Powiedzcie mi , czemu wszyscy jej tak bronią ? Taka jest prawda , mąż zostawił żonę z dzieckiem dla niej , temu dzieciakowi szkoda mu płacić alimenty na miesiąc w wysokości mniejszej o połowę od jej jednej torebki . Jej córkę pierwszą traktuje jak swoją , a o synu jakoś nie wspomina ani na instagramie ani nigdzie . Ona ani nie jest wykształcona , ani nie pracuje , zajmuje się dziećmi ( wow jak miliony kobiet , a ona robi z tego niewiadomo jakby jakiej ciężkiej pracy dokonywała , a tak się zajmuje , że ciągle łazi na bankiety itp. a o dom mają ludzi od sprzątania.), jest ładna naturalnie prawda(ale bez tych pieniądzy jego by o wiele gorzej wyglądała) . Oczywiście ma prawo od męża brać kasę , ale sory musi się tym tak chwalić ? A to u Kuby , że ona musi iść siku , nie uważacie , że myślała , że będzie przez to fajna ,a wyszło , że nie szanuje widzów . Żeby było jasne nie mam nic do ludzi bogatych , albo że ktoś dobrze się wydal za maz , ale wybaczcie ona nie ma trochę pokory żeby się tak nie chwalić bogactwem którego no sory ale nie ona zarobila się tak chwalić i jeszcze z siebie ofiare robic ?
Podobne tematy
Nawet nie wiem kto to jest:)
Rozumiem,że znasz ją osobiście skoro jej nie trawisz?:)
Nie wiem w czym Ci ona przeszkadza.Ani nie mieszka w sąsiedztwie,ani nie jest Twoją znajomą,ani nie wie o Twoim istnieniu:)
Podpisuję się do gojki
Też nie wiem kto to, i jakoś niezbyt mnie to obchodzi.
Ah ta Sara Boruc... taka... eee i jakaś tam!
Ale czy to oby dobry dział na taki temat
Dla niewtajemniczonych, żona takiego naszego bramkarza Artura Boruca
prowadzi jakiegoś bloga o modzie i cholera sama nie wiem skąd się wzięła
Kurcze, też nie wiem kto to ![]()
Nie wiem kto to jest. Ale pewnie jakaś celebrytka.
Ale co to właściwie za dziwny temat? Ja ją osobiście chyba nigdy nie widziałem, nie kojarzę.
Na tej rangi problemy radzę mniej pudelka i innych takich:-P
A nie szkoda Ci czasu na ta niechec? Ta cala Sara to jakas idiotka zwykla. Chociaz ladna ![]()
ma w sobie cos drazniacego
Tak szczerze? Dziwi mnie, że ktoś, kogo widuje się wyłącznie w mediach, może u innej osoby wywoływać tak silne emocje, a tym bardziej, że w ogóle chce się komuś tym zaprzątać sobie głowę.
Wiem kim jest Sara Boruc, ale dopóki nie poznam jej osobiście, to będę mogła ocenić na tyle, na ile coś na jej temat przeczytam czy zobaczę, a to zwykle dalekie jest od tego, jakim człowiekiem ktoś jest naprawdę.
A nie szkoda Ci czasu na ta niechec? Ta cala Sara to jakas idiotka zwykla. Chociaz ladna
Och jej, a z czego to wnioskujesz? Ja do pani Sary poczułem sympatię kiedy powiedziała fajną rzecz o ciuchach. Że owszem nie wstydzi się kupować ciuchów za pieniądze zarobione przez męża ale ona je przynajmniej kupuje, a nie jak spora grupa pań - celebrytek, która ją krytykowała wypożycza z butików. Jakoś tak to brzmiało, że słabe to jest dopiero jak się wypożycza ciuch z butiku na imprezę, oddaje, a potem ktoś takie używane ciuchy kupuje. Od razu u mnie zapunktowała +100, a nienawiść wielu "gwiazd" jeszcze wzrosła ![]()
Tak swoją drogą, to co w tym złego, że wydaje pieniądze męża? Przecież ich nie kradnie, a jeśli mąż nie ma nic przeciwko, bo ich na to stać i taki mają układ, to dopiero dziwiłoby mnie, gdyby nie korzystała. Swoje zresztą też przecież zarabia.
Nawiasem mówiąc właśnie doczytałam, że Autorka wątku ma problem dokładnie odwrotny, może stąd wynika ta wyraźna niechęć.