netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

29 odpowiedzi19 650 wyświetleńzałożony przez 30oliwia, 13.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Brzmi to tak, że jedyna odpowiedź jaka się nasuwa to "czemu jesteście nadal parą?"
Sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż kocham swojego partnera bardzo, jest wspaniałym człowiekiem, dba, kocha, jest wierny, uczciwy - ideał!! Poza tym, że nie dopasowaliśmy się w łóżku. Od początku (3 lata) nie było takiego ogromnego pożądania, chemii, tego czegoś co sprawia, że się chce wszędzie i o każdej porze. Sam seks też nie był idealny... Teraz jak patrzę na tą sytuację to niestety zakochałam się w człowieku, nie w kochanku. Nie przypominam sobie żadnej chwili pożądania, namiętności, aż i seks się skończył, bo nie miałam na niego ochoty... może nie miałam ochoty na seks z tym partnerem, bo mnie nie pociąga, nie podoba mi się fizycznie, a do tego nie ma tej energii i odwagi którą uwielbiam, tej namiętności. Doszukuję się przyczyn tej sytuacji i wydaje mi się, że wynika to z notorycznego braku pocałunków - mój partner nie lubi się całować hmm i tego, że brak mu tego pazura. Poprzedni partnerzy wręcz "rzucali" się na mnie z pożądania i mówili że jestem najpiękniejsza, mam najlepszy tyłek i podczas stosunku także okazywali podziw i zadowolenie. Mój partner oskarża mnie o oziębłość i ma rację,ale myślę, że sam także jest oziębły i nie pokazuje uczuć. Stan ten męczy mnie strasznie i nie radzę sobie z tym. Wyobrażam sobie innych mężczyzn, inne związki i seks z innymi. Jak zachęcałam go do seksu pod prysznicem to usłyszałam, że za ciasny, więc na seks "pozałóżkowy" także nie ma szans. Jak mam spędzić tak kilkadziesiąt lat małżeństwa? Bez zaspokojenia? Może jest to możliwe i mnóstwo par tak ma i tylko sobie wymyślam?

Jestem młodą kobietą, ślub za pasem,a ja boję się, że wraz z nim stracę seks bezpowrotnie,a tego nie chcę... Lubię seks,ale z tym partnerem nie osiągnę tego uczucia, którego pragnę, bo to nie jego styl i temperament. Z drugiej strony mam idealnego partnera.
Ktoś widzi szansę na rozwiązanie tej sytuacji?

2

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Hej smile
U nas było odwrotnie - ja go nie pociągałam. Wiem, że z mojej winy, bo on jest bardzo atrakcyjny i może mieć kobietę jaką chce, ale mniejsza o to.
No i się posypało - ja zakończyłam związek kilka dni temu.
Zastanów się, czy warto czy się samo później nie posypie z powodu niedopasowania.
Ale trzymam kciuki i powodzenia życzę smile

3

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Prędzej czy później albo się posypie, albo będą zdrady, moim zdaniem, nie ma sensu.

4

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Raz w życiu zdroworozsądkowo zdecydowałam się na bliską relację z sobą do której nie czułam pożądania. Myślałam, że z czasem ten stan rzeczy ulegnie zmianie... no ale niestety... Kiedy słyszę dowcipy o przysłowiowych kłodach w łóżku, to od razu przypominam sobie siebie z tamtego okresu wink Masakra. Naprawdę mimo szczerych chęci, nie byłam w stanie wykrzesać z siebie nawet odrobiny entuzjazmu podczas łóżkowych zabaw. Niby się starałam... ale jak można np. udawać namiętność albo czułość ? Myślę, że taki seks "z łaski" był zdecydowanie upokarzający i dla mnie i dla niego. Jednego jestem pewna - nigdy więcej nie zdecyduje się na taki związek.
Mnie się wydaje, że na dłuższą metę tak się w małżeństwie żyć nie da...

5

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Dokładnie z tą przysłowiową kłodą, przypomina mi się mój poprzedni związek, udawanie, zmuszanie się do sexu, brak satysfakcji i w końcu szukanie namiętności gdzie indziej. Wolałam to zakończyć niż zacząć zdradzać.

6

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Na dłuższą metę tak się nie da. Jest wiele podobnych wątków na forum - jeżeli brakuje seksu w związku to prędzej czy później się posypie. Tak naprawdę liczba możliwości jest ograniczona:
- związek trwa i jedna z osób jest nieszczęśliwa,
- związek się rozpada,
- jedna z osób znajduje sobie kochanka i trwa w związku.

