netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak się rozstać?

6 odpowiedzi1 753 wyświetleniazałożony przez anonimowa112, 06.02.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak się rozstać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: jak się rozstać?

Cześć wszystkim!
     Pierwszy raz w życiu piszę o swoim problemie na forum internetowym (co prawda od niedawna też mam osobę, z którą w ogóle mogę o tym porozmawiać) ale chciałabym zasięgnąć obiektywnej opinii, więc nie będę się skupiać na opisywaniu złych stron chłopaka.
     Poznaliśmy się przez internet prawie 4 lata temu, gdy miałam iść do liceum. Pisaliśmy, dużo rozmawialiśmy. Do tamtej pory miałam ciężką sytuacje rodzinną, wychowywałam się bez matki, ojciec pił. Pierwszy raz poczułam, że mnie ktoś kocha, że jestem dla kogoś ważna. Pół roku później spotkaliśmy się pierwszy raz. Nie wiedziałam do końca jak wygląda- okazało się, że nie  mój typ. Ale już zdążyłam go mocno pokochać i czułam się kochana. Mieszkaliśmy od siebie około 250 km. Planowaliśmy wspólną przyszłość. Przez całe liceum związku na odległość wynajęliśmy mieszkanie w jego mieście, on się wyprowadził od rodziców. Mieszkamy już tak 5 miesięcy. Lecz kłótnie zaczęły się o wiele wcześniej. Od największej głupoty do momentu, aż mówiłam mu, że go nienawidzę. Ciężko wytłumaczyć złożoność tej sytuacji i jego charakteru, by nie napisać długiego, nudnego eseju. Jak skończyła się fascynacja tym, że mam kogoś bliskiego, kto mnie kocha i chce ze mną rozmawiać na każdy temat, zaczęła się nuda. Od dłuższego czasu przestał mnie pociągać fizycznie, w dodatku sam nie do końca dba o swój wygląd (typu, że np. nie chce iść do dentysty, a nie, że się nie myje). Nie da się go jednoznacznie określić, poza jednym- że jest hipokrytą. Nie mam ochoty się z nim całować, dotykać go. Często myślę o innych facetach, którzy są w moim typie i z którymi mogłabym być, gdybym nie miała chłopaka... prawie zawsze podczas seksu, który, o ile już jest, też jest trochę na siłę z mojej strony. W moich oczach jest to człowiek bardzo niedojrzały. Podczas kłótni przekrzykuje mnie, nie dopuszcza do słowa frazesami "zamknij się", "przestań pieprzyć". Podaje bardzo dziecinne argumenty i bezustannie wierzy głęboko we wszystko co mówi, mimo, że często staram się popierać swoje zdanie racjonalnymi argumentami. Zapatrzony w siebie. Każda szczera rozmowa kończy się kłótnią, bo "znowu mam pretensje", "jak nie pasuje to wiesz, gdzie są drzwi", "wracaj do domu". Nie wyobrażam z nim małżeństwa. Z jednej strony, to facet, który nie jest skłonny do zdrady, ale z drugiej się zachowuje jakby miał rozdwojenie jaźni... mówi, że kocha, a potrafi tak zniszczyć psychikę manipulacją... zachowuje się jak złodziej w białych rękawiczkach. Niszczy mi psychikę, a on się uważa za poszkodowanego. Ma argumenty na wszystko. Nie wiem, czy go jeszcze kocham, czy to przyzwyczajenie... Co mam robić? Nie mam gdzie wracać, musiałabym wynająć gdzieś pokój, mam tutaj zaczęte studia...

2

Odp: jak się rozstać?

Decyzja należy do Ciebie, ale uważam , że powinnaś się z nim rozstać. Im wcześniej tym lepiej. I teraz najważniejsze - na początku po rozstaniu będziesz odczuwała ból i żal, czasami będziesz myślała , żeby do niego wrócić, ale za rok będziesz się cieszyła , że tak się stało. Jesteś jeszcze młoda, a twój facet powinien Cię fizycznie pociągać. Wyobrażasz sobie życie z nim za 10, 15 lat? Jeżeli nie ... to wiesz co masz zrobić.

3

Odp: jak się rozstać?

Potwierdzam. Pal licho juz ta atrakcyjnosc fizyczna, ale od toksycznych ludzi trzeba powinno sie trzymac z daleka. Jesli juz teraz nie potrafi trzymac poziomu, to z czasem "zamknij sie" i "przestan pieprzyc" moze zamienic sie w gorsze epitety. Jesli do tego Twoje uczuci oslablo to nie wahaj sie. Mozna odniesc wrazenie, ze znane bagienko to dobre bagienko, ale to zludzenie. Zadne rozstanie nie jest latwe, ale czasem warto.

4

Odp: jak się rozstać?

Wycofaj się z tego- ty rozwinęłaś się, a on pozostał w tym samym miejscu- nie rozwinął się. Teraz jesteś na etapie poznawania jego drugiej twarzy- dość nieciekawej. On już przekroczył granicę, której nie powinien był przekraczać- od tej pory on tylko bedzie coraz bardzije sie rozkręcał w swoim chamstwie, bo pewnie wydaje się mu, że jesteś juz zdobyta, w jakis sposób od niego zależna, więc wchodzi ci po prostu coraz bardziej na łeb. Nie masz żadnego powodu, by dalej ciągnąć taki związek. Nie marnuj sobie życia. Powodzenia.

5

Odp: jak się rozstać?

Sama byłam w toksycznym związku, w którym facet zachowywał się podobnie do Twojego. Kochałam go bardzo i ciągle sobie wkręcałam, że będzie inaczej. Nie było inaczej było coraz gorzej. Dobrze, że potrafisz dostrzec wszystko co się dzieje. Jeśli jest Ci źle, męczysz się, nie czujesz satysfakcji z tego że jesteś z kimś - porozmawiaj z nim, miej odwagę powiedzieć ze to koniec. Jego reakcja na to upewni Cię jaki ma do Ciebie szacunek i ile dla niego znaczysz. Powodzenia!

6

Odp: jak się rozstać?

Jakkolwiek decyzja należy do CIebie, moim zdaniem nie ma tu dużo zastanawiania się. Z tego, co napisałaś, jedyne co was teraz łączy, to umowa najmu mieszkania. Nie macie wspólnych dzieci czy kredytów, żeby się zastanawiać nad związkiem, z którego nie masz satysfakcji. Nie jesteś po ślubie, żeby ktokolwiek miał Ci wypominać, że przysięgałaś, a nie dotrzymałaś obietnicy. Lepiej być samemu niż z byle kim, jesteś młoda, możliwe, że jeszcze przez 30 wejdziesz w kolejny związek.

7

Odp: jak się rozstać?

To prawda, najlepsze będzie rozstanie. Od kilku dni nie robię mu żadnych uwag, nie proszę nawet żeby wyniósł talerz, tylko robię co muszę i zajmuję się sobą, nie przytulam, nie daję buziaków. Po prostu mi już nie zależy. Partner w zdrowym związku chyba by się zapytał czy wszystko dobrze między nami. On tylko mówi, że jestem niemiła, bo nie głaszczę go po główce jak mówi, jak go wszystko boli po siłce (zaczął chodzić dopiero i chce żebyśmy go podziwiali czy coś, żeby mu mówić jaki jest świetny inaczej się obraża). Nie chce zaczynać rozmowy w tym momencie póki nie mam innego lokum.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak się rozstać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026