Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Cześć,
pewnie gdzieś już kiedyś był taki temat ale szczerze mówiąc przeszukałam kilka stron i nie natrafiłam dlatego postanowiłam utworzyć nowy i opisać moją sytuację a może ktoś z większym bagażem doświadczeń powie mi jak podejść do tego wszystkiego.
To może od początku. Mam 22 lata i od półtora roku jestem z mężczyzną o 15 lat starszym. Dopiero od miesiąca mieszkamy razem ponieważ wcześniej było to niemożliwe gdyż ja byłam w Polsce a on w Niemczech. Przyjeżdżał na każdy weekend ale to i tak było mało. Postanowiliśmy, że wprowadze się do niego i tak właśnie się stało. Jednak nie tu leży problem.  Przez pierwszy rok bycia razem mój chłopak walczył ze swoją byłą o kontakt z dzieckiem. Każdego dnia wspierałam go w każdych działaniach ponieważ widziałam jak ważne jest to dla niego. Byłam na każdej rozprawie. Od pół roku kontakty są ustalone, alimenty uregulowane i nareszcie jest tylko mój ponieważ otrzymał rozwód. Myślałam, że to wystarczy aby w Naszym związku zapanował większy spokój a jednak nie. Kocham go bardzo mocno, myślimy już o założeniu rodziny. Jednak bardzo ciężko mi z myślą, że ma on już jedno dziecko i to na dodatek syna z inną kobietą, że to właśnie z nią go wychowuje, że to ona była tą która dała mu syna. Do teraz spotykaliśmy się co drugi weekend i na wakacje, normalnie. Wszyscy w trójkę jednak teraz coś się we mnie zmieniło. Przestało mi to odpowiadać. Coraz częściej te ich weekendy są tylko ich weekendami, ja zaczynam wymyślać różne rzeczy tylko żeby się z tym malutkim nie widzieć. A chyba zaczęło się od tego, że jest on bardzo rozpieszczony co mi przeszkadza. Tylko nie jestem pewna czy to jest właśnie to, czy to jest ten problem. Może ja po prostu nie potrafię się pogodzić z tym, że mój facet ma już dziecko i ze zawsze będzie je mieć. Ciesze się, że jest taki odpowiedzialny i chce jak najlepiej dla wszystkich ale ja nie wiem co robić. Pewnie wszyscy powiedzą odejdź, zostaw ich. Choć to łatwo się mówi a ja naprawdę go Kocham. Czy jest szansa, że z czasem mieszkając z nim zaakceptuje sytuacje i będzie mi łatwiej się z tym wszystkim pogodzić? Proszę pomóżcie, powiedzcie jak było u Was?
Czuję się zazdrosna o tego małego i boli mnie kontakt mojej faceta z byłą żoną. Nie chcę go stracić ale również nie wiem co robić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Nie wiem za bardzo o czym rozmyślasz. Czego byś od niego chciała? Żeby zerwał kontakt z dzieckiem i byłą żoną?

Dobrze wiesz, że tego nie zrobi.

Możesz to albo zaakceptować, albo poszukać szczęścia gdzie indziej.

3

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Niestety, ale nie napiszę nic odkrywczego.
Dziecko dla rodzica jest zawsze number 1, czy tego chcesz, czy nie.
Możesz albo to zaakceptować, pogodzić się i mieć dobre kontakty z tym dzieckiem - albo nie pogodzić się i być ogniwem wywołującym problemy w Waszej relacji.
Możesz też poddać się i odejść, jeśli nie potrafisz zaakceptować tego, że to dziecko już jest.

Aha, ten maluch niekoniecznie jest rozpieszczony - Ty go nie akceptujesz, więc automatycznie każdy jego wybryk będzie Cię wkurzał 100 razy bardziej.

4

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Nic odkrywczego nie napiszę ale mogę podrzucić wątek do poczytania: http://www.netkobiety.pl/t18720.html

Może tam znajdziesz odpowiedź.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

5 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2016-09-21 15:22:30)

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Chcesz mieć partnera na wyłączność? Nigdy nie bedziesz mieć. Nawet gdyby nie miał dziecka. Natomiast Twoja zazdrość o dziecko jest irracjonalna i mocno niedojrzała.  Mądra kobieta akceptuje dziecko partnera, nawet jeśli nie przepada za potomstwem swojego mężczyzny z poprzedniego związku. Odmienna postawa na pewno zniszczy Wasz związek. Jeżeli Twój partner kocha to dziecko i zalezy mu na synu, to jesteś na jak najlepszej drodze do tego, żeby zniszczyć to co jest między Wami. Poza tym, taka ścisła relacja ojciec-syn jest naturalna. Taka sama mogłaby sie wytworzyć pomiędzy nim a waszym wspólnym dzieckiem - i wtedy też będziesz zazdrosna?

6

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Jesteś w bardzo trudnej sytuacji jak na swój wiek! Ja doradzam ci jednak odejście. Przed toba dopiero macierzyństwo, jeszcze nie wiesz jak to jest z dziećmi- a bywa bardzo trudno. Twoja zazdrość jest "normalna", gdybys sama była po rozwodzie i już z potomstwem wszystko wyglądałoby inaczej. Przede wszystkim wiedziałabys jak własne dzieci potrafią wkurzyć i to, ze przez pewne trudności najzwyczajniej trzeba przejść. Dzieci są rzeczywiscie bardzo ważne, choć nie uważam, ze można porównywać relacje z kobieta i dzieckiem, i wskazywać, która ważniejsza- to są zupełnie inne relacje i inne maja cele. Dzieci wypuszcza sie w świat, z partnerem sie starzejemy (przynajmniej jest takie założenie), w każdym razie twój partner jest dużo starszy i ze sporym bagażem doświadczeń. Ty jednak możesz przejść swoją właściwa sciezke, teraz poszłaś na skróty przez chaszcze;). Napisałaś rownież, ze partner jest krótko ponrozwodzie, to niedobrze dla ciebie bo on dopiero uczy sie jak postępować z była i jak najlepiej opiekować sie dzieckiem w zaistniałej sytuacji. Ty możesz mieć miłość bez bagażu i wspólnie wejść na ścieżkę budowania rodziny i uczenia sie czym ona jest- doradzam ci to z całego serca:)

