Witam
Tydzień temu na 18-stych urodzinach kolegi wpadła mi w oko dziewczyna. Ja jestem bardzo nie śmiały i to jest mój właśnie problem. Wypiłem trochę za dużo alkoholu i siedziałem patrząc przed siebie. Później usiadła blisko mnie ale z kimś i z nim trochę rozmawiała. Spoglądała na mnie ale ja że jestem nie śmiały nie zagadałem do niej, teraz tego bardzo żałuję. Myślę że wpadłem jej w oko. Myślę też że chyba jest na mnie trochę zła że ją olałem. Nwm czy ją przeprośić za to, czy do niej zagadać(niestety kontakt jest ograniczony, tylko przez facebooka, ponieważ dzieli nas prawie 15 km). Proszę o radę, czy jest jakaś szansa?
Podobne tematy
Szansa na rozmowę jest zawsze. Napisz, pogadaj, a jeżeli uważasz to przeproś. Powiedz, że nie miałeś odwagi. Jeżeli tak przypuszczasz, że wpadłeś jej w oko, to tym bardziej nie masz co się obawiać. Odezwij się do niej.
Do dziewczyny 15km to bym nawet na nogach przeszedł...
Albo się odważysz, albo będziesz ciapą bez dziewczyny...