to chyba tak jak skrobia kukurydziana...1,5 łyżki dziennie...może starsze dukanki niech się wypowiedzą.musiałabym sprawdzić w książce ...ale po przepisach tak to wygląda.
tak, to skrobia kukurydziana, ja ją stosowałam w 2 fazie, w uderzeniówce nie, ale nie wiem dokładnie czy wolno w 1 fazie,w drugiej na 100% tak, i trzeba z nią też uważać, ja tak raz na kiedyś, nawet nie codziennie ,ale niech nasze przyjaciólki z większym stażem się wypowiedzą
dziewczyny...dzisiaj zrobiłam batoniki musli!! z wykrzyknikiem bo są rewelacyjne.:) ..dałam do nich 2 krople olejku pomarańczowego super.:) ..ale właściwie to niewiele spróbowałam zrobił się szum i moi chłopcy wcięli wszystko...ale pierwszy raz robiłam to dostali na spróbowanie ,następnym razem stare konie nie dostaną.:) ..idę na razie bo w piekarniku mam chlebek muszę go przypilnować:)
a batoniczki pychotka, próbowałam, nie odbiegają w niczym od słodkości sklepowych,o dziś je zrobię
dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
maizena to skrobia kukurydziana. Według pierwszej książki można stosować 1 łyżeczkę na dobę już od fazy uderzeniowej.
diiament1 napisał/a:betiblu, a tobie ile już zeszło?
Ja zaczelam 29 listopada z waga 74 kg.Faze 1 mialam przez 5 dni potem ide 1/1 bo inaczej nie dalabym rady.Dzsiaj sie wazylam i mam 68.4 i jestem bardzo zadowolona.Test pokazal mi,ze powinnam pod koniec lutego osiagnac wage 61.8 ale ja sie az tak na te date nie nastawiam.Pasuje mi takie tempo jak teraz.Czytam Was codziennie,ale raczej rzadko sie odzywam...wszystkim zycze powodzenia i wytrwalosci...takie fajne jest to forum,ze nieraz wydaje mi sie,ze znam Was osobiscie...:)
twoja dzisiejsza waga to już moja prawie upragniona waga
anyżka napisał/a:dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
maizena to skrobia kukurydziana. Według pierwszej książki można stosować 1 łyżeczkę na dobę już od fazy uderzeniowej.
o dzięki , bo ja też nawet nie wiedziałam dokładnie, muszę znów książkę przelecieć
tiramisu napisał/a:anyżka napisał/a:dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
maizena to skrobia kukurydziana. Według pierwszej książki można stosować 1 łyżeczkę na dobę już od fazy uderzeniowej.
o dzięki , bo ja też nawet nie wiedziałam dokładnie, muszę znów książkę przelecieć
dzięki bardzo:) za wytrwałość na uderzeniówce chcę sobie upiec coś dobrego:))
tiramisu napisał/a:anyżka napisał/a:dziewczyny, jak jest z tą mazainą? w której fazie możemy zacząć ją stosować?
maizena to skrobia kukurydziana. Według pierwszej książki można stosować 1 łyżeczkę na dobę już od fazy uderzeniowej.
o dzięki , bo ja też nawet nie wiedziałam dokładnie, muszę znów książkę przelecieć
Ja jestem z Dukanem od maja ubiegłego roku i wciąż mam książkę pod ręką. Czasami dziewczyny zadają takie pytania,że nagle robi sie pustka w głowie.Staram sie nie wykorzystywać wiedzy z netu,bo to tak naprawdę śmietnik.Zawsze podpieram sie książkami lub własnym doświadczeniem.
ella53 moglabys podac przepis na te batoniki musli ![]()
dziewczyny postanowilam sie dzisiaj zwazyc i waga pokazala ze schudlam tylko 0.5 kg... nie wiem czy sie cieszyc czy "plakac"...
moze lepiej potraktowac to za takie zdrowe odchudzanie..
aa i zapomnialabym
witam wszystkie nowe dukanki zycze powodzenia
) i wytrwalosci przede wszystkim
anyżka - http://www.netkobiety.pl/t16026.html tutaj jest nasz drugi wątek.Znajdziesz tam same sprawdzone przepisy na m.in. słodkości.
A ja 6 dzień uderzeniówki w drugim podejściu 1,30 mniej, tłuszcz o jakieś 0,3% w dół,woda w normie,ból głowy minął,zachcianek nie mam...
ella53 moglabys podac przepis na te batoniki musli
dziewczyny postanowilam sie dzisiaj zwazyc i waga pokazala ze schudlam tylko 0.5 kg... nie wiem czy sie cieszyc czy "plakac"...
moze lepiej potraktowac to za takie zdrowe odchudzanie..
