Odkąd zrobiłam test Dukana, codziennie, czasem nawet 2 razy dziennie dostaje meile. I jak widzę coś takiego: http://www.regimedukan.com/fr/208,122,l … maine.html to aż chce mi sie odchudzać ![]()
A w sumie to nie wiecie co pisze w tych meilach, dostajecie w ogóle takie??
4 486 2010-12-03 23:38:28
Podobne tematy
4 487 2010-12-03 23:38:47
Jagodowa a nie wiesz z czego to się bierze i jak to zlikwidować?;]
Kochana, aaaaaaaa temat bączków już przeraciałam na forum nie raz *^^*
Bierze się to z białek, a zlikwidować se ne da
Ale kto by tam chciał likwidować? Fajnie jest sobie od czasu do czasu pofurać >:)
...jej to TY pokrzywki na pupalku dostalas? To ja proponuję zorganizować sobie nadwornego drapacza ![]()
a ja sobie pojadlam sera bialego z pomidorem i cebulą..mniam
takze noc pelna wrazen, gwarantowana ![]()
4 488 2010-12-03 23:46:11
ojj, czasami te wewnętrzne gazy dają powera
u mnie w okolicach dobre zaopatrzenie ma Kaufland i wyhaczyłam tam kefiry pitne 0% z Jovi...
od dukanowych wiatrów to gorsze jest sprzątanie za psem z zatruciem pokarmowym, jak jeszcze raz będę musiała sprzątać to chyba sama zdążę oczyścić organizm.....
4 489 2010-12-04 09:04:12 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-04 09:21:24)
moje dziewczyny
....taką pokrzywke dostaje się od nadmiaru białka...nie każdy organizm pozwala sobie na taką ilość, jak w tej diecie się spożywa... mój brat dostawał po zjedzeniu kilku jaj...to poprostu uczulenie.... należy potraktować to na początek wapnem...
Muszę Cię poprawić nie białka tylko laktozy zawartej w białku, dokładnie w krowim mleku i jego przetworach, oraz wołowinie i cielęcinie.
Dżuma kurczaki, rybki itp. są bezpieczne. Nabiał też prawdopodobnie wystarczy tylko ograniczyć bo alergia pojawia się już po kilku dniach. W przypadku nietolerancji mamy objawy po dłuższym czasie i wystarczy dać odpocząć organizmowi od danego produktu. No i uważaj na jajka, o czym wspomniała Ella53 dużo ludzi ich nie toleruje, powstaje po nich pokrzywka, a nawet takie wodniste bąble, jakie się ma rewolucje jelitowo-żołądkowe.
Dziś u mnie 0,3kg w górę i piątka się schowała, no i córka nie kupiła mi wczoraj tego hula hop ![]()
i tak będzie fajny dzień, mam tylko trochę pracy, później pojadę po to kółko, a wieczorkiem na urodziny mojej kochanej siostrzyczki-już się nie mogę doczekać tak lubię się z nią spotykać ![]()
4 490 2010-12-04 10:11:25
a ja będę się chłodzić jak Dukan zaleca w drodze do pracy i pewnie z też gdy nie przyjedzie tramwaj
vive le Dukan....
życzę Ci ewko3 szalonej imprezy ![]()
4 491 2010-12-04 10:41:55
hej!
ponieważ moje uszko już wyzdrowiało... wczoraj było ślicznie na dworze, więc wyszłam z synkiem na łyżwy, tym bardziej dużo lepiej zabezpieczona, zaopatrzyłam się w porządną zimową czapunię z nausznikami, gruby szal i tak śmigałam, choć śnieg sypał obficie:) ubawiliśmy się super. a na nogach miałam rajstopy, skarpety, getry i spodnie, balam się że ich na tyle ciuchów nie wcisnę ale udało się ![]()
a dzisiaj!! Kochani, 0,5 kg mniej!!!!!!!!!! jak się cieszę, 0,9kg brak mi do 8 z przodu!!!!! mam szansę, mam szansę, niebawem przekroczę kolejny próg swojego postanowienia, będzie trzeba ustanowić nowy
hmm... do czego by tu dążyć w następnej kolejności... ![]()
ok. nie przynudzam, a spadam wysprzątać trochę... potem na miasto połazić...
buziole!!! udanego weekendu wszystkim życzę - bezgrzesznego oczywiście
ja jutro będę miała wyzwanie na tych imieninach barbórkowych ![]()
4 492 2010-12-04 11:47:04
Witam . Dziewczyny,mam wielka prosbe...podajcie mi link do przepisow.Gdzies tu byl ale nie moge go namierzyc. U mnie dzisiaj 1 dzien 2 fazy i 2 kg mniej...jestem zachwycona.Pozdrawiam wszystkich.
4 493 2010-12-04 13:22:26
Witam . Dziewczyny,mam wielka prosbe...podajcie mi link do przepisow.Gdzies tu byl ale nie moge go namierzyc. U mnie dzisiaj 1 dzien 2 fazy i 2 kg mniej...jestem zachwycona.Pozdrawiam wszystkich.
4 494 2010-12-04 14:27:38 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-04 14:28:40)
ewo!!dziękuje ci że mnie wyprostowałaś
...po prostu to sobie uprościłam...MADDLEN!!gratuluję Ci BARDZO,BARDZO,BARDZO ....chyba muszę się pospieszyć bo mnie doganiasz!!!!super!
ja dzisiaj 89.1
4 495 2010-12-04 14:34:11
ali26cja napisał/a:karolinka102 napisał/a:no to masz taaaaaki wynik,ze hoho ale ci zazdroszcze:)a od jakiej wagi startowalas jezeli mozna zapytac?GRATULUJE i pozdrawiam
staRTOWAŁAM Z WAGA 89 A JEST 77
no to bardzo,bardzo ladnie,Ja mialam 81,7 a teraz mam 75,7 czyli -6 ale prawie w tym samym czasie co ty zgubilas 12 bo ja 23.10 zaczelam:(a mialas jakies grzeszki bo mi sie w wekendy zdarzaly jakies piwko glownie
powiem Ci szczerze, że przez cały ten czas nie było żadnej jedzeniowej wpadki. wczoraj zjadłam pierwszy raz kostkę czekolady. ale tylko dlatego ze strasznie mnie głowa bolala i nawet lekarstwo nie pomoglo. ale po czekoladzie tez nie przeszlo. wiec pedalowalam 20 minut na rowerku, ze by ta czekolade spalic hehe
4 496 2010-12-04 15:16:02
Hej dziewczyny mam pytanie....wlasnie dostalam kielbaske i kabanosiki z dziczyzny, jelenia i wieprzowiny taka mieszanke ....powiedzcie mi czy moge ja jesc czy nie za bardzo, mam tez szyneczke ale ona jest chudziutka wiec sadze,ze ja moge spokojnie!!!!
4 497 2010-12-04 16:06:18
Odkąd zrobiłam test Dukana, codziennie, czasem nawet 2 razy dziennie dostaje meile. I jak widzę coś takiego: http://www.regimedukan.com/fr/208,122,l … maine.html to aż chce mi sie odchudzać
A w sumie to nie wiecie co pisze w tych meilach, dostajecie w ogóle takie??
jak opłacisz abonament, zarejestrujesz się to będą ci prowadzić dietę dzień po dniu, rano otrzymasz maila z menu i zestaw ćwiczeń na cały dzień , wieczorem spowiadasz się im, ale dania są francuskie, jakby był polski odpowiednik warto było by spróbować
4 498 2010-12-04 16:08:24
ojj, czasami te wewnętrzne gazy dają powera
![]()
u mnie w okolicach dobre zaopatrzenie ma Kaufland i wyhaczyłam tam kefiry pitne 0% z Jovi...
od dukanowych wiatrów to gorsze jest sprzątanie za psem z zatruciem pokarmowym, jak jeszcze raz będę musiała sprzątać to chyba sama zdążę oczyścić organizm.....
oj przestań, bo obiad mi wyleci górą na klawiaturę
4 499 2010-12-04 16:11:10
ewo!!dziękuje ci że mnie wyprostowałaś
...po prostu to sobie uprościłam...MADDLEN!!gratuluję Ci BARDZO,BARDZO,BARDZO ....chyba muszę się pospieszyć bo mnie doganiasz!!!!super!
![]()
![]()
ja dzisiaj 89.1
staraj się mocno , bo i ja ciebie przegonię ![]()
4 500 2010-12-04 16:17:17
Hej dziewczyny mam pytanie....wlasnie dostalam kielbaske i kabanosiki z dziczyzny, jelenia i wieprzowiny taka mieszanke ....powiedzcie mi czy moge ja jesc czy nie za bardzo, mam tez szyneczke ale ona jest chudziutka wiec sadze,ze ja moge spokojnie!!!!
z dizczyzny ja jadłam kiełbaskę, była z jelenia, i nie wiem do tej pory czy mogłam, w książce mojej nic nie pisze, a dziewczyny tu na forum mi nie odpowiedziały czy można, wydaje mi się ,że jeleń to jak wołowina, ale już dzik to wieprzowina, a ty chyba masz mieszankę jelenia z wieprzowiną ze świni, to musisz uważać, szynki z wieprzowiny też nie można, wieprzowina jest zakazana
4 501 2010-12-04 16:25:14
niebieskooka22 napisał/a:Odkąd zrobiłam test Dukana, codziennie, czasem nawet 2 razy dziennie dostaje meile. I jak widzę coś takiego: http://www.regimedukan.com/fr/208,122,l … maine.html to aż chce mi sie odchudzać
A w sumie to nie wiecie co pisze w tych meilach, dostajecie w ogóle takie??jak opłacisz abonament, zarejestrujesz się to będą ci prowadzić dietę dzień po dniu, rano otrzymasz maila z menu i zestaw ćwiczeń na cały dzień , wieczorem spowiadasz się im, ale dania są francuskie, jakby był polski odpowiednik warto było by spróbować
Dzięki serdeczne za odpowiedź ![]()
4 502 2010-12-04 16:31:13
karolinka102 napisał/a:ali26cja napisał/a:staRTOWAŁAM Z WAGA 89 A JEST 77
no to bardzo,bardzo ladnie,Ja mialam 81,7 a teraz mam 75,7 czyli -6 ale prawie w tym samym czasie co ty zgubilas 12 bo ja 23.10 zaczelam:(a mialas jakies grzeszki bo mi sie w wekendy zdarzaly jakies piwko glownie
powiem Ci szczerze, że przez cały ten czas nie było żadnej jedzeniowej wpadki. wczoraj zjadłam pierwszy raz kostkę czekolady. ale tylko dlatego ze strasznie mnie głowa bolala i nawet lekarstwo nie pomoglo. ale po czekoladzie tez nie przeszlo. wiec pedalowalam 20 minut na rowerku, ze by ta czekolade spalic hehe
świetny wynik alicji bez grzeszenia mobilizuje , więcej odchyleń ood diety marniejszy spadek na wadze, postaram się bardziej , a alicji gratulujęeeeeeee
4 503 2010-12-04 16:31:43
Hej!
Jestem cała w skowronkach, bo dzisiaj rano pojawiła się 7 z przodu:-) Duma mnie rozpiera i motywuje do trzymania tej dietki, co na razie wcale nie jest trudne. Jutro ostatni dzień fazy uderzenowej...W poniedziałek będę mogła zjeść pomidorka! jupiii:-)
4 504 2010-12-04 16:35:25 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-04 16:37:29)
hej
...mam prośbę dostałam dzisiaj otręby i upiekłam chlebek i może mi ktoś poradzi jak go należy podzielić??....chlebek z przepisu teramisu...
4 505 2010-12-04 16:43:07
ech a ja się nieco zdołowałam... co prawda jestem już na III fazie i kg mi nie ubywa ale liczyłam na to że te 5 które straciłam zniknęły bezpowrotnie a tu niespodzianka...
poszłam sobie na siłownie po niemal dwu misięcznej przerwie łapię się za miernik tkanki tłuszczowe i co???? prawie 29 %... rok temu przy tej samej wadze miałam 26%... patrze na trenera i mówię że coś chyba mnie źle zmierzyło bo skoro ćwiczyłam tyle czasu to z pewnością mam więcej mięśni i mniej tłuszczyku niż rok temu skoro waga jest ta sama, a on mi na to że niestety przy dukanie pierwsze co się traci to mięśnie
( szok...
oczywiście miałam cały wykład na temat prawidłowego żywienia, kazał mi wytrwać 3 fazę żebym nie utyła jeszcze bardziej i rozpisał plan treningowy na utratę tłuszczyku... zobaczymy czy choć to poskutkuje... ale jestem załamana bo o oznacza że teraz jak zacznę ćwiczyć to wagę znów będę miała wyższą i z mojego odchudzania nici
((
będę wam dawała znać na bieżąco jakie mam rezultaty.. póki co jest 54 czyli w miarę stabilnie... do ćwiczeń będę musiała dietkę minimalnie zmodyfikować ale mam nadzieję że efekty będą...
4 506 2010-12-04 16:46:07
malgoniu nie załamuj się ,na pewno efekty będą wagę masz i tak super...
4 507 2010-12-04 16:50:17
tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rok
teraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo ![]()
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???
4 508 2010-12-04 16:58:49
ja mam białko wyprodukowane przez ostrowie...prawdopodobnie dobre ma 80 % białka i niewiele węgli ....
4 509 2010-12-04 19:09:29
Witam wszystkich
jestem tu nowa od wczoraj na diecie myślę ze schudnę .Na razie jestem pełna zjadłam dziś chyba z 10 jajek i 1 serek i 1 udko z kurczaka oczywiscie gotowane na parze na razie mam zgagę. Moja waga obecna to 70 kilo cel 59
4 510 2010-12-04 19:19:48
tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rokteraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???
http://allegro.pl/100-whey-protein-conc … 83548.html ja takie kupuje raz na czas.Przedtem cześciej.Smak waniliowy i czekoladowo sezamowy jest moim zdaniem najlepszy.Truskawkowy jest jakis taki sztuczny. Ja ćwicze na siłowni juz wiele lat.Mój tłuszczyk akurat spadł o jakieś 4-5%.Masa mięśniowa nigdy nie by ła u mnie jakaś za duża.Jest w normie.Ciało jędrniejsze.Troche mnie zdziwiło,ze na Dukanie traci sie mieśnie...nie widzę tego po sobie.Ale nie dyskutuję z tymi,co sie na tym lepiej znaja.
4 511 2010-12-04 19:26:19
KACHUTKA a możesz mi powiedziec co ty jesz bo ja to na razie czuję się jak balon i po 2 dniach diety powinnam czuc sie lepiej. Ile już dni jestes na diecie bo widzę 7 z przodu to po ilu dniach to ci tak zeszlo???
4 512 2010-12-04 19:26:32
Hej dziewczyny mam pytanie....wlasnie dostalam kielbaske i kabanosiki z dziczyzny, jelenia i wieprzowiny taka mieszanke ....powiedzcie mi czy moge ja jesc czy nie za bardzo, mam tez szyneczke ale ona jest chudziutka wiec sadze,ze ja moge spokojnie!!!!
Tak sobie poczytałam o tej dziczyźnie i widzę,że to mieso jest dużo chudsze niz najhudsza wołowinka.Mało tłuszczu,prawie nic węgli,a białka cała masa.Sarna,jeleń to miecha,które moim zdaniem powinny zagościc na stałe w menu Dukanki ![]()
4 513 2010-12-04 20:02:16
tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rokteraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???
ja ostatnio nabylam przez allegro bialko serwatkowe 80, na 100g Ostrowii smak bananowy(DOBRE:))smak czekoladowy(taki sobie) i truskawkowy(jeszcze nie probowalam) jest chyba jeszcze wanillia
4 514 2010-12-04 20:40:02
Hej słońca! Muszę się wam pochwalić iż jestem o rozmiar mniejsza, kupowałam dziś leginsy i zamiast L już jest M jestem wniebowzięta....Poza tym pokrzywka już mi zniknęła na szczęście ale za to pojawiły się pewne sensacje żołądkowo-pęcherzowe i oczyszczana jestem na bieżąco;p
4 515 2010-12-04 21:10:15
malgonia1985 napisał/a:tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rokteraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???http://allegro.pl/100-whey-protein-conc … 83548.html ja takie kupuje raz na czas.Przedtem cześciej.Smak waniliowy i czekoladowo sezamowy jest moim zdaniem najlepszy.Truskawkowy jest jakis taki sztuczny. Ja ćwicze na siłowni juz wiele lat.Mój tłuszczyk akurat spadł o jakieś 4-5%.Masa mięśniowa nigdy nie by ła u mnie jakaś za duża.Jest w normie.Ciało jędrniejsze.Troche mnie zdziwiło,ze na Dukanie traci sie mieśnie...nie widzę tego po sobie.Ale nie dyskutuję z tymi,co sie na tym lepiej znaja.
mnie też to zdziwiło... nawet wydawało mi się że tłuszczyku mam sporo mniej ale machina do mierzenia tkanki tłuszczowej stwierdza że mam jej sporo... chyba że przed odchudzaniem miałam jej sporo ponad 30% ale to by oznaczało że miałam nadwagę a w sumie zawsze byłam dosyć szczupła a według tabeli teraz mam niedowagę a poziom tkanki tłuszczowej prawie taki jak u osoby otyłej...
ale białeczko jakieś zanabędę zwłaszcza, że od tego że już zaczęłam jeść węgle jestem bardziej głodna... może jak dopcham się większą ilością białka to będzie mi lepiej ![]()
4 516 2010-12-04 21:40:43 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-04 21:41:57)
własnie Karolinka ja mam to samo białko co ty tylko truskawkowe...bardzo delikatny smak..
.
4 517 2010-12-04 23:02:18 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-12-04 23:03:27)
ja mam białko wyprodukowane przez ostrowie...prawdopodobnie dobre ma 80 % białka i niewiele węgli ....
Mozesz podać mi link,chciałabym o tym białku poczytać.Może i ja sie na niego przerzucę.Do tej pory pijałam tylko z jednej firmy.Może warto cos zmienic.
Karolinka,Ty też mi powiedz o które białeczko konkretnie chodzi
4 518 2010-12-04 23:07:54
Dżuma!!! gratuluje rezultatów...ja w moim wieku już takiego rozmiaru nie osiągne
...gratuluje ci z całego serca.
4 519 2010-12-04 23:09:10
Haj laski i przyszłe laski! ![]()
A ja się znowu wziełam za pieczenie! Kur.. dlaczego na zdjeciach innych ciasta są ładne, a moje wychodzą wysuczone i niedorośnięte
Pieke juz bez nawiewu (aby nie suszyc) i dluzej niz sie powinno i d..pa..
Upieklam piernik. Zastanawiam sie nad tym czy mozna lukier jakis skombinować @@
I jeszcze chlepek z 1/2 porcji upieklam...i czekam na niego i mam nadzieje, ze chociaz on mi sie uda!
(...)
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???
Ja pije dokladnie to samo, ktore poleca tiramisu.
ps. wlazlam dzisiaj w swoje spodnie 7/8 w rozmiarze 38 @@ (a tak naprawde to one chyba są 40-tylko się ktoś w metce rypnął)
Ale faldy dalej wiszą ![]()
4 520 2010-12-04 23:18:40 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-04 23:20:38)
http://allegro.pl/bialko-serwatkowe-ost … 22117.html Teramisu to jest to białko z Ostrowi,które ja pije..
