Milosc od pierwszego wejrzenia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Milosc od pierwszego wejrzenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

Temat: Milosc od pierwszego wejrzenia

Witajcie,

To moj pierwszy post na tym forum. Napisze teraz o tym jak kocham kobiete z ktora bylem prawie 4 lata i nadal ja kocham.
Widzialem ja juz kilka razy na wyjazdach na zawody i od poczatku cos w niej widzialem. Kiedy dowiedzialem sie ze od przyszlego roku przenosi sie do mojego miasta zeby zaczac w tym samym klubie co ja, oszalalem ze szczescia. Rok szkolny zaczynalismy obozem w Tunezji, ona byla juz w kilku innych zwiazkach dlugich i krotkich. Na tym obozie widzialem ze cos we mnie widzi dawalem jej tez znaki ze ja w niej tez. Pamietam jak lezelismy na balkonie cala noc i rozmawialismy. O wszystkim i o niczym. Lezala ze mna w pokoju patrzac mi gleboko w oczy, rozmawialismy non stop przez caly oboz nawet nie mialem odwagi zeby jej pocalowac chociaz potem powiedziala mi ze bardzo tego chciala. Kiedy wrocilismy ona musiala do konca zakonczyc swoj zwiazek ktory miala z jakims goaciem ktory nie byl dla niej za dobry. Ludzie pytali sie jej czy to prawda ze jestesmy razem, co tylko utridnialo sprawe. Na szczescie wszystko sie udalo, zakochalismy sie w sobie kazda chwila razem dawala nam szczescie. Jej rodzice mnie uwielbiali kilka razy bylismy wszyscy razem na wakacjach. Pierwszy seks odbylismy po 3/4 miesiacach, kochalismy sie cala noc. Ja wymyslalem zawsze jakies aktywnosci co raz to cos nowego zeby nigdy jej sie nie znudzilo. Moje zycie z nia bylo kompletne i czulem ze jej tez. Dostalem sie do kadry narodowej i mialem dobre wyniki w szkole. Wszystko tylko po to zeby jej nie odepchnac. Zamieszkalismy razem i nigdy nie bylo problemu, zawsze sie dogadywalismy i potrafilismy zorganizowac czas. Po jakis dwuch latach, przyszedl ciezki okres. Bylem o nia zazdrosny na kazdym kroku raz nawet uciekala przedemna w klubie... Ten okres byl mega ciezki, nigdy nie mialem problemu z kobietami. Niestety zdradzilem ja, totalnie nawalony poszedlem z dwoma kolezankami do domu gdzie zaliczylem trojkat. Caly epizod trwal moze 4 min, kiedy dotarlo do mnie co ja robie... Nastepnego dnia spedzilem caly dzien w kosciele, modlac sie, spowiadajac z tego co zrobilem. Bylem zalamany i zrozpaczony. Nie powiedzialem jej tego, zylem z tym co bylo mega ciezkie. Kiedy zdalem sobie sprawe jak bardzo ja kocham, dawalem jej to czego nie dostawala. Staralem sie nie byc zazdrosny co moze do konca nie wychodzilo do konca. Potem padl pomysl wspolnego wylotu do stanow, do tej samej szkoly. Niestety moja srednia byla za niska zeby pojsc do tej samej szkoly co ona. Ona zadecydowala o rozstaniu bo rozlaka nas zabijala. Ona wrocila do warszawy ja ciagle u siebie trenujac. Bylem zalamany, ryczalem nie moglem sie podniesc, zaczalem tez spotykac sie z inna. Kiedy to na zawodach jej kolezanka przyniosla mi wafel z karmelem od niej ktory tak uwielbialem. Chciala zebysmy pogadali i wrocili do siebie bez wahania zgodzilem sie swiat znow stal sie kolorowy. Wszyscy mowili ze promienieje. Ona pojechala do stanow na caly rok. Rozmawialismy codziennie po kilka razy. Dzwonila przed rannym treningiem po i wieczorem. Ja chcialem wiecej, bo zazdrosc znow wygrywala nie rozumialem ze i tak duzo dla mnie robi. Gdyz sam kiedy polecialem do stanow z moja nastepna dziewczyna gadalem raz na 2/3 tyg. Kiedy wrocila nie wiedzialem czy nadal ja kocham ale gdy tylko ja zobaczylem na lotnisku wszystko bylo jasne. Spedzilismy razem 2 tygodnie, opowiadalem jej historie dopoki nie zasnela, kochala to. Mowila ze jestem najlepszy. Niestety przed jej powrotem rozwalilem kolano 2 operacje 0 wakacji, a ona poleciala na hel na ktorym spedzila 2 miesiace nie dbajac o to jak sie mam. Dodatkowo szkola do ktorej mialem leciec dowiedziala sje o kolanie zrezygnowala z kontraktu. Wiec tyg po drugiej operacji polecialem na hel, wylaczylem telefon i liczylem ze moze gdzies ja tam spotkam. Bylem ze znajomymi, kiedy to pewnego dnia ja spotkalem z siostra i dwoma instrumtorami, siostra ktorej nienawidze bo szuka facetow dzieki jej urodzie. Rozmawialismy kilka godzin ona mowila ze mnie kocha ale ona jest tam ja jestem tu, to sie poprostu nie uda. Nie moglem zrobic nic innego rozstalismy sie w pokoju. Ona wrocila do stanow ale wciaz gadalismy, zawsze dzwonila w urodziny swieta i inne. Jej mama odzywa sie do mnie do dzis mimo tego ze nie jestesmy razem ok. 3/4 lat. W nastepny wakacje kiedy wrocila do Polski spotkalismy sie na helu gdzie, powiedziala mi ze mnie kocha. Niestety nastepnwgo dnia powiedziala to samo co poprzednio. Nie byla osoba ktora lubila seks mowila ze juz duzo go miala w zyciu, a mi go czasem brakowalo lecz szanowalem to. Bo dla mnie liczylo sie wlasnie to uczucie- milosc. Kiedy sie rozstawalismy powiedzialem ze wrocimy do siebie jak jej rodzice ktorzy byli ze soba 4 lata i po studiach wrocili do siebie.W te wakacje spotkalem dziewczyne myslalem ze zastapi jej miejsce w sercu, niestety zaczely wychodzic z niej bardzo nieprzyjemne cechy. Postanowilem zapytac milosci mojego zycia czy nadal cos do mnie czuje bo nie wiem czy mam o niej zapomniec do konca. Napisala mi tylko ze nie ma do tego glowy i zebym nie pisal jej takich rzeczy. Przed tem moj kolega z usa napisal jej po polsku z mojego konta na fb ze ja kocham a ona nie odpisywala jakbym byl wariatem tylko mowila ze nie wierzy ze to nie prawda. Kiedy napisalem do niej czy cos do mnie czuje, nastepnwgo dnia myslalem ze sie nie odezwie ale odezwala sie. Zaczepila mnie na fb i napisala cos tam. Jakies zlote rady. Bylem przeszczesliwy bo czulem w srodku ze caly czas cos do mnie czuje. Gadamy dosc czesto ale nie wiem czy mam sobie nadal robic nadzieje. Boje sie ze bd myslal tylko o niej a ona wkoncu kogos sobie znajdzie... Wiem ze non stop cos do niej czuje. To nie byla normalna milosc mozna by o nas ksiazki pisac i telenowele krecic. Cos pieknego zycze tego wszystkim ludziom bo takich uczuc juz nie ma:(

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Milosc od pierwszego wejrzenia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024