Jestem z chłopakiem 4 lata. Od roku jesteśmy rodzicami. Gdy byliśbyliśmy tylko my bybyło wszystko dobrze były kłutnie ale żadko. Od kąd ponawił się nasz synek na śświecie nie ma dnia żżżebyśmy się nie kłucili nieraz kłótnie są chwilowe ale od pewnego czasu zaczeliśmy się kłókłócić i to porząporządnie. Raz ppójdzie o dziecko a dziś poszło o żle ugotowany obiad. Ja niewiem co robić mam dość takiego żżycia. Nie wiem co robić prosze o pomoc
Podobne tematy
A kto niby ma Ci pomóc?? Nikt za Ciebie żył nie będzie... Raz to rozmowa z partnerem. Bez poważnej rozmowy nie będziesz wiedzieć co się dzieje, a dwa trzeba nauczyć się panować nad emocjami.
Przypuszczam że on nie chciał dziecka ale bał się to powiedzieć wcześniej, bo by nie dostał seksu, no i teraz są skutki.
Az tak daleko bym się nie posuwała w diagnozie.
Narodziny dziecka to zawsze przełomowy moment w związku, obarczony dużym stresem. Bardzo dużo się w Waszym życiu zmieniło i trzeba się do tego dostosować.
Proponuję porozmawiać z partnerem, powiedzieć mu, że cierpisz, wysłuchać go.
Powodzenia.