netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

ciężkie rozstanie

31 odpowiedzi6 197 wyświetleńzałożony przez załamana2444, 10.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ciężkie rozstanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: ciężkie rozstanie

Wczoraj rozstałam sie z chlopakiem , ktorego bardzo kochalam , z dnia na dzien napisal ze juz mnie nie kocha ;( jestem tym calkowicie zalamana ;( Mam przed oczami wszystkie wspomnienia , wszystkie dni spedzone razem , nie daje rady ;( ciagle placze ;( nie wyobrazam sobie zycia z nikim innym ;( i nie wyobrazam sobie jego z kims innym ;( totalnie sie zalamalam ;( napisal ze mozemy utrzymywac kontakt , ze nie jest mu lepiej beze mnie ale to juz nie ma sensu ;(( ze moge napisac kiedy bede chciala ;(( myslicie ze jeszcze napisze kiedys czy nie ? ;( prosze o rady ;(((

2

Odp: ciężkie rozstanie

Ja też niedawno przeżywałam to samo, powiem Ci że dla mnie lepiej jak nie utrzymujemy kontaktu. Napisz coś więcej, czy kłóciliście się o coś ostatnio, czy może kogoś poznał, ile byliście parą ?

3

Odp: ciężkie rozstanie

Nie kłóciliśmy sie wgl , zawsze sie rozumielismy , wspieralismy , i wiem ze nie ma zadnej innej ;( zauwazylam ze od jakiegos czasu ma jakiegos dola , ze jest inny , jakis zly czy smutny ;( Bylismy razem prawie rok ;(

4

Odp: ciężkie rozstanie

Może ma jakiś problem o którym ciężko mu mówić ? Nic Ci nie wiadomo ? Nie było żadnych wskazówek ?

5

Odp: ciężkie rozstanie

nie ;( mnie to zszokowalo ;( wiem ze teraz ma duzo na glowie bo chodzi do ostatnej klasy technikum , konczy bardzo pozno , robi tez prawo jazdy ;( nie wiem co robic , ja nie daje rady ;( choc wszyscy mowia ze po czasie chlopak i tak pisze , ze dopiero wtedy to rozumie ;( jeszcze niedawno napisalam ile jestesmy dokladnie dni razem i ze jestem szczesliwa i on odpisal ze on tez ;(( a teraz koniec ;((

6

Odp: ciężkie rozstanie

Hmmm, dziwne zachowanie. Z Twojej strony wygląda jakby wszystko było ok, ale czy z jego też tak było ... Skoro niby nie było żadnej przyczyny to może po prostu doszło do niego że to nie miłość a zauroczenie było. Może go obowiązki przerosły i chwilowo czuje się przybity, smutny. Wiele może być przyczyn takiego zachowania, ciężko powiedzieć. Próbowałaś z nim rozmawiać ? Przecież rozmowa w cztery oczy to podstawa. Mam też rozumieć że tylko Ci napisał iż nie kocha ? Nie powiedział Ci tego w twarz ?

7

Odp: ciężkie rozstanie

nie mam pojecia ;(( przeciez gdyby to bylo zauroczenie to juz dawno by to zakonczyl i dawno tak powiedzial ;( to sie czuje ;( tym bardziej ze 2 tyg temu jeszcze wszystko bylo dobrze ;( juz nie moge wytrzymac zeby do niego nie napisac ;(

8

Odp: ciężkie rozstanie

Czyli nie rozmawiałaś z nim ? Nie poprosiłaś o spotkanie ? Takie sprawy powinno się wyjaśniać osobiście.

9

Odp: ciężkie rozstanie

Nie bylam w stanie sie z nim spotkac bo gdybym jechala sie z nim zobaczyc z mysla ze ostatni raz go zobacze to bym tego nie wytrzymala ;( czyli uwazasz , ze juz nie napisze ? ;(

10 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-11-10 19:09:13)

Odp: ciężkie rozstanie

Wydaje mi się że napiszę, skoro sam powiedział że zawsze możesz napisać wnioskuję że chce utrzymywać kontakt (jednak tylko koleżeński). Facet nie bez powodu mówi słowa "nie kocham Cię". Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z nim w cztery oczy. Widziałabyś jak reaguje, co czuje, a potem byś pomyślała co dalej. To zawsze lepsze niż sms, bo w ten sposób nigdy nie wiesz co tak naprawdę jest grane. Możesz pisać wszystko, ale powiedzieć to w oczy to już nie każdy ma odwagę.

