netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

46 odpowiedzi15 982 wyświetleniazałożony przez Dzasta123, 15.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1 Ostatnio edytowany przez Dzasta123 (2015-05-15 13:37:47)

Temat: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Witam. Jestem z facetem w związku 2 lata, planujemy dalsze wspólne życie. Ja mam 22 a on 24lata. Jednak ostatnio zauwazylam ze chłopak próbuje mną rządzić. Właściwie to potrzebuje obiektywnej opinii na ten temat. Zawsze podobalam się mojemu Krzyskowi, mam wyczucie stylu i umiem się ubrać. Jednak doszło do sytuacji ze on mówi ,a wręcz rozkazuje mi w co mam się ubierać... Ja rozumiem zasugerować coś, jestem otwarta na propozycję, ale to lekka przesada. Ostatnio szlismy na wesele, przyjechał do mnie wcześniej, kiedy zobaczyl mnie w stroju (delikatna kremowa sukienka koronkowa plus szpilki) wpadł w jakiś szał. Stwierdził ze w tych butach napewno nie wyjde, ze moja fryzura średnio mu się podoba ale juz przymknie na to oko..powiedział ze bez innych butów nie wyjdziemy. Atmosfera podupadła juz na samym starcie. Na uczelnie chodze ubrana normalnie tzn spodnie, trampki, bluzka. Kiedy spotkalismy się po zajęciach powiedział mi dosłownie ze musi popatrzeć na nogi innych dziewczyn na ulicy, bo ja nie chce ich pokazywać... No nie jestem w stanie pójść na zajęcia w szpilkach i krótkiej spodniczce. Probowalam z nim porozmawiać. To był gwóźdź do trumny. Zrobił mi awanturę ze jestem egoistka i nie umiem znieść krytyki. Według mnie to nie jest krytyka, a nakazywanie jak mam wyglądac. Powiedzialam mu ze jeżeli nie spelnialam jego oczekiwań to trzeba było dac sobie spokój na poczatku znajomości. Ja znam umiar, wiem doskonale do jakiej sytuacji jak mam się ubrać i nie potrzebuje stylisty. Dodam ze takie cos dzieje się od niedawna. Raz wysłał mi zdjęcia ubrań w których by mnie widział.
Dziewczyny nie wiem co robić, kocham go ale facet strasznie ingeruje w moje życie co strasznie mnie irytuje. Pomocy sad

Edit: zauwazylam ze może to wszystko podlapal od rodziców. Bo tam jego tata potrafi pojechać z mama na zakupy i pomagać jej wybierać ciuchy. Jego rodzice wszystko robią razem, ale to tylko moje przypuszczenie.
A może po tych 2 latach jakiś czar prysl i On chce jakby urozmaicenia? Pojęcia nie mam... A jakakolwiek rozmowa na taki temat kończy się kłótnia z jego strony.

2

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

No my też czasem robimy zakupy razem. Ona mnie pyta żebym jej doradził, bo raczej umiem dobierać damskie ubrania o czym zresztą świadczą komentarze jej koleżanek po moich "stylizacjach", ale to było na jej prośbę, żebym pomógł jej zmienić styl. Ja też się pytam czy jej się podoba to co kupuję, ale nie wyobrażam sobie sytuacji zmuszać kogoś.

3

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
M?rtainn napisał/a:

No my też czasem robimy zakupy razem. Ona mnie pyta żebym jej doradził, bo raczej umiem dobierać damskie ubrania o czym zresztą świadczą komentarze jej koleżanek po moich "stylizacjach", ale to było na jej prośbę, żebym pomógł jej zmienić styl. Ja też się pytam czy jej się podoba to co kupuję, ale nie wyobrażam sobie sytuacji zmuszać kogoś.

On tez pyta mnie o rady ale w moim przypadku facet robi awantury z tego powodu i szantaze ze jestem egoistka i jak tak dalej pójdzie to on odejdzie ode mnie...

4

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Radzę podziękować chłopakowi za szczerość i kazać mu pędzikiem szukać innej partnerki która spełni oczekiwania w 100% co do ubioru, a Tobie dać święty spokój.

5

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

On tez pyta mnie o rady ale w moim przypadku facet robi awantury z tego powodu i szantaze ze jestem egoistka i jak tak dalej pójdzie to on odejdzie ode mnie...

