Na jaki kolor malujecie, z wzorkami czy bez?
Podobne tematy
ja maluję najczęściej na czerwono ale jak już mam inny kolor to jakiś pastelowy niebieski czy fiolet i wtedy lubię zrobić sobie wzorki-jakiś mały kwiatek czy kilka kropek w ciekawym ułożeniu.
teraz chyba modne jest kiedy jeden paznokieć jest innego koloru ale jakos mi się nie podoba. często też robię białe końcówki
Od dłuższego czasu maluję paznokcie na jednolity kolor, bez wzorków i żadnych ozdób, a jeśli już, to są one bardzo subtelne i ograniczone do jednego, ewentualnie dwóch paznokci na każdej z dłoni. Kolory różne - czerwień, bordo, malina, czasem morska zieleń, czasem mięta, innym razem stonowany granat, a ostatnio zafundowałam sobie nawet głęboką czerń.
Czasem trochę poszaleję i mieszam - na przykład jeden lub dwa paznokcie mam w kontrastowym kolorze (czerń z morską zielenią, czerń z maliną, mocna, morska zieleń z jasną miętą lub inne) albo pokuszę się o typowe ombre.
ja uwielbiam szaleć z paznokciami
wzorki,stemple,kryształki i inne cuda. aktualnie mam manie na brokatowe,mieniące się paznokcie
robię hybrydy i zakupilam kilka lakierów z kolekcji galaxy neonail i wpisują się one idealnie w moje potrzeby i gusta
a jeśli nie brokat to czerwień,czerń,śliwkowe odcienie i biel ![]()
Obecnie mam paznokcie z efektem 3D, nazywane kocim okiem, co podobno jest "paznokciową" nowinką. Efekt jest świetny, bo wygląda jak lakier, na który nałożono taflę delikatnie mieniącego się szkła. Nie mam pojęcia jak to działa, ale na matowy, jednolity lakier nakłada się drugi z lekkim efektem przejrzystości, po czym kilka milimetrów nad paznokciem działa cienką, magnesową płytką, co wpływa na ostateczny efekt i właśnie powoduje ten trójwymiar. Na koniec całość poddaje się działaniu lampki. Obecnie mam kolor morski, ale dostępne są także inne, choć nie wszystkie wychodzą ładnie.
Obecnie mam paznokcie z efektem 3D, nazywane kocim okiem, co podobno jest "paznokciową" nowinką. Efekt jest świetny, bo wygląda jak lakier, na który nałożono taflę delikatnie mieniącego się szkła. Nie mam pojęcia jak to działa, ale na matowy, jednolity lakier nakłada się drugi z lekkim efektem przejrzystości, po czym kilka milimetrów nad paznokciem działa cienką, magnesową płytką, co wpływa na ostateczny efekt i właśnie powoduje ten trójwymiar. Na koniec całość poddaje się działaniu lampki. Obecnie mam kolor morski, ale dostępne są także inne, choć nie wszystkie wychodzą ładnie.
A z jakiej firmy masz ten lakier??? Bo gdzieś czytałam, że ten [spam] jako jedyni w Polsce mają takie lakiery hybrydowe
Olinka napisał/a:Obecnie mam paznokcie z efektem 3D, nazywane kocim okiem, co podobno jest "paznokciową" nowinką. Efekt jest świetny, bo wygląda jak lakier, na który nałożono taflę delikatnie mieniącego się szkła. Nie mam pojęcia jak to działa, ale na matowy, jednolity lakier nakłada się drugi z lekkim efektem przejrzystości, po czym kilka milimetrów nad paznokciem działa cienką, magnesową płytką, co wpływa na ostateczny efekt i właśnie powoduje ten trójwymiar. Na koniec całość poddaje się działaniu lampki. Obecnie mam kolor morski, ale dostępne są także inne, choć nie wszystkie wychodzą ładnie.
A z jakiej firmy masz ten lakier??? Bo gdzieś czytałam, że ten [spam] jako jedyni w Polsc mają takie lakiery hybrydowe
lakier 3D? kurde. Ciekawe jak wyglądają na paznokciu.
lakier 3D? kurde. Ciekawe jak wyglądają na paznokciu.
Nie wiem jak to opisać, ale moje wyglądają jak tafla szkła, pod którym jest kolor. Niektórzy nazywają ten efekt magnetycznym, zapewne od magnesu, który jest niezbędny, aby go uzyskać.
Wcześniej miałam kolor morski, dziś koleżanka nałożyła grafit - obydwa wyglądają zjawiskowo, choć ten pierwszy i tak bardziej mi się podobał
.
To znalazłam w sieci, ale na paznokciach (zdjęcie jest płaskie) efekt jest bardziej "przestrzenny" i "lustrzany".

(zdjęcie pochodzi z sieci, autor nieznany)
A z jakiej firmy masz ten lakier???
Nie mam pojęcia jaka to firma, bo nie dokonywałam tego zakupu, swoje paznokcie oddaję w ręce fachowca
. Na tę chwilę mogę tylko napisać, że cała seria ma białe, matowe, nieprzejrzyste buteleczki, a produkty różnych marek, choć nazywają się tak samo, czyli "kocie oko" czy "magnetyczne", to jednak dają nieco inny efekt i naprawdę widać tę różnicę.
Ja kiedyś kupiłam taki lakier z magnesem w zwykłej drogerii i nie przypadł mi aż tak do gustu. No ale te wyglądają całkiem inaczej ! Ciekawe jak się prezentują w rzeczywistości. Szkoda, że tylko takie ciemne kolory są ![]()
Ja kiedyś kupiłam taki lakier z magnesem w zwykłej drogerii i nie przypadł mi aż tak do gustu.
To co ja mam na paznokciach, to utrwalany pod lampką żel. Osoba, która mi go nakłada, ma w swojej ofercie całą gamę kolorystyczną. Przypuszczam, że są wśród nich także jasne odcienie, ale nie pytałam, a nie ma jeszcze zrobionego wzornika. Mój morski zresztą też nie był jakiś bardzo ciemny, choć jasny również nie
.
Na blogu spn.pl tak opisywany jest efekt kociego oka:
Pojęcie efektu kociego oka doskonale znane jest w jubilerstwie. Na wykorzystywanych do produkcji ozdób minerałach tworzy się smuga świetlna, która do złudzenia przypomina zwężoną kocią źrenicę. Podczas powstawania kamienia w jego wnętrzu tworzą się kanaliki, które układając się równolegle sprawiają, że na powierzchni powstaje smuga świetlna. W przypadku paznokci proces tworzenia charakterystycznych, przepięknych przejść kolorystycznych jest znacznie prostszy. Wystarczy magnetyczny lakier hybrydowy (...) oraz specjalny magnes, by w zaledwie 5 sekund wyczarować na paznokciu efekt kociej źrenicy.
Edit:
Tutaj można zobaczyć o co w tym chodzi
:
Jak wspominałam, lakiery magnetyczne mają w swojej ofercie różne marki i one nieco się między sobą różnią, ale te, które nakłada mi koleżanka (zajmuje się tym zawodowo), choć to nie Neo Nail, to dają mniej więcej takie wrażenie, jak na filmiku, przy czym moje nie mają w sobie tak wyraźnych drobinek. Różnica bierze się stąd, że na filmie autorka dwa razy nakłada lakier magnetyczny, ja mam jedną warstwę matowego, jednolitego, w tym samym kolorze, co warstwa wierzchnia lakieru właściwego, czyli już magnetycznego. Na to dodatkowo przejrzysty, utrwalony pod lampką żel, co z kolei daje efekt, jakby paznokieć został pokryty cienką warstwą szkła.
ja zamówiłam sobie na próbę lakier chameleon z makear który zmienia kolor wraz ze mianą temperatury. Miał może ktoś taki?
ja zamówiłam sobie na próbę lakier chameleon z makear który zmienia kolor wraz ze mianą temperatury. Miał może ktoś taki?
koleżanka właśnie mi też mówiła o tych lakierach ale niestety jeszcze nie żywo nie miałam okazji zobaczyć ich działania. Ale znajoma ma te lakiery z makear i jest zadowolona.
ja osobiście robię hybrydy, tipsy i żele już dawno według mnie odeszły do lamusa.
(...) tipsy i żele już dawno według mnie odeszły do lamusa.
