netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

4 odpowiedzi2 049 wyświetleńzałożony przez lukasz108, 12.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

witam mam taki problem bo zylem z moja partnerka prawie 5 lat i mamy razem coreczke,i nagle jej sie odwidzialo ze jest koniec z dnia na dzien tak jak by mi sie swiat zawalil nie moge sobie poradzic bo nie wieze ze to mnie spotkalo.

2

Odp: rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

poswiecilem sie dla wszystkiego dla rodziny tylko jak poszla do pracy to jej sie odwidzialo nagle sie tak zmienila ze nie poznaje wlasnej kobiety.
czuje ze tylko ja walcze i mi zalezalo w tym zwiazku a kocham ja i nasza coreczke i chcem to ratowac.

3

Odp: rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

Napisz coś więcej. Szanujecie się? Kłócicie? Oboje zajmujecie się domem? Spędzacie razem wieczory?  Dlaczego ona chce się rozstać?

4

Odp: rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo
lukasz108 napisał/a:

poswiecilem sie dla wszystkiego dla rodziny tylko jak poszla do pracy to jej sie odwidzialo nagle sie tak zmienila ze nie poznaje wlasnej kobiety.
czuje ze tylko ja walcze i mi zalezalo w tym zwiazku a kocham ja i nasza coreczke i chcem to ratowac.

Zdecydowanie za mało faktów opisałeś, a z tego co mamy do oceny, to wygląda tak, że Twoja pani w pracy poznała "cudownego" "wspaniałego" gostka i jest nim totalnie zafascynowana. Ty poszedłeś w odstawkę.
Nie Masz szans tego uratować, skoro pani poszła sobie za gostkiem jak zahipnotyzowana, żaden argument do niej nie trafi...

5

Odp: rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

mieszkalismy z tesciami od zeszlego roku ja pracowalem ona siedziala w domu wychowywala nasza coreczke owazam ze sie szanowalismy bo caly czas mowila ze jest zadowolona z życia ze nic jej wiecej nie potrzeba czuje sie spelniona. jest bardzo zżyta z rodzina i tesciowa od tego roku zaczela sie zajmowac dzieckiem bo ona poszla do swojej starej pracy zebysmy mogli sie wyprowadzic zeby bylo nam lzej ale z kazda wyplata brakowalo nam coraz wiecej pieniedzy bo ja malo nie przynosilem staralem sie  starac dla rodziny bedac swiadomy ze jest ok.ae zaczelo sie juz psuc bo w pracy zaczela popijac tracic pieniadze i odczowalem ze sie odsowa nie zwracalem tak na to uwagi bo zapewniala mnie ze jest ok,mielismy swoje klotnie tylko ze zawsze ingerowala jej mama ze coreczka jest idealnie wychowana nawet w tym ze ja mam problem w tym ze popija w pracy ze nie poswoieca dla rodziny wqiecej czasu ze traci pieniadze bo ona nic nigdy nie powiedziala ze robi cos zlego i rodzice tak mysla a ja najgorszy bo co to za facet co nie umie utrzymac rodziny bo jest szczuply ma dlugi ktore narobilem na rodzine zeby im niczego nie brakowalo bo przestalem dbac o siebie nie spotykalem sie ze znajomymi mie pije alkocholu a jej pottrzebna byla rozrywka bo dosyc szybko zalozylismy rodzine bo corcia ma prawie 4 latka.
i 3miesiace temu powioedziala mi zebym jechal do rodzicow i narazie spal tam bo musi przemyslec pewne sprawy a ja ze tam mialem blizej do preacy to sie zgodzilem.
i zaczela sie cala tragedia dla mnie tlumaczyla sie tym ze musi przemyslec bo jej wygaslo powiedziala to przy rodzicach a dzien wczesniej sie kochalismy.
pozniej juz nie miala w ogole  czasu wyplate miala swoja i nic nie moglem zapytac a dawalem pieniadze im na zycie ona je tracila swoje miala moze  2 ub 3 dni popijala w pracy tesciom cos nagadala bo nawet nie wiedzialem ze mam zakaz wstepu do nich do domu gdzie myslalem ze tez jest moj dom tam gdzie jest moja coreczka.
caly czas daje mi sprzeczne sygnaly bo spotykamy sie z coreczka razem gdzies jedziemy i jest codownie a jak jedzie do domu lub idzie do pracy to jest tragedia.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie po 5 latach mamy codowna coreczke i jej sie odwidzialo

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026