11

Odp: ciężkie rozstanie

A co myslisz o sytuacji mojej przyjaciolki sad Rok temu byla z takim chlopakiem i dzielila ich niewielka odleglosc. Rozumieli sie , wspierali , dokladnie tak jak ja opisywalam w swoim przypadku . Byli ze soba 9 miesiecy , a on zerwal poniewaz w jego zyciu pojawila sie nowa dziewczyna , ktorej pomagal, pocieszal. Z biegiem czasu uczucie do niej wzroslo. Bardzo to przezyla , bo bardzo go kochala , bardzo dlugo ja to trzymalo. Urwali ze soba kontakt. Po jakims czasie odezwal sie do niej , wypytywal co u niej , co sie zmienilo , wzajemnie odpowiadajac na jej pytania. Po tym czasie ona zwiazala sie z kims innym , byli ze soba 9 miesiecy. Ale sie rozstali ( rowniez ja rzucil ). Od tego czasu jak jej byly chlopak do niej napisal , myslala o nim bardzo duzo. Stwierdzila ze tak naprawde nigdy nie przestala go kochac i ze zawsze jej na nim zalezalo. Niedawno on rowniez napisal jej ze ja nadal kocha i ze chce z nia byc. Zdecydowali sie na ten zwiazek po raz drugi ufajac sobie nawzajem. Po jakichs dwoch tygodniach on jej napisal , ze potrzebuje czasu , ze to chyba dla niego bylo za wczesnie , ze on musi sie skupic na nauce. Moja przyjaciolka dala mu ten czas , wszystko bylo ok, powtarzal ze kocha ,ze nigdy jej nie zostawi ale ostatnio zauwazyla ze maja mniejszy kontakt ze soba a on pisze z innymi '' kolezankami ''. Mowil jej ze mimo tego ze potrzebuje czasu , beda utrzymywac kontakt caly czas normalnie. Ona potrafi wszystko wybaczyc , wszystko rozumie dlatego nie raz dostala przez to po dupie. Co o tym myslicie ?

12 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-11-10 19:40:43)

Odp: ciężkie rozstanie

Ja myślę że "On" albo się nią bawi, albo jest niestabilny emocjonalnie. Tak czy siak "Ona" jest głupia że cały czas pozwala się tak traktować. Powinna pomyśleć o sobie, miłość nie zawsze wszystko tłumaczy. Powinna się bardziej szanować, zadbać o siebie. Miłość miłością, ale jeśli jest toksyczna trzeba reagować i mimo iż to trudne nie pakować w taką. Wszystko zależy od siły psychicznej, żal mi po prostu ten dziewczyny i tyle.

13

Odp: ciężkie rozstanie

Minęło prawie 2 tygodnie od rozstania z nim , nie radze sobie kompletnie , caly czas o nim mysle ;( jak widze na fb jak lajkuja mu zdjecia , albo on jakims kolezankom to szlak mnie trafia , nie wiem co robic ;( tak strasznie chcialabym zeby jeszcze napisal , zeby zrozumial ;(( nie wiem co robic ;( przeciez nie mogl  z dnia na dzien przestac mnie kochac ;((

14

Odp: ciężkie rozstanie

Pisalas w pierwszym poscie,ze laskawie zezwolil Ci bys do niego sie odezwala.Czy jestes pewna,ze chcesz miec kontakt z kims kto tak bardzo Cie skrzywdzil.czy po czyms takim umialabys z nim byc-gdyby chcial wrocic?Co o tym myslisz?

15

Odp: ciężkie rozstanie

Mysle , ze chyba bylabym w stanie mu wybaczyc i do niego wrocic ;( Moze to glupie ale ja go nadal kocham , mimo wszystko ;( dlatego sobie nie radze ;(

16

Odp: ciężkie rozstanie

czytalam rozne forum na temat rozstan i podobno kazdy chlopak zaluje i rozumie dopiero po czasie , jak juz zapomnimy i ulozymy sobie zycie na nowo ;( chcialabym zeby tak bylo ale mam mysli , przeczucie ze on juz nie zrozumie , ze tak mu lepiej ;(

17

Odp: ciężkie rozstanie
załamana2444 napisał/a:

Mysle , ze chyba bylabym w stanie mu wybaczyc i do niego wrocic ;( Moze to glupie ale ja go nadal kocham , mimo wszystko ;( dlatego sobie nie radze ;(

To,ze tak sie czujesz nie jest niczym dziwnym.To normalne.Wiekszosc z nas sie rozstawalo.Masz przed soba nowy etap-zaloba po zwiazku.Nie  bedzie to wesoly okres-raz bedziesz sie czula lepiej,raz gorzej.Tesknota tez nie jest niczym dziwnym.Postaraj sie zajac soba-wiem,ze to trudne.Jak najmniej analizuj,nie szukaj wytlumaczenia-po prostu przyjmij to jak jest.poza tym-czas,czas-on Ci pomoze.

