netkobietyWszystkie działy
Wieczór panieński, ślub, wesele

Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

2 odpowiedzi4 707 wyświetleńzałożony przez Marsello, 11.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

Chyba to jest odpowiednie forum więc napisze, zamówiłem pierśconek zaręczonowy, zapytam moją dziewczynę czy zostanie moją żoną. Jesteśmy ze sobą prawie 8 lat (bez kliku miesięcy), trochę zwlekałem z zaręczynami, bo zawsze było coś co przeszkadzało, ale zdobyłem się na odwagę i działam. 29 wiosenek na karku do czegoś zobowiązuje, mogłem wcześniej, ale jestem z tego typu ludzi co muszą mieć zabezpieczenie $$ a nie martwić się co będzie jutro.

Czego się boję ? Samej ceremonii ślubnej (najchętniej to bym wziął cywilny, ale dziewczyna wybitnie nie chce o tym słyszeć), boję się że coś spartolę w kościele, a mam do tego skłonności, że coś pomylę itd. Wesele ? też się boję trochę, ale to w sumie poleci - oby wesele było jednodniowe (w co wątpię bo ojciec dziewczyny będzie chciał dwu dniowe na pełnej pompie_

Po prostu mam wiele obaw, ale również jestem świadomy że będę musiał przez to przejść.

Jak to u Was wyglądało, czy też takie obawy były ?

2

Odp: Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

Marsello - spokojnie. U mnie też był ogromny stres chociaż kościelnego nie mielismy, wesele na 50 osób , jednodniowe a i takk miałam pełno w majtach big_smile
Tyle ,ze ja jestm kobietą więc my przeżywamy wszystko 2 razy bardziej. I przekłada się to na większą dawke podniecenia i radosci niż strachu . Mój obecny mąż , wtedy tak się stresował, że mu było słabo. Doiuero jak wypił to wyluzował. Taklto co 5 minut w toalecie wink
I nie wiem jak u was- ale u nas duuużo kłótni przed ślubem . Moja znajoma tez się prawie zjadła z narzeczonym. Okres pełen burz , ale i radości smile
Oiii...przeżyłabym to raz jeszcze !

GRATULUJE !

3

Odp: Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

Marsello,
Gratulacje! smile I spokojnie bez spiny big_smile Każdy się stresuje, bo to ogromne wyzwanie, ale i najpiękniejsze wydarzenie w życiu. Pomylisz się? cóż się stanie - a no nic. Zdarza się. Ja sama biorę ślub za niecałe 2 miesiące i mam pewne obawy, ale uważam że to moja impreza, my sami ją opłacamy - więc nikt nam się nie wtrąca w organizacje, bo pewnie inaczej byśmy się wszyscy kłócili. To nam zaoszczędza stresu. Wiele rzeczy załatwiliśmy wcześniej, żeby to rozłożyć w czasie i nie czuć presji. Przed ceremonią ślubną pewnie wypijemy po malutkim kieliszeczku na rozluźnienie i jakoś poleci. Na sali to myślę, że stres odpuści. Pamiętajcie, że to WASZ dzień - teściowie i rodzice swój już mieli, więc nie pozwalajcie sobą dyrygować. Niech będzie tak jak WY tego chcecie.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Zaręczyny, ślub, wesele i obawy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026