Witam wszystkie dziewczyny. Poznałam spoko chłopaka, dogadujemy sie, potrafimy pozartowac i na powazne tematy. Podoba mi sie z wygladu ale to nie jest az tak wazne ale charakter mi bardziej zaimponował. I na pewnej imprezie dosc dobrze wypil, a wtedy jest szczery do bolu. Poprosił mnie o spacer, i powiedział mi ze jest wadliwy. Ze lewe jadro ma martwe a prawe o małym rozmiarze. Mnie troche zatkalo przez to ze facet potrafił o tym powiedziec. I dziewczyny co wy o tym myslicie. Mam z nim dalej cos krecic czy po prostu to olac?
1 2015-09-22 03:50:59 Ostatnio edytowany przez niezdecydowana3 (2015-09-22 03:56:04)
Podobne tematy
Witam wszystkie dziewczyny. Poznałam spoko chłopaka, dogadujemy sie, potrafimy pozartowac i na powazne tematy. Podoba mi sie z wygladu ale to nie jest az tak wazne ale charakter mi bardziej zaimponował. I na pewnej imprezie dosc dobrze wypil, a wtedy jest szczery do bolu. Poprosił mnie o spacer, i powiedział mi ze jest wadliwy. Ze lewe jadro ma martwe a prawe o małym rozmiarze. Mnie troche zatkalo przez to ze facet potrafił o tym powiedziec. I dziewczyny co wy o tym myslicie. Mam z nim dalej cos krecic czy po prostu to olac?
Rozumiem, że to zalanie pały na imprezie ("dosc dobrze wypil") to jeden z elementów tego "imponujacego" charakteru, tak? ![]()
Nie wiem ile masz lat, ale porażasz... Gdyby ten chłopak miał "martwe" jądro to raczej wiłby się z bólu lub leżał w szpitalu... Moze i ten chłopak jest "spoko", ale takie teksty sa trochę zastanawiajace. Moze ma jakies niedoskonałosci czy kompleksy i nie wie jak Ci to przekazać, ale w taki sposób? Chyba jeszcze mało sie znacie. Myslę, że powinnas z nim na trzeźwo o tym porozmawiać, bo prawdopodobnie chłopak ma jakiś problem. Nie wiem tylko, czy już na tym etapie znajomości. Podejrzewam, że chłopak wkręcił sobie jakiś mankament i go to gnębi. Powiedz mu, że jesli cos go niepokoi - po to sa lekarze. Wielkość jąder o niczym nie świadczy. Każdego chłopaka chyba w pewnym wieku niepokoi fakt, że jedno jest wyżej od drugiego, bądź, że penis nie jest prosty - a to wszystko jest anatomicznie uwarunkowane i o niczym nie świadczy
Ale do tej wiedzy mozna samemu dojść... Wyslij chłopaka do lekarza i już. O ile to "martwe" jądro jestem w stanie wyśmiać, o tyle jego jakieś niepokoje wypada wyjaśnić u lekarza.
Na marginesie: myślę, że za jakiś czas cos takiego jak "dosc dobrze wypil" będzie w Twoich oczach stanowić rysę na charakterze.
Moze okreslil niefunkcjonujace jadro jako martwe czyli,ze nie produkuje plemnikow. Moze to prawda ale o co chodzi w ogole? czy byc z nim ze wzgledu na mankament czy boisz sie,ze ma cos z glowa?
(...) Mam z nim dalej cos krecic czy po prostu to olac?
Chciał Cię ostrzec że może mieć problemy z płodnością. Zamiast gdybac niech idzie na badania płodności. Jak będziesz znać wyniki to zadecydujesz.
Nie ma nic z głową jest całkiem normalny. Nie pije często, ani go do tego nie ciagnie. Bardzo czesto prowadzi samochód, a pije tylko od czasu do czasu. Z tego co rozmawiałam z jego przyjaciółka to mowiła ze zalił sie jej ze ma jedno jądro. Lewe jest martwe a (prawe słabo wykształcone, słowa lekarza) co do dzieci no jestem zdania ze do tego długa droga. Tylko czy to nie bedzie irytujace dla mnie. A to na pewno jest jego najwiekszym kompleksem. Bo normalnie jest wszystko ok. Wysoki, szatyn,niebieskie oczy, dobrze zbudowany.
Nie ma nic z głową jest całkiem normalny. Nie pije często, ani go do tego nie ciagnie. Bardzo czesto prowadzi samochód, a pije tylko od czasu do czasu. Z tego co rozmawiałam z jego przyjaciółka to mowiła ze zalił sie jej ze ma jedno jądro. Lewe jest martwe a (prawe słabo wykształcone, słowa lekarza) co do dzieci no jestem zdania ze do tego długa droga. Tylko czy to nie bedzie irytujace dla mnie. A to na pewno jest jego najwiekszym kompleksem. Bo normalnie jest wszystko ok. Wysoki, szatyn,niebieskie oczy, dobrze zbudowany.
Kształt, rozmiar ani symetryczność jąder nie ma wpływu na doznania erotyczne partnerki. Jądra są dwa właśnie na taki wypadek jakby jedno nie działało. Tak jak nerki. Dzieci można mieć nawet z jednym.
Resztą uwag się nie przejmuj na temat alkoholu itp itd. Zza klawiatury jest bardzo łatwo przyjąć morally high ground. Ja bym się bardziej martwił na Twoim miejscu jakby Twój chłopak był sztywniakiem co to ani nie popije, ani nie popali, ani nie popie...li ;-)
Groetjes!