Jeśli ktoś ma brzydkie (np. nierówne, porowate) albo bardzo krótkie płytki, a marzą mu się piękne, kształtne i długie paznokcie, to hybrydy się nie sprawdzą. Co prawda tipsy rzeczywiście są niewypałem, ale dobrze zrobione żele w takiej sytuacji wydają się najlepszym rozwiązaniem, tym bardziej, że wykonane przez wprawną osobę są cieniutkie i wyglądają bardzo naturalnie.
mi się ostatnio bardzo podobają cieliste i bladoróżowe, choć nie sa to zbyt wakacyjne kolory.
Bardzo polubilam moj nowy lakier prodigy od golden rose, jest to lakier zelowy, ktory dlugo sie utrzymuje, nadaje efekt jak u kosmetyczki, a zmywa sie go zwyklym zmywaczem
Nie utwardza sie w lampie i jest dosyc tani, a swietnej jakosci ![]()
teraz chyba każdy robi hybrydy bo nie są one tak wymagające jak żele czy akryle. 3 warstwy lakieru i zrobione paznokcie na 2-3 tyg. Biję się z myślami czy nie zainwestować w lampę i może kilka lakierów makear. Tylko nie wiem czy będę miała rękę do tego...
teraz chyba każdy robi hybrydy bo nie są one tak wymagające jak żele czy akryle. 3 warstwy lakieru i zrobione paznokcie na 2-3 tyg. Biję się z myślami czy nie zainwestować w lampę i może kilka lakierów makear. Tylko nie wiem czy będę miała rękę do tego...
Hybryda jak dla mnie, to nie koniecznie
Ja np nie lubie odrostu nawet po tygodniu, a co dopiero chodzic 3 tygodnie
pozatym przeraza mnie to ile to kosztuje, nawet gdy chce sie samemu robic
no i moj ostatni argument-dlugotrwale uzywanie niszczy plytke
zdecydowanie wole zwyczajne lakiery ![]()
Ja sobie teraz nie wyobrażam znowu przejść na zwykły lakier. Hybrydy to mega wygoda ! Szczególnie dla mnie, bo codziennie w pracy stukam w klawiaturę i przynajmniej nie odpryskują mi tak jak zwykły lakier
również używam hybryd i bardzo sobie je cenie
Najczęściej maluje na dwa kolory, lubię takie kombinacje ![]()
Hybrydy są najlepsze ,przynajmniej dla mnie , co do koloru to zależy od wielu czynników nastrój pora roku i moje własne widzimisię , czerwień i czerń zawsze wyglądają super moim zdaniem ,ale lubię też pastelowe odcienie lekka mięta czy fiołkowy
Wydaje mi sie, że letnimi/wakacyjnymi kolorami sa pastele
czesto widze u kobiet wlasnie te odcienie
ostatnio babeczke w sklepie zaczepilam, bo miala piekny morski kolor, taka piekna tafla lodu na paznokciu. Był to lakier ice chic nr 94 i normalnie musze go miec, nie wiem tylko gdzie w Szczecinie kupic kosmetyki golden rose ![]()
ostatnio babeczke w sklepie zaczepilam, bo miala piekny morski kolor, taka piekna tafla lodu na paznokciu.
Mam teraz na paznokciach głęboki, morski kolor i kiedy kilka dni temu siedziałam w poczekalni u lekarza, to też mnie jedna pani zaczepiła mówiąc, że taki piękny
. Zresztą zdarzyło się to to nie po raz pierwszy, kiedy mam coś w morskich odcieniach, co znaczy, że zwracają uwagę.
A ja pragnę ostrzec przed hybrydami semilaca, mnie uczuliły i to nie delikatnie, tylko: dostalam pokrzywki na calym ciele i mialam obrzek naczynioworuchowy, skonczylo sie calodobowa przychodnia i zastrzykami... a jak zaczlam grzebac w internecie okazalo sie ze nie ja jedna, ze takich dziewczyn jest mnostwo. Dodam jeszcze ze nigdy nie uczulil mnie zaden lek, kosmetyk, zel do paznokci....
Zamowilam shellaca duzo drozszy ale nie ma takich opinii, mam nadzieje ze bedzie dobrze.
