Dosyć często spotykam się z wątpliwościami, jakie pojawiają się u osób przebywających na zwolnieniu lekarskim, a które dotyczą tego, co choremu wolno, a co jest stanowczo zabronione i może skutkować dotkliwymi konsekwencjami.
Oczywiście ZUS i pracodawca mają prawo skontrolować czy pracownik prawidłowo wykorzystuje zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy. Jeżeli okaże się, że tak nie jest, to ubezpieczonemu grozi utrata prawa do świadczenia chorobowego, a nawet rozwiązanie umowy o pracę.
Kontrole mogą być przeprowadzane pod kątem sprawdzenia prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy (czyli czy zwolnienie zostało wydane zgodnie z przepisami w sprawie zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich oraz czy nie zostało sfałszowane) lub też po kątem sprawdzenia prawidłowości jego wykorzystania (czy osoba w okresie, gdy jest niezdolna do pracy nie wykorzystuje zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem lub nie wykonuje pracy zarobkowej).
ZUS z urzędu sprawdza zwolnienia dłuższe niż 33 dni, zwolnienia trwające krócej kontroluje głównie na wniosek pracodawców, którzy jeżeli zatrudniają poniżej 20 ubezpieczonych osób, nie mają prawa do prowadzenia własnych kontroli zwolnień.
Za wykorzystanie zwolnienia od pracy niezgodnie z jego celem uważa się między innymi nieprzestrzeganie wskazań lekarskich dotyczących nakazu leżenia w łóżku, zakazu wykonywania różnych prac domowych czy też wykorzystywanie zwolnienia do celów innych niż leczenie, jak choćby uczestnictwo w różnego rodzaju zajęciach dokształcających, wizyty towarzyskie, wyjścia niezwiązane z leczeniem.
Założeniem jest, że pracownik przebywający na zwolnieniu powinien przestrzegać zaleceń i wskazówek lekarskich oraz postępować w taki sposób, aby jak najszybciej odzyskać sprawność i zdrowie - aby mógł wrócić do pracy. To dlatego nawet jeśli na zwolnieniu istnieje informacja, że pacjent może chodzić, to taki zapis upoważnia go wyłącznie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, czyli poruszanie się po mieszkaniu, udanie się na zabieg czy kontrolę lekarską.
Zdecydowanie zabronione jest również wykonywanie wszelkiego rodzaju pracy, nawet takiej, która nie wiąże się z zarobkiem, a jest wykonywana w ramach zwykłej pomocy koleżeńskiej lub rodzinnej. Przy czym nie ma znaczenia, jak bardzo taka praca obciąża organizm osoby chorej, bo w trakcie leczenia pracownik powinien podjąć wszelkie niezbędne czynności zmierzające do odzyskania zdolności do pracy, a jakiekolwiek inne czynności mogą zmierzać do przedłużenia się okresu niezbędnego do odzyskania utraconej zdolności.
Serwis Gazeta Prawna podaje:
W przypadku wykorzystywania zwolnienia niezgodnie z jego celem - zwłaszcza wykonywania pracy zarobkowej przez ubezpieczonego - następuje utrata prawa do świadczenia chorobowego za cały okres otrzymanego zwolnienia. W takim przypadku trzeba również zwrócić już pobrany zasiłek chorobowy.
Wykonywanie pracy podczas zwolnienia lekarskiego może kosztować chorego pracownika nie tylko utratę prawa do zasiłku - czasami jest także przyczyną rozwiązania umowy o pracę.
Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę z pracownikiem, który:
- na zwolnieniu lekarskim pracował w innym miejscu pracy;
- nie stosował się do zaleceń lekarza i nie dążył do jak najszybszego powrotu do zdrowia;
- nie poddał się kompleksowej rehabilitacji lub nie zgodził się na zabieg, który by ulżył jego schorzeniu;
- chciał przedłużyć zwolnienie, aby uniknąć powrotu do pracy, gdzie miało mu zostać wręczone wypowiedzenie.
Powyżej wymienione przykłady mogą zostać uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i stanowić podstawę do wypowiedzenia stosunku pracy w trybie dyscyplinarnym.(informacje pochodzą z artykułu "Czego nie wolno robić na zwolnieniu lekarskim")
Przebywając na zwolnieniu lekarskim mieliście kiedykolwiek kontrolę?