Im wolniej,tym mniejsze prawdopodobieństwo jojo. Chyba raczej powinnaś się cieszyć...
tiramisu to widze ze tez tak troche spadlo skoro 1,30 mniej to ciesze sie chociaz ze nie jestem sama
) dziekuje za link :* do przodu ![]()
każde 100gram dziennie, to 3 kg miesięcznie,
diament dziekuje
juz to jakies pocieszenie ![]()
no ja dziewczy mam pytanko ja mamy mies.....ke to woda sie zatrzymuje bo jak weszlam na wage a wczesniej wazylam mniej
to mi przybylo
czy to tym jest spowodowane? nie grzeszylam trzymam sie reguł a jestem juz 8 dzien na uderzeniówce
no ja dziewczy mam pytanko ja mamy mies.....ke to woda sie zatrzymuje bo jak weszlam na wage a wczesniej wazylam mniej
to mi przybylo
czy to tym jest spowodowane? nie grzeszylam trzymam sie reguł a jestem juz 8 dzien na uderzeniówce
Oj zatrzymuje i to ma maxa... Czasami to kilka kilogramów.Potem wszystko spada z wielkim hukiem.Jeżeli przed okresem obserwujesz przyrost wagi,to tylko woda.U mnie bywało,ze dwa kilo tyłam.
ella53 moglabys podac przepis na te batoniki musli
dziewczyny postanowilam sie dzisiaj zwazyc i waga pokazala ze schudlam tylko 0.5 kg... nie wiem czy sie cieszyc czy "plakac"...
moze lepiej potraktowac to za takie zdrowe odchudzanie..
http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … erowe.html ja robiłam z tego przepisu
dzięki tiramisu:) zajrzałam na przepisy i już mam plan na szaleństwo:) oczywiście dukanowe szaleństwo:)
ella53 moglabys podac przepis na te batoniki musli
dziewczyny postanowilam sie dzisiaj zwazyc i waga pokazala ze schudlam tylko 0.5 kg... nie wiem czy sie cieszyc czy "plakac"...
moze lepiej potraktowac to za takie zdrowe odchudzanie..
PŁAKAĆ????????????????CIESZYĆ SIĘ NIE PŁAKAĆ JAK SPADA TO SUPER...KAŻDYM DEKAGRAMEM NALEŻY SIĘ CIESZYĆ. JA DZISIAJ 0,40 W DÓŁ...JESTEM DUMNA Z SIEBIE BO DZISIEJSZY SPADEK SPOWODOWAŁ ŻE MAM 11KG NA KOŃCIE.
Witajcie!
W tej książce którą w tej chwili czytam "Śledzie....." przepisów jest raczej niewiele i takie które są w innych książkach . Książka ta jest raczej wesoła napisana z humorem i mnie wspiera żebym po raz drugi nie odpuściła sobie. Muszę dotrwać do końca a to jeszcze bardzo bardzo długa droga. Już spadłam z wagi w tej chwili 81,5kg mam na stanie. Muszę zrzucić do 65 kg. Jestem po wielu dietach i idzie mi to raczej wolno. Mój syn którego też postanowiłam odchudzić schudł w tym samym czasie 19kg i wczasie naszych szaleństw przytył,tylko 1kg. Tak więć sądzę ,że w tym odchudzaniu liczy się też wiek (ja się urodziłam w połowie zeszłego wieku więc trochę mam lat)ale i również różne próby odchudzania. jak powszechnie wiadomo przy efekcie jo-jo waga leci w górę podwójnie. tak było ze mną za każdym razem. Ale teraz nie mogę odpuścić.
Trzymajcie się dukanki i wytrwałości bo waga schodzi powoli ale systematycznie. Nie zrażajcie się jak stanie bo za chwilę znowu ruszy z kopyta.
Cześć hipcia.Ja też jestem nowa i bardzo mi się forum podoba .Dziewczyny są swietne.
Bardzo dużo spadłaś na wadze.Jestem z wami wszystkimi ,które zaczynają i te które walczą wagą.
Witajcie!
W tej książce którą w tej chwili czytam "Śledzie....." przepisów jest raczej niewiele i takie które są w innych książkach . Książka ta jest raczej wesoła napisana z humorem i mnie wspiera żebym po raz drugi nie odpuściła sobie. Muszę dotrwać do końca a to jeszcze bardzo bardzo długa droga. Już spadłam z wagi w tej chwili 81,5kg mam na stanie. Muszę zrzucić do 65 kg. Jestem po wielu dietach i idzie mi to raczej wolno. Mój syn którego też postanowiłam odchudzić schudł w tym samym czasie 19kg i wczasie naszych szaleństw przytył,tylko 1kg. Tak więć sądzę ,że w tym odchudzaniu liczy się też wiek (ja się urodziłam w połowie zeszłego wieku więc trochę mam lat)ale i również różne próby odchudzania. jak powszechnie wiadomo przy efekcie jo-jo waga leci w górę podwójnie. tak było ze mną za każdym razem. Ale teraz nie mogę odpuścić.