Tylko takie scenariusze są możliwe. Nie można zmienić swoich preferencji seksualnych.

7

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
Volver napisał/a:

Raz w życiu zdroworozsądkowo zdecydowałam się na bliską relację z sobą do której nie czułam pożądania. Myślałam, że z czasem ten stan rzeczy ulegnie zmianie... no ale niestety... Kiedy słyszę dowcipy o przysłowiowych kłodach w łóżku, to od razu przypominam sobie siebie z tamtego okresu wink Masakra. Naprawdę mimo szczerych chęci, nie byłam w stanie wykrzesać z siebie nawet odrobiny entuzjazmu podczas łóżkowych zabaw. Niby się starałam... ale jak można np. udawać namiętność albo czułość ? Myślę, że taki seks "z łaski" był zdecydowanie upokarzający i dla mnie i dla niego. Jednego jestem pewna - nigdy więcej nie zdecyduje się na taki związek.
Mnie się wydaje, że na dłuższą metę tak się w małżeństwie żyć nie da...

Zbudowałaś po tym fakcie zdrową relację? Gdzie było "wszystko"? Mam na myśli i miłość i zaufanie i szacunek i seks.

8

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
yessa napisał/a:

Dokładnie z tą przysłowiową kłodą, przypomina mi się mój poprzedni związek, udawanie, zmuszanie się do sexu, brak satysfakcji i w końcu szukanie namiętności gdzie indziej. Wolałam to zakończyć niż zacząć zdradzać.

Niestety tak może to się zakończyć, bo odkryłam że nie jestem aseksualna, bo i o to się podejrzewałam w pewnym momencie. Na szczęście mężczyźni mnie pociągają i seksu chcę.

9

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
dino88 napisał/a:

Na dłuższą metę tak się nie da. Jest wiele podobnych wątków na forum - jeżeli brakuje seksu w związku to prędzej czy później się posypie. Tak naprawdę liczba możliwości jest ograniczona:
- związek trwa i jedna z osób jest nieszczęśliwa,
- związek się rozpada,
- jedna z osób znajduje sobie kochanka i trwa w związku.

Tylko takie scenariusze są możliwe. Nie można zmienić swoich preferencji seksualnych.

Masz rację, zmienić się ich nie da,ale człowiek tkwiący w naprawdę dobrym związku ma nadzieję, że to się ułoży, że może jednak... i tak czas leci...

10 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-11-14 17:07:35)

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
30oliwia napisał/a:
yessa napisał/a:

Dokładnie z tą przysłowiową kłodą, przypomina mi się mój poprzedni związek, udawanie, zmuszanie się do sexu, brak satysfakcji i w końcu szukanie namiętności gdzie indziej. Wolałam to zakończyć niż zacząć zdradzać.

Niestety tak może to się zakończyć, bo odkryłam że nie jestem aseksualna, bo i o to się podejrzewałam w pewnym momencie. Na szczęście mężczyźni mnie pociągają i seksu chcę.

Ja też będąc w tamtym związku, w pewnym momencie myślałam, że jestem aseksualna. Doszło do tego, że sex był z przymusu, w trakcie zawsze myślałam tylko o tym, kiedy się skończy, żeby mieć już święty spokój. Sex był przykrym obowiązkiem w tej relacji. Ciężko mi było przyznać się przed samą sobą, że partner z którym jestem od kilku lat przestał mnie pociągać. Ty jesteś tego świadoma i przyznałaś to, a to już dużo, tym bardziej powinnaś zakończyć ten związek. No chyba, że masz zamiar zostać z obecnym partnerem a swoje potrzeby zaspokajać na boku.

11

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
yessa napisał/a:
30oliwia napisał/a:
yessa napisał/a:

Dokładnie z tą przysłowiową kłodą, przypomina mi się mój poprzedni związek, udawanie, zmuszanie się do sexu, brak satysfakcji i w końcu szukanie namiętności gdzie indziej. Wolałam to zakończyć niż zacząć zdradzać.

Niestety tak może to się zakończyć, bo odkryłam że nie jestem aseksualna, bo i o to się podejrzewałam w pewnym momencie. Na szczęście mężczyźni mnie pociągają i seksu chcę.

