netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem w związku... Przerwa.

14 odpowiedzi4 712 wyświetleńzałożony przez remisss, 16.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem w związku... Przerwa.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Problem w związku... Przerwa.

Witam

Byłem z swoją dziewczyną przez ponad 2 lata. Mieliśmy różne chwilę te dobre i te złe jak w normalnym związku. Nasze uczucie do siebie było prawdziwe, wszelkie problemy udawało nam się naprawić. Kilka dni temu po kolejnej kłótni dziewczyna oznajmiła mi że ma dość i zrywa. Nie mogę się z tym pogodzić bo dopiero teraz zrozumiałem jak ja bardzo kocham. Po wielu próbach wyjaśnienia sytuacji dlaczego chcę się rozstać pomimo że mnie kocha i czego nie możemy tego wspólnie naprawić dowiedziałem się że potrzebuje samotności czasu do namysłu. Konkretnego czasu nie podała ale  wyliczyła że może to być miesiąc dwa lub pół roku. Obiecała mi że nie znajdzie sobie w tym czasie żadnego faceta ani nie będzie startować lub w jaki kolwiek sposób prowokować - zaufalem. Na koniec dodam że jest na studiach widzimy się tylko na weekendach ostatnim czasie coraz mniej czasu poświęca mi co wgl mnie jest frustrujące. Dodam że mineLy na razie 2 dni ja czuję się źle a ona przyjęła to jakby nigdy nic, wydaje mi się że jest obojętna. Gdy zaczynam rozmawiać odrazu chce kończyć temat. I tutaj pytanie do was co myślicie o tym wszystkim co doradzicię. Co mam robić, mam liczyć na poprawę co chce tym osiągnąć? Pomoże nam ta przerwa? Dziękuję bardzo za odpowiedź

2

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Ja jestem w podobnej sytuacji tylko, ze robie sobie przerwę od flirtu z chłopakiem na ktorym mi strasznie zalezy ale nie jestesmy w zwiazku a na dodatek dzieli nas ponad tysiąc kilometrów. Postanowiliśmy ze po przerwie bedziemy sie przyjaznic bo na odleglosc to nie ma sensu. Mimo tego ze ta cała przerwa to był moj pomysł bo widziałam ze cos sie psuje a on nie wie czego chce czuje sie z tym strasznie. Z jednej strony dobrze dac sobie troche oddechu ale z drugiej mam wrazenie ze to bardziej oddala. Pokaz jej jak bardzo Ci zalezy, moze ona na to czeka. Spróbuj a ja życzę powodzenia i kibicuje z całego serca! xx

3 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-11-16 17:25:29)

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Ludzie, ogarnijcie sie bo to klasyk. Przeciez "przerwa" oznacza koniec zwiazku. Zgoda na cos takiego to zgoda na koniec zwiazku. W zadnym zwiazku nie ma przerw a jak sa problemy to sie je rozwiazuje. A tu kolejni mlodzi zmanipulowani przez kobiety pisza.

Pewnie ze czujesz sie zle bo wymuszono na tobie zgode na cos na co zgody nie ma. Ty cos przezywasz a dziewczyna ma to gdzies. Obudz sie bo dalej bedziesz manipulowany przez sprytna kobietke, ktorej zaufales.

"biecała mi że nie znajdzie sobie w tym czasie żadnego faceta ani nie będzie startować lub w jaki kolwiek sposób prowokować " - przepraszam ale już się śmiać?

Sam musisz zakończyć to w Twoje głowie zeby nie mogla ciagle wracac do Ciebie jak jej inne opcje nie wyjda. Sam musisz wiedziec ze bycie z taka osoba nie jest warte tego o przezywasz.

4

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Daj sobie z nią spokój i poszukaj dziewczyny, która naprawdę będzie chciała z Tobą być.

