netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

dominacja

13 odpowiedzi17 232 wyświetleniazałożony przez toys, 01.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: dominacja

Mam takie pytanie: Jak poradzić sobie zbyt dominujcym facetem w łóżku?

Z moim facetem sypiam od trzech lat. Na początku zachowywał się "zwyczajnie" w łóżku, ale mówił mi o dominacji i hamowaniu się. Przez rok stopniowo "zmieniał się" Dziś jest jak jest. Przez dwa lata nie przeszkadzało mi, ale ostatnio coraz częściej myśle o tym jak przyhamować jego skłonności. Próbowałam z nim rozmawiać, ale nie był to dobry pomysł.

Czy jest jakiś pomysł, aby jakoś na niego wpłynąć.

2 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-02-01 02:29:27)

Odp: dominacja

A właściwie dlaczego przez dwa lata Ci to nie przeszkadzało, a teraz nagle zaczęło?

Myślałaś o tym, dlaczego tego nie lubisz? Może warto spróbować zabaw tego typu?

3

Odp: dominacja

Mój facet prowadzi własną firme, w domu też rządzi silną ręką. Dominacja zaczęła mi przyskadzać, gdy w chiwili złości powiedziałam mu, że mam dość takiego seksu (co wtedy w niewielkim stopniu było prawdą). Spokojnie wytłumaczył mi, że całe życie ma "pod sobą" ludzi i nie rozumie, dlaczego w seksie ma być inaczej. Lepiej tak niż miałby się wyładowywać na innych.

Jego wypowiedż nie bardzo spodobała mi się i dominacja faktycznie zaczęła mi przyszkadzać  Coraz częsciej mam wrażenie, że seks traktuję jako forme wyładowania i nie ma znaczenia, że uprawia go właśnie ze mną a nie z inną kobietą.

Koleżanka doradziła mi, abym walnęła go książką, gdy zacznie dominować. Nie uważam tego za dobry pomysł, ale w ostateczności jestem wstanie to zrobić.

4

Odp: dominacja

Hm, w sumie ta jego dominacja to już nie jest niegroźna skłonność i fantazja, tylko raczej trąca obsesją i chorobą... To chyba nawet nie ma podłoża w jego preferencjach seksualnych, po prostu jest to dla niego jeden ze sposobów zaspokajania swojej obsesji na punkcie władzy. Przy tym kompletnie nie interesują go Twoje potrzeby. Myślę, że walnięcie książką to nie taki głupi pomysł wink A jeśli nie to, to chociaż powiedz mu, że dopóki nie zacznie Cię szanować i liczyć się z Twoim zdaniem w łóżku, to nie będziecie uprawiać seksu. Nie mówię tu o "karze", bo brak seksu to w końcu kara dla obu stron wink ale po co masz robić coś, co nie sprawia Ci przyjemności i do czego musisz się zmuszać...

5

Odp: dominacja

Seks jako wyładowanie się jest super ale musi być na warunkach odpowiadających obu stronom. Inaczej zamienia sie w jakąś patologię.
A mój chłopiec jest tak delikatny, że czasami zastanawiam się nad rolą męskości i kobiecości w naszym związku. Trochę jest to zaburzone u nas, ja wspinam się na ściance, dużo pływam i chodzę na fitness & siłownię z koleżanką od dwóch i pół roku, cycki mi sterczą od tych ćwiczeń wszystkich i ostatnio odkryłam że mam takie mięśnie nóg że nie włożę starych spodni:-) Ważę kilka ładnych kilo mięśni więcej od mojego wysokiego chudzielca. Jestem od niego silniejsza fizycznie i pewnie psychicznie też. W łóżku może dominować tylko kiedy mu pozwolę:-) Zawsze jak próbujemy zapasów przegrywa:-) Gdyby zachowywał się agresywnie, dałabym radę zrobić mu krzywdę bez problemu. Ale to nie leży w jego naturze
Pozdrawiam
Agata

6

Odp: dominacja

To zacznij Ty dominować. Może on sam nie wiem, a tak naprawdę w głębi duszy, chciałby poczuć się mały i bezbronny big_smile?