Ja też będąc w tamtym związku, w pewnym momencie myślałam, że jestem aseksualna. Doszło do tego, że sex był z przymusu, w trakcie zawsze myślałam tylko o tym, kiedy się skończy, żeby mieć już święty spokój. Sex był przykrym obowiązkiem w tej relacji. Ciężko mi było przyznać się przed samą sobą, że partner z którym jestem od kilku lat przestał mnie pociągać. Ty jesteś tego świadoma i przyznałaś to, a to już dużo, tym bardziej powinnaś zakończyć ten związek. No chyba, że masz zamiar zostać z obecnym partnerem a swoje potrzeby zaspokajać na boku.

Byłoby łatwiej gdybym miała mu coś do zarzucenia, gdyby nie dbał, nie kochał, nie szanował, był egoistą, nie wiem cokolwiek...! Ale to jest idealny partner, tylko nie kochanek... Krzywdzę siebie i Jego też. Co bym nie zrobiła- będzie źle. Nie wyobrażam sobie skoków w bok.

12

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
30oliwia napisał/a:

Byłoby łatwiej gdybym miała mu coś do zarzucenia, gdyby nie dbał, nie kochał, nie szanował, był egoistą, nie wiem cokolwiek...! Ale to jest idealny partner, tylko nie kochanek... Krzywdzę siebie i Jego też. Co bym nie zrobiła- będzie źle. Nie wyobrażam sobie skoków w bok.

Mój ex też o mnie dbał, kochał i szanował, ale to nie znaczy, że ja miałam prawo robić mu krzywdę ciągnąc dalej ten związek i fantazjując na boku o kimś innym. Decyzja o rozstaniu była dla mnie jedną z najtrudniejszych w życiu, ale dziś wiem, że najlepszą. Zastanów się czy Ty naprawdę kochasz swojego partnera, czy jesteś z nim z litości i usprawiedliwiasz się, że go kochasz, ale jednocześnie nie pociąga Cię seksualnie - dla mnie to nie idzie w parze.
Napisałaś, że ślub za pasem tzn? Macie już ustaloną datę? Opłaconą salę? Rozpoczęte przygotowania?

13

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Nie chciał bym partnerki, która zmusza się do seksu ze mną a jak już dojdzie do czegoś to tylko leży i czeka aż skończę. Nie wiem czy dałbym radę ją zostawić - myślę, że wszystko by się samo rozpadło i to bardzo szybko.

14

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Żal mi gościa, ale i Tobie nie zazdroszczę, Autorko.
Prawdopodobnie zapłacisz w obu wypadkach tę samą cenę.
Teraz, poza seksem otrzymujesz od partnera wszystko, czego chciałaby mieć od mężczyzny większość kobiet.
Porzucając narzeczonego i wiążąc się z innym, który wzbudzał będzie w Tobie pożądanie, może natrafisz na takiego, który uzupełni dotychczasowe niespełnienie, a przy tym, zapewni tę "resztę"  idealnego mężczyzny.
Właśnie, może...
Jeśli stanie się inaczej, będzie powtórka z rozrywki. Tyle, że w odwrotną stronę.
Bo nie samym seksem człowiek żyje, choć jest on bardzo ważnym elementem życia  we dwoje.
Myślę, że powinnaś poważnie porozmawiać z partnerem. Niech wie, że nie jesteś jedyną kobietą na świecie, bo Ty nie dla niego jednak.
Może (znów to "może") znajdzie taką, którą rozpali, zanim pozna ona  jego "wartościowe wnętrze".

15

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Ok, a co jeśli się "w porę" tego nie wyłapało, dochodzi małżeństwo i dziecko?
Rozwód, rozwalenie dziecku rodziny itepe można tłumaczyć..."brakiem chemii" (jednostronnym)?

Autorko nie wahaj się ani chwili, by uniknąć cierpienia wszystkich później. Ta niechęć będzie tylko rosła.

16

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
bombolinka napisał/a:

Ok, a co jeśli się "w porę" tego nie wyłapało, dochodzi małżeństwo i dziecko?
.

To chyba się jest jakiś upośledzonym człowiekiem, jak można nie wyłapać że ma się/nie ma się ochotę na swojego faceta?

17

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Kolejny argument, który przemawia za tym, że kobiety normalne to nie są... tak jak w poście wyżej. Jak można nie zauważyć, że nie pociąga nas partner ? To jest chore...