No i rozstanie się chyba będzie tu najlepszą opcją. Bo jeśli ktoś z tak błahego powodu robi awantury to raczej pod kopułą równo nie ma. Wybacz, ale takie są moje odczucia. Teraz masz pod jego dyktando się ubierać, a kto wie co będzie potem.

6

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
M?rtainn napisał/a:

Bo jeśli ktoś z tak błahego powodu robi awantury to raczej pod kopułą równo nie ma. Wybacz, ale takie są moje odczucia.

No i moje również. Zmienić go nie zmienisz, albo akceptujesz, albo kończysz ten dziwny związek. Może wówczas się ocknie, ale na to bym nie liczyła.

7

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Krzysiek twierdzi ze to ze mną jest cos nie tak. Ze w innych związkach ludzie chodzą na kompromisy, dają rady a mnie to denerwuje i nie biorę jego slow do siebie. Tylko ze według mnie to nie są zwykle rady, a nakazy. Jak zwykle odwrócił kota ogonem.

8

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Kompromis to jest wtedy kiedy obie strony się dogadają. U Ciebie to jest jego dyktat a nie kompromis.

9

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Krzysiek twierdzi ze to ze mną jest cos nie tak. Ze w innych związkach ludzie chodzą na kompromisy, dają rady a mnie to denerwuje i nie biorę jego slow do siebie. Tylko ze według mnie to nie są zwykle rady, a nakazy. Jak zwykle odwrócił kota ogonem.

I jeszcze do tego manipulator... nieźle! Dziewczyno WIEJ!!

10

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Krzysiek twierdzi ze to ze mną jest cos nie tak. Ze w innych związkach ludzie chodzą na kompromisy, dają rady a mnie to denerwuje i nie biorę jego slow do siebie. Tylko ze według mnie to nie są zwykle rady, a nakazy. Jak zwykle odwrócił kota ogonem.

Tylko on Ci nie daje rad. Zachowuje się bardzo dziecinnie i na pewno nie jest to zachowanie, które można stawiać za wzór. Ja bym po prostu wyśmiała takie próby rządzenia mną, a gdyby facet się nie uspokoił, to zerwałabym bez żalu. Też nie noszę długości mini, bo nie zamierzam świecić moimi nogami jakimś gachom. Gdyby facet na to nalegał, to do widzenia. big_smile Nie mówiąc już o tym, że taki strój jest zwyczajnie niesmaczny na uczelnię, a z niektórymi wykładowcami można mieć przez to problemy. Uniwersytet to nie plaża ani klub.

11

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Jak zwykle to ja teraz wyszlam na ta dziwna. Dla niego to co robi to są zwykle rady i krytyka, a jeżeli ja się o to denerwuje to jestem rozpieszczona egoistka myśląca tylko i wyłącznie o sobie...
Swoja droga nie wiem jak można tak powiedzieć do ukochanej dziewczyny,za która podobno skoczylby w ogień. Widzę ze próbuje mnie ustawiać trochę po swojemu. Kocham go bardzo, ale strasznie mnie zirytowal

12

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Mini na uczelnie? chryste co za wymysł, równie dobrze może po godzinach oglądać Twoje nogi w szortach.

a gdyby tak ogień na ogień??? Gdybyś Ty zaczęła dawać mu takie uwagi? w tym samym tonie co on Tobie? Może być z tego "mały dym", ale zobaczył by jak to jest jak ktoś perfidnie ingeruje w Twoją przestrzeń.

13

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Taki facet nie byłby juz moim facetem. Oczywscie, ze mozna isc na zakupy, doradzić, nawet ja często kupuję mężowi coś bez konsultacji, ale u Ciebie to zupełnie cos innego. Ja bym uciekała, mam alergię na jakąkolwiek forme kontroli, a Ty... jak uważasz...

14

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
asiek_aa napisał/a:

Mini na uczelnie? chryste co za wymysł, równie dobrze może po godzinach oglądać Twoje nogi w szortach.

a gdyby tak ogień na ogień??? Gdybyś Ty zaczęła dawać mu takie uwagi? w tym samym tonie co on Tobie? Może być z tego "mały dym", ale zobaczył by jak to jest jak ktoś perfidnie ingeruje w Twoją przestrzeń.

On nie ma nic przeciwko kiedy mowie mu w co ma się ubierać. Godzi się na wszystko. I tu pies pogrzebany... Skoro ja mogę dawać rady i mówić w czym go widzę on oczekuje tego samego ode mnie.