4 521 2010-12-04 23:36:56
Witam wszystkich
jestem tu nowa od wczoraj na diecie myślę ze schudnę .Na razie jestem pełna zjadłam dziś chyba z 10 jajek i 1 serek i 1 udko z kurczaka oczywiscie gotowane na parze na razie mam zgagę. Moja waga obecna to 70 kilo cel 59
10 jajek??!! czy to nie za dużo? jak na jeden dzień? a to całe jaja czy samo bialko? choć myślę, że samo białko to 10 to chyba też trochę sporo....
a ja byłam u siostry i niby zjadłam rybę i niestety mięsko z miejsc skrzydełka, ale te pierwsze były w panierce i wyjadałam samą rybkę z podspodu, i na tłuszczu, a skrzydła, no niestety skrzydła mimo iż pieczone bez tłuszczu,... no ale takie trochę raz na jakiś czas może mi nie zaszkodzi... mam nadzieję, bo już tak blisko 8 z przodu byłam... zobaczymy jutro rano.... dobrej nocy ![]()
4 522 2010-12-04 23:50:20
ella53 napisał/a:ja mam białko wyprodukowane przez ostrowie...prawdopodobnie dobre ma 80 % białka i niewiele węgli ....
Mozesz podać mi link,chciałabym o tym białku poczytać.Może i ja sie na niego przerzucę.Do tej pory pijałam tylko z jednej firmy.Może warto cos zmienic.
Karolinka,Ty też mi powiedz o które białeczko konkretnie chodzi
energy_shop@o2.pl tu zakupilam 900g kosztuje 34,9 najlepsze bananowe,czekoladowe do du..:) jakies takie kwasne mam jeszcze truskawke ale nie probowalam jeszcze,mialo dobre opinie wiec razem z chlopakiem zajadamy bo on sobie cwiczy z ciezarami i wczesniej tez z tej ostowi mial i ponoc jest ok
4 523 2010-12-05 00:27:17
tiramisu napisał/a:ella53 napisał/a:ja mam białko wyprodukowane przez ostrowie...prawdopodobnie dobre ma 80 % białka i niewiele węgli ....
Mozesz podać mi link,chciałabym o tym białku poczytać.Może i ja sie na niego przerzucę.Do tej pory pijałam tylko z jednej firmy.Może warto cos zmienic.
Karolinka,Ty też mi powiedz o które białeczko konkretnie chodzienergy_shop@o2.pl tu zakupilam 900g kosztuje 34,9 najlepsze bananowe,czekoladowe do du..:) jakies takie kwasne mam jeszcze truskawke ale nie probowalam jeszcze,mialo dobre opinie wiec razem z chlopakiem zajadamy bo on sobie cwiczy z ciezarami i wczesniej tez z tej ostowi mial i ponoc jest ok
http://allegro.pl/ostrowia-wpc-80-9oog- … 38179.html podałaś mi maila...
O takie chodzi? W sumie cena jest atrakcyjniejsza niz tego co ja kupuje.Ja płacę za 600g około 35 zł plus przesyłka.
4 524 2010-12-05 00:37:13
http://allegro.pl/bialko-serwatkowe-ost … 22117.html Teramisu to jest to białko z Ostrowi,które ja pije..
Dzięki,tak właśnie przeglądałąm propozycje Ostrowii i to mi sie rzuciło w oczy.Mają jeszcze jakas nowośc w wiaderku 1600g i w cenie 66,30. To co ja popijam ma mniej tłuszczu.Tutaj jest 8g,a w moim 0,3.Węgle są takie same.
4 525 2010-12-05 01:03:43
karolinka102 napisał/a:tiramisu napisał/a:Mozesz podać mi link,chciałabym o tym białku poczytać.Może i ja sie na niego przerzucę.Do tej pory pijałam tylko z jednej firmy.Może warto cos zmienic.
Karolinka,Ty też mi powiedz o które białeczko konkretnie chodzienergy_shop@o2.pl tu zakupilam 900g kosztuje 34,9 najlepsze bananowe,czekoladowe do du..:) jakies takie kwasne mam jeszcze truskawke ale nie probowalam jeszcze,mialo dobre opinie wiec razem z chlopakiem zajadamy bo on sobie cwiczy z ciezarami i wczesniej tez z tej ostowi mial i ponoc jest ok
http://allegro.pl/ostrowia-wpc-80-9oog- … 38179.html podałaś mi maila...
O takie chodzi? W sumie cena jest atrakcyjniejsza niz tego co ja kupuje.Ja płacę za 600g około 35 zł plus przesyłka.
hehe,nie pomyslalam,ale tak to jest to.pozdrawiam
4 526 2010-12-05 05:10:04
tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rokteraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???
Może ja coś wyjaśnię. Do budowy mięśni niezbędne oprócz białka są węglowodany, których nie spożywamy na Dukanie i dlatego w pierwszej i drugiej fazie nie jest zalecany wysiłek fizyczny. Wskazane są ćwiczenia aerobowe 3-4 razy w tygodniu maksymalnie po godzinie. Przy ćwiczeniach siłowych organizm będzie spalał mięśnie a nie tłuszcz bo tak mu prościej-ma je jakby najbliżej. Do budowy mięśni potrzebujemy glikogenu zawartego w węglowodanach. Podsumowując proteiny pójdą nam w mięśnie jak dołożymy do nich przed treningiem banana, pełnoziarniste pieczywo, makarony, brązowy ryż itp. Czyli wychodzi na to , że taki "prawdziwy sport" możemy dopiero uprawiać w trzeciej fazie, jak już schudłyśmy i wprowadziliśmy "normalne" produkty. Co nie oznacza , że mamy siedzieć i nie ruszać się. Dukan zaleca przede wszystkim spacerki - marsze oraz radzi żeby ruszać się tam gdzie możemy. Czyli schody zamiast windy czy spacer zamiast paru przystanków autobusem itp. Sama mam z tym problem bo wcześniej ćwiczyłam, a teraz muszę unikać atlasu, wioślarza nie odstawiłam tylko zmniejszyłam obciążenie. Dodatkowo gdy widzę spadek wagi to czuję przypływ energii i mam ochotę potrenować.
Z tym orbitrekiem to doskonały pomysł bo jest to urządzenie z tzw. motorycznych, czyli ruchowych.
