Cześć!
Słuchajcie. Nie wiem co mam myśleć. Pogubiłam się w tym wszystkim. Od kilku tygodnii, podoba mi się pewnien chłopak,
widzimy się w szkole, mijamy się, mamy razem religie. Jest przystoiny i wgl. Wcześniej z góry założyłam, że bez sensu cokolwiek do niego.
Bo ne miałabym szans. Wiem, że to głupie. Ale nagle gdy siedziałam na lekcji czułam jak on na mnie patrzy, więc też zaczełam patrzeć w jego stronę.
I tak czasem patrzeliśmy na siebie gdy się mijamy, jego spojrzenie ucieka w moją stronę. Może ja sobie coś uroiłam - nie wiem.
Wy mi powiedźcie szczerze co o tym sądzicie. Mam przyjaciela, bliskiego. On przyjaźni się też z nim, od 12 lat. Jest jedno ale zanim opowiem wam dalszą część.
JJest we mnie zakochany i to bardzo. Od początku powiedziałam mu, że nic z tego nie będzie, że zawsze będę traktować go jako przyjaciela, że nigdy to się nie zmieni.
Przyjaźnimy się ale on tego uczucia nie zmienił. Poprosiłam go, by podpytał coś tego chłopaka o mnie. Mój przyjaciel ma teraz studniówkę wtym roku, więc
pod tym pretekstem napisał do niego którą dziewczynę ma wybrać. To ten chłopak, napisał moje imię. Na to mój przyjaciel- najładniejsza Twoim zdaniem?
Na to on ''bez dwóch zdań''. Wtedy mój przyjaciel do niego niestety ja nie jestem w jej typie, a tamten chłopak '' a to jakie ona ma typy ''.
I wtedy mój przyjaciel zrobił coś wbrew mojej woli i zapytał go czy mu się spodobałam na co ten chłopak nieodpisywał pare minut i odpisał ''nie nie''.
Z czego mój przyjaciel mówi, że zna go dobrze i że coś tu nie gra bo długo się zastnawiam co odpisać. Później gdy rozmawiałam z tym moim przyjacielem
powiedział mi, że jest w szoku, że nie spodziewał się takiej odpowiedzi z jego strony, ze mnie wybral, ze zapytal o typy jakie mi sie podobaja, ze cos musi
byc na rzeczy. Mój przyjaciel strasznie przeciągał to wszystko, nie chciał z nim pisać o tym, cały czas to przekładał, wymyślał dziwne wymówki.
Aż w końcu powiedział że oszukiwał się z tym że chciałby nas ze sobą poznać bo tak na prawdę chciałbybyć na jego miejscu. To nie wszysktko.
Napisał do niego dzień po tej rozmowie. I pisali tam ogólnie, trochę o dziewczynach, cały czas pokazywał mi rozmowę, wysyłał screeny.
Ja poprosiłam go, żeby zaczął wątek, że ktoś mi się spodobał z jego klasy, ale żeby nie mówił kto. Nie chciałam, żeby ten chłopak się
dowiedział, że mi się spodobał puki co nie chciałam. Damian nie odzywał się znowu coś przekręcał, cały czas coś wymyślał, kłamał.
!! Nagle później napisał mi, że wie jak to się skończy, ale nie chce żebym była smutna więc mi nie powie. I nagle napisał mi,
że gdy zeszłam na godzine z fb. W tym czasie on z nim pisał, niedosyć wysłał mu wszystkie screeny moje z nim o tym chłopaku ze mi sie podoba,
zrobil cos wbrew mojej woli. Ale tamten chłopak podobno napisał, że nie jest zainteresowany, że ma inne priorytety, że patrzy na mnie bo zaciekawiło go to,
że ja patrze. Gdy wróciłam Damian nic mi o tym jeszcze nie powiedzial, ale napisał '' Ooo jest on to napisze do niego ''. Gdy dowiedziałam się później o wszystkim
to mowie mu, przeciez gdy schodzilam to napisales ze go nie ma. A on, ze to prawda. Wiec pytam go w takim razie kiedy z nim o tym wszystkim pisałeś?
Tymbardziej ze caly czas gadalismy na skype i nie widzialam zeby z kims pisal. Pokazywal mi pozniej rozmowe z nim. To wszystko bylo usuniete. Te kwestie ktore
napisal ze nie jest zainteresowany i wgl. Powiedzial ze ta rozmowe usunal. Ale dlaczego? Zawsze wszystko mi pokazywal. Wysyłał screeny a to usunął.
Nie opowiedziałam wszystkiego dokładnie. Bo wszystko byłoby jeszcze bardziej zagmatfane. Jeżeli wgl coś z tej rozumieliście to i tak super.
Chciałabym o wasze opinie w tej sprawie. Nie wiem dlaczego podświadomość mi podpowiada, że on kłamie, znowu, że ten chłopak nic takiego nei pisał.
A on powiedział mi to wszystko, bo nie mogl by zniesc mysli ze moglabym z kims innym niz on. Moze to tylko moj wymysl, moze ja sobie cos uroilam.
Prosze was o obiektywną ocenę tej sytuacji. Może wasze opinie odświężą trochę mój umysł. Z góry dziękuję.
1 2015-11-14 10:07:55 Ostatnio edytowany przez megiblum (2015-11-14 10:08:38)
Podobne tematy
Najgorsze jest to, że on caly czas coś kręcił..
Coś mi tu nie pasuje.. Najlepiej gdybys pogadala po prostu z tym chlopakiem.