15

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Potrafił mi powiedzieć na spotkaniu ze nie lubi mnie w tej bluzce bo jest zbyt "pstrokata" i dziwnie wygląda moja buzia big_smile albo ze mam rozpuścić włosy bo jemu się to nie podoba kiedy akurat mam w ten sposób związane big_smile
Wiem ze inna kobieta po czymś takim zostaliwlaby go bez namysłu smile

16

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

No więc dlaczego sama go nie zostawisz? (tylko błagam, nie wyciągaj mi argumentu _"bo strasznie kocham") Piszesz tu, żeby się wygadać czy naprawdę szukasz rady?

17

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Szukam rady. Ale mam jakąś tam nadzieję ze to chwilowe akcje i jemu to przejdzie, chociaż nie mogę być tego pewna. Myslalam ze są osoby które miały cos podobnego w związku jednak widzę ze trafilam na bardzo dziwny typ, szczególnie ze to dzieje się zupełnie od niedawna.

18

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Ile czasu to trwa? Gdyby miało przejść to już by przeszło..a jakakolwiek próba rozmowy kończy się na awanturze.. to nie jest normalne.
Więc już znasz naszą opinie, co masz zamiar teraz zrobić? Bo żyć nadzieją to głupota, chyba, że lubisz jak facet po Tobie jeździ.

19

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
dziwna napisał/a:

Ile czasu to trwa? Gdyby miało przejść to już by przeszło..a jakakolwiek próba rozmowy kończy się na awanturze.. to nie jest normalne.
Więc już znasz naszą opinie, co masz zamiar teraz zrobić? Bo żyć nadzieją to głupota, chyba, że lubisz jak facet po Tobie jeździ.

Przed napisaniem tutaj myslalam ze to faktycznie ze mną jest cos nie tak, ale widzę ze sporo osób by to zdenerwowało. Nie twierdzę ze nie istnieją kobiety które lubią takie "rady".
Trwa to od 2 tygodni, nie codziennie. Ale jeżeli temat zboczy na ubrania, jemu cos nie podpasuje to się zaczyna. Chłopak nigdy nie miał wcześniej nikogo, jestem jego pierwsza dziewczyna.

20

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dziewczyno mam dokładnie to samo. Despotyczny charakter więc za niedługo całą bedzie chciał Cię zmienić... Z takimi nie jest lepiej tylko czym później tym gorzej... Znajdź lepiej kogoś kto pokocha cię taką jak jesteś i nie będzie chciał cię zmieniać wink

21

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Skoro trwa to od niedawna to być może przeszedł mu etap zauroczenia Tobą i zaczyna zwracać uwagę na coś co mu wcześniej nie przeszkadzało. Wątpię żeby zmienił swoje podejście skoro ma pretensje o byle co i jeszcze robi awantury.

22

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Jaśma napisał/a:

Skoro trwa to od niedawna to być może przeszedł mu etap zauroczenia Tobą i zaczyna zwracać uwagę na coś co mu wcześniej nie przeszkadzało. Wątpię żeby zmienił swoje podejście skoro ma pretensje o byle co i jeszcze robi awantury.

Otóż to smile
Nagle cos sie w nim obudziło i próbuje Cie zmienić na swój ideał kobiety. Tylko chyba w ten sposób nie zachowuje się facet który kocha i jak pisalas skoczylby za Toba w ogień. Ja bym na spokojnie z nim porozmawiała i wydusila z niego przyczynę tego zachowania.

23

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
cslady napisał/a:

. Uniwersytet to nie plaża ani klub.

A swoją drogą dziwne - na wesele sukienka i szpilki były złe, a na uczelnie się nadają według niego?

Wiej dziewczyno, bo od ubrań się zaczyna, a potem krok po kroku będzie chciał o wszystkim decydować. co jak w pewnym momencie zabroni Ci pójść do pracy, albo zacznie wybierać Ci koleżanki? Niech sobie znajdzie taką dziewczynę, która mu się podoba.

24

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
CatLady napisał/a:
cslady napisał/a:

. Uniwersytet to nie plaża ani klub.

A swoją drogą dziwne - na wesele sukienka i szpilki były złe, a na uczelnie się nadają według niego?

Wiej dziewczyno, bo od ubrań się zaczyna, a potem krok po kroku będzie chciał o wszystkim decydować. co jak w pewnym momencie zabroni Ci pójść do pracy, albo zacznie wybierać Ci koleżanki? Niech sobie znajdzie taką dziewczynę, która mu się podoba.

