Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Hej,
zależy mi na poznaniu opinii osób trzecich, obiektywnej, bo jestem w patowej sytuacji. Otóż moja współlokatorka kiedyś poznała przez internet chłopaka. Miałam konto na tym portalu i także jakoś się "zgadaliśmy". Zauważyłam potem, że oni się "znają" i spytałam ją o niego. kazało się, że gadali ze sobą przez gg, ale ostatnio coś się urwało. Widziałam, że on jej się podoba, więc stwierdziłam, że się wycofam a ją namówiłam by spróbowała odzyskać kontakt. No i tak się stało. Ponieważ on był za granicą pisali na gg ok 6-8 miesięcy. Aż on wrócił do kraju. Spotkali się w kwietniu 2009 i niestety na 4 spotkaniach się skończyło, bo chłopak uznał, że ma wątpliwości, nie chce więc ciągnąc spotkań, bo kumpela zaczęła się "wkręcać". Dodam, że ja go lubię i przez cały czas mieliśmy ze sobą kontakt - na stopie koleżeńskiej oczywiście i tak jest do dziś. Ostatnio stwierdził, że fajnie byłoby się spotkać, tak ot po prostu pogadać (bo nie spotkaliśmy się w realu). Wiem, że mojej kumpeli jest ciągle przykro z tego, że im nic nie wyszło. Nie chciałabym robić jej przykrości. Ale z drugiej strony ona mi płacze, że to ją boli (choć już minęło trochę czasu a między nimi nic nie było tak na prawdę). Czuje się manipulowana, bo lubię B. jako kumpla i chciałabym faktycznie go poznać. A ona od razu z tekstem, że mogę go podrywać itp. Nie chciałabym się z nią pokłócić.... Z jednej strony ona mówi, że nie ma nic do tego, ale odnoszę wrażenie, że jest inaczej. Sądzicie, że takie zwykłe spotkanie będzie z mojej strony czymś strasznym?

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Myślę, że to nie byłoby w pełni fair. Oczywiście, Ty możesz to traktować jako koleżeńskie spotkanie, ale postaw się w sytuacji koleżanki - to mogłoby wyglądać tak, że skoro im nie wyszło, to Ty chcesz spróbować. Moim zdaniem nie warto stawiać przyjaźni (a nawet jeśli nie jest to przyjaźń, to chociaż pewnie dobra znajomość, skoro mieszkacie ze sobą) pod znakiem zapytania dla faceta, którego nawet nie znasz.

3

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

No tak tylko z drugiej strony ile czasu powinno minąć, by jej to przestało przeszkadzać? Oni nie byli parą. Spotkali się 4 razy w kwietniu... Ja od tamtej pory zdążyłam zaleczyć związek, z którym wiązałam życie. A to przecież tylko kumpel. I właśnie o to chodzi. A druga strona medalu jest taka, że K. nie jeden raz pokazała, że widzi tylko czubek własnego nosa. W nie jednej sytuacji wykręcała się swoją słabością, bezbronnością, tym, że nie wie jak coś zrobić, nie umie itp. itd. Mieszkamy ze sobą ale między nami jest różnie. Z resztą nie mieszkałybyśmy o mały włos. Szukałyśmy razem chaty a nagle ona znalazła dla siebie coś lepszego i zostałam na lodzie. - choć dałyśmy sobie jakby słowo, że będziemy razem mieszkać. A jak jej tamto jednak nie wyszło - to płakała, żeby mieszkać razem (bo ja już miałam coś na oku). Mówię właśnie o takich sytuacjach... Czy ona na moim miejscu by w ogóle pomyślała o tym...

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

4

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

To w tej sytuacji już nie umiem chyba Ci pomóc, nie wiem jakie są relacje między Wami i ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Jeśli to byłaby przyjaciółka, powiedziałabym Ci, że czas nie ma tu znaczenia - nigdy nie powinnaś się spotykać z tym chłopakiem. Ale skoro Wasze relacje są takie jakie piszesz, to chyba jedynym wyjściem będzie szczera rozmowa z koleżanką. Zapytaj ją wprost, co o tym sądzi. Albo powie Ci, że będzie się źle z tym czuła i będziesz wiedziała na czym stoisz, albo np. skłamie i powie że ok, a potem będzie mieć do Ciebie pretensje - ale to już jej problem.

5

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Coś mi się wydaje, że dziewczyna ma nadal nadzieję, że coś między nią a tym chłopakiem będzie i dlatego nie chce, żebyś Ty się z nim spotykała.

6

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Ja bym to olała..ludzie schodzą się z takich stron,że dosłownie kradną sobie wzajemnie chłopaków,a tak jak napisalas oni nie mieli ze soba nic do czynienia ze strony miłosnej..Może tak naprawdę Twoja koleżanka nie była w jego typie lub cos innego..tego się tak naprawdę nigdy nie dowiesz...powiedz jej,że on zainicjował spotkanie i chyśa nie ma nic przeciwko,zresztą jeśli nie masz ochoty nawet nie musisz jej sie spowiadać...to jest Twoje życie Ty tez go znasz i lubisz,więc niewiem na co czekasz?Kobietko nie opieraj się na zdaniu i opinii innych posłuchaj siebie,przemyśl co nie co i sama podejmij decyzję:)buziaki!

>>>**Moje Uczucia,Moja Sprawa-Moje Życie ... Moja Zabawa!!=)

7 Ostatnio edytowany przez november (2010-01-14 18:33:20)

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Właśnie rzecz w tym, że on powiedział, że nie czuł "chemii". I fakt - on wpadł na pomysł by się spotkać. Ale sam też podkreśla, że to koleżeńsko. A co do rozmowy - rozmawiałyśmy szczerze. Ona powiedziała, że jej przykro z tego powodu, ale wie, że nie powinna mi mieć za złe. Ale znam taką historię, że dziewczyna tak mówiła, a potem było koniec przyjaźni. Zawsze oceniałam siebie surowo, dlatego najprawdopodobniej nie rozczulała bym się nad czymś co minęło, i zakończyło się na prawie wstępnym etapie... (a sama niejednokrotnie byłam "spławiana"). Próbuję się stawiać w jej sytuacji, że np. ona spotyka się z jakimś moim byłym (abstrahując, że oni parą nie byli), ale jakoś by mnie to nie ruszało. Właśnie dlatego, że moje byłe związki są... byłe.

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

8

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

mysle ze tak, musisz sie zastanowic i dokonac wyboru- kolezanka ktora znasz, na ktorej podobno Ci zalezy czy chlopak ktory jak twierdzisz to tylko kolega + nie znasz go. Mysle ze to troche glupie , rozumiem jakbys chciala z nim byc, ale jak to tylko kolega to moim zdaniem nie warto.

9

Odp: Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

No tak.. rozumiem to. Tylko z drugiej strony jak długo można rozpamiętywać 4 spotkania? Czy z tego względu właśnie mam się dawać manipulować? No i jeszcze coś - jakby nie było to "przyjaźń" działa w obie strony... za to, że im nie wyszło ja mam ponosić odpowiedzialność? I to, że nie wyszło im jako "parze" 8 miesięcy temu ma znaczyć, że ja nie mogę się z nim spotkać na tle koleżeńskim? Jestem rozdarta, bo ona mnie obwinia nawet za to, że on do niej się mało odzywa. Nie wspominając, że zawsze chce czytać nasze rozmowy na gg... To ma znamiona zazdrości. Rozumiem, żebym jej go odbijała...

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy postąpię nie w porządku spotykając się z nim?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018