Witam. Jestem tu Nowa nie wiem czy wybrałam dobry wątek Ale spróbuję! Od 3 lat jestem mężatką. Mąż choć jeździ za granicę i bardzo rzadko bywa w domu to jak już przyjeżdża to mi to wynagradza, wiem że mnie kocha Ale się czuję samotna i chyba z tej samotności narodziła się we mnie Nowa miłość! Miłość nie chciana i zakazna! Miłość do brata mojego męża. Imponuje mi, jest dowcipny i świetnie mi się z nim gada szukam z nim kontraktu i za każdym razem jak to widzę jestem coraz bardziej w nim zakochana. Co mam robić nie chcę odchodzić od męża. Chcę się pozbyć z głowy tego uczucia tylko jak? Błagam pomóżcie!!! To już trwa ponad rok!
Podobne tematy
Nie zakochana, tylko zauroczona ![]()
Unikając kontaktu z nim, to się wyleczysz
Myślisz że to wystarczy? Strasznie mnie to męczy. Jak go nie widze wszystko jest dobrze A jak go zobaczę wszystko wraca!
Sama widzisz, brak kontaktu pomaga. Powinnaś trzymać się z dala, pewnie narobisz sobie tylko problemów.
Właśnie, takie zauroczenia powodują wiele niefajnych sytuacji, skoro nie chcesz zostawiać męża, to unikaj tego brata. Nie pisz z nim, nie szukaj kontaktu bo będzie gorzej
No tak pewnie masz rację! Tylko ze znowu go widziałam i wszytko wróciło.
To jest mój szwagier i bardzo często się widzimy. Praktyczne codziennie, jak go unikać
Musisz się z tym pogodzić, w przeciwnym razie zawsze tak będzie.
Alicjo...nie szukaj w sobie wymowek, ze widujecie sie codziennie itp...bo to brak szacunku do Twojego męża... A co najśmieszniejsze do calej jego rodziny.Z tej mąki chleba nie będzie.Uszanuj przysięgę małżeńską. .i badz wierna temu z braci, ktoremu przysiegalas.Szanuj siebie
Dziękuję za wasze odpowiedzi! Naprawdę wiele.mi pomogły. Myślałam nad tym cała moc i wiecie co. Na pewno nie jestem w nim zakochana nie wiem nawet czy to zauroczenie po prostu mu zazdroszczę. Tego ze jest młody ( Ale wcale nie przystojny, mąż z dwojga braci ładniejszy
) może się bawić że ciągle.szuka miłości i zezezeest taki bezproblemowy dla niego nie ma rzeczy nie możliwych i to mnie w nim urzekło. Mąż jest inny trochę już chyba zapomniał jak to było na początku i teraz w naszym związku po prostu jest nudno...
Kobieto, weź się za robotę jak należy zamiast szukać wrażeń w kroku. Może w końcu zarobisz tyle, że wystarczy, że mąż będzie pracował w Polsce abyś miała co jeść. Robota to świetne lekarstwo - jak się będziesz codziennie męczyć to idiotyzmy szybko parują z głowy.
Ezail - nic dodać nic ująć :-)
Alicjo, a czym Ty się zajmujesz jak mąż pracuje za granicą?
Dla mnie przerażające jest stwierdzenie, że jest nudno po 3 latach małżeństwa! A to dopiero początek!