Jestem osobą, która zbyt szybko ocenia ludzi z góry... Można powiedzieć, że jestem fałszywa. Obgaduję... Przez to tracę przyjaciół, znajomych. Mam coraz więcej wrogów. Nie mam z kim spędzać czasu... Jestem samotna... Jak naprawić swoje błędy...? Jak naprawić samą siebie...? Nienawidzę samej siebie... Nie nawiedzę tego kim jestem...
bądż sobą ! przyjaciół policzysz na palcach ręki stolarza,
Przedtem napisałaś o sobie, że innym dajesz szczerość, uwagę, zaufanie, teraz piszesz, że jesteś fałszywa, obgadujesz, więc jak to naprawdę jest? Czy rzeczywiście zbyt szybko osądzasz i wypowiadasz swoje opinie, czasem krzywdzące? Może po prostu nie znasz powodów tego, że tracisz znajomych i gubisz się w domysłach? A jak jest w Twojej rodzinie, czy masz dobre relacje z rodzeństwem, rodzicami?
Obgadywanie jest często podświadomą reakcją złości, odreagowującą brak ciepłych relacji z ludźmi. Skoro nie dali ci przyjaźni, więc czujesz się oddzielona od społeczeństwa i nie traktujesz ludzi z szacunkiem.
5 2016-08-29 20:35:56 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2016-08-29 20:39:40)
Po poście, jaki napisała Takiwiatr, aż zerknęłam do pozostałych Twoich wypowiedzi i rzeczywiście nie ogarniam jak to:
Wymagam od znajomych tego czego oni ode mnie. Szczerości, uwagi, zaufania.
ma się do tego:
Jestem osobą, która zbyt szybko ocenia ludzi z góry... Można powiedzieć, że jestem fałszywa. Obgaduję...
Jeśli więc uważnie przeanalizujesz swoje słowa, to znajdziesz przyczynę zachowań i postaw opisanych tutaj:
Czułam dość często od swoich koleżanek, zazdrość, brak szacunku, pogardę... nie wiem jak to opisać...
oraz odpowiedź na to pytanie:
Czy ze mną jest coś nie tak?!
6 2016-08-30 02:48:52 Ostatnio edytowany przez Abbarum (2016-08-30 02:50:22)
Ot typowa baba jakie omijam z daleka. Przestań obgadywać ludzi to wtedy inni ciebie będą traktowali inaczej. Podbudowujesz tym swoje ego do rozmiarów Mont Everestu ale pamiętaj karma zawsze wraca.
Jak się z diabła zmienisz w anioła, to chyba wszystko będzie dobrze. Przestań obgadywać, przestań być zołzą! Pokochaj ludzi i przestań ich nienawidzić. Ty ewidentnie nie znosisz innych ludzi i to jest Twoim największym problemem.
Nina_J chyba masz racje, ale jak ich lubić jak oni chcą ci zrobić tylko nazłość albo wykorzystać?
Wszyscy? Skoro zachowywałaś się jak zołza, to rzeczywiście ludzie dookoła Ciebie wyrobili sobie o Tobie takie zdanie. Zmień otoczenie i bądź '' grzeczna'' albo postaraj sie jakoś wymazać złe zdanie o Tobie.
Ale warto zmieniać się dla niby przyjaciół, którzy obgadują cię zaraz jak tylko znikniesz z pola widzenia?
Jak widzisz na początku, że ktoś ci zrobi na złość, to unikaj takich ludzi ale się nie mścij na nich. Szukaj takich którzy są nastawieni przyjacielsko.