Cześć, niedawno pokłóciłem się z dziewczyną powiedziałem jej w złości coś co ją zraniło.. I od tamtej pory mimo iż mi wybaczyła była wredna zaczęliśmy się kłócić o byle pierdoły jak się widzieliśmy.. Przed tym gdy palnąłem tą głupotę nie było żadnych problemów. Nie odwzajemniałem jej też trochę uczuć bo czułem się przytłoczony tym że Ona tak dużo mi okazuje i o tym że myśli nad naszą przyszłością.. Byliśmy prawie rok czasu.. I zerwała ze mną jak się kłóciliśmy powiedziała że chce odpocząć od tego wszystkiego.. Przed rozstaniem pisała że nie chce zrywać i się kłócić i nie wiem czego już chce.. i że chce żebyśmy się spotykali. Po zerwaniu pisała do mnie że jest jej ciężko, że nigdy nie będzie szczęśliwa, że nie może spać.. Wysłała mi zdjęcia które jej przypominały nasze chwile.. Ogólnie pisała pierwsza. Niedługo będziemy się pewnie widzieć na imprezie czy coś i nie wiem jak sprawić żebyśmy do siebie wrócili. Czy zabrać nią żeby pogadać o nas i uświadomić jej ile dla mnie znaczy? Czy tydzień po rozstaniu to nie za wcześnie na rozmowę? Widzę że jest jej ciężko mimo że to Ona zerwała a mi tym bardziej kiedy uświadomiłem sobie dopiero teraz że była kobietą mojego życia której nie doceniałem. Myślicie że jest szansa żebyśmy byli jeszcze szczęśliwą parą jak kiedyś?
Podobne tematy
Cześć, niedawno pokłóciłem się z dziewczyną powiedziałem jej w złości coś co ją zraniło.. I od tamtej pory mimo iż mi wybaczyła była wredna zaczęliśmy się kłócić o byle pierdoły jak się widzieliśmy.. Przed tym gdy palnąłem tą głupotę nie było żadnych problemów. Nie odwzajemniałem jej też trochę uczuć bo czułem się przytłoczony tym że Ona tak dużo mi okazuje i o tym że myśli nad naszą przyszłością.. Byliśmy prawie rok czasu.. I zerwała ze mną jak się kłóciliśmy powiedziała że chce odpocząć od tego wszystkiego.. Przed rozstaniem pisała że nie chce zrywać i się kłócić i nie wiem czego już chce.. i że chce żebyśmy się spotykali. Po zerwaniu pisała do mnie że jest jej ciężko, że nigdy nie będzie szczęśliwa, że nie może spać.. Wysłała mi zdjęcia które jej przypominały nasze chwile.. Ogólnie pisała pierwsza. Niedługo będziemy się pewnie widzieć na imprezie czy coś i nie wiem jak sprawić żebyśmy do siebie wrócili. Czy zabrać nią żeby pogadać o nas i uświadomić jej ile dla mnie znaczy? Czy tydzień po rozstaniu to nie za wