Może komuś mój problem może wydać się śmieszny, ale ja strasznie się go wstydzę i nie wiem co z tym zrobić.
Mam 31 lat i nie pamiętam kiedy byłam na randce. Wyszłam za mąż mając 18 lat, mój mąż był moim pierwszym i jedynym chłopakiem. Trzy lata temu zmarł na raka. Kiedy zachorował odizolowałam się od ludzi, bo chciałam cały czas poświęcić tylko jemu. Nie mieliśmy dzieci. Było mi bardzo ciężko. Powoli dojrzewam do tego, że nie chcę do końca życia być sama, ale ja kompletnie nie umiem rozmawiać z mężczyznami, nie potrafię nawet sobie wyobrazić jak powinna wyglądać randka, nie wiem jak powinnam się zachować. czy są jakieś zasady randkowania? Nie chcę się ośmieszyć, jestem dorosłą kobietą, a boją się strasznie, że się wygłupię. Co mam teraz robić?
Podobne tematy
Pierwsza i chyba jedyna zasada randkowania to być sobą. Przykro mi bardzo, ze Twój mąż zmarł
Pewnie nie jest Ci łatwo, ale dobrze, ze podjęłaś decyzję o tym, zeby nie być sama. I ja myślę, ze nie ma się co martwić. Przede wszystkim na pierwszą randkę umów się w jakieś miejsce publiczne, np. kawiarnia itp. Bądź miła, otwarta, uśmiechnięta i bądź sobą a wszystko będzie dobrze.
Nie martw sie misia31 ja mam tak samo nie umie randkowac i jest ok ![]()
Skoro potrafiłaś rozmawiać z mężem, to czemu by nie z innymi osobami płci męskiej. to nie potworki ![]()
A randkowanie, zdaj się na faceta, jeśli masz problem z wyborem miejsc, czasu. Ładnie się ubierz i dużo uśmiechaj
Jak będzie odpowiedni facet, co się wyczuje, to będzie naturalnie z pewnością.
Dziękuję wam bardzo, za dobre słowo :-) lżej mi będzie zacząć.
randka to nic strasznego, Jak wyzej, ladnie się ubierz, dużo uśmiechaj. Pamietaj ze Ty też masz prawo zadawać pytania, życzę powodzenia ![]()