5

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Nie dodałem że parę razy w złości powiedziałem więcej niż chciałem, spowodowane jest to stresem w pracy i ogólnie. Czuję się przy niej spełniony czuje że to ona jest ta z którą chcę spędzić resztę życia. Może i młode uczucia ale wiem jedno co przeżywałam i co czułem do innych z nią jest inaczej. Na początku związku mieliśmy trudne chwile i to ona pchała ten związek do przodu. Teraz kiedy zmienił się kolej rzeczy i ja chce pchać związek aby coś naprawić nie daje mi szansy. Twierdzi że nie chce wrócić do mnie na pewno nie w tej chwili. Nie mówmy tutaj o przerwie w związku ze dalej się jest para ona po prostu zerwała i potrzebuje czasu aby wszystko ułożyć. Tęskni i myśli o mnie i raczej na pewno coś czuję do mnie. Jak ja bym podjął decyzję o zerwaniu raczej na pewno bym się zachował tak samo w sensie obojętności, tylko nie wiem czy aż tak. Jestem spokojnym facetem, dużo myśl. Ona twierdzi że ze nie znajdzie sobie innego i że nie jestem jakimś kołem ratunkowego potrzebuje po prostu tylko czasu. Co myślicie o tym, bo ja nie widzę wyjścia z tej sytuacji i nie widzę żadnej innej przyszłości dla mnie. Dodam jeszcze że nie jestem 16 latkiem z tzw pierwsza nastoletnia miłością.

6

Odp: Problem w związku... Przerwa.

z własnego doświadczenia, a także moich znajomych i ludzi z forow moge ci powiedzieć - to koniec. nawet jeśli do siebie wrócicie, to i tak rozstanie jest kwestia czasu. wiem co mowie

7

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Po wielu próbach wyjaśnienia sytuacji dlaczego chcę się rozstać pomimo że mnie kocha i czego nie możemy tego wspólnie naprawić dowiedziałem się że potrzebuje samotności czasu do namysłu.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obiecała mi że nie znajdzie sobie w tym czasie żadnego faceta ani nie będzie startować lub w jaki kolwiek sposób prowokować - zaufalem.

Kocha Cię, nie szuka innego faceta, ale chce przerwy... OK, to się nawet trzyma kupy!

wink

Dodam jeszcze że nie jestem 16 latkiem z tzw pierwsza nastoletnia miłością.

A tu Ci powiem, że mnie zaskoczyłeś.

8

Odp: Problem w związku... Przerwa.

hej, skoro twoja dziewczyna chce przerwy i mowi ze ma dosc to widocznie musi byc cos konkretnego na rzeczy. nie weim o co sie poklociliscie, ale widocznie mocno zapadlo to jej w sercu. jezeli naprawde sie kochaliscie, oboje sie staraliscie to mysle, ze jeszcze wszystko sie ulozy. daj jej chwile czasu do namyslu, nie nalegaj na to by zmienila zdanie z dnia na dzien, ale dawaj jej sygnaly ze ci nadal bardzo zalezy na niej

9

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Ja tez mysle, ze przerwa nie musi oznaczać końca zwiazku ale spojrzenie na niego z innej perspektywy, moze taki czas byc pomocny. Powodzenia... I nie musi to oznaczać, ze dziewczyna przestała Cie kochać lub szuka kogos na boku, moze np zraniłes ją czymś tak mocno ze musi odpocząć... To nie znaczy ze od razu szuka nowej milosci.

10

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Musielibyście oboje mocno pracować nad poprawą relacji, żeby nie było kłótni gdy się zejdziecie. A kto ma rozstrzygnąć że już doszliście do tego i możecie wrócić do siebie? Jeśli masz z nią jakikolwiek kontakt to zaproponuj psychoterapię dla ciebie osobno, dla niej osobno i jeśli będą wyniki z leczenia to możecie się zejść. Psychoterapeuta powinien sprowokować was do zadań, które wywołują reakcję kłótni. Żebyście się przyzwyczaili do takich sytuacji i nie doprowadzali do kłótni.

Czemu ludzie się muszą kłócić? Nie rozumiem tego. Kłótnia zawala każdą relację. Podnosząc głos faktycznie działasz przeciw sobie.

11

Odp: Problem w związku... Przerwa.
Toja24 napisał/a:

Ja tez mysle, ze przerwa nie musi oznaczać końca zwiazku.

Nie musi, ale zazwyczaj oznacza.

