witam, jestem pierwszy raz na tym forum.. w sumie nie wiem od czego zacząć i czy ktoś bd miał ochotę mnie wysłuchać i pomóc:(
Mam wrażenie, że moje życie się skończyło i powoli umieram
Podobne tematy
Każdy to przeżył, po prostu przyszła pora na Ciebie, dasz rade ![]()
super, tyle ze ja naprawdę go kocham i nie potrafię tak wymazać tych dwóch lat bycia razem...
znajdzie się ktoś ko miałby ochote przeczytać moją historię?
super, tyle ze ja naprawdę go kocham i nie potrafię tak wymazać tych dwóch lat bycia razem...
a kto Ci każe wymazywac, skup się na tych dobrych wspomnieniach, zaakceeptuj to że jesteś sama i do przodu
kijem Wisły, ani czasu nie zawrócisz, mozę Cię teraz spotkać cos znacznie lepszego
Ja jestem w tej samej sytuacji. 2 lata związku, 1,5 roku razem mieszaliśmy i nagle koniec po kłótni. Doskonale wiem co czujesz.