witam jestem od szesciu lat z mezczyzna od poczatku mowil ze jest po rozwodzie mamy dzieci dopiero od 2 tygodni dowiedzialam sie ze jest zonaty ale ze nic nie czuje do zony ze kocha mnie i ze to ze mna chce byc ze chce sie rozwiesc p-o tym jak go do tego zmusilam poradzcie mi co mam zrobic wybaczyc beata
Podobne tematy
bardzo prosze dajcie mi jakas podpowiedz jestem z jednej strony oszukana a z drugiej zalezy mi na nim i kocham go
Ale w sensie, że jest z żoną w separacji czy działał na dwa fronty? W drugim przypadku nie wybaczyłabym.
Jeżeli działał na dwa fronty, to kopnij go w tyłek. Kiedyś spotykałam się przez kilka miesięcy z facetem i też tak ściemniał. Najpierw był rozwodnikiem z 2 dzieci, a potem nagle okazało się, że po rozwodzie spłodzone zostało to 2. dziecko. Kiedy mu udowodniłam, że się zamotał w swym kłamstwie, łgał, że jest w separacji. Kiedy zarządałam dowodu (w postaci dokumentu), okazało się, że jednak nie jest w separacji, tylko zwyczajnie "on się z żoną umówił, że są w separacji". No ludzie! Mówię Ci, jeżeli Cię okłamał- pogoń go, jest duże prawdopodobieństwo, że nadal kłamie.
porozmawiaj z nim i dowiedz się dlaczego cię okłamał i bądź czujna bo coś tu nie gra