Sukienka i szpilki na wesele mu się podobały ale AKURAT nie te co miałam na sobie..
Cały czas powtarza ze ja mu się bardzo podobam i nie chce żadnej innej kobiety

25

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Cały czas powtarza ze ja mu się bardzo podobam i nie chce żadnej innej kobiety

Słowa słowa słowa... Powtarza, ale nie pokazuje tego. To co on rzeczywiście komunikuje to: jak się zmienisz, to będziesz mi się podobać; bądź inna, taka jak ja sobie wymyśliłem. On sam sobie przeczy. Podobasz mi się ? wyglądaj inaczej.

26

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Hej, ciężka spraw, ja też miałam chłopaka, który kazał mi zmieniać styl, ubierać się wyzywająco, chodzić w spódnicach. Narzucał mi wszystko i publicznie krytykował. Niestety miało to drugie dno, zdradzał mnie i chciał znaleźć powód rozstania.

27

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Nie wróżę temu związkowi zbyt długiego istnienia. Moze, gdyby Autorka traktowała to jako coś w miarę normalnego - to mogłoby tak trwać i trwać... Ale skoro sama dzieli sie tutaj swoimi wątpliwosciami? To dowodzi, ze sama zdaje sobie sprawę z sytuacji i to ją niepokoi. I słusznie. To nie jest normalne... To zachowanie partnera dowodzi, ze Autorka - wbrew jego zapewnieniom - nie spełnia jego oczekiwań i "odstaje" od jego wyobrażeń. Stąd te liczne "poprawiania", rozkazywanie i krytyki. Autorka w zasadzie moze w szczerej i ostatecznej rozmowie (bo zapewne jej próba rozmowy przemieni się w jego wybuch) wyklarować swoje odczucia, ale nie pokładałbym w tym nadziei, ze ten człowiek sie zmieni... Wątpię też, by potrafiła nadal w tak ...specyficznych relacjach tkwić, bo to odbija się na jej psychice i poczuciu własnej wartości (takie połajanki ze strony partnera mimo wszystko zasiewają wątpliwości).
Autorko: terapia wstrząsowa, żadne gierki typu "rób mu tak samo", żadne przymykanie oka i tolerowanie - ostra, rozmowa. I od jego dojrzałosci bedzie zależeć czy nadal będzie Twoim p...prywatnym kuratorem czy partnerem AKCEPTUJĄCYM Cię. I to chyba wyjasni sie w bardzo krótkim czasie....

28

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

No my też czasem robimy zakupy razem. Ona mnie pyta żebym jej doradził, bo raczej umiem dobierać damskie ubrania o czym zresztą świadczą komentarze jej koleżanek po moich "stylizacjach", ale to było na jej prośbę, żebym pomógł jej zmienić styl. Ja też się pytam czy jej się podoba to co kupuję, ale nie wyobrażam sobie sytuacji zmuszać kogoś.

On tez pyta mnie o rady ale w moim przypadku facet robi awantury z tego powodu i szantaze ze jestem egoistka i jak tak dalej pójdzie to on odejdzie ode mnie...

Zmien faceta na dojrzalego i doroslego.

29

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dziś napisał mi SMS-a ze ma mnie serdecznie dość, ze jestem zaopatrzona w siebie i nie umiem przyjąć krytyki. On chce tylko mi pomoc i udzielić rad.
Jestem zalamana, bo ja to wszystko odbieram zupełnie inaczej. Chyba nie dojdziemy do porozumienia sad

30

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Cały czas powtarza ze ja mu się bardzo podobam i nie chce żadnej innej kobiety

Mówi to co chcesz usłyszeć.

Dzasta123 napisał/a:

Dziś napisał mi SMS-a ze ma mnie serdecznie dość, ze jestem zaopatrzona w siebie i nie umiem przyjąć krytyki. On chce tylko mi pomoc i udzielić rad.
Jestem zalamana, bo ja to wszystko odbieram zupełnie inaczej. Chyba nie dojdziemy do porozumienia sad

Nie zdziwi mnie jak się rozstaniecie, a jako powód rozstania on powie, że myślałas tylko o sobie i go nie słuchałaś. Jak bardzo Ci na nim zależy to powiedz mu wszystko to co nam tutaj napisałaś, że nie podoba Ci się takie traktowanie itp, Zobaczysz jak zareaguje o ile jemu jeszcze zależy na związku

31

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Miłość -miłością, ale to co on robi, na co sobie pozwala, to zapewne dopiero początek tej przygody. jeśli Cie udobrucha, będziesz mu posłuszna, to dalej zacznie Ciebie ustawiać po swojemu, według jego "widzi mi się ". Nie jesteś jego własnością.

