Witam wszystkich forumowiczów ![]()
Mam przyjaciółkę (młoda dziewczyna, 24 lata) która ma sporą nadwagę, nie wygląda za fajnie. Chciałabym jej jakoś delikatnie dać do zrozumienia, że powinna coś w końcu ze sobą zrobić, chodzi też o jej zdrowie które jest w nie najlepszej formie. Mam wrażenie, że ona kompletnie sobie nie zdaje z tego sprawy. Nie chcę jej ranić czy sprawiać przykrości, chociaż wiem, że sama sobie z tego zdaje sprawę ale nic z tym nie robi, na powiedzeniach, że musi przejść na dietę się kończy. Kiedyś wyglądała naprawdę super, ale odkąd ma stałego faceta to kompletnie przestało jej przeszkadzać to jak wygląda. Ona ma tak ładną buźkę, że no nie jedna osoba mogłaby zazdrościć tylko reszta nie pasuje do niej... Nie pomyślcie sobie o mnie źle, taka jest prawda. To jest moja najbliższa przyjaciółka jednak nie mam pojęcia jak mam z nią porozmawiać na ten temat żeby jej jakoś nie urazić, próbowałam ją zachęcić do wspólnych treningów, siłowni, nawet sama na dietę chciałam przejść. Drażni mnie jak ktoś z naszych znajomych powie coś głupio na jej temat, a nawet jej chłopak czasami coś jej dogryzie. Może Wy mi coś poradzicie bo ja już nie mam pomysłów...
Co myślicie ? A może w ogóle nie powinnam się nic odzywać na ten temat ?