18

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Bo nowa znajomosc to zawsze emocje, motylki itd. Na poczaku zwykle dziala skoro sie ludzie spotykaja.

19

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Motylki srylki, raz bylem z dziewczyną, która ogólnie pociągała mnie fizycznie, ale nie było motylków. Uprawialiśmy seks, ale jej nie kochałem. Rozstałem się z nią po dwóch miesiącach znajomości. Wystarczy mi tylko 10 sek spojrzenia na dziewczynę i wiem, czy mnie pociąga czy nie.

20

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu
bombolinka napisał/a:

Ok, a co jeśli się "w porę" tego nie wyłapało, dochodzi małżeństwo i dziecko?
Rozwód, rozwalenie dziecku rodziny itepe można tłumaczyć..."brakiem chemii" (jednostronnym)?

Autorko nie wahaj się ani chwili, by uniknąć cierpienia wszystkich później. Ta niechęć będzie tylko rosła.

Rozstanie z powodu niesatusfakcjonujacego seksu jesli zwiazek jest zaawansowany, wydaje sie bardzo niedojrzale i wiadomo ze jest ogolnie potepiane. Bo przecie to "tylko" seks. Nikt kto nie byl w takim zwiazku tego nie zrozumie. Ja bylam w zwiazku gdzie pozadanie ulecialo, wczesniej tez nie bylo idealnie ale motylki mnie jeszcze trzymaly. Facet ideal po kazdym wzgledem, poza tym ze zupelnie mnie nie pociagal. Ogolnie rozstanie zostalo potepione przez moje otoczenie, ja czulam sie jak "dziwka" jednak nie potrafilam inaczej. Wiedzialam ze seks moze byc wspanialy bo wczesniej mialam takich namietnych partnerow.
Na szczescie teraz mam idealnego pod tym wzgledem, pod innymi tez, ale co przeszlam to przeszlam.

21 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2016-03-09 14:02:40)

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Skoro była miłość, ale brak pociągu seksualnego, jednak tej miłości szkoda tracić. To są dwa wyjścia, albo do końca życia - powiedzmy 75 lat - ZERO seksu, albo co rok nowy przyjaciel i spory zapas baterii.
Dla czego co roku, bo pewnie przy ZEROWYM seksie ze strony partnera, to będzie nieźle wyslizgany smile

22

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Związek bez seksu? Po co coś takiego ciągnąć?

23

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Już teraz ci coś przeszkadza, a ty chcesz brać ślub? Po co? Kiedyś zapragniesz tego uczucia...

24

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Jeżeli już teraz zastanawiasz się, czy wytrzymasz z nim w małżeństwie, to myslę, że nie ma nawet co planować ślubu. Jeśli się dobrze dogadujecie, jesteście jak przyjaciele, to nie zrywajcie znajomości, ale nie pakujcie się w poważny związek. Przyjaźń to też ważny element związku, ale nie najważniejszy, najważniejsza jest miłość, która budzi pobudzenie smile

25

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Dziwie się, że większość dojrzałych ludzi nie pojmuje, że pożądanie danej osoby jest częścią składową miłości. Nie pożądasz=nie kochasz.

26

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

zostań z nim. Będziesz sfrustrowaną i niezaspokojoną seksualnie kobietą ale będziesz z ideałem! Hurra!

27

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Kochanie a pożądanie to coś innego. Jak kogoś kochasz to jesteś z nim nawet jak w pewnych elementach nie wychodzi. A pożądanie to jeszcze pierwotny przejaw zwierzęcej natury człowieka.

28

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Masakra!!!
Kiedyś na małżonków wybierali rodzice, małżeństwa trwały po 50 lat.dziś decyduje dopasowanie w łóżku i....rozwód

29

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

mam podobny problem sad. Od 2 lat jestem w związku, kochamy się, ale jest drastyczna różnica między libido. Moje jest wręcz zerowe. W poprzednich związkach było podobnie, więc to nie wina w facecie. Ochotę na sex mam tylko po spożyciu dużej ilości alko hmm. Na co dzień jestem zmęczona i mi się normalnie nie chcę sad Co jest ze mną nie tak?

30

Odp: Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Ale oprócz tego nie chce ci się ogólnie żyć, brak ci siły? Bo to może być jakiś problem natury hormonalnej.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój partner mnie nie pociąga i nie uprawiamy seksu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026