Witajcie mam problem jestem załamana przedwczoraj skrzywdzilam bardzo swojego partnera Malo brakowało a byśmy sie rozstali skrzywdzilam go pewnymi słowami ale nie chce o nich mówić bo mi wstyd problem w tym ze on mi wybaczyl a ja sama sobą nie mogę wybaczyć strasznie sie tym zadręczam nie wiem co ze sobą zrobic ciągle ryczę in widzi co się ze mna dzieje i tez próbuj mnie pocieszyc ale bezskutecznie na dodatek zaczelam go unikać bo tak sie wstydzę spojrzeć my w oczy
Podobne tematy
Skrzywdziłaś swego partnera i dlatego... zajmujesz się samą sobą.
Ot, logika.
Zajmuje się sama sobą a partner jeszcze ją pociesza...
Może to i sposób? W ten sposób chłopina już nie myśli o tym, co mu nawtykała, tylko o tym, jak ją pocieszyć...
Niezłe odwrócenie sytuacji ![]()
Coś mi się zdaje że znowu mu powiesz coś takiego i wtedy on odejdzie od ciebie. Może lepiej będzie jak się rozstaniecie?