Widzisz, przypomniało mi się coś z mojego życia. Też ja, wielce zakochana, pierwszy chłopak, wspaniała miłość. On jedynak, rozpieszczony, też mnie krytykował- gdy byliśmy na imprezie i miałam adoratorów- mój eks zaczął mnie krytykować, że tańczyć nie umiem.  Gdy rozwijałam się w malarstwie- stwierdził, że nie potrafię malować, gdy uczyłam się hiszpańskiego- śmiał się, że nie nauczę się, bo nie mam akcentu, takich sytuacji było wiele. w tym wszystkim - on ( w naszym związku) był najmądrzejszy, najważniejszy, alfa i omegą.  Po paru latach doszły jeszcze inne sprawy, a po 8miu mnie zdradził, bo przecież on może. Stłamsił mnie do tego stopnia, że mu na to pozwalałam, a on jedynie jako wyrocznie słuchał swojej mamy.

Najważniejsze, by chłopak szanował Twoje zdanie, nie dyktował Ci, ewentualnie kompromis. Na drugi raz, gdy taka sytuacja Ciebie spotka:
1. wyproś go, powiedz mu to wyraźnie : "wyjdź", bez żadnych kłótni, hałasów, trzaśnij za nim drzwi.
2. jeśli on życzy sobie byś nosiła jakieś specjalne stroje, idźcie do sklepu, niech Ci je kupi.
3. na drugi raz, gdy się wyszykujesz nie po jego myśli, nie przebieraj się, tylko powiedz "randka odwołana", zadzwoń przy nim do kumpeli i idx z nią na piwo.
Nie bądź mu dłużna. Uwierz mi, jeśli on nie zrozumie tego teraz, nie zrozumie nigdy, stracisz czas, wylejesz łzy. Lepiej to zakończyć teraz, niż kolejne dwa lata w tym tkwić.

32

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Nagle zaczął mu w Tobie przeszkadzać sposób ubierania się - jak dla mnie motylki odfrunęły, jemu przestaje zależeć i czepia się o cokolwiek. Chce Cię zmienić wedle swojego uznania, bo Ty jako Ty przestałaś mu w pełni odpowiadać. Niewykluczone też, że szuka pretekstu do zerwania (z Twojej strony oczywiście, sam nie ma na to wystarczająco dużych jaj).

Jeśli Ci na nim zależy, zrób mały test. Ubierz się na najbliższe spotkanie w coś, co mu się bardzo spodoba, o co prosił. I zobacz reakcję. A potem obserwuj go przez kolejne parę dni - czy zrobił się dla Ciebie mniej chamski, czy może dalej się czepia o bzdury. Jeśli nadal będzie się czepiał, powiedz mu wprost, że albo sę zamyka i nie krytykuje, bo Ty swojego stylu nie zmienisz, albo szuka panienki w swoim typie, bo Ty zasługujesz na coś więcej niźli krytyka.

Wiesz, kiedy mój facet ubierze na siebie coś, co mi nie odpowiada, mówię mu, że wygląda śmiesznie i wolałabym nie wychodzić z nim wtedy na miasto (:P), ale on nic sobie z tego nie robi i albo zmieni ciucha, albo idziemy tak, jak jemu się podoba. A mi wisi to, co on ma na sobie, bo to jego życie i jego prawo nosić, co chce.
Tak samo gdy ja ubiorę coś, co nie trafia w jego gust - zwraca uwagę na jakiś niezbyt dobrze wyglądający szczegół, a ja albo się z nim zgadzam i zmieniam ubiór, albo wychodzę z założenia, że ma coś z oczami i robię się na bóstwo wedle swego uznania wink

Ale takich sytuacji, w których któreś z nas zasugerowało inny ciuch partnerowi było maksymalnie z 5. W ciągu 8 lat. Wiedz, że za cholerę nie pozwoliłabym sobie na długotrwałą krytykę, bo po co mi facet, przy którym nie czuję się maksymalnie atrakcyjna? Pomyśl o tym.