Ja kupiłam sobie wreszcie to hula hop i myślę, że będzie to fajny dodatkowy ruch i chyba nie kwalifikuje się do siłowych.
Z urodzin siostry niedawno wróciliśmy, jak zawsze było super. ŻADNYCH GRZESZKÓW. Za tydzień przyjeżdżają do nas. Jutro się nie ważę bo zjadłam chyba kilo wołowiny i drugie tyle innych dozwolonych przysmaków.
4 527 2010-12-05 09:30:45
nagrzeszyłam...
i jestem w dołku... chyba przedłużę sobie same proteinki... echh masakra a tak długo sie trzymałam...
4 528 2010-12-05 10:26:52 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-05 10:30:07)
Witajcie w zimowy piękny,słoneczny dzionek:) ....wrócę jeszcze do tego białka z Ostrowi... ja ostatnio płacę po 30 zł za 900 g ponieważ ,ktoś przywozi dla mojego syna i ja też korzystam:) ...myślę ,że taniej się nie kupi...dzisiaj się trochę wkurzyłam ,bo wczoraj miałam 89,1 a dzisiaj 98,3 czyżby to wina chlebka?? upiekłam ,może za dużo zjadłam?? nie wiem...:(
4 529 2010-12-05 11:23:33
witajcie dziewuszki ,nie pisalam dlugo ale codziennie was czytam,tez mam dzis dola od 3 tygodni waga stoi jak zakleta a na dodatek u nas dzis swieto i jytro tez ,nie mam otrebuw,nie upieke chlebka,jestem zla,czytam o waszych cwiczeniach i mam wyrzuty sumienia bo ja nie cwicze ,nie chce mi sie ,tlumacze sobie ze racuje fizycznie to i nie musze ,ale przychodze z pracy tak narobiona ze nie mam sily noga ruszyc
4 530 2010-12-05 11:35:21
Witajcie w zimowy piękny,słoneczny dzionek:) ....wrócę jeszcze do tego białka z Ostrowi... ja ostatnio płacę po 30 zł za 900 g ponieważ ,ktoś przywozi dla mojego syna i ja też korzystam:) ...myślę ,że taniej się nie kupi...dzisiaj się trochę wkurzyłam ,bo wczoraj miałam 89,1 a dzisiaj 98,3 czyżby to wina chlebka?? upiekłam ,może za dużo zjadłam?? nie wiem...:(
ella , czy by napewno aż tyle 9 kg w jeden dzień do góry, coś chyba nie tak, sprawdż, odnośnie chlebka to ja jadłam go 2 kromki dziennie, póżniej więcej 3 4 , aż któregoś dnia 1/4 chleba naraz, i dlatego chlebka nie będę piec, bo nie znam umiaru, chyba ,że można go poporcjować, po dwie kromeczki i zamrozić, czy któraś tak robiła? doła miałam wczoraj, bo mała dostała paczkę z pracy tatusia i zjadłam pół paczki orzeszków w czekoladzie, i miałam wyrzuty sumienia, zrobiłam sobie 3 kubki senesu, zapominając ,że na obiad jadłam ,,ala ogórkową;;, pół nocy nie spałam,ale waga spadła na szczęście, ale nie polecam tej metody, ogólnie to dziś miesiąc i jeden dzień z dukanem, gonię te co mają 77kg, bo to mój najbliższy cel, do następnej niedzieli będę tyle ważyła, to mój cel, miłej niedzieli dukanomanki
4 531 2010-12-05 11:42:21
malgonia1985 napisał/a:tylko co mi po wadze???
waga to jedno a drugie to jj utrzymanie... ja nie zrezygnuje z ćwiczeń mogłam na jakiś czas żeby nie nabrać masy ale nie spodziewałam się ze jedyne co stracę to mięśnie nad którymi pracowałam przez rokteraz zaczną ćwiczyć i będzie to samo
no nic mam biegać po godzinie dziennie na orbiterku i ponoć od tego stracę ten tłuszczyk...
ach i pan trener kazał mi się dosumplementowywać w miejsce zwiększonej ilości węglowodanów... i tu pytanie któraś z was jest w stanie polecic jakieś smakowite białeczko???Może ja coś wyjaśnię. Do budowy mięśni niezbędne oprócz białka są węglowodany, których nie spożywamy na Dukanie i dlatego w pierwszej i drugiej fazie nie jest zalecany wysiłek fizyczny. Wskazane są ćwiczenia aerobowe 3-4 razy w tygodniu maksymalnie po godzinie. Przy ćwiczeniach siłowych organizm będzie spalał mięśnie a nie tłuszcz bo tak mu prościej-ma je jakby najbliżej. Do budowy mięśni potrzebujemy glikogenu zawartego w węglowodanach. Podsumowując proteiny pójdą nam w mięśnie jak dołożymy do nich przed treningiem banana, pełnoziarniste pieczywo, makarony, brązowy ryż itp. Czyli wychodzi na to , że taki "prawdziwy sport" możemy dopiero uprawiać w trzeciej fazie, jak już schudłyśmy i wprowadziliśmy "normalne" produkty. Co nie oznacza , że mamy siedzieć i nie ruszać się. Dukan zaleca przede wszystkim spacerki - marsze oraz radzi żeby ruszać się tam gdzie możemy. Czyli schody zamiast windy czy spacer zamiast paru przystanków autobusem itp. Sama mam z tym problem bo wcześniej ćwiczyłam, a teraz muszę unikać atlasu, wioślarza nie odstawiłam tylko zmniejszyłam obciążenie. Dodatkowo gdy widzę spadek wagi to czuję przypływ energii i mam ochotę potrenować.
Z tym orbitrekiem to doskonały pomysł bo jest to urządzenie z tzw. motorycznych, czyli ruchowych.