7

Odp: dominacja

Jak będzie chciał zacząc dominować to z całej siły go przewróć,zmień pozycję i Ty zacznij dominować, powiedz że chcesz tak, a nie inaczej. Powiedz ze tez chcesz miec z seksu przyjemnosc, a nie spelniac obowiazek malzenski

8

Odp: dominacja

Hehe , a nie sądzicie ,że szarpanie się w łóżku nie załatwi sprawy?Może zamiast walić książką albo na siłę kogoś przewracać , porozmawiać o tym ?:D

9

Odp: dominacja
toys napisał/a:

Mój facet prowadzi własną firme, w domu też rządzi silną ręką. Dominacja zaczęła mi przyskadzać, gdy w chiwili złości powiedziałam mu, że mam dość takiego seksu (co wtedy w niewielkim stopniu było prawdą). Spokojnie wytłumaczył mi, że całe życie ma "pod sobą" ludzi i nie rozumie, dlaczego w seksie ma być inaczej. Lepiej tak niż miałby się wyładowywać na innych.

Jego wypowiedż nie bardzo spodobała mi się i dominacja faktycznie zaczęła mi przyszkadzać  Coraz częsciej mam wrażenie, że seks traktuję jako forme wyładowania i nie ma znaczenia, że uprawia go właśnie ze mną a nie z inną kobietą.

Koleżanka doradziła mi, abym walnęła go książką, gdy zacznie dominować. Nie uważam tego za dobry pomysł, ale w ostateczności jestem wstanie to zrobić.

No po takiej wypowiedzi to  w ogule ci się nie dziwie.to że prowadzi własną firme i ludzi ma pod sobą to już samo za siebie mówi jakim jest pracodawcą,niech zacznie traktować pracowników jak ludzi to nie będzie musiał się wyładowywać na kimkolwiek,z tyranią mi się to kojarzy,ciężko ci będzie sprowadzić go na ziemie jak robił to przez całe życie,są inne sposoby na wyładowanie niż na własnej żonie

10

Odp: dominacja

bo-taki-mam-kaprys podsuneła bardzo dobry pomysł , moim zdaniem warto go wypróbować smile Odkryj w sobie lwicę , możliwe że gdy zobaczy Twój drugi silny charakterek to nabierze szacunku i respektu do Ciebie .

11

Odp: dominacja

Ona chce zmienić jego a nie siebie

12

Odp: dominacja

toys - podstawowy błąd jaki zrobiłaś i jaki wiele osób robi to godzenie się przez dłuższy czas na taką "formę" seksu jaka im nie odpowiada lub jaka nie sprawia 100% przyjemności z nadzieją że po jakimś czasie powiedzą drugiej stronie " teraz zmiana bo mi to nie pasuje" Ale cóż błąd już zrobiłaś i teraz jeśli chcesz żeby bylo dobrze wam obojgu to po pierwsze nie spodziewaj się że po jednej rozmowie on nagle się zmieni wymaga to tyle samo [jeśli nie więcej] czasu pracy nad wypracowaniem zadawalajacego was oboje sposobu seksu. Droga do tego to rozmowa , uświadomienie [nawet 100 razy] facetowi co chcesz zmienić i rób to stopniowo, małymi kroczkami a nie rewolucją z czasem jeśli mu zależy na obopulnym zadowoleniu z seksu zgodzi się na pewne zmiany, ale ty też musisz być otwarta na jego preferencje. Seks jak całe życie żeby był udany wymaga od obu stron zaangażowania i pójścia na pewne ustępstwa i to musisz sobie i jemu uświadomić. Natomias rad typu "nie będziemy uprawiać seksu" nie słuchaj to najgorsze co można w związku robić i co prowadzi do zdrad i rozstań.

13

Odp: dominacja
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

To zacznij Ty dominować. Może on sam nie wiem, a tak naprawdę w głębi duszy, chciałby poczuć się mały i bezbronny big_smile?

Ja także uważam, że powinnaś być bardziej zdecydowana. Być może on potrzebuje klapsa albo kilka ostrych słow. Spróbować zawsze warto - a może będzie ciekawie smile

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026