Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Posty [ 15 ]
1 Temat przez mdlen 2016-06-15 14:22:05 Ostatnio edytowany przez mdlen (2016-06-15 14:56:24)
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Temat: Co mam robić.. ?
Poznaliśmy się dwa lata temu na imprezie w sumie już wcześniej znałam go z widzenia ale tam przedstawił nas wspólny znajomy. Oczywiście od pierwszego spotkania był bardzo szarmancki i mega męski podaliśmy sobie dłonie a on pocałował mnie w policzek ( na przywitanie) wiecie jak to działa na kobiety, jeszcze jak facet jest tak przystojny. Póżniej bywały spotkania u naszego wspólnego kolegi nie raz go odwoziłam do domu po zakrapianej imprezie wiem, że też mu się spodobałam.... pisaliśmy w sumie raz na jakiś czas [...] Po upływie roku straciliśmy kontakt ja związałam się z innym mężczyzną ( razem chodzili do szkoły) byliśmy w związku 2 lata ale po jakimś czasie uczucie wygasło.... Pan M oddzywał się do mnie w czasie trwania mojego związku ale były to wiadomości typu co słychać, co u Ciebie. Od zawsze wiedziałam że wybrałam nie tego mężczyznę co powinnam...... Teraz jestem sama spotykam się z nim czasami ale to bywa raz na 3-4 miesiące. w lutym zaprosił mnie do kina przyjechal po mnie do domu poszliśmy na seans a później zaprosił mnie na kawę i ciastko po wspólnym wieczorze odwiozł mnie do domu. Oczywiscie podziękowalismy sobie za spedzony czas i póżniej była dłuuuuga cisza, nie chciałam mu się narzucać bo sądze że to facet powinien pierwszy zrobić krok jeżeli mu naprawdę zależy... Po jakimś czasie odezwał się pisaliśmy dosyć często, standardowo zasypywał mnie komplementami. Chciałam to wykorzystać, zaproponowałam mu powrót do domu z miejscowosci której pracował oddalonej 70 km od tej w której mieszkamy (akurat byłam u koleżanki i było mi to w sumie po drodze) zgodził się w drodze powrotnej nie mogliśmy się nagadać ciągle pytał kiedy planuje urlop gdzie sie wybieram, nawet rzucił propozycją żebyśmy pojechali razem ( niby z żartem) Ciągle patrzył mi się w głęboko w oczy.. siedzieliśmy obok siebie widziałam że bardzo chce mnie pocałować ale nie byłam do końca tego pewna. Zaczął delikatnie dotykać mnie po ramieniu i sie przybliżać i nawet nie wiem kiedy mnie pocałował O S Z A L A Ł A M chciałam by ta chwila trwała wiecznie... póżniej sytuacja się rozwinęła nie mogliśmy i nawet nie chcieliśmy się powstrzymywać. Czułam że ta sytuacja nie była "jednorazowym numerkiem" był bardzo czuły a zarazem namiętny czułam niesamowitą bliskość z jego strony... po wszystkim siedzieliśmy przytuleni a on całował mnie po czole i bawił się moimi włosami rozpłynęłam się..... Sama nie wiem co mam o tym mysleć teraz mamy kontakt przynajmniej raz na tydzień on dalej wypytuje o mój urlop i czy mam plany nie wiem czy chce go spędzić ze mną ??? Nie wiem czy jest gotowy na związek nie wiem jak mam z nim o tym rozmawiać i o tej sytuacji wspomnianej wyżej.... Zależy mi na nim ale też nie chce mu się narzucać.... Może blokuje go ten fakt że byłam w związku z jego kolegą ( z którym w sumie już nie ma żadnego kontaktu) Jak to wygląda z Waszej strony co o tym wszystkim myślicie i jak oceniacie sytuacje ?
M.
- Jacenty89
- Net-facet
- J
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2014-05-20
- Posty: 4 132
- Wiek: 27
Odp: Co mam robić.. ?
Za dużo kombinujesz jak to kobiety, fsceci są prości w myśleniu jak konstrukcja cepa. Jedyną osobą z którą powinnaś o tym porozmawiać jest on sam.
P.S. Zanim to zrobisz zrzuć go z Olimpu.
- Nina_J
- Słodka Czarodziejka

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-06-14
- Posty: 168
Odp: Co mam robić.. ?
Skoro cały czas się odzywa, to jaki problem w tym, żeby z nim porozmawiać? Chyba że uważasz, że na rozmowę o ewentualnym związku jest jeszcze za wcześnie, no to... pojedźcie razem na te wakacje i niech wszystko dzieje się swoim tempem... A może te wakacje zmienią Wasze życie?
Zapowiada się na fajny związek, powodzenia!
- wszystkomasens
- Dobry Duszek Forum
- W
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-01
- Posty: 106
Odp: Co mam robić.. ?
jak nie bedziesz sie Ty odzywać w ogole to facet w koncu odpusci. moim zdaniem jest za wczesnie na gadanie o jakimkolwiek zwiazku, i tez moim zdaniem powinnas z nim jechac na te wakacje i zobaczysz jak sie wszystko potoczy
5 Odpowiedź przez mdlen 2016-06-15 22:05:29 Ostatnio edytowany przez mdlen (2016-06-15 22:06:54)
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Odp: Co mam robić.. ?
Nina_J
Boje się poruszać takich tematów nie wiem może strach przed odrzuceniem, że mogłabym to wszystko co do tej pory się wydarzyło spieprzyć......
nie jest to takie proste
ale w końcu trzeba się przełamać chociażby dlatego żebym wiedziała na czym stoję
Miejmy nadzieję że wszystko się poukłada, dziękuję !
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Odp: Co mam robić.. ?
wszystkomasens napisał/a:jak nie bedziesz sie Ty odzywać w ogole to facet w koncu odpusci. moim zdaniem jest za wczesnie na gadanie o jakimkolwiek zwiazku, i tez moim zdaniem powinnas z nim jechac na te wakacje i zobaczysz jak sie wszystko potoczy
Dlatego staram się utrzymywać kontakt ale też nie chce mu sie ciagle narzucać czekam na jakiś znak z jego strony
myślisz że ja mam wyjść z poważną inicjatywą tego wyjazdu ?
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Odp: Co mam robić.. ?
Jacenty89 napisał/a:Za dużo kombinujesz jak to kobiety, fsceci są prości w myśleniu jak konstrukcja cepa. Jedyną osobą z którą powinnaś o tym porozmawiać jest on sam.
P.S. Zanim to zrobisz zrzuć go z Olimpu.
Powoli zaczynam to zauważać
tyle znaków mu daje a on jakby niczego nie widział chyba muszę przedstawiać konkrety 
Dobra uwaga może się ocknie 
- Paulina37
- Tajemnicza Lady
- P
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-05-10
- Posty: 82
Odp: Co mam robić.. ?
Nie wypisywałaś do niego, bo nie chciałaś mu się narzucać. Niby dama.
A nie będąc z nim w związku i nie widując się z nim często a nawet nieregularnie bzykasz się z nim...
Trudno powiedzieć, czego on od Ciebie oczekuje. Może chce spróbować z Tobą związku.
9 Odpowiedź przez feniks35 2016-06-16 07:33:40 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2016-06-16 07:35:00)
- feniks35
- Przyjaciółka Forum
- F
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-04-06
- Posty: 4 583
Odp: Co mam robić.. ?
Nie wiem w czym wogole problem Autorko. Jestem kobieta ale draznia mnie tak szczerze te babskie gierki majace pokazac "jaka to ona jest niby niezainteresowana i on ma sie starac ja zdobyc." Boisz sie okazac mu ze Ci zalezy, ze to go zniecheci oddali? A niby czemu mialoby? A nie pomyslalas ze durnymi zagrywkami w stylu "nie bede pisac i sie narzucac niech on sie stara" dasz mu do zrozumienia cos czego kompletnie chyba nie chcesz a mianowicie to ze jestes latwa panna ktora bzyka sie bez zadnych emocji tylko poprostu w przyplywie impulsu a potem jakby nigdy nic przechodzi nad tym do porzadku dziennego i nawet sie nie odzywa? Predzej taka interpretacje Twojego zachowania moze przyjac i to rzeczywiscie moze go od Ciebie odrzucic jesli byl zainteresowany czyms bardziej wartosciowym. Ogarnij sie dziewczyno poki nie jest za pozno.
10 Odpowiedź przez Tomek4811 2016-06-16 08:09:12 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2016-06-16 08:13:53)
- Tomek4811
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zawód: Wujek Dobra Rada
- Zarejestrowany: 2015-08-11
- Posty: 582
- Wiek: Apollo Four Forty
Odp: Co mam robić.. ?
feniks35 napisał/a:(...)Jestem kobieta ale draznia mnie tak szczerze te babskie gierki majace pokazac "jaka to ona jest niby niezainteresowana i on ma sie starac ja zdobyc." Boisz sie okazac mu ze Ci zalezy, ze to go zniecheci oddali? A niby czemu mialoby? A nie pomyslalas ze durnymi zagrywkami w stylu "nie bede pisac i sie narzucac niech on sie stara" dasz mu do zrozumienia cos czego kompletnie chyba nie chcesz (...)
Ja rownież ostrzegam przed jakimikolwiek gierkami. Nie wiem na ile jestem reprezentatywny dla wszystkich facetów ale ja tych gierek totalnie nie odczytuje. Jeśli zaczniesz kręcić jakieś numery to jeśli to jest poważny facet z klasa to nie jest niestety wykluczone ze Cie kopnie w 4-litery. Jesli Ci na nim zależy to musisz mu wysyłać jasny i spójny przekaz.
Podejrzewam, ze jedna z moich relacji padła przez takie właśnie głupie gierki kobiety która zaczęła uciekać bo chciała sprawdzić czy ja będę gonił. Jakoś nie byłem wtedy w humorze na takie numery i wszystko sie pózniej popieprzyło.
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Odp: Co mam robić.. ?
Paulina37 napisał/a:Nie wypisywałaś do niego, bo nie chciałaś mu się narzucać. Niby dama.
A nie będąc z nim w związku i nie widując się z nim często a nawet nieregularnie bzykasz się z nim...
Trudno powiedzieć, czego on od Ciebie oczekuje. Może chce spróbować z Tobą związku.
Ciężko mi określić czego on by chciał nie potrafię zacząć z nim o tym rozmawiać.....
jeśli chodzi o ten ostatni incydent poniosło nas wiem.... ale myślę, że to w jakimś stopniu nas do siebie zbliżyło.
- mdlen
- Niewinne początki
- M
- Nieaktywny
- Zawód: 21
- Zarejestrowany: 2016-06-15
- Posty: 8
Odp: Co mam robić.. ?
feniks35 napisał/a:Nie wiem w czym wogole problem Autorko. Jestem kobieta ale draznia mnie tak szczerze te babskie gierki majace pokazac "jaka to ona jest niby niezainteresowana i on ma sie starac ja zdobyc." Boisz sie okazac mu ze Ci zalezy, ze to go zniecheci oddali? A niby czemu mialoby? A nie pomyslalas ze durnymi zagrywkami w stylu "nie bede pisac i sie narzucac niech on sie stara" dasz mu do zrozumienia cos czego kompletnie chyba nie chcesz a mianowicie to ze jestes latwa panna ktora bzyka sie bez zadnych emocji tylko poprostu w przyplywie impulsu a potem jakby nigdy nic przechodzi nad tym do porzadku dziennego i nawet sie nie odzywa? Predzej taka interpretacje Twojego zachowania moze przyjac i to rzeczywiscie moze go od Ciebie odrzucic jesli byl zainteresowany czyms bardziej wartosciowym. Ogarnij sie dziewczyno poki nie jest za pozno.
Właśnie tego się boje że sie zniechęci i oddali. Pakazuje mu na każdym kroku że mi zależy ale on jakby tego nie widział...
Pisaliśmy ostatnio zapytałam go za kogo on mnie ma odpisał : Ja ? za śliczną i inteligentną kobietę ( nie wiem jak mam to odebrać )
Na ostatnim spotkaniu zadawał mi delikatne pytania czy spotykam się z kimś i czy mam kogoś na oku.. chciał zbadać teren ?
- Tomek4811
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zawód: Wujek Dobra Rada
- Zarejestrowany: 2015-08-11
- Posty: 582
- Wiek: Apollo Four Forty
Odp: Co mam robić.. ?
mdlen napisał/a:(...)
Ciężko mi określić czego on by chciał nie potrafię zacząć z nim o tym rozmawiać.....
(...)
Nie ma niestety innej możliwości. Ja sie nie domyślam i na ogół większość facetów sie nie domyśla. Musisz zacząć z nim rozmowę na ten temat. Po prostu. I nie czekaj na jakaś tam wyimagowana odpowiednia chwile. Po prostu pogadaj z nim. Jeśli coś do Ciebie czuje to Ci powie.
Facet to nie gołąb zeby go spłoszyć. Możesz go spłoszyć jedynie jeśli zaczniesz stosować jakieś kobiece shit-testy. Normalna rozmowa go nie sploszysz.
