Wybrał inną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Wybrał inną

Witajcie smile

opowiem najkrócej jak potrafię początek historii. Poznałam swietnego faceta, spotykalismy się itd. było naprawdę jak z bajki - wiem, typowe pierwsze wrażenie, jak facet umie postępować z kobietami. Myslałam, że będzie z tego cos więcej, ale po kilkunastu spotkaniach powiedział mi, że ciągle nie do końca wyleczył się z poprzedniego związku i że możemy zostać przyjaciółmi. Ja, oczywiscie pełna nadziei, przystałam na tę propozycję.
Po dwóch tygodniach spotkałam go na miescie z inną kobietą. Szli za rękę i się całowali.
Gdy poprosiłam go o wyjasnienie powiedział mi, że nadal nie wie, czy dobrze wybrał, że miałysmy 50 do 50 szans, ale o nią się mniej martwi, bo ona więcej ode mnie zniesie (w sensie tego cienia poprzedniego związku) i że ma większe doswiadczenie w związkach. Napisał mi również, że jego największą obawą jest to, czy kiedys nie pożałuje tej decyzji, ale inaczej postapić nie mógł, bo nie chciał ryzykować moim sercem, gdyż czułby się z tym moralnie źle. Ciągle nalega na przyjaźń ze mną, ale wyraźnie powiedziałam mu, że albo wszystko, albo nic i innej opcji po prostu nie ma.

Mój problem polega na tym, że ciągle mam nadzieję. Że kiedys napisze, że żałuje i że przeprasza. Niczego nie chciałabym bardziej od tego faceta, pomimo tego co zrobił. Nie wiem, czy mam ryzykować przyjaźnią z nim, czy uciać kontakt i czekać na moment, w którym może kiedys moje życie jakkolwiek się ułoży?
Na razie nie jestem po prostu w stanie o niczym innym myslec.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wybrał inną

A po co masz ryzykować? Jakiś widzisz sens? To ty masz z własnej i nieprzymuszonej woli ustawić się w kolejce do tego super mena i czekać na zmiłowanie boskie? Niech on czeka na tę swoją byłą, skoro ma na to czas, nerwy i ochotę- ty zajmij sie swoim życiem i wypnij się na gościa, który powiedział ci byle co na zakończenie, tak by cię spławić i żebyś odczepiła się od niego, a ty jego słowa traktujesz tak śmiertelnie poważnie. On do dzisiaj pewnie już nawet nie pamięta, że spotkał cię na ulicy i tego, co później ci nagadał, a ty siedzisz i analizujesz jego słowa. Otrząśnij się dziewczyno, bo jesli dalej bedziesz łykała takie ściemy, to różne cwaniaki bez żadnego wysiłku wywiodą cię na manowce.
50/50- no matko święta- ależ pewne siebie bucysko! Powinnaś zaśmiać mu się w bezczelną gębę, gdy tak do ciebie powiedział, a ty zwiesiłaś łeb po sobie i poszłaś do domu, by anlizować jego słowa. Niech ta druga nauczy się liczyć do stu i dzelić 100 przez 2.
Zakończ tę znajomość i nie żałuj, że takie menisko wybrało jednak inną, taką która według jego oceny więcej od ciebie zniesie. Ależ te chłopy rozwydrzyły się w dzisiejszych czasach. Pipy się z nich zrobiły, że aż żal ściska cztery litery, gdy czyta się niektóre historie. Zero szacunku do kobiet.
Masakra.

3

Odp: Wybrał inną

Ja bym sie odcięla od niego. Facet nie jest stabilny, nawet jak pewnego dnia postanowi dać Wam szansę, to nie masz pewności, że później się nie rozmyśli.

Szkoda czasu i nerwów na pajaca wink)

4 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-11-30 14:40:14)

Odp: Wybrał inną
Lady Siggy napisał/a:

Ja bym sie odcięla od niego. Facet nie jest stabilny, nawet jak pewnego dnia postanowi dać Wam szansę, to nie masz pewności, że później się nie rozmyśli.

Szkoda czasu i nerwów na pajaca wink)

Jak to nie jest stabilny? Właśnie jest, od samego początku oferował TYLKO przyjaźń.

To Autorka najpierw się zgodziła na przyjaźń (nieważne z jakiego powodu), potem zrobiła aferę, bo on kogoś ma (jakim prawem?), a następnie powiedziała ''jesteśmy razem albo to koniec całkowity znajomości'', mimo, że wcześniej zgodziła się na przyjaźń. I kto tu jest niestabilny?

Facet postawił sprawę jasno, nie oszukał Autorki.
---------------------------------------------------------------

Autorko, jeśli nie potrafisz się przyjaźnić z tym facetem, to lepiej całkiem odpuść. On z Tobą nie będzie, czego Ci nie powiedział wprost, bo prawdopodobnie Cię lubi i nie chciał Ci zrobić przykrości.
Tego kwiatu pół światu, jeszcze niejeden Ci w głowie zawróci.

5

Odp: Wybrał inną

Ja bym skreśliła gościa. Od początku dawał Ci jasny sygnały "przyjaźń" że nie jest Tobą zainteresowany, zwłaszcza że z inną już jest. Masz jasny przekaz, nie jesteś w Jego typie. Ja bym nie wierzyła w te ściemy "bo tamta więcej zniesie" proszę Cię, to jest łatwa wymówka byś dała mu spokój, zwyczajnie Go nie interesujesz. Powiedział wszystko co powinno zostać powiedziane, a Ty rozejrzyj się za inną partią smile.

By być kochanym, trzeba dać się kochać.
To coś, czego nie osiągnie się jedynie wyglądem wink.

6

Odp: Wybrał inną

Oferta przyjaźni oznacza po prostu: nie chcę być z Tobą.Nie oznacza żadnej przyjaźni,ani często nawet czystej stopy koleżeńskiej.To miła formułka "osładzająca" rozstanie.I tyle.

"Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć" - Ernest Hemingway

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018