Ja kupiłam sobie wreszcie to hula hop i myślę, że będzie to fajny dodatkowy ruch i chyba nie kwalifikuje się do siłowych.Z urodzin siostry niedawno wróciliśmy, jak zawsze było super. ŻADNYCH GRZESZKÓW. Za tydzień przyjeżdżają do nas. Jutro się nie ważę bo zjadłam chyba kilo wołowiny i drugie tyle innych dozwolonych przysmaków.
rzecz w tym, że ja odpuściłam ćwiczenia na całą I i II fazę więc nie było żadnego wysiłku, który nakazywałby mojemu organizmowi spalać moje mięśnie... a co do jedzenia węglowodanów to ja usłyszałam zupełnie co innego:
- białkowy posiłek przed ćwiczeniami siłowymi aby zbudować mięśnie
- jakiś banan pomiędzy siłowymi a cardio. węglowodany są niezbędne gdyż jak zaczyna się ćwiczenia spalające i nie da się węglowodanów to organizm poleci z mięśni, a jeśli zjemy tego bananka to wtedy zacznie spalanie tkanki tłuszczowej bo nie będzie musiał robić zapasów...
słowem ja już zgłupiałam ![]()
ale spoko dziś śmigam na ćwiczenia choć tą godzinę na cardio to ja ciężko widzę, zawsze lepiej szły mi ćwiczenia siłowe ![]()
ella nie ma możliwści żebyś przytyła 10 kg w jeden dzień!!! przecież nie zjadłaś nawet tyle to ska by ci się wzięła ta waga???? z pochłoniętego powietrza??? chyba baterie w wadze są do wymiany
))
4 532 2010-12-05 11:52:25
kochany diamenciku!!!!!!!!!!!!! przepraszam...przestawiłam cyfry.:( i ....wczoraj 89,1 a dzisiaj 89,3...wkurzyłam się bo 0,20 w góre a nie w dól:( i ...myśle ,że chyba przez ten chlebek ...pomyślałam sobie tak samo jak ty,że nie upiekę już nigdy ...nie mam umiaru w jego jedzeniu jest taki PYSZNY...UPIEKŁAM PIERWSZY RAZ...życzę również miłego dnia wszystkim
4 533 2010-12-05 11:56:09
kochany diamenciku!!!!!!!!!!!!! przepraszam...przestawiłam cyfry.:( i ....wczoraj 89,1 a dzisiaj 89,3...wkurzyłam się bo 0,20 w góre a nie w dól:( i ...myśle ,że chyba przez ten chlebek ...pomyślałam sobie tak samo jak ty,że nie upiekę już nigdy ...nie mam umiaru w jego jedzeniu jest taki PYSZNY...UPIEKŁAM PIERWSZY RAZ...życzę również miłego dnia wszystkim
oj kochana pół kg w ta czy w drugą to norma w zasadzie... nie waż się codziennie to unikniesz takich niespodzianek... ja na stabilizacje przeszłam mając 1kg więcej niż w najniższym momencie diety... widać wtedy miałam poprostu lepszy dzień
ale 200 g to maleńko wystarczy że nie usunęło Ci się z brzuszka wszystko jak należy ![]()
głowa do góry ![]()
zważ się za tydzień a efekt będzie na pewno ![]()
4 534 2010-12-05 12:20:35
rzecz w tym, że ja odpuściłam ćwiczenia na całą I i II fazę więc nie było żadnego wysiłku, który nakazywałby mojemu organizmowi spalać moje mięśnie... a co do jedzenia węglowodanów to ja usłyszałam zupełnie co innego:
- białkowy posiłek przed ćwiczeniami siłowymi aby zbudować mięśnie
- jakiś banan pomiędzy siłowymi a cardio. węglowodany są niezbędne gdyż jak zaczyna się ćwiczenia spalające i nie da się węglowodanów to organizm poleci z mięśni, a jeśli zjemy tego bananka to wtedy zacznie spalanie tkanki tłuszczowej bo nie będzie musiał robić zapasów...
słowem ja już zgłupiałam
ale spoko dziś śmigam na ćwiczenia choć tą godzinę na cardio to ja ciężko widzę, zawsze lepiej szły mi ćwiczenia siłoweella nie ma możliwści żebyś przytyła 10 kg w jeden dzień!!! przecież nie zjadłaś nawet tyle to ska by ci się wzięła ta waga???? z pochłoniętego powietrza??? chyba baterie w wadze są do wymiany
))
[Fachowy artykuł:
Uprawiający sport powinni spożywać przede wszystkim produkty bogate w węglowodany złożone, jak pełnoziarniste pieczywo, makarony, brązowy ryż, a ich ilość w diecie należy dostosować do indywidualnych potrzeb, biorąc pod uwagę częstość i intensywność treningów.
Węglowodany są magazynowane w mięśniach i wątrobie w postaci glikogenu. Odpowiednio duże glikogenowe zapasy pozwolą na wydłużenie czasu treningu i zmniejszą odczuwane podczas ćwiczeń zmęczenie. Należy wiedzieć, że bezpośrednio po wysiłku fizycznym mięśnie uzupełniają braki glikogenu nawet dwa razy szybciej niż normalnie, dlatego szczególnie wtedy jest ważne spożywanie wysokowęglowodanowych produktów.
Jeśli planujemy trening dłuższy niż 1,5 godziny, warto mieć pod ręką banany, suszone owoce czy inny bogaty w węglowodany produkt, który spożyjemy w przerwie między ćwiczeniami. Pozwoli to na odbudowę zapasów glikogenu i przyspieszy regenerację mięśni.
Białka
Proteiny są podstawowym składnikiem strukturalnym mięśni, koniecznym do ich wzrostu i odbudowy, oczywiste jest więc, że osoby o dużej aktywności fizycznej powinny spożywać większą ilość produktów bogatych w białka.
Nie są to jednak dawki tak duże, jak się powszechnie uważa. Zapotrzebowanie na białko będzie zależało oczywiście od typu i częstotliwości wykonywanych ćwiczeń, jednak zwykle wystarczają 2 gramy na kilogram masy ciała dziennie ? ilość ta zawarta jest w odpowiednio skomponowanej diecie. Najlepszym źródłem protein są chude mięsa i drób, a także ryby, jaja, mleko, sery i jogurty.
Należy przestrzec osoby, które w celu poprawienia wyników sportowych spożywają proteiny w bardzo dużych ilościach ? a zwłaszcza te, które sięgają po białkowe suplementy. Białka także są źródłem energii, dlatego dostarczanie ich organizmowi w nadmiernej ilości co prawda z pewnością spowoduje przyrost masy ciała, jednak najprawdopodobniej nie w postaci tkanki mięśniowej, lecz tłuszczowej.
Spożywanie większej ilości produktów białkowych może jednak przynosić korzyści w dni, kiedy planujemy forsowne treningi. Proteiny znacznie wspomogą regenerację mięśni i zniwelują dolegliwości związane z przetrenowaniem.
Woda
Jest coś, o czym żaden sportowiec nie może zapominać ? picie dużych ilości płynów. W czasie ćwiczeń traci się niezwykle duże ilości wody, a odwodnienie może znacznie osłabić nasz organizm i z pewnością nie wpłynie pozytywnie na nasze wyniki.
