netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zonaty, rozwod..

30 odpowiedzi2 669 wyświetleńzałożony przez BialaKotka, 09.02.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Zonaty, rozwod..

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
Na zdjęciu z portalu ma obrączkę na palcu !
Dobrze sie nam pisalo. Sporo mowil o uczuciach o tym ze szuka dobrej czulej kobiety i nie interesuje go kobieta przyjaciolka tylko taka z ktora stworzy zwiazek ze zona go przez kilka lat nie zadawalala sexualnie i ze byla oziebla.
Zaprosiłam go na fb.
Zdjęcia ma z kilku lat do tylu. Żadnych aktualnych.
Wystraszylam sie ze może miec zone bo ostatnio nie ma go na portalu ani telefonów moich nie odbiera nie pisze i ma wylaczony Tel.Powiedzial ze jest na pracy dorywczej za miastem. Jestesmy umówieni w weekend na kawę.
Szczerze mówiąc jesli by mial zone nigdy bym sobie tego nie darowala jesli bym sie wmieszala.
Co Wy na to ?

2

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
?


aha.

jeśli mówi że jest przed rozwodem to dam sobie rękę uciąć że żona nic o tym nie wie big_smile

3

Odp: Zonaty, rozwod..
zieloneoczy napisał/a:
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
?


aha.

jeśli mówi że jest przed rozwodem to dam sobie rękę uciąć że żona nic o tym nie wie big_smile


Tak twierdzi. A ja mam jego w znajomych na fb. Ale by była jazda jesli ona by mnie odkryla przez fejsa i mi napisala cos w stylu..,, odczep sie od mojego faceta" na publicznym.

4

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:
zieloneoczy napisał/a:
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
?


aha.

jeśli mówi że jest przed rozwodem to dam sobie rękę uciąć że żona nic o tym nie wie big_smile


Tak twierdzi. A ja mam jego w znajomych na fb. Ale by była jazda jesli ona by mnie odkryla przez fejsa i mi napisala cos w stylu..,, odczep sie od mojego faceta" na publicznym.


żona fejsa nie musi mieć - a nawet jeśli ma to sprawdź czy nie ma ukrytych znajomych wtedy nawet nie będzie wiedziała kogo dodaje big_smile
według mnie to SMIERDZI na kilometr wiec bądź ostrożna - bo być może facet szuka ale kochanki ;-)

5

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
Na zdjęciu z portalu ma obrączkę na palcu !
Dobrze sie nam pisalo. Sporo mowil o uczuciach o tym ze szuka dobrej czulej kobiety i nie interesuje go kobieta przyjaciolka tylko taka z ktora stworzy zwiazek ze zona go przez kilka lat nie zadawalala sexualnie i ze byla oziebla.
Zaprosiłam go na fb.
Zdjęcia ma z kilku lat do tylu. Żadnych aktualnych.
Wystraszylam sie ze może miec zone bo ostatnio nie ma go na portalu ani telefonów moich nie odbiera nie pisze i ma wylaczony Tel.Powiedzial ze jest na pracy dorywczej za miastem. Jestesmy umówieni w weekend na kawę.
Szczerze mówiąc jesli by mial zone nigdy bym sobie tego nie darowala jesli bym sie wmieszala.
Co Wy na to ?

Czekaj,czekaj...

Poznajesz faceta na Badoo,który Ci mówi,że jest przed rozwodem,a potem jesteś zdziwiona,że on ma żonę?
Z reguły tak właśnie jest,wiesz?

6

Odp: Zonaty, rozwod..

Kiedyś mi dogryzałaś za mężatkę ;> A teraz nie jesteś lepsza ^^ Ale karma szybko wraca whoaa, wiadomo że jego żona nic nie wie a on pewnie się nie rozwodzi ;P będziesz w takim bagnie jak ja.

7

Odp: Zonaty, rozwod..
majkaszpilka napisał/a:
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
Na zdjęciu z portalu ma obrączkę na palcu !
Dobrze sie nam pisalo. Sporo mowil o uczuciach o tym ze szuka dobrej czulej kobiety i nie interesuje go kobieta przyjaciolka tylko taka z ktora stworzy zwiazek ze zona go przez kilka lat nie zadawalala sexualnie i ze byla oziebla.
Zaprosiłam go na fb.



