Witam mam 24 lata od 3 jestem mężatką,i jak w każdym związku i w moim pojawiły się problemy, dlatego dołączyłam do was aby się wygadać poradzić wypłakać w rękaw!!! Fajnie że jest takie forum.
Podobne tematy
Witaj na Forum! Tutaj śmiało możesz opowiedzieć o swoich kłopotach a na pewno postaramy się pomóc! ![]()
Wiataj Tajemnicza ![]()
"wyrzuć" z siebie co chcesz i co Ci potrzebne , /min.po to jest to forum /
poczytaj ,poszukaj dołącz do społeczności wiekowej i czuj się tu dobrze .Pozdrawiam Julia
Witaj na forum
czuj się tu dobrze i pisz śmiało, co Cię boli a co cieszy ![]()
na początek zapoznaj się z regulaminem i uzupełnij profil
pozdrawiam
Witam cię tajemnicza..;)
Witaj na forum,milego bytowania tu zycze
Witaj
i czuj się swobodnie ![]()
Witamy serdecznie ![]()
Witajcie dziewczyny!!!
Od mojego ostatniego listu mineło 3 miesiące. Było ciężko!!!!
Ciągłe kłótnie ciche dni tygodnie noce przepłakane iemocje i uczucia w sobie duszone to było straszne dodatkowo doszła do tego zazdrość choć nie powiem że nie uzasadniona. W końcu razem z mężem staneliśmy przed decyzją albo walka albo rozwód. Towarzyszyło przy tym straszne emocje i nie pewność. Ja bardzo go kocham ale nie pewność co dojego uczuć była straszna. Przecież w głowie i pamięci ciągle powracał on i chwile z nim spędzone te dobre.I to jak mnie kochał....
Nigdy w życiunicmnie tak nie zabolało jaj jego słowa które mówiły o tym iz nie ma siły dalej że już mnie nie kocha takjak kiedyś niemogłam tegosłuchać bo przecież toten który niegdy nie zawodzi. A jednak!!! Czułam się oszukana bo całe życie postawiłamna niego!!! A teraz....
Po długiej rozmowie iciężkiej bardzodoszliśmy do wniosku że będziemy walczyć i że musimy słuchać tego co do siebie mówimy, i rozumieć choć czasem to strasznie ciężkie. Odkreśliliśmy wszystkogrubą krechą i postanowiliśmy zacząć wszystko z nową kartą. Bokiedy takpopatrzymy wstecz i pomyślimy o tym wszystkimco razem przeszliśmy o tych pieknych chwilach odkrytych miejscach to przychodzi na myśl jedno pytanie czy warto to wszystko skreślić? ???
Dziewczyny jest ciężko naprawde ciężko bo ciągle jest ta nie pewność ale jeśli uświadomimy sobie nasze błędy i siłe miłości to jest sens aby walczyć.
Teraz podwójnie dbam o siebie o swoja figure o to jak wyglądam i w co się ubieram po to aby byc atrakcyjną kobietą dla swojego męża.wiecej uwagi przywiązuje do tego co mówi mój mąż i jeśli kiedyś okarze się iż moja zazdrość była uzasadniona to będzie to jeszcze mocniejszy bodziedz do tego aby sie starć nie mówie tu o zdradzie bo raczej tego bym nie wybaczyła chodzi o to że mój mąż sie interesował innymi kobietami ale teraz ma mnie inną odmienioną i pewną siebie bojeśli sie nie uda to jest jescze inne życie i trzeba mieć tą pewność że można zawsze inaczej!!!
co do sexu ? To uczymy się tego na nowo i staramy się aby nie było ciągle tak samo albo byle jak ale aby było to coś wyjątkowego.
W trudnych chwilach daję mi siłę wspomnienie cudownych chwil jakie przeżyliśmy i staramsię aby było ciągle co wspominać.
Dziewczyny walczcie jeśli kochacie!!! Bo może miłość to nie wszystko ale dodaje skrzydeł Życzę wam wszystkim powodzenia.
Tajemnicza dobrze napisane!
Życzę powodzenia w przedsięwzięciu!
ps.: witaj ma forum ![]()
Witaj na forum. Wierzę, że ze wszystkim sobie poradzisz ![]()