7

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona
kejt38 napisał/a:

Jesteś w bardzo trudnej sytuacji jak na swój wiek! Ja doradzam ci jednak odejście. Przed toba dopiero macierzyństwo, jeszcze nie wiesz jak to jest z dziećmi- a bywa bardzo trudno. Twoja zazdrość jest "normalna", gdybys sama była po rozwodzie i już z potomstwem wszystko wyglądałoby inaczej. Przede wszystkim wiedziałabys jak własne dzieci potrafią wkurzyć i to, ze przez pewne trudności najzwyczajniej trzeba przejść. Dzieci są rzeczywiscie bardzo ważne, choć nie uważam, ze można porównywać relacje z kobieta i dzieckiem, i wskazywać, która ważniejsza- to są zupełnie inne relacje i inne maja cele. Dzieci wypuszcza sie w świat, z partnerem sie starzejemy (przynajmniej jest takie założenie), w każdym razie twój partner jest dużo starszy i ze sporym bagażem doświadczeń. Ty jednak możesz przejść swoją właściwa sciezke, teraz poszłaś na skróty przez chaszcze;). Napisałaś rownież, ze partner jest krótko ponrozwodzie, to niedobrze dla ciebie bo on dopiero uczy sie jak postępować z była i jak najlepiej opiekować sie dzieckiem w zaistniałej sytuacji. Ty możesz mieć miłość bez bagażu i wspólnie wejść na ścieżkę budowania rodziny i uczenia sie czym ona jest- doradzam ci to z całego serca:)

Właściwie, to popieram Twoje zdanie - po co się męczyć w tak młodym wieku...

Ale z tymi relacjami, to... cóż. Gdybym musiała zrezygnować z partnera dla dobra dziecka - zrobiłabym to bez wahania. Z dziecka nie zrezygnowałabym NIGDY.

8

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Czy ty byłaś powodem rozwodu Twojego partnera?bo jeżeli tak to Twoje podejście jest bardzo dziecinne. Jeżeli(nie oskarżam od razu bo nie wiem jak było)Twój mężczyzna zostawił żonę dla Ciebie a dziecko straciło ojca na co dzień to albo wypada się zaprzyjaźnić z tym chłopcem albo poszukać kogoś bez zobowiązań.

9

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona
agatusia1441 napisał/a:

Jednak bardzo ciężko mi z myślą, że ma on już jedno dziecko i to na dodatek syna ....

jakby miał córkę, to by była mniej ważna? I to pisze na dodatek kobieta, chociaż czy kobieta to mam wątpliwości, bo 22 lata, chce zakładać rodzinę a nick agatusia i chce rywalizować z dzieckiem.

Otóż nie będzie z czasem lepiej, nie przyzwyczaisz się. Będzie gorzej.

10

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona
anicorek87 napisał/a:

Czy ty byłaś powodem rozwodu Twojego partnera?bo jeżeli tak to Twoje podejście jest bardzo dziecinne. Jeżeli(nie oskarżam od razu bo nie wiem jak było)Twój mężczyzna zostawił żonę dla Ciebie a dziecko straciło ojca na co dzień to albo wypada się zaprzyjaźnić z tym chłopcem albo poszukać kogoś bez zobowiązań..

Mało prawdopodobne, żeby agatusia przyznała wprost, że wyrwała zajętego faceta. W końcu pisze, że są ze sobą od 1,5 roku, a ukochany dopiero od pół roku jest formalnie wolny.
Nie mniej jednak od początku wiedziała, że on ma rodzinę, a przede wszystkim dziecko i jakoś nie przeszkadzało jej to wcześniej.

agatusia1441 napisał/a:

Od pół roku kontakty są ustalone, alimenty uregulowane i nareszcie jest tylko mój ponieważ otrzymał rozwód.

...a gdy został już zaklepany i stał się "tylko jej", dziecko zaczęło przeszkadzać, bo okazało się, że niestety on jest nie tylko jej.
Autorka prezentuje bardzo niedojrzałe i egoistyczne podejście, a do tego brak konsekwencji, w końcu widziały gały, co brały.
Jak można rywalizować z dzieckiem, które z pewnością ciężko przeżyło odejście ojca, na co agatusia liczyła?

11

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Co to za fagas, który zostawił małe dziecko dla takiego infantylnego dziewczęcia?

12

Odp: Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona
josz napisał/a:

Mało prawdopodobne, żeby agatusia przyznała wprost, że wyrwała zajętego faceta. W końcu pisze, że są ze sobą od 1,5 roku, a ukochany dopiero od pół roku jest formalnie wolny.
Nie mniej jednak od początku wiedziała, że on ma rodzinę, a przede wszystkim dziecko i jakoś nie przeszkadzało jej to wcześniej

Tak się w sumie z ciekawości zapytam...

Dziewczyny jak to jest, macie 22 lata, ledwo gile z nosa wytarte i pakujecie się w związek z facetem 15 lat starszym... Imponuje to wam? Bo dojrzalszy? Bo "dzisiejsze" (fak ajm old tongue) 22 latki są dziecinni? Pytam by poznać jak to waszym okiem wygląda.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój chłopak + jego dziecko + jego była żona

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018