netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

ktoś poradzi co robić?

4 odpowiedzi1 341 wyświetleńzałożony przez allied64, 06.05.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ktoś poradzi co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: ktoś poradzi co robić?

Mam problem, otóż kocham moją ex. Mimo, że mam 25 lat,jestem pewien że to miłość mojego życia i strasznie cierpię, ponieważ nie mamy kontaktu ponad 2 lata i mieszkamy dosyć blisko. Rozstaliśmy się bardziej z mojej winy(popalalem trawke,nie nałogowo i już pół roku temu przestałem i regularnie uczęszczam na psychoterapię żeby odciąć się od tego). próbowałem znaleźć sobie kogoś ale bezskutecznie. O mały włos nie spowodowałem wypadku z ukochaną w dniu moich urodzin(zbieg okoliczności,może znak? sam niewiem). Przez jakiś czas miałem wrażenie że się zakochałem na nowo, ale to było zwykłe zauroczenie. Próbowałem o niej zapomnieć ale nie potrafie, a pozatym NIE CHCę. BARDZO MOCNO JĄ KOCHAM i WIERZĘ i CHCę z nią być. Od pierwszego spotkania mieliśmy dużo wspólnych tematów, zainteresowań i podobny charakter, co się nie zapomina. Nie ma dnia, żebym o niej nie myślał, często mi się śni, dużo o niej myślę, martwię się i tęsknie bo bardzo  mi jej brakuje. To bardzo mnie boli i czuję, że nie radzę już sobie z tym. Trwa to kilka lat. Myślałem, aby się odezwać, ale niedam rady jej spotkać.niewiem jak się skontaktować ponieważ zmieniliśmy numery telefonów i e-maile, facebooka też nie mamy-specjalnie, aby do siebie się więcej nie odezwać... znam jej adres, kiedyś wysłałem list i niewiem czy dotarł. Nie chciałbym się przez list kontaktować, chcę Ją spotkać, powiedzieć prosto w oczy, co czuję, jak tęsknie, mocno przytulić i namiętnie pocałować. ktoś poradzi ?

2

Odp: ktoś poradzi co robić?
allied64 napisał/a:

Mam problem, otóż kocham moją ex. Mimo, że mam 25 lat,jestem pewien że to miłość mojego życia i strasznie cierpię, ponieważ nie mamy kontaktu ponad 2 lata i mieszkamy dosyć blisko. Rozstaliśmy się bardziej z mojej winy(popalalem trawke,nie nałogowo i już pół roku temu przestałem i regularnie uczęszczam na psychoterapię żeby odciąć się od tego). próbowałem znaleźć sobie kogoś ale bezskutecznie. O mały włos nie spowodowałem wypadku z ukochaną w dniu moich urodzin(zbieg okoliczności,może znak? sam niewiem). Przez jakiś czas miałem wrażenie że się zakochałem na nowo, ale to było zwykłe zauroczenie. Próbowałem o niej zapomnieć ale nie potrafie, a pozatym NIE CHCę. BARDZO MOCNO JĄ KOCHAM i WIERZĘ i CHCę z nią być. Od pierwszego spotkania mieliśmy dużo wspólnych tematów, zainteresowań i podobny charakter, co się nie zapomina. Nie ma dnia, żebym o niej nie myślał, często mi się śni, dużo o niej myślę, martwię się i tęsknie bo bardzo  mi jej brakuje. To bardzo mnie boli i czuję, że nie radzę już sobie z tym. Trwa to kilka lat. Myślałem, aby się odezwać, ale niedam rady jej spotkać.niewiem jak się skontaktować ponieważ zmieniliśmy numery telefonów i e-maile, facebooka też nie mamy-specjalnie, aby do siebie się więcej nie odezwać...

Skopiuj cały ten tekst powyżej, wydrukuj i do niej wyślij. W liście pewnie chrzaniłeś jakieś banały.


... znam jej adres, kiedyś wysłałem list i niewiem czy dotarł.

No to wysyłaj list co miesiąc przez rok, a potem szukaj nowej dziewczyny.



Nie chciałbym się przez list kontaktować, chcę Ją spotkać, powiedzieć prosto w oczy, co czuję, jak tęsknie, mocno przytulić i namiętnie pocałować. ktoś poradzi ?

Nooooo... nie jesteś królem, aby ktoś robił tak jak Ty chcesz. Ona jest wolnym człowiekiem i co najwyżej możesz próbować ją na nowo poderwać. Prawdopodobnie ona nie ma ochoty dawać Ci drugiej szansy. Pewnie się bała, że będzie miałła męża lekkoducha, co trawkę palić umie, ale nie uczy się, nie będzie miał dobrego zawodu, nie będzie zarabiał na rodzinę. Może z następną dziewczyną lepiej Ci pójdzie.


jestem pewien że to miłość mojego życia

Nie uwierzysz... ale znajdź następną miłość twojego życia...

3

Odp: ktoś poradzi co robić?

Stary dwa lata ??? Nie wierzę. Pomyśl co takiego w sobie może mieć że marnujesz dla niej dwa lata których nikt Ci nie zwróci podczas kiedy ona jest setki lat świetlnych i kilku facetów w sypialni przed Tobą. Nie szkoda Ci życia ?

4

Odp: ktoś poradzi co robić?

Facet powinieneś się ogarnąć i tyle. Dziewczyna ma już pewno swoje życie i nie warto moim zdaniem się mieszać w ten temat. Odpuść.

5

Odp: ktoś poradzi co robić?

Nie wierze, ze w dobie internetu nie mozesz jej znalezc ? Wathsapt, facebooki.Nie macie wspolnych znajomych ?
Ona nie ma rodzenstwa ? Pracuje ? Uczy sie ? Czy mieszka gdzies daleko na bezludnej wyspie ?
Ustal, czy jest wolna.Jesli tak, to stan na rzesach i ja znajdz.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ktoś poradzi co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026