Hejka Wszystkim
Poznałem bardzo niedawno pewną dziewczynę, ona ma 18 lat ja 22.
Od początku bardzo mi się spodobała i na spotkaniach daje jej ciągle znaki że chce z nią być.
Ostatnio powiedziała mi, że jest tak jakby w związku na odległość, z facetem którego poznała na GG. Ona naprawdę jest w nim mega zakochana i to widać, tylko on tego nie odwzajemnia - właściwie to nie wie czego chce
Raz przyjechał do niej, zabawił się przez weekend i wyjechał. Ona się wtedy troszkę załamała. Wogle to raz on mówi że chce z nią być, a drugi że związki na odległość nie istnieją.
Ma przyjechać znowu w te wakacje
Teraz piszemy do siebie właściwie codziennie po kilka godzin, spotykamy się raz lub dwa razy w tygodniu na jakimś spacerze, i naprawdę super spędzamy czas.
Zadzwoniła też do mnie z prośbą o zawieszenie do lekarza - oczywiście pojechaliśmy
Czy jest jakikolwiek cień szansy na udany związek?? Żeby ten najlepszy przyjaciel zamienił się w chłopaka?
Może muszę poczekać do czasu kiedy on przyjedzie, i wyjaśnia sobie wszystko ( jeśli nie będzie chamski - a czuję że tak może być)