18

Odp: ciężkie rozstanie

Ale jak myślisz , czy on jeszcze moze zalowac , moze zrozumiec , moze napisac ? ;((

19

Odp: ciężkie rozstanie
załamana2444 napisał/a:

Ale jak myślisz , czy on jeszcze moze zalowac , moze zrozumiec , moze napisac ? ;((

po co sie wkrecasz?W ten sposob wydluzasz sobie meke.Lepiej dla Ciiebie zeby milczal.Jak sie odezwie-znowu Cie skrzywdzi.

20 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-11-20 16:52:31)

Odp: ciężkie rozstanie

Załamana2444,

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że wszystkie posty, które zamieszczasz na tym Forum są archiwizowane i w związku z tym, jest do nich dostęp. Jeśli się nie mylę, to ciągniesz ten sam temat od ponad dwóch lat i otworzyłaś już cztery wątki opisujące Twoje nieodwzajemnione uczucie.

Kolejny już raz zadajesz dokładnie te same pytania.
Odpowiedzi też dostajesz takie same...
Jedno, spośród znanych praw Murphy'ego mówi, że nawet jeśli kilkakrotnie wciśniesz przycisk, winda nie przyjedzie szybciej. Bywa, że wcale nie przyjeżdża...

Wiem, to dla Ciebie przykre, że nie ma równowagi pomiędzy Twoim, a jego zaangażowaniem w tę relację. Jednak najbardziej chyba szkoda Twojego czasu, bo od tak dawna kręcisz się jak bączek wokół chłopaka, który jasno komunikuje Ci, że nie jest Tobą zainteresowany w takim stopniu, jak Ty nim.
Gdzie jest Twoja duma, Załamana2444? Poszła piechotą do Paragwaju i nie wraca?

21

Odp: ciężkie rozstanie

I co z tego ? pisze zeby uzyskac porade od roznych osob , co zrobic itd..  chyba po to jest ta strona tak ? '' poradnikowe forum dla kobiet '' . Wiec jezeli nie chcesz to nie musisz pisac .. Znajduja sie tu osoby ktore jednak potrafia poradzic a nie pisac ile dodalo sie postow i jakich..

22

Odp: ciężkie rozstanie

Prawdopodobnie udawał uczucia od samego początku. Seks mu się znudził więc szuka nowej dziewczyny. Jedyne co można zrobić to nie angażować się od razu i nauczyć się rozpoznawać uczucia.

23

Odp: ciężkie rozstanie

Nie wytrzymalam i w niedziele napisalam do niego sms , zapytalam co u niego i tyle , ale odpisal , zainteresowal sie jak sie czuje ( mam problemy zdrowotne ) zapytal czy mnie boli itd , pozniej zapytal co robie. Na nastepny dzien napisal do mnie sam , pierwszy , pisalismy o szkole i takie tam , znow zapytal jak sie czuje , czy ide do lekarza. Pozniej poznym wieczorem mi nie odpisal  to napisalam '' dobranoc wink'' dzis rano napisal jak wstal ze juz zasnal wczoraj , dzis chwilke popisalismy . Co myslicie ? sad

24

Odp: ciężkie rozstanie
załamana2444 napisał/a:

Co myslicie ? sad

Myślę, że Ci wyjdzie jakieś 2 zł 10 gr, za trzy dni SMS-ów.
Chyba, że masz opcję "Swojaki" czy inny pakiet darmowych rozmów...

Polecam też WhatsApp - będzie za friko.

25

Odp: ciężkie rozstanie

I myslisz ze smieszna jestes ? to sie grubo mylisz... Lepiej sie nie wypowiadaj bo tyle pomozesz ze boooze po nogach Cie za to calowac...

26 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-11-24 23:50:17)

Odp: ciężkie rozstanie
załamana2444 napisał/a:

I myslisz ze smieszna jestes ? to sie grubo mylisz...

Bardzo bym chciała...
Chciałabym, abyś i Ty się uśmiechnęła. ;-)
Umiejętność spojrzenia na swoje życie z humorem, bardzo pomaga w wielu trudnych sytuacjach. Przywraca rozsądek, czasem szkicuje nowy horyzont odniesienia...

