Dobry wieczór Wszystkim ![]()
Pytam ponieważ co jakiś czas spędzam sporo czasu z trzyletnim dzieckiem znajomego i nie mam za bardzo pomysłu na zabawianie go..
Dodam, że tatuś też nie ma odpowiedniego podejścia i pomysłów...
Jest to chłopiec. Układanki go nudzą, kolorowanie kompletnie go nie interesuje, próbowaliśmy różnych gier "edukacyjnych", ale ze słabym skutkiem.. Lubi zabawę w chowanego ale jej nie rozumie, chyba jest jeszcze za mały
Odwracamy się, liczymy do dziesięciu, ale chłopiec od razu pokazuje gdzie się schował i czeka aż go tam "znajdziemy". Tak samo z chowaniem różnych przedmiotów i znajdywaniem. Najpierw razem chowamy a potem razem znajdujemy
Mamy oczywiście i tak niezły ubaw ale .... Pomyślałam, że poproszę innych o jakieś inspiracje - czym się potrafią zafascynować trzylatki? Tak, żeby spędzić kilka godzin na świetnej zabawie?
Chłopczyk interesuje się samochodzikami, więc nakupiliśmy różne modele, małe i duże, ale tu też nie za bardzo mamy pomysły, co z tymi samochodzikami konkretnie robić
Podpowiedzcie proszę!
Chętnie też dowiem się o jakieś konkretne zabawki, które zafascynowały Wasze dzieci - może nazwy możecie posłać przez pw? Podejrzewam, że mogą zostać ocenzurowane na forum
A ja naprawdę potrzebuję konkretnej porady. Zaliczyłam już parę "wpadek" z drogimi prezentami, które kompletnie nie zdały egzaminu. Nie chodzi mi zresztą nawet o zabawki/prezenty -- bardziej może o formę aktywności? Typy zabaw? Nie sięgam aż tak daleko pamięcią do swojego dzieciństwa, żeby przypomnieć sobie, co takiego małego człowieczka najbardziej frapuje, a nie mam kontaktu na co dzień z innym dzieckiem... To tyle, liczę na odzew ![]()