33

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dziewczyny, probowalam z nim rozmawiać. Mówi i zapiera się ze nie chce innej dziewczyny, ale są drobne rzeczy w moim wyglądzie które mu nie odpowiadają. Powiedział mi ze wczesniej nie było rzeczy na które tak zwracał uwagę i zazwyczaj wszystko mu pasowało. Mówi ze bal się o tym powiedzieć wczesniej, gdyż nie wiedział jak ja zareaguje. Teraz jesteśmy w związku 2 lata wiec ma prawo do zdania. Stwierdził ze lepiej jak on mnie skrytukuje niż ktoś obcy. Powiedział ze strasznie denerwuje go to ze nie umiem przyjmować krytyki (mam wrażenie ze nie zna znaczenia tego słowa do konca). Wg niego powinnam zmieniać te rzeczy o które prosi, bo to jest dla niego a ja go kocham i to w związku jest normalne.
Ja myślę ze on nie ma zamiaru i nie potrafi odejść, ma poczucie niskiej wartości i właśnie przez takie cos się dowartosciowuje.

34

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Ja powiem krótko, zostawiłabym go, nie ma opcji by ktokolwiek dyktował mi jak mam wyglądać.

35

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Dziewczyny, probowalam z nim rozmawiać. Mówi i zapiera się ze nie chce innej dziewczyny, ale są drobne rzeczy w moim wyglądzie które mu nie odpowiadają. Powiedział mi ze wczesniej nie było rzeczy na które tak zwracał uwagę i zazwyczaj wszystko mu pasowało. Mówi ze bal się o tym powiedzieć wczesniej, gdyż nie wiedział jak ja zareaguje. Teraz jesteśmy w związku 2 lata wiec ma prawo do zdania. Stwierdził ze lepiej jak on mnie skrytukuje niż ktoś obcy. Powiedział ze strasznie denerwuje go to ze nie umiem przyjmować krytyki (mam wrażenie ze nie zna znaczenia tego słowa do konca). Wg niego powinnam zmieniać te rzeczy o które prosi, bo to jest dla niego a ja go kocham i to w związku jest normalne.
Ja myślę ze on nie ma zamiaru i nie potrafi odejść, ma poczucie niskiej wartości i właśnie przez takie cos się dowartosciowuje.

Dobrze, że porozmawialiście na ten temat. Teraz chociaż sytuacja jest w miarę jasna.

Dzasta123 napisał/a:

Ja myślę ze on nie ma zamiaru i nie potrafi odejść, ma poczucie niskiej wartości i właśnie przez takie cos się dowartosciowuje.

Pytanie tylko czy chcesz aby dowartościowywał się Twoim kosztem.

PS
bał się bo nie wiedział jak zareagujesz, skąd ja to znam wink

A co do tego to  pewnie bał się, że się zdenerwujesz i jeszcze od niego odejdziesz. Teraz jesteście już 2 lata razem to poczuł się pewny swego i pokazuje prawdziwe oblicze.

36 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2015-05-16 20:02:36)

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dzasta, przecież on nie powie Ci wprost, że z uwagi na swoje niskie poczucie własnej wartości będzie chciał Cię mieć tylko dla siebie i to jeszcze maksymalnie podporządkowaną jego opinii. Często od krytyki wyglądu się zaczyna. Potem jest krytyka hobby, formy spędzania wolnego czasu, kierunku studiów, pracy, znajomych, planów na przyszłość, etc.
Miej oczy szeroko otwarte...

Jeżeli w tym wypadku jednak faktycznie chodzi TYLKO o drobnostki w wyglądzie, to spróbuj choć raz mu się podporządkować (czyli np. ubrać wybraną przez niego kieckę czy zrobić fryzurę, o jaką prosi) - co zresztą polecałam Ci zrobić w moim poprzednim poście - i zobacz reakcję. Jeśli w tym momencie skończy się biadolenie i narzekanie na Ciebie, może warto będzie zastanowić się nad tym, by od czasu do czasu sprawić mu czymś przyjemność i ubrać coś tylko dla niego (ja tak czasem robię z niektórymi sukienkami, jeśli chcę maksymalnie atrakcyjnie wyglądać dla mojego partnera, nawet jeśli sama daję sobie w takiej kiecce 5/10), ale oczywiście sporadycznie, a nie cały czas.
Jeżeli natomiast dalej będzie się czepiał, będziesz miała wyraźny znak, że nie o sam ubiór chodzi, a o chęć podporządkowania Cię pod swoje dyktando. Wtedy się nie zastanawiaj i wiej, bo będzie tylko gorzej.