- feniks35
- Przyjaciółka Forum
- F
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-04-06
- Posty: 4 583
Odp: Co mam robić.. ?
mdlen napisał/a:feniks35 napisał/a:Nie wiem w czym wogole problem Autorko. Jestem kobieta ale draznia mnie tak szczerze te babskie gierki majace pokazac "jaka to ona jest niby niezainteresowana i on ma sie starac ja zdobyc." Boisz sie okazac mu ze Ci zalezy, ze to go zniecheci oddali? A niby czemu mialoby? A nie pomyslalas ze durnymi zagrywkami w stylu "nie bede pisac i sie narzucac niech on sie stara" dasz mu do zrozumienia cos czego kompletnie chyba nie chcesz a mianowicie to ze jestes latwa panna ktora bzyka sie bez zadnych emocji tylko poprostu w przyplywie impulsu a potem jakby nigdy nic przechodzi nad tym do porzadku dziennego i nawet sie nie odzywa? Predzej taka interpretacje Twojego zachowania moze przyjac i to rzeczywiscie moze go od Ciebie odrzucic jesli byl zainteresowany czyms bardziej wartosciowym. Ogarnij sie dziewczyno poki nie jest za pozno.
Właśnie tego się boje że sie zniechęci i oddali. Pakazuje mu na każdym kroku że mi zależy ale on jakby tego nie widział...
Pisaliśmy ostatnio zapytałam go za kogo on mnie ma odpisał : Ja ? za śliczną i inteligentną kobietę ( nie wiem jak mam to odebrać )
Na ostatnim spotkaniu zadawał mi delikatne pytania czy spotykam się z kimś i czy mam kogoś na oku.. chciał zbadać teren ?
Dla mnie wystarczyloby gdybys wprost powiedziala ze chcialabys go lepiej poznac, spedzac czas i byc moze dac temu szanse przerodzic sie w cos glebszego i zapytac czy on to widzi podobnie. Nie chodzi o to bys od razu z grubej rury pytala jakie ma plany wzgledem Ciebie i gdzie zamieszkacie po slubie 
- truskaweczka19
- 100% Netkobieta

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2011-02-21
- Posty: 17 219
- Wiek: 26
Odp: Co mam robić.. ?
feniks35 napisał/a:mdlen napisał/a:feniks35 napisał/a:Nie wiem w czym wogole problem Autorko. Jestem kobieta ale draznia mnie tak szczerze te babskie gierki majace pokazac "jaka to ona jest niby niezainteresowana i on ma sie starac ja zdobyc." Boisz sie okazac mu ze Ci zalezy, ze to go zniecheci oddali? A niby czemu mialoby? A nie pomyslalas ze durnymi zagrywkami w stylu "nie bede pisac i sie narzucac niech on sie stara" dasz mu do zrozumienia cos czego kompletnie chyba nie chcesz a mianowicie to ze jestes latwa panna ktora bzyka sie bez zadnych emocji tylko poprostu w przyplywie impulsu a potem jakby nigdy nic przechodzi nad tym do porzadku dziennego i nawet sie nie odzywa? Predzej taka interpretacje Twojego zachowania moze przyjac i to rzeczywiscie moze go od Ciebie odrzucic jesli byl zainteresowany czyms bardziej wartosciowym. Ogarnij sie dziewczyno poki nie jest za pozno.
Właśnie tego się boje że sie zniechęci i oddali. Pakazuje mu na każdym kroku że mi zależy ale on jakby tego nie widział...
Pisaliśmy ostatnio zapytałam go za kogo on mnie ma odpisał : Ja ? za śliczną i inteligentną kobietę ( nie wiem jak mam to odebrać )
Na ostatnim spotkaniu zadawał mi delikatne pytania czy spotykam się z kimś i czy mam kogoś na oku.. chciał zbadać teren ?
Dla mnie wystarczyloby gdybys wprost powiedziala ze chcialabys go lepiej poznac, spedzac czas i byc moze dac temu szanse przerodzic sie w cos glebszego i zapytac czy on to widzi podobnie. Nie chodzi o to bys od razu z grubej rury pytala jakie ma plany wzgledem Ciebie i gdzie zamieszkacie po slubie 
Też tak uważam, Może jemu też na Tobie zależy, może nie, ale lepiej powiedzieć i wiedzieć czy i on coś do Ciebie czuje.
Posty [ 15 ]
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Warto przeczytać w tym dziale
Twoja odpowiedź
Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.
DołączZaloguj się
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026