Majkaszpilka zle ujelam mysl. Wiadomo. Wazne czy gra uczciwie
Zdjęcia ma z kilku lat do tylu. Żadnych aktualnych.
Wystraszylam sie ze może miec zone bo ostatnio nie ma go na portalu ani telefonów moich nie odbiera nie pisze i ma wylaczony Tel.Powiedzial ze jest na pracy dorywczej za miastem. Jestesmy umówieni w weekend na kawę.
Szczerze mówiąc jesli by mial zone nigdy bym sobie tego nie darowala jesli bym sie wmieszala.
Co Wy na to ?

Czekaj,czekaj...

Poznajesz faceta na Badoo,który Ci mówi,że jest przed rozwodem,a potem jesteś zdziwiona,że on ma żonę?
Z reguły tak właśnie jest,wiesz?

8

Odp: Zonaty, rozwod..
marcinkot napisał/a:

Kiedyś mi dogryzałaś za mężatkę ;> A teraz nie jesteś lepsza ^^ Ale karma szybko wraca whoaa, wiadomo że jego żona nic nie wie a on pewnie się nie rozwodzi ;P będziesz w takim bagnie jak ja.


O czym Ty pleciesz ?? big_smile
Piszesz jakbym chciala ROZBIC malzenstwo.

9

Odp: Zonaty, rozwod..

No ale on ma żonę...właśnie o to chodzi smile

10

Odp: Zonaty, rozwod..
majkaszpilka napisał/a:

No ale on ma żonę...właśnie o to chodzi smile


Zastanawiam sie tylko czy mi przyniesie pismo z sadu ktorego od niego wymagam. O ile uznam ze warto go poznać.

11

Odp: Zonaty, rozwod..

Najlepiej właśnie po kimś jechać a samemu nie widzieć co się robi :> Ona też wtedy (chciała odejść). Spotykaj się bo gość i tak się będzie spotykał z innymi.

12

Odp: Zonaty, rozwod..

Facet napisał na portalu randkowo-łóżkowym,jasno mówi kogo szuka i na czym mu zależy.

Oczywiście,żonka oziębła i w ogóle od kilku lat go nie zaspokaja...ale on się rozwiedzie i inne pitu-pitu.

Nosi obrączkę,nie odbiera telefonów,nie pisze...bo jest w pracy za miastem.Jasne...chyba na kopalni tongue
Wierzysz w takie pierdy?

13

Odp: Zonaty, rozwod..

Wierzy big_smile

14

Odp: Zonaty, rozwod..
majkaszpilka napisał/a:

Facet napisał na portalu randkowo-łóżkowym,jasno mówi kogo szuka i na czym mu zależy.

Oczywiście,żonka oziębła i w ogóle od kilku lat go nie zaspokaja...ale on się rozwiedzie i inne pitu-pitu.

Nosi obrączkę,nie odbiera telefonów,nie pisze...bo jest w pracy za miastem.Jasne...chyba na kopalni tongue
Wierzysz w takie pierdy?




Gadaliśmy przez Tel. Nie wierze we wszystko.

15

Odp: Zonaty, rozwod..

Jak chcesz się pakować w taki układ,to Twoja sprawa.Dla mnie facet jest przejrzysty...na odległość smile

16

Odp: Zonaty, rozwod..

Jo a później będzie rozpacz że ukochany dalej rozwodu nie ma albo że się ocknął i chce ratować małżeństwo. Dlatego nie współczuje babom co się pakują w niedokończone sprawy. Wszystko na własne życzenie!

17

Odp: Zonaty, rozwod..

Dokładnie...i zonk.
No przecież nic Ci nie obiecywałem,wracam do żony,są dzieci,nie mogę rodziny rozbić.
A koleżanka już "skonsumowana" tongue

18

Odp: Zonaty, rozwod..

Sytuacja i ten mężczyzna śmierdzą na kilometr. Biała Kotko piszesz, że nie wierzysz we wszystko, a myślę, że warto byłoby nie wierzyć w nic. Krótko postaw sprawę: zgłoś się do mnie, jak już będziesz wolny.

19

Odp: Zonaty, rozwod..

Kotka, olej go i znajdź wolnego. Jestem w trakcie chyba "końca" takiego układu, wiesz ile to cierpienia? Dla obu stron? Tylko że my znamy się rok. Nie polecam, drugi raz bym nigdy nie wszedł w taki układ. Nawet się nie spotykaj.