37

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

A jak nagle stwierdzi, że masz cycki zoperować, nos poprawić, ściąć włosy, przefarbować na inny kolor.. o rany... stylista się znalazł..

38

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Kup mu strój Borata i każ w nosić w domu codziennie. Na sprzeciwy tup nogami! Może cos dotrze.

39

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dzasta wez głęboki oddech i pomachaj mu na ...żegnam!

40

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Krzysiek twierdzi ze to ze mną jest cos nie tak. Ze w innych związkach ludzie chodzą na kompromisy, dają rady a mnie to denerwuje i nie biorę jego slow do siebie.

Rada to by była, gdyby on spokojnie Ci powiedział, że wg niego lepiej byś wyglądała w tych a tych butach czy tej i tej spódnicy. I spokojnie przyjął do wiadomości, że możesz się z nim akurat nie zgodzić, bo bardzo chcesz iść akurat tak ubrana jak jesteś. Krytyka powinna być konstruktywna, konstruktywna krytyka wygląda tak - nie podoba mi się ta spódnica, bo optycznie skraca Ci nogi. Ja bardzo lubię rady i konstruktywną krytykę, ale takie zachowanie jak to:

(...)kiedy zobaczyl mnie w stroju (delikatna kremowa sukienka koronkowa plus szpilki) wpadł w jakiś szał. Stwierdził ze w tych butach napewno nie wyjde, ze moja fryzura średnio mu się podoba ale juz przymknie na to oko..powiedział ze bez innych butów nie wyjdziemy.

nie ma z tym nic wspólnego.
Gdyby tak się mój facet zachował, to bym go wyśmiała po prostu i albo została w domu (jeśli to jego wesele), albo poszła bez niego (jeśli moje), a jemu powiedziała, żeby się odezwał, jak znów zechce się zachowywać i porozmawiać jak dorosły człowiek.

Generalnie uważam, że człowiek, który urządza awantury, bo coś nie jest tak, jak on sobie wymyślił, jest bardzo złym materiałem na partnera.

41

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Zgadzam sie z Vian.Dasz mu palec, za moment wezmie rękę.Nawet się nie spostrzerzesz, gdy mentalnie zostaniesz ubezwłasnowolniona.

42

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Widzę że zdania są podzielone. Niektórzy z Was twierdzą, że powinnam zwiac a niektórzy żeby spróbować coś celowo dla niego zmienić i zaobserwować  jego reakcje. Wczoraj przyjechał po mnie, przeprosił i pojechaliśmy na koncert. Ubrałam się tak jakby on tego oczekiwał chociaż w środku serce mi się krajalo, bo dla mnie zmiana dla faceta to obłęd.  Był zadowolony, przutulal mnie i całował.  Nie wiem co o tym teraz myśleć

43 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-05-17 16:53:49)

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Widzę że zdania są podzielone. Niektórzy z Was twierdzą, że powinnam zwiac a niektórzy żeby spróbować coś celowo dla niego zmienić i zaobserwować  jego reakcje. Wczoraj przyjechał po mnie, przeprosił i pojechaliśmy na koncert. Ubrałam się tak jakby on tego oczekiwał chociaż w środku serce mi się krajalo, bo dla mnie zmiana dla faceta to obłęd.  Był zadowolony, przutulal mnie i całował.  Nie wiem co o tym teraz myśleć

Wiesz nie mam nic przeciwko delikatnej sugestii ze strony partnera/partnerki jeśli decyzja nie jest nam narzucana. Czyli "Jeśli chcesz..." Osobiście gdyby którykolwiek facet robił mi wyrzuty z tego powodu zastanowiłabym się "czekajcie na początku nie przeszkadzało mu to, a teraz tak nagle zaczyna?". Zastanów się czy przypadkiem On nie ma w poważaniu Twoje uczucia i zaczyna Ciebie zmieniać pod własne oczekiwania Samemu nie uderzając się w pierś.
Do tego nie wiem PO CO to zrobiłaś, jeśli przez ten cały czas "krajało" Ci się serce? Nigdy nie pozwalaj zmieniać Siebie wbrew Swojej własnej woli, bo zobaczysz później będziesz nieszczęśliwa i za bardzo zaczniesz ulegać innym. Przyzwyczaisz się do bycia dla kogoś...

