jazgrz napisał/a:NA zwiazek, gdzie istnieja tematy tabu chyba nie ma dla mnie sensu. To predzej czy pozniej chyba wyjdzie,.......... fajnie byloby rozpoczac nowy rozdzial "na czysto".
Totalnie się dziewczyno mylisz. Związek, gdzie nie ma prywatnej strefy jest więzieniem, z którego trzeba uciekać. Nie ma rozpoczynania "na czysto".
On uprawiał seks z byłą, pewnie było im dobrze. Ty widziałaś filmik z tego seksu. Więc teraz powinnaś "tę żabę" połknąć i nic nie robić, jeśli chcesz dalej być z tym chłopakiem.
A dlaczego ten filmik tak Cię męczy? Bo boisz się że zdradza Cię z byłą? Że zdradzał? HOho... to powiem Ci że będzie gorzej -- jak bedziecie małżeństwem za 10 lat na przykład, to będziesz się bała, że jak on wróci godzinę później z pracy to czy Cię nie zdradza, albo czy wyjście z kolegą na piwo nie jest przypadkeim seks randką z koleżanką z pracy. Całe żcyie się będziesz bała. Będziesz tworzyć aparat śledczy, który ma na celu uchronienie cnoty waszego związku. Nie idź tą drogą... przestań śledzić. Wchodzisz w relację twojego chłopaka z byłą -- zostaw to w spokoju. Jak zdradza, to Wasz związek i tak się rozpadnie... a ja nie zdradza, to twoje śledztwo go popsuje.
jazgrz napisał/a:Ok, ale serio - z kobiecego moze punktu widzenia - nie rozumiem, jak moze go krecic ogladanie filmu, gdzie uprawia seks z osoba, ktora go tak zranila.
Myslisz, ze to sie nie liczy, a podniecajace jest tylko to, ze to on wystepuje w roli glownej?
Może kochał ją, może nadal coś do niej czuje, a ona go zdradziła i musiał (???) zerwać z nią, a teraz nawet ją jeszcze pożąda bardziej.
Ten chłopak jest twoim pierwszym kochankiem? Jeśli nie jest, to powinnaś swojego chłopaka zrozumieć -- seks się ma z różnymi osobami, czasem jest bardziej lub mniej fajnie, ale ogólnie nie trzeba być tak zazdrosnym -- każdy jest inny po prostu. Nie musisz być lepsza od tej jego byłej -- jesteś inna. Nawet jak seks z byłą był dla chłopaka super, to nie znaczy, że seks z Tobą jest gorszy -- jest tylko inny.