Możliwa jest przyjaźń/ koleżeństwo między dwoma byłymi partnerami, z których jeden skrzywdził drugiego?
Podzielcie się doświadczeniami czy opiniami ![]()
Podobne tematy
Wg mnie NIE. W ogóle nie widzę sensu takich "przyjaźni"
.
Możliwa jest przyjaźń/ koleżeństwo między dwoma byłymi partnerami, z których jeden skrzywdził drugiego?
Podzielcie się doświadczeniami czy opiniami
Moim zdaniem jest to możliwe z jednym warunkiem- musi dużżżżo wody upłynąć( jak dużo zależy od zażyłości związku i mozliwości charakterologicznych każdego z zainteresowanych), aż każda ze stron wyzdrowieje z byłego związku i stanie sie on tylko faktem w życiu, a nie bagażem z przeszłości naładowanym emocjami różnego typu. Pozdrawiam życząc ewentualnych wnikliwych przemyśleń ( bo temat zarysowany w sposób bardzo enigmatyczny )
kobranocka napisał/a:Możliwa jest przyjaźń/ koleżeństwo między dwoma byłymi partnerami, z których jeden skrzywdził drugiego?
Podzielcie się doświadczeniami czy opiniamiMoim zdaniem jest to możliwe z jednym warunkiem- musi dużżżżo wody upłynąć( jak dużo zależy od zażyłości związku i mozliwości charakterologicznych każdego z zainteresowanych), aż każda ze stron wyzdrowieje z byłego związku i stanie sie on tylko faktem w życiu, a nie bagażem z przeszłości naładowanym emocjami różnego typu. Pozdrawiam życząc ewentualnych wnikliwych przemyśleń ( bo temat zarysowany w sposób bardzo enigmatyczny )
Słuszne słowa ![]()
Pytałam z ciekawości i z myślą o swojej sytuacji, ponieważ mam ze swoim byłym dużo znajomych.
Liza2014 napisał/a:kobranocka napisał/a:Możliwa jest przyjaźń/ koleżeństwo między dwoma byłymi partnerami, z których jeden skrzywdził drugiego?
Podzielcie się doświadczeniami czy opiniamiMoim zdaniem jest to możliwe z jednym warunkiem- musi dużżżżo wody upłynąć( jak dużo zależy od zażyłości związku i mozliwości charakterologicznych każdego z zainteresowanych), aż każda ze stron wyzdrowieje z byłego związku i stanie sie on tylko faktem w życiu, a nie bagażem z przeszłości naładowanym emocjami różnego typu. Pozdrawiam życząc ewentualnych wnikliwych przemyśleń ( bo temat zarysowany w sposób bardzo enigmatyczny )
Słuszne słowa
Pytałam z ciekawości i z myślą o swojej sytuacji, ponieważ mam ze swoim byłym dużo znajomych.
Życzę wiec powodzenia i trzymam kciuki, bo w moim przypadku dziś nie ma takiej opcji, choć w przyszłości .....? CZEMU NIE
Jest to możliwe, wystarczy "TYLKO" ambaras aby obie strony chciały naraz
no właśnie skoro ktoś komuś zrobił krzywdę - nie zawsze obie strony chcą- I TU TRZEBA BYC CZUJNYM BY SIĘ POZORNIE NIE OSZUKIWAĆ
8 2015-08-29 09:44:17 Ostatnio edytowany przez Maja1977 (2015-08-29 09:54:19)
Na obecną chwilę nie wyobrażam sobie tego. Nie chce go widawać ani tym bardziej rozmawiać. Jak już emocje opadną i będzie mi obojętny to możemy że sobą rozmawiać.
Ale przyjaźń odpada - nie można przyjaźnić się z kimś kto zawiódł twoje zaufanie, zdradził cię....