44

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!
Dzasta123 napisał/a:

Ubrałam się tak jakby on tego oczekiwał chociaż w środku serce mi się krajalo, bo dla mnie zmiana dla faceta to obłęd.  Był zadowolony, przutulal mnie i całował.  Nie wiem co o tym teraz myśleć

Sama przyznałaś, że zmiana dla faceta to obłęd. Pozwoliłaś mu się dowartościować, bo ubrałaś się tak jak on chciał, a sama kiepsko się z tym czułaś. Więc powiedz mu, że nie chcesz się dla niego zmieniać i albo to zaakceptuje albo nie.

45

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

gorzej jak mu się to spodoba big_smile

46 Ostatnio edytowany przez Magita (2015-05-21 16:11:49)

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Dzasta, jesli Twoj partner jest dla Ciebie wazny, a wydaje mi sie, ze tak, to z powodow, jakie opisalas nie ma potrzeby odchodzic, ale podjac zdecywone kroki, aby ustawic zwiazek we wlasciwych proporcjach.
Sa sprawy, tak naprawde nieliczne, o ktorych para powinna decydowac wspolnie, ale cala reszta zachowan do sprawa kazdego czlowieka, o ile tylko mieszcza sie w przyjetych w danym srodowisku normach.
Tak ze twoj sposob ubierania sie to wylacznie TWOJA sprawa. Nie ma sensu wnikac, dlaczego Twoj partner chce miec na to wplyw. Wazne sa TWOJE reakcje na jego slowa. jest to obszar konfliktu i trzeba tutaj odpowiedniej taktyki, ktora moze zaoowocowac na lata i przeniesie sie na inne obszary.
1. Nie zmieniaj swojego ubrania pod wplywem sugestii, czy prosby partnera. 2. Nie obrazaj sie z powodu jego slow. 3. Nie zmieniaj planow (jesli mieliscie isc na przyjecie, to idz). 4. Mozesz jego uwage zbyc milczeniem, ale nie fochem (!), lub krotko powiedziec. "Nie znasz sie na modzie", czy cos w tym stylu. 5. Nie poruszaj tego tematu sama, ani w rozmowach ani w sprzeczkach na inny temat.  Badz w tym konsekwentna. Wiem, ze jest Ci przykro z powodu slow partnera. Teraz jest szansa, by go oduczyc takich zachowan. Jesli myslisz o nim powaznie, to do roboty.
W dobrze funkcjonujacych zwiazkach wzajemne doradzanie sobie, czy ubieranie sie czasem specjalnie tak jak ktos lubi jest bardzo milym wyrazem uczuc, ale tutaj jest naruszona zdrowa granica. I teraz Autorko trzeba, bys te granice przywrocila.

47

Odp: facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Jak już ktoś tu mówił wcześniej, kontrola zaczyna się od ubioru. Potem dochodzi praca, koleżeństwo, hobby...całe życie.

Dzasta123 napisał/a:

Ubrałam się tak jakby on tego oczekiwał chociaż w środku serce mi się krajalo, bo dla mnie zmiana dla faceta to obłęd.  Był zadowolony, przutulal mnie i całował.  Nie wiem co o tym teraz myśleć

Tak naprawdę sama musisz sobie odpowiedzieć, czy jesteś w stanie zakładać maski przez całe życie?? Powiem Ci sama po sobie, nie wierzyłam jak ktoś mi mówił 'zmieniłaś się", "odejdź od niego", przecież my się kochamy bla bla bla AŻ czara goryczy się przelała. Dopiero po czasie dotarło do mnie co ludzie tak naprawdę próbowali mi powiedzieć. Stanęłam z boku i zobaczyłam, nie wiedząc kiedy zmieniłam własne "ja" o 180stopni, znajomi, zainteresowania, wszystko to nagle przestało być moje. Powstał twór, który co rano witał mnie w lustrze, tylko kto to był??

Jeżeli jesteś w stanie zmienić własne ja w celu wielkiej miłości - gratuluję i życzę wytrwałości ale wiedz, że koleś się nie zmieni, nie masz co się łudzić. Jedyną zmienną w tym związku jesteś Ty.

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » facet rozkazuje mi jak mam wyglądać. pomocy kobietki!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026