Trzymajcie się dukanki i wytrwałości bo waga schodzi powoli ale systematycznie. Nie zrażajcie się jak stanie bo za chwilę znowu ruszy z kopyta.AMM napisał/a:Cześć hipcia.Ja też jestem nowa i bardzo mi się forum podoba .Dziewczyny są swietne.
Bardzo dużo spadłaś na wadze.Jestem z wami wszystkimi ,które zaczynają i te które walczą wagą.
ja też mam lat trochę" więcej" niż nasze dukaneczki ale cieszę się bo mam 11 kg mniej niż miałam:):)
hipcia napisał/a:Witajcie!
W tej książce którą w tej chwili czytam "Śledzie....." przepisów jest raczej niewiele i takie które są w innych książkach . Książka ta jest raczej wesoła napisana z humorem i mnie wspiera żebym po raz drugi nie odpuściła sobie. Muszę dotrwać do końca a to jeszcze bardzo bardzo długa droga. Już spadłam z wagi w tej chwili 81,5kg mam na stanie. Muszę zrzucić do 65 kg. Jestem po wielu dietach i idzie mi to raczej wolno. Mój syn którego też postanowiłam odchudzić schudł w tym samym czasie 19kg i wczasie naszych szaleństw przytył,tylko 1kg. Tak więć sądzę ,że w tym odchudzaniu liczy się też wiek (ja się urodziłam w połowie zeszłego wieku więc trochę mam lat)ale i również różne próby odchudzania. jak powszechnie wiadomo przy efekcie jo-jo waga leci w górę podwójnie. tak było ze mną za każdym razem. Ale teraz nie mogę odpuścić.
Trzymajcie się dukanki i wytrwałości bo waga schodzi powoli ale systematycznie. Nie zrażajcie się jak stanie bo za chwilę znowu ruszy z kopyta.AMM napisał/a:Cześć hipcia.Ja też jestem nowa i bardzo mi się forum podoba .Dziewczyny są swietne.
Bardzo dużo spadłaś na wadze.Jestem z wami wszystkimi ,które zaczynają i te które walczą wagą.
ja też mam lat trochę" więcej" niż nasze dukaneczki ale cieszę się bo mam 11 kg mniej niż miałam:):)
no i właśnie takie zero przecinek coś tam, zero przecinek coś tam dały w końcu 11kg, tak trzymać, też chcę tyle
Witajcie!
W tej książce którą w tej chwili czytam "Śledzie....." przepisów jest raczej niewiele i takie które są w innych książkach . Książka ta jest raczej wesoła napisana z humorem i mnie wspiera żebym po raz drugi nie odpuściła sobie. Muszę dotrwać do końca a to jeszcze bardzo bardzo długa droga. Już spadłam z wagi w tej chwili 81,5kg mam na stanie. Muszę zrzucić do 65 kg. Jestem po wielu dietach i idzie mi to raczej wolno. Mój syn którego też postanowiłam odchudzić schudł w tym samym czasie 19kg i wczasie naszych szaleństw przytył,tylko 1kg. Tak więć sądzę ,że w tym odchudzaniu liczy się też wiek (ja się urodziłam w połowie zeszłego wieku więc trochę mam lat)ale i również różne próby odchudzania. jak powszechnie wiadomo przy efekcie jo-jo waga leci w górę podwójnie. tak było ze mną za każdym razem. Ale teraz nie mogę odpuścić.
Trzymajcie się dukanki i wytrwałości bo waga schodzi powoli ale systematycznie. Nie zrażajcie się jak stanie bo za chwilę znowu ruszy z kopyta.AMM napisał/a:Cześć hipcia.Ja też jestem nowa i bardzo mi się forum podoba .Dziewczyny są swietne.
Bardzo dużo spadłaś na wadze.Jestem z wami wszystkimi ,które zaczynają i te które walczą wagą.
ja też mam lat trochę" więcej" niż nasze dukaneczki ale cieszę się bo mam 11 kg mniej niż miałam:):) diamenciku kochany życzę ci tego z całego serca mojego...już byłam w rozterce bo stanęła waga przez 2 tyg stała ...
coś mi tu nie wyszło nie w tym poście to miało być ale to nić ...diamenciku to było do ciebie...
dziewczyny wicze ze humor dopisuje, wszystkie sie trzymaja diety,, ja tez:)) ale jedzonko mi sie konczy zakupy dopiero w pon.
(( ale spoko dam rade!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam was kochane dukaneczki
zauważyłyście że jesteśmy już na 250 stronie a nie dawno cieszyłyśmy się 200 stroną
Strony Poprzednia 1 … 94 95 96 97 98 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026