Toja24 napisał/a:

nie znaczy ze od razu szuka nowej milosci.

bo już znalazła i teraz wkracza w fazę testów.
A jeleń niech czeka na okoliczność, gdyby nowszy model się nie sprawdził.

p.s.
Jeśli były w niej Autorze jakieś resztki zainteresowania Tobą, to swoim żebraczym zachowaniem skutecznie je dorżniesz.
Miłego dnia

12

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Stary, zrozum. To nie tak, że my Ci chcemy na złość coś powiedzieć. Uwierz.
Ja też w lipcu usłyszałem, że dziewczyna chce przerwy. I też, czytałem o tym na forach, większość pisała, że to koniec, ale parę osób pisało, że wcale nie, że oni mieli przerwę, i wyszli z tego. I ja karmiłem się tymi optymistycznymi wersjami, mówiłem sobie, że przecież ona mnie kocha, na pewno wróci, będziemy żyć długo i szczęśliwie, spłodzimy trójkę dzieci i zamieszkami za granicą. I faktycznie, po jednym dniu ta "przerwa" się skończyła, bo ona beze mnie po prostu nie mogła. Cieszyłem się jak dzieciak, ale co z tego, skoro nic się nie poprawiło. To było w połowie lipca, a w pierwszym tygodniu września było już po rozstaniu.
Także to, co Ci twoja panna teraz robi, oznacza na 90% koniec.

13

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Moim zdaniem nie ma reguły. Ja też kiedyś zażądałam przerwy, bo zaczęło nam się mocno nie układać, nie potrafiłam do niego dotrzeć i miałam wszystkiego serdecznie dość. Dodam, że nie zerwaliśmy wtedy ze sobą, tylko po prostu zawiesiliśmy kontakt na tydzień.

Tydzień totalnego braku kontaktu pozwolił nam obojgu spojrzeć na kilka spraw z boku. Zastanowić się. Zatęsknić. Przemyśleć, czego od tego związku naprawdę chcemy. I to pozwoliło nam oczyścić atmosferę na tyle, że już nie potrzebujemy tych przerw do rozwiązania problemu.

Jeśli jednak owa przerwa nastąpi, a któreś z partnerów odczuje wyraźną ulgę i nie wykaże chęci naprawy związku... wtedy pozostaje podziękować sobie za przejrzenie na oczy i rozstanie.

Chce czasu i odpoczynku - daj jej to. Jeśli wróci stęskniona - znaczy, że naprawdę kocha. Jeśli nie - dajcie sobie definitywnie spokój.

14

Odp: Problem w związku... Przerwa.

Ta przerwa jest niepokojaca.jezeli z kims chcemy byc,to nie robimy takich eksperymentow.Postaw sobie takie pytanie-czy zalezy mi na niej?A jezeli Twoja odp jest"tak"-zadaj sobie pytanie czy Ty chcialbys zrobic sobie taka przerwe ,skoro ci na niej zaklezy.Nie robimy sobie urlopu od zwiazku,jesli z kims chcemy byc.

15 Ostatnio edytowany przez GdyKocham... (2015-11-22 16:13:27)

Odp: Problem w związku... Przerwa.
Lwica_ napisał/a:

Moim zdaniem nie ma reguły. Ja też kiedyś zażądałam przerwy, bo zaczęło nam się mocno nie układać, nie potrafiłam do niego dotrzeć i miałam wszystkiego serdecznie dość. Dodam, że nie zerwaliśmy wtedy ze sobą, tylko po prostu zawiesiliśmy kontakt na tydzień.

Tydzień totalnego braku kontaktu pozwolił nam obojgu spojrzeć na kilka spraw z boku. Zastanowić się. Zatęsknić. Przemyśleć, czego od tego związku naprawdę chcemy. I to pozwoliło nam oczyścić atmosferę na tyle, że już nie potrzebujemy tych przerw do rozwiązania problemu.

Jeśli jednak owa przerwa nastąpi, a któreś z partnerów odczuje wyraźną ulgę i nie wykaże chęci naprawy związku... wtedy pozostaje podziękować sobie za przejrzenie na oczy i rozstanie.

Chce czasu i odpoczynku - daj jej to. Jeśli wróci stęskniona - znaczy, że naprawdę kocha. Jeśli nie - dajcie sobie definitywnie spokój.

Jest różnica między "zróbmy przerwę, bo nie możeby się dogadać" a "zróbmy przerwę, bo nie wiem co do Ciebie czuję, nie wiem, czy Cię kocham". W pierwszym przypadku, tak, jasne, jak się kocha to przerwa jest okazją do poprawienia stosunków. W drugim jest to na 90% początek końca smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem w związku... Przerwa.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026