Ale jeśli wolisz, mimo to, wspierać finansowo potentatów telekomunikacji w Polsce i czekać, aż ten chłopak czknie w Twoim kierunku SMS-kiem, a na tej podstawie oceniać temperaturę jego uczuć, to trudno... Twoja wola.

27

Odp: ciężkie rozstanie

Autorko, po pierwsze - wyciągnij kija z przełyku, po drugie - trochę szacunku do osób poświęcających czas Twojej osobie i problemowi, z którym przychodzisz.

Zdaje się, że żyjesz w swoim świecie, odklejona zupełnie od rzeczywistości, dlatego obserwacje Aurory o tym jak to naprawdę wygląda, działają na Ciebie jak płachta na byka.

Co innego można by Tobie napisać jak nie to, że zachowujesz się jak totalna desperatka, jakbyś się kleju nawąchała?

Facet trzyma Cię jako opcję, a nawet nie - bo z opcją to się człowiek od czasu do czasu na seks spotyka..ot, po prostu grzecznościowo ci odpowiada, a Ty  od 2 lat (!!) na baczność i czekasz.. k.va na co?

Co z Tobą?

28

Odp: ciężkie rozstanie
aurora borealis napisał/a:

Umiejętność spojrzenia na swoje życie z humorem, bardzo pomaga w wielu trudnych sytuacjach. Przywraca rozsądek, czasem szkicuje nowy horyzont odniesienia...

Być może tak.
Szkoda, że to zwykle nie dotyczy funkcjonariuszy policji drogowej.

29 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-11-25 00:23:13)

Odp: ciężkie rozstanie
Elle88 napisał/a:

Co z Tobą?

Myślę, że to, tylko w wersji żeńskiej: https://youtu.be/KaVnA88oNTg  ;-) Hymn desperatów ;-)

Fragmenty tej piosneczki - wypisz wymaluj ten sam casus "telefoniczny":
Żeby uspokoić gniew, zapragnąłem do ciebie zadzwonić.[...]

Dzwoniłem z komórki i nie odbierałaś
potem dałem ci sygnał na beeper, lecz nie było połączenia
Moja jedyna nadzieja w tym, że usłyszysz moje słowa...

Udałem się do psychiatry, żeby zobaczyć czy coś poradzi
Bo nie mam juz przyjaciół, gdyż gadam tylko o tobie
To czego pragnę, to porozmawiać, żeby potem cię pocałować
Czy to możliwe, żebym umarł na obsesję?
I może myslisz, że jestem głupi, lekkomyślny i nienormalny
Ale ja po prostu w miłości jestem bardzo oryginalny
Nie zakochuję się jak inni
zdobywam na swój sposób
Kochanie jest moim talentem, sprawię że się zakochasz
Wybacz jeśli jestem nachalny, ale jestem szczery
Dokładnie posłuchaj tego co mówię
Chcę zabrać cię do innego świata w twoim umyśle, skarbie
Chodź, przeżyj przygodę,
Tysiące szaleństw
Obdarzę cię pieszczotami, jakich nie wymyslił nikt

30

Odp: ciężkie rozstanie
Aurora napisał/a:

(..)

Tak..dramat i kicz obsesji można śmiało do tej pioseneczki porównać.

Na szczęście nie ma obowiązku tego wysłuchiwać i ja z tego prawa chętnie korzystam, gdyż za słowami samego "poety"

Bo nie mam juz przyjaciół, gdyż gadam tylko o tobie

Dobrze, że jest coś takiego jak internety i Forum, to przyjaciele takich ludzi mogą trochę pożyć wink

31

Odp: ciężkie rozstanie

O psia du*a ! ":D hehe

Autorko jesteś desperatką ! Weź się za siebie bo i tak nic nie wskórasz, facet ma Cię ewidentnie głęboko gdzieś. Syndrom psa ogrodnika...

32

Odp: ciężkie rozstanie

Ej, ja to znam...

Jeżeli od 2 lat pisze to samo, to wygląda na obsesję i sama z tego nie wyjdzie...

Załamana

Zafiksowałaś się na jednym facecie, ale Ty to nie on... On ma swoje życie, Ty masz swoje.
I o siebie musisz zadbać. Problem nie tkwi w nim, ale w Twojej głowie, w ścieżkach Twojego myślenia.
Za dużo tego myślenia tylko o jednym... Są inni na świecie.

Są leki, które mogą zmienić perspektywę widzenia świata. Można je dostać u psychiatry.
Powaga, tylko potem trzeba uważać, aby się nie uzależnić.
Można się próbować umawiać na wizytę z terapeutą.
To Twoje życie...

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ciężkie rozstanie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026