20

Odp: Zonaty, rozwod..

Kotka-jak badoo szerokie i głębokie-znajdzie sie i tam pewnie jakiś wolny.Celuj w takich.Resztą dla wlasnego spokoju i zdrowia-nie zawracaj sobie glowy

21

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:

Poznałam na Badoo gościa. Mówi ze jest przed rozwodem i ze mieszka u mamy.
Na zdjęciu z portalu ma obrączkę na palcu !...
Szczerze mówiąc jesli by mial zone nigdy bym sobie tego nie darowala jesli bym sie wmieszala.
Co Wy na to ?

dzieci w podstawówce myślą bardziej logicznie

22

Odp: Zonaty, rozwod..

On szuka kochanki.

23

Odp: Zonaty, rozwod..
zozi45 napisał/a:

On szuka kochanki.


A juz myslalam ze spedze walentynkowy weekend na milej kawie, nie za wszelka cene.

24

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:
zozi45 napisał/a:

On szuka kochanki.


A juz myslalam ze spedze walentynkowy weekend na milej kawie, nie za wszelka cene.

Lepiej samej z butelką wina, przed TV...mniejszy kac i spokój duszy smile

25

Odp: Zonaty, rozwod..

Juz podjelam wiadoma decyzje.
Wieczorem pisalismy ze soba. Poruszalismy tematy.
O drugiej w nocy zadzwonil do mnie na stacjonarny obudzil rodzicow i zaczal belkotac cos bez lady i skladu. Zacinal mu sie glos. Byl agresywny. Odgryzlam mu sie Bo nie pozwalal mi skończyć rozmowy, dyrygowal. Cale prawie noce on nie śpi. Wystraszylam się ze się upil lub nawalil prochami. Tej nocy to zakończyłam.
Oczywiście pisze, dzwoni.

26

Odp: Zonaty, rozwod..
BialaKotka napisał/a:

Juz podjelam wiadoma decyzje.
Wieczorem pisalismy ze soba. Poruszalismy tematy.
O drugiej w nocy zadzwonil do mnie na stacjonarny obudzil rodzicow i zaczal belkotac cos bez lady i skladu. Zacinal mu sie glos. Byl agresywny. Odgryzlam mu sie Bo nie pozwalal mi skończyć rozmowy, dyrygowal. Cale prawie noce on nie śpi. Wystraszylam się ze się upil lub nawalil prochami. Tej nocy to zakończyłam.
Oczywiście pisze, dzwoni.

Ale jazda big_smile big_smile big_smile

A pomyślałaś, co by było, gdyby taki nawalony przylazł zamiast zadzwonił?
Niektórzy to naprawdę nie myślą, ja pierdziu.

27

Odp: Zonaty, rozwod..

Jeszcze by serenady pod balkonem śpiewał big_smile

28

Odp: Zonaty, rozwod..

I co Koteczku ;> dobrze prawiłem smile Patrz jak Ciężko było skończyć po 3 tyg a co dopiero po ponad roku ;> Dobrze że szybko wyszło szydło z worka, nigdy nie odpisuj trzymaj się tego. A badoo olej, zagadaj w ciemno do kogoś w jakiejś gierce czy coś, trafisz lepiej.

29

Odp: Zonaty, rozwod..

A to cały ten teges tylko trzy tygodnie trwał?
No...kawał czasu,nie zdziwię się,jak się facet targnie.
Kolejny raz na Badoo big_smile

30

Odp: Zonaty, rozwod..

To juz trzecia tego typu historia na tym Forum, ktora czytam. Mnie powoli opadaja rece. Dziewczyny. Szanujcie sie. Facet zonaty, to tak jakby nie facet. Zapamietajcie to sobie. I jak straszliwie kocha, to dac mu ultimatum: rozwod. Ja poczekam na ciebie. Dopiero potem zaczynamy. Jak kocha tak straszliwie do posrania sie, to na to pojdzie.

31

Odp: Zonaty, rozwod..

Oj Gosia,jak Ty nic nie rozumiesz,no.

Przecież to "szczała" Amora,motylki i te inne pierdolamento big_smile

A poważnie,to może choć jedna zrozumiała,że nie tędy droga i guzik z tego będzie.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026