Ilość wypijanych płynów jest rzeczą, na którą każda uprawiająca sport osoba powinna zwracać szczególną uwagę. Przed każdym treningiem należy dostarczyć organizmowi sporą dawkę wody, dobrze jest także zaopatrzyć się w bidon, by móc ją popijać między ćwiczeniami. Nie zaniedbujmy również solidnego uzupełnienia płynów już po skończonych ćwiczeniach. Pamiętanie o tym jest szczególnie ważne przy sportach wymagających wytrzymałości.]
Mam jeszcze teorię, że może przez okres bez ćwiczeń zwyczajnie mięśnie zwiotczały, ale nie wiem. Dziś zadzwonię do "mojego eksperta" i postaram się czegoś dowiedzieć, bo sprawa mnie bardzo intryguje, tym bardziej, że ja nie mogę sobie pozwolić na utratę mięśni bo trzymają mój chory kręgosłup, no i jak bym wyglądała?
4 535 2010-12-05 12:32:15
ja bardzo żałuję że nie poszłam zmierzyć poziomu tkanki tłuszczowej zaraz przed rozpoczęciem diety ![]()
jedyny przelicznik jaki mam to że ważę tyle ile ważyłam rozpoczynając treningi a tkanki tłuszczowej mam kilka % więcej więc niewątpliwie muszę mieć w takim razie mniej mięśni... najlepsze jest to że optycznie nawet na zdjęciach widzę że byłam wtedy pulchniejsza
szkoda że nie napisali co się dzieje z mięśniami gdy przyjmujesz dużą dawkę białka i nie ćwiczysz... bo informacja że zamienia się w tkankę tłuszczową a nie mięśniową może w moim wydaniu by się sprawdziło ale co z osobami, które na dukanie schudły po 25 kg... przecież brak 25 kg mięśni i pozostawienie dużej ilości tkanki tłuszczowej oznaczałby że te osoby nie powinny w ogóle mieć siły chodzić a już na pewno ich kości nie miałoby co trzymać...
4 536 2010-12-05 13:09:57 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-05 13:11:58)
ja bardzo żałuję że nie poszłam zmierzyć poziomu tkanki tłuszczowej zaraz przed rozpoczęciem diety
jedyny przelicznik jaki mam to że ważę tyle ile ważyłam rozpoczynając treningi a tkanki tłuszczowej mam kilka % więcej więc niewątpliwie muszę mieć w takim razie mniej mięśni... najlepsze jest to że optycznie nawet na zdjęciach widzę że byłam wtedy pulchniejsza
szkoda że nie napisali co się dzieje z mięśniami gdy przyjmujesz dużą dawkę białka i nie ćwiczysz... bo informacja że zamienia się w tkankę tłuszczową a nie mięśniową może w moim wydaniu by się sprawdziło ale co z osobami, które na dukanie schudły po 25 kg... przecież brak 25 kg mięśni i pozostawienie dużej ilości tkanki tłuszczowej oznaczałby że te osoby nie powinny w ogóle mieć siły chodzić a już na pewno ich kości nie miałoby co trzymać...
Jestem po konsultacji i niestety nie mam dobrych wieści na ten temat. W prostych słowach wytłumaczył mi to tak:
Nasz organizm to cwana bestia i postanowił odłożyć tłuszcz sobie na później a spalić mięśnie bo tak mu łatwiej, zwłaszcza że przyzwyczaił się do wysiłku, który kiedyś miał i odkłada paliwo na wypadek ponownego.
Gdy ćwiczymy, bez węglowodanów jest jeszcze gorzej, bo wycieńczamy organizm i nie mamy sił.
Pocieszającym jest, że spalanie mięśni występuje w wszystkich dietach odchudzających. Ostrzegał mnie przed tym już miesiąc temu, ale jak człowiek chudnie to nie ma ochoty na rozsądek.
Malgonia1985, powiedział mi jeszcze, że ćwiczenia szybko odbudują mase mięśniową i na pewno wykorzystają odłożony tłuszczyk. Twój ogromny plus, że nie trenowałaś bo mogło być gorzej.
4 537 2010-12-05 13:14:33
Do MADDLEN. Hej mam pytanie co do tych jajek bo już zgłupaiałam to mogę jesc te jajka czy nie bo przeczytałam w necie ze tak i dlaczego zadużo? stanie się cos? a odnosnie do tych jaj ?Ja jem cale a to ma byc tylko bialko? waga drgnela 0,5kg ale do tego dostalam okr... i jestem cala obolala
4 538 2010-12-05 15:14:10
Ewa dziekuje za takie szybkie informacje
zobaczymy co się będzie działo ze mną teraz bedę dawać znać co jakiś czas jak moja nmodyfikacja diety wpływa na jej rezultaty ![]()
wiewi,óreczko jajka jak najbardziej możesz ale max 2 dziennie bo mają dużo cholesterolu
10 to troszkę jednak za dużo
chyba że jesz same białka bo one składają sie w 100% z białka i niczego więcej, ale takich w całości to nie można w takich nieograniczonych ilościach ![]()
4 539 2010-12-05 15:29:24 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-05 15:30:56)
Ewa dziekuje za takie szybkie informacje
zobaczymy co się będzie działo ze mną teraz bedę dawać znać co jakiś czas jak moja nmodyfikacja diety wpływa na jej rezultaty
wiewi,óreczko jajka jak najbardziej możesz ale max 2 dziennie bo mają dużo cholesterolu
10 to troszkę jednak za dużo
chyba że jesz same białka bo one składają sie w 100% z białka i niczego więcej, ale takich w całości to nie można w takich nieograniczonych ilościach
Cieszy mnie bardzo, ze jest ktoś na tym wątku kto ma takie same zainteresowania jaj ja. Mam nadzieje, ze będziemy wymieniać się informacjami na temat ćwiczeń i ich wpływu na dietę. Ja też wolę siłownie od ćwiczeń ruchowych. Po ostatnich informacjach do jakich doszłam dzięki Tobie kombinuję ćwiczyć na mięśnie ud bo tych zawsze miałam za dużo (wina roweru) a odpuścić sobie brzuch bo muszę nad nim popracować i górne partie, które są ok. Wiem również dlaczego poległam przy pierwszym stosowaniu Dukana, po dwóch miesiącach mój organizm "zjadł" mięśnie i zwyczajnie osłabł, wtedy nawet otrębów nie stosowałam.
Osobiście jestem w trochę lepszej sytuacji niż Ty, bo przez parę lat nie trenowałam intensywnie (utrzymywałam organizm tylko w jako takiej formie) z powodu choroby, teraz zaczynam jakby od nowa. Myślę, że to nie problem bo przy intensywnym treningu można zdziałać cuda a efekty widać już po dwóch miesiącach. Oczywiście odkładam to na trzecią fazę.
4 540 2010-12-05 15:34:36
u mnie niestety początek treningów był początkiem problemów z wagą... bo szłam na ćwiczenia to od razu jakiś fast foodzik bo przecież głodna nie wytrzymam... do tego dokarmianie po nocy przez faceta i zamiast tracić to tylko było mnie coraz więcej... ale faktem jest że nigdy w zasadzie nie robiłam ćwiczeń cardo bo te były dla mnie zbyt męczące więc raczej biegałam na fitnesiki (ale tam też można się wykicać tylko niewystarczająco długo).
teraz zastanawiam się jak wpleść moje treningi w tą III fazę i myślę że zjedzenie tego dozwolonego pieczywka między ćwiczeniami siłowymi a cardio będzie najrozsądniejsze ![]()
4 541 2010-12-05 15:57:33
Mój brat poleca przed treningiem banana (chyba dozwolony w trzeciej fazie), jest zapalonym kulturystą od wielu lat i świetnie wygląda, o dietach proteinowych wie wszystko i mówi, ze jeden banan przed treningiem powinien ustabilizować problem, a trenować zaleca trzy razy w tygodniu od 1 do maksymalnie 2 godz, po zakończeniu utrwalania można zwiększyć intensywność.
4 542 2010-12-05 15:59:51
Mój brat poleca przed treningiem banana (chyba dozwolony w trzeciej fazie), jest zapalonym kulturystą od wielu lat i świetnie wygląda, o dietach proteinowych wie wszystko i mówi, ze jeden banan przed treningiem powinien ustabilizować problem, a trenować zaleca trzy razy w tygodniu od 1 do maksymalnie 2 godz, po zakończeniu utrwalania można zwiększyć intensywność.
no niestety banany które tak prosto rozwiązałyby problem są zakazane
ja mam trening rozpisany na dwie godziny, godzinę siłowego i godzinę cardio, ponoć tłuszczyk spala się dopiero po min 30 minutach cardio ![]()
4 543 2010-12-05 16:29:15
no niestety banany które tak prosto rozwiązałyby problem są zakazane
ja mam trening rozpisany na dwie godziny, godzinę siłowego i godzinę cardio, ponoć tłuszczyk spala się dopiero po min 30 minutach cardio
Może być pełno ziarniste pieczywo i makarony, tylko trudny przelicznik. Pozostają jeszcze suplementy zastępcze ja się jednak na nie nie piszę, nie trenuję wyczynowo więc dietę mogę dobierać dość dowolnie. Co do spalania tłuszczu przy treningu, to rzeczywiście podaje czas 25-30 min. rozgrzania mięśni i reszta właściwy trening. Poradził jeszcze by trenować po sprzątaniu, zakupach, spacerze itp. - "oszczędza" się w ów czas na rozgrzewce, no i dla takich leniuchów jak ja co tylko atlas i wiosła - obijanie worka na koniec treningu żeby zachować motoryczność (strasznie męczy).
4 544 2010-12-05 17:37:25
Dzięki bardzo za informacje:) ja tak uwielbiam jajka ze moglabym ich zjesc nawet 30 hi hi ale tak serio to nie mam ochoty na jedzenie i zmuszam się do tego ,czy same serki naturalne przez 1 dzień cały mogę jesc ,oczywiscie 0% albo 0,1% bo nie mam na nic ochoty czy musze cos jeszcze poradzcie mi
4 545 2010-12-05 19:18:58
mam jeszcze jedno pytanko odnosnie do tego biala serwatkowego zy po nim nie dostaniemy miesni jak kulturysta? troche sie obawiam tego ze jak to zaczne pic to będe bardzo mięsista
4 546 2010-12-05 19:57:20
witajcie! prosze napiszcie mi jakie warzywka mozna jeść w 2 fazie i o co chodzi z mąką jaką można?
4 547 2010-12-05 20:04:26
Hej lachonki i lachoniku nam tu jeden
ja zalamka, wczoraj poszalalam i mam dzis +1.2kg - masakra!!! a mam jeszcze tylko 5 dni III fazy! smutna jestem ale jutro biore sie w garsc, moze zrobie sobie detoxik hehe
jakies bialeczko zaserwuje sobie przez kilka dni
pozdrowionka
4 548 2010-12-05 20:35:16
koleżanki to jak z tymi warzywkami?
4 549 2010-12-05 21:50:19 Ostatnio edytowany przez maddlen (2010-12-05 21:51:39)
hej. dzień minął.
imieniny się udały, niczego zakazanego nie podjadłam, a tyle pyszności... flaczki, gołąbki, schabiki, mizeria, ciacho, galaretka z bitą śmietaną, którą sama ubijałam, jedno ciacho do południa z syneczkiem upiekłam...
a teraz po kawałeczku każdego mam w domciu pod ręką, ale trzymam się, wytrzymałam i mam nadzieję, że niebawem waga mi to wynagrodzi ![]()
smutek tylko i wyrzuty sumienia, bo po wczorajszej rybce skubanej z pod panierki i skrzydełkach dzisiaj 0,4 więcej ;( ehh no trudno... oby szybciutko się ruszyło, żebym się nie zniechęcała ![]()
4 550 2010-12-05 22:10:20
wiewóreczko białko serwatkowe jest takie samo jak każde inne jeśli nie ćwiczysz to nie dostaniesz jeśli jesteś na treningu siłowym to urosną Ci mięśnie ale do poziomu kulturysty dojść nie jest tak łatwo... a jest o tyle dobre że w jednej porcji masz koło 25 g białka czyli jakieś dwa serki wiejskie... a że z apatytem na tej diecie bywa różnie to zawsze można się wspomóc i urozmaicić sobie tym dietkę... ale jak się nie ćwiczy to lepiej chyba nie przeginać
samych serków i jogurtów nie jedz podstawą tej diety jest mięsko najlepiej kurza pierś a nabiał jest tylko dodatkiem ![]()
aniu co do warzywek to w zasadzie można niemal wszystkie, troszkę trzeba uważać na marchewkę i buraki i nie jeść ich za dużo i raczej nie przed snem...
ale z tego co czytałam i sama próbowałam najlepiej sie sprawują ogórki kalafior, brokółki i wszelkie warzywa wodniste ![]()