MI1975 napisał/a:Duupaaaa.....sernik Dukana mi nie wyszedł....wogóle nie słodki.......jakiś kwaśny......może, że zamiast skrobi kukurydzianej dałem mąki kukurydzianej, nie wiem. Jak już się piekł wyczytałem, że zamiast słodzika w proszku lepiej dosłodzić cukrem trzcinowym, ale to pewnie wysokie kalorie. No nic, trzeba walczyć dalej. Od jutra II faza i warzywka....kurka jak się cieszę!!!
Jeżeli ktoś przechodzi II fazę i trzyma się Dukana to chudnie się?? czy nie?? Kto tam głoduje w II fazie niech mi odpisze 
hmmmm ciekawe, ciekawe...co będzie dalej...............chyba nie ma wyboru................trzeba walczyć.........
Pozdrawiam
Nie martw się, następnym razem napewno wyjdzie, ja zamiast cukru trzcinowego dodaje troszke syropu z agawy
a aspartamu nie bierz, bo powoduje poważne uszkodzenia mózgu, lepiej już troszke cukru albo wogóle bez, albo jakieś przyprawy - cynamon, wanilia itp, odzwyczaisz się od cukru 
Taka mała prośba-podasz mi ten przepis? 
Ja jestem na Ifazie, ale kiedyś byłam też na tej dietce i chudnie się, tylko wolniej, jak pisze Dukan, wyobraź sobie, że schodzisz ze schodów, raz stopień w dół, raz stoisz, raz stopień w dół, raz stoisz.. Najważniejsze to się nie poddawać! Jak ktoś już powiedział na forum, nie ważne jednostki, ważna suma w miesiącu
najbardziej motywująca. Pozatym, najważniejsze, że spada, a nie rośnie
Zafunduj sobie takie kotleciki... mieso mielone z kurczaka odluszczone, wymieszaj z przyprawami i jajkiem, do tego dodaj otreby owsiane (albo i bez) i wymieszaj z kawalkami ogoreczka, albo papryczki, pieczarek - co lubisz
uformuj male kotleciki i poukladaj an wylozonej papierem/folia blaszcze, pychotka
juz sie doczekac nei moge.. trzymaj sie!