Witam...
Dokładnie 3 lata temu, byłam w związku... obecnie już nie jestem. W tamtym czasie zakochał się we mnie i bardzo o mnie zabiegał kolega z pracy. Odrzucałam wszystkie jego starania, mimo tego że mieliśmy stosunki przyjacielskie bardzo dobrze się dogadywaliśmy, zerwałam kontakt w momencie kiedy widziałam ze robi się niebezpiecznie i to zaczyna się przeradzać w coś więcej, dodam że w tamtym czasie on rozstał się ze swoja dziewczyną. Wycofałam się z tej znajomości ponieważ miałam chłopaka i nie chciałam nikogo krzywdzić, myślałam wtedy że jestem z nim szczęśliwa . Po roku kolega wrócił do swojej byłej, a ja rozstałam się z chłopakiem i tak żyliśmy bez kontaktu przez dwa lata. Po trzech latach spotkaliśmy się on dalej jest ze swoja dziewczyną... wszystko było dobrze długo rozmawialiśmy do momentu nie wiem kiedy, zaczęliśmy sie całować tak jak nigdy... nigdy się tak nie czułam... powiedział że ma mętlik w głowie i że tego nie żałuje. PO tygodniu nawet do mnie nie napisał.... za to wstawia szczęsliwe zdjęcia na portale społecznościowe ze swoją dziewczyną. pozostało mi chyba zapomnieć o wszystkim... i już do tego nie wracać ciężko tylko pokonać uczucie, które we mnie wzbudził...
Podobne tematy
2 2015-11-07 23:34:29 Ostatnio edytowany przez verdad (2015-11-07 23:35:12)
Zrob tak jak napisalas w ostatnim zdaniu.
Chcialabys byc z nim ?
Ja bym Ci odradzila.Ma dziewczyne i caluje sie z Toba ? Pozniej bylby z Toba, calowalby sie z inna ?
Zerwal z dziewczyna i predko zakochal sie w Tobie ? A potem odkochal i wrocil do dziewczyny ?
Zapomnij.
Facet bardzo mi się nie spodobał. Absolutnie nie chciałabym być z kimś takim, kto zdradził
no i też nie dopuściłabym abym to ja rozbiła związek. Nic nie wart ten chłopak.
To dlaczego zaczęłaś się całować? Silą sobie to wziął? Jesteś bezwolną istotą? Samo przyszło? Bo emocje?
To dlaczego zaczęłaś się całować? Silą sobie to wziął? Jesteś bezwolną istotą? Samo przyszło? Bo emocje?
Tia...
Ale to jego wina,zabawił się ![]()
No.... niedobry ON
To dlaczego zaczęłaś się całować? Silą sobie to wziął? Jesteś bezwolną istotą? Samo przyszło? Bo emocje?
Podpisuje sie.....
7 2015-11-08 16:47:18 Ostatnio edytowany przez Nigdy (2015-11-08 16:51:47)
Namieszał Ci w głowie, oj namieszał... Przez kilka lat " coś" wisiało w powietrzu i znalazło ujście w tych cudownych pocałunkach. Ciśnienie zeszło i chłopak żyje dalej a Ty nakręciłaś się jak głodny na suchary... Wątpię, żeby on miał złe zamiary, stało się, musisz nad tym przejść do porządku dziennego. Nic nie poradzisz:-(
Truhijo01 napisał/a:To dlaczego zaczęłaś się całować? Silą sobie to wziął? Jesteś bezwolną istotą? Samo przyszło? Bo emocje?
Tia...
Ale to jego wina,zabawił się
No.... niedobry ON
11/10 ![]()