Ja chętnie bym skorzystał. I myślę, że to będzie możliwe dużo wcześniej niż za 35 lat.
Moim zdaniem są 2 rodzaje seksu. Pierwszy to ten, będący owocem Miłości, "komunią dusz", gdy liczy się bliskość drugiej duszy, drugiego człowieka. Seksu z kimś kogo się długo pragnęło, o kim się marzyło. Kto się nam oddaje. I tego seksu absolutnie żaden robot nie zastąpi.
Ale jest też 2 rodzaj seksu. Gdy pożąda się po prostu pięknego ciała, nawet nieznajomej. Marzy się o pieszczeniu jej kształtów, o przyjemności jakie w dotyku daje jej ciało. W którym liczy się piękno ciała, młodość. I można nie znać nawet imienia drugiej osoby. Gdzie liczy się rozładowanie, delektowanie się pięknem osoby z którą ma się seks. I zupełnie nie jest ważne czy i co ten ktoś o nas myśli, czy w ogóle myśli i co czuje. Ani dosłownie co ma pod skórą. I tu seks z robotem jak najbardziej jest alternatywą.
Sceptyków spytam : a jak na codzień rozróżnilibyście, że Waszego ukochanego/ukochaną danego dnia nie zastąpiła idealna imitacja, robot ? Kontaktujemy się z innymi ludźmi poprzez zmysły. Jeżeli robot doskonale oszuka nasze zmysły to oszuka i nas. Żadnej różnicy można nie czuć.
Roboty do seksu będą potrzebne i będą miały wiele zalet. Będą naturalnym wyborem dla facetów chcących tylko seksu. I wszyscy na tym skorzystają. I Ci faceci, i Kobiety które będa miały spokój bo nie będą zaczepiane wreszcie przez facetów chcących seksu. Znikają tez wyrzuty sumienia bo robota nie trzeba podrywać i oszukiwać aby zdobyć seks. Będą zawsze gotowe i zrobią w łóżku wszystko na co tylko ma się ochotę. Co ważne, ich funkcje nie będą zależeć od ich stanu emocjonalnego, zawsze będzie wiadomo na co można liczyć. Dzięki takim robotom wielu facetów miałoby wreszcie partnerki na seks. Byli bardziej zrelaksowani, może nawet szczęśliwsi.
Jeszcze dodajmy, że roboty takie nie będa się starzeć. Na każde życzenie będzie można zmodyfikować dowolny fragment wyglądu. Jak tuning w samochodach.
To zajmie mniej niż 35 lat. 35 lat temu był rok 1980, elektronika dopiero wchodziła w użycie i to raczej tylko w wojsku. Komputery biurkowe mają dopiero tyle lat. A Internet ma dopiero realnie 15-20 lat. Postęp jest coraz szybszy. Kiedyś, nie tak dawno temu, ledwo 100 lat temu, nie wierzono, że coś cięższego od powietrza może latać. Ani w używanie fal radiowych.
Rodzą się ciekawe zagadnienia. Czy facet będący w związku / małzeństwie korzystający z seksu z robotem będzie zdradzać żonę ? Czy żona będzie miała prawo zabronić takiego zakupu ? Czy będą mogły być roboty-dzieci służące pedofilom ?
CO więcej, hasło "robot" nie musi oznaczać tępej maszyny bez emocji. Maszyny mogą uczyć się emocji. A czym jest człowiek ? Czy nie maszyną ale zbudowaną na węgiel ? Czy nasze emocje to nie są po prostu doświadczenia i reakcje na nie ? A jesli robot będzie znał wszytskie emocje wszystkich ludzi ? Czyż i emocjonalnie nas nie oszuka, że jest człowiekiem ? Choć wtedy rodzi się pytanie, czy skolei robot ma prawo odmówić seksu. Czy robota można będzi zgwałcić ? Czy będzie miał prawa przed sądem ? Czy też można go zlikwidować w każdej chwili ?
Myślę, że za jakiś czas będą nawet chodzące po ulicy pary gdzie po jednej stronie będzie robot. I będzie nie do rozpoznania, że to nie jest człowiek.
GabrielaKlym napisał/a:Robot nie zastąpi człowieka. Nie ma szans.
A dokładniej, dlaczego ? Nie bo nie ? Kiedyś tak samo myślano o wielu rzeczach które dziś robią roboty przemysłowe. Człowiek to tez maszyna, ale oparta o węgiel i mająca mózg. Czy równie złożona jak człowiek maszyna nie może go zastąpić ? Na dodatek nie będzie się psuła.
Jaką masz pewnośc, że ktoś kogo znasz nie jest jednak robotem ?
cslady napisał/a:Też sądzę, że kobiety nie muszą się martwić (chyba że jakieś niesympatyczne, które każdego odstraszają).
Ale przeciez kobiety powinny się raczej cieszyć gdy pojawią się seks roboty. Jak napisąłem na początku, seksu w którym chodzi o Miłość, dzieci, spełnienie potrzeby bliskości z tym wybranym, z drugą połówką - takiego seksu robot nie zastąpi. Robot zastąpi tylko seks w którym chodzi tylko o przyjemnośc.
Takie roboty będą więc chyba spełnieniem marzeń Kobiet bo faceci chcać seksu dla seksu będą wybierać roboty, a podrywać kobiety będą tylko faceci naprawdę myślący o trwąłym związku, rodzinie itd.
Czyż to nie jest idealny układ dla wszystkich ?
Na koniec zwracam uwagę, że seks z robotami może mieć jeszcze jedną zaletę. Realizować seks na odległośc. Tj. np. ma się seks z robotem a nasz partner w tym samym czasie ma seks z robotem który udaje nas. Robot robi dokładnie te same ruchy i ma te same reakcje co nasz partner w drugiej parze gdzieś na 2 końcu świata. Robot jest wtedy tylko przekaźnikiem tego co robi partner na 2 końcu świata. Ciekawe. Może kiedyś się przyjmnie. Ciekawe, czy 2 ludzi takie coś dałoby alternatywę bliskości na odległość.