Ja bardzo lubię pastelowe kolory na paznokciach, najbardziej to różne odcienie niebieskiego
rzadko robię jakieś wzorki, zazwyczaj są to jednolite kolory
Ja lubię wszelkie kolory nude, różowe, czerwone i bordowe. Jeszcze szary i okazjonalnie czarny. A na wakacje fajne są różne wzorki, jaskrawe kolorki, czy miętowe, można trochę poszaleć ![]()
U ogółu blisko mnie kobiet widuję głównie hybrydy - pastele, syrenki, proste wzory. Ja tam nigdy się nie mogę zdecydować, co wybrać, więc zwykle wybieram parę kolorów na jeden raz
Ale używam tylko zwykłych lakierów, za szybko mi się nudzą. Najchętniej holo, póki jest słońce ![]()
Ja osobiście lubię ciemne odcienie, przede wszystkim fioletu i bordo ![]()
Jesien, czyli odcienie szarosci, szmaragdowej zieleni, a nawet zawsze modnej czerwieni. Mam obecnie dwa nowe kolorki, lakierow gr color expert, ktorymi sie super maluje, nie smuza i nie odpryskuja, wybralam numer 89-odcien szarosci i 94-odcien zieleni, pieknie prezentuja sie na paznokciu.
Moja mama zawsze robi paznokcie w klasycznej czerwieni. Podoba mi się i widzę, że ten kolor nigdy nie przestanie być modny.
Moja mama zawsze robi paznokcie w klasycznej czerwieni. Podoba mi się i widzę, że ten kolor nigdy nie przestanie być modny.
Zdadzam sie czerwien zawsze w modzie, czy na jesien czy na lato, czy do pracy, czy na elegancka kolacje. Teraz na jesien bardziej pąsowa czerwien mi pasuje, np lakier ichce chic od golden rose, pieknie napigmentowany, blyszczacy i nawet długo sie trzyma ![]()
Fakt, klasyczna czerwień i pudrowy róż, to dla mnie podstawa. A wzorki nie bardzo mi się podobają, ale ombre owszem – np. połaczenie fioletu i różu albo błękit i szary
zona_pawla napisał/a:ostatnio babeczke w sklepie zaczepilam, bo miala piekny morski kolor, taka piekna tafla lodu na paznokciu.
Mam teraz na paznokciach głęboki, morski kolor i kiedy kilka dni temu siedziałam w poczekalni u lekarza, to też mnie jedna pani zaczepiła mówiąc, że taki piękny
. Zresztą zdarzyło się to nie po raz pierwszy, kiedy mam coś w morskich odcieniach, co znaczy, że zwracają uwagę.
A można wiedzieć co to za lakier? Też poszukuję w podobnym odcieniu
A można wiedzieć co to za lakier? Też poszukuję w podobnym odcieniu
Prawdę mówiąc nie mam pojęcia
. O moje paznokcie od dawna dba koleżanka stylistka, więc tylko przychodzę i mówię co chcę, ale o szczegóły zwykle nie dopytuję - liczy się ostateczny efekt.
35 2017-02-09 14:48:17 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2017-02-09 14:53:48)
Ja mam ładny pyłek od indygo turkus na fiolet. Jak robicie sobie hybrydy to polecam, śliczny efekt, pyłek dość drogi bo 35 zł ale nałożenie jest proste a pyłek wydajny. Aktualnie mam zwariowane pazurki, czarne połączone z cieniowanymi fioletowo- różowymi ![]()
Ja mam ładny pyłek od indygo turkus na fiolet. Jak robicie sobie hybrydy to polecam, śliczny efekt, pyłek dość drogi bo 35 zł ale nałożenie jest proste a pyłek wydajny. Aktualnie mam zwariowane pazurki, czarne połączone z cieniowanymi fioletowo- różowymi
Ja wole lakier z efektem holo
Mam z GR, holographic nail color i nie musze sie meczyc
Fajna konsystencja, ktora nie zalewa skorek
Dosc wysoka cena jak na ta marke, ale zdecydowanie warto bo przepieknie sie blyszcza!
Ja tam lubię jednolite paznokcie. Najlepiej długie, czerwone, spiłowane w migdałki. Zawsze wyglądają elegancko i seksownie
Ja tam lubię jednolite paznokcie. Najlepiej długie, czerwone, spiłowane w migdałki. Zawsze wyglądają elegancko i seksownie
o tak!! Czerwien na paznokciach uwielbiam. No ale teraz na lato to raczej tak jak mowilam efekt holo czy pastele
Piekne odcienie rok temu mialam z gr, ice chic. Musze koniecznie sie wybrac na zakupy, bo te lakiery byly super.
ja też mam migdałki, a co do kolorów i wzorów, to mi się bardzo zmienia gust. Ostatnio wybieram pastelowe barwy i maluje na matowo.
Pastele na lato zawsze wyglądają fajnie
A macie może doświadczenia z aquarelle z NeoNail? To dopiero super wygląda
Tak się właśnie przymierzam do zakupu, bo łatwo można zrobić śliczne wzory, nawet jak ktoś nie ma super ręki do takich rzeczy.
Taak aquarell z Neonail są cudowne. Na razie tylko widziałam filmiki jak inne dziewczyny to robią, mi się najbardziej podobają fioletowo-białe, bo jednak jak jest kontrast to fajnie widać te wzorki. Chyba w najbliższym czasie kupię zestaw do tego.
Ja sama bym nie umiała... Póki co leczę paznokcie po samodzielnym ściąganiu hybrydy (nie polecam, jak nie ma ktoś wprawy). Ale u mnie oczywiście migdałki, chociaż chyba proste modne.
A widziałyście już nową kolekcję Star Glow od NN? Jak Wam podobra się ten trend jesienny? Co do kształtu, to w sumie każda nosi jak jej najwygodniej, ale w temacie wzorków, to podoba mi się połączenie tych błysków z geometrycznymi kształtami ![]()
Niezmiennie kocham nude i maty.
45 2017-12-29 17:06:27 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-12-29 17:24:09)
Ja uwielbiam pastele, tutaj jest sporo ciekawych pomysłów [nieregulaminowy link]- co sądzicie o tych z wzorem jakby w pastelowe ombre? Te kwiatki wydają mi się już trochę przesadzone, ale podoba mi się efekt przechodzących kolorów jeden w drugi ![]()
Dla mnie zawsze są modne nudziaki. Pasują zarówno na jakieś wyjścia jak i do pracy. Nie rzucają się tak w oczy.
Kolejnym kolorem jest czerwień. Zawsze wygląda pięknie i seksownie na paznokciach. Ostatnio odkryłam super czerwień z brokatem z Makear. Widziałam w ich galerii na fejsie. Muszę sobie taki sprawić ![]()
Niebieskie! ![]()
i jestem zakochana w matowych.
Plus jakiś wzorek na jednym.
Dla mnie zawsze są modne nudziaki. Pasują zarówno na jakieś wyjścia jak i do pracy. Nie rzucają się tak w oczy.
Kolejnym kolorem jest czerwień. Zawsze wygląda pięknie i seksownie na paznokciach. Ostatnio odkryłam super czerwień z brokatem z Makear. Widziałam w ich galerii na fejsie. Muszę sobie taki sprawić
Nudziaki - ulubione mojej 18letniej córki, a ja jako już "dojrzała" kobieta lubię klasykę - czerwień lub róż. Od czasu do czasu dla odmiany wybieram odcienie granatu, fioletu - jednak po czasie zawsze stwierdzam, że nie dla mnie. Lubię też szary, ale nie na wszystkich paznokciach. Jeśli chodzi o kształt nie lubię migdałków, lubię proste lub lekko zaokrąglone (mam małą płytkę paznokciową i chyba takie lepiej wyglądają) ![]()
49 2018-03-20 17:04:45 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-03-20 18:50:18)
Ja lubię nude i zdecydowane, nasycone kolory, zależy na co mnie najdzie
wzorki też lubię, chociaż zazwyczaj mam je tylko na jednym paznokciu. Tu macie trochę trendów w manicure, chociaż niektóre są strasznie dziwne... podoba mi się ten błękit przechodzący w biel, no ale tego niestety już sama nie zrobię, musialabym mieć hybrydy i to zrobione przez kogoś zdolnego
[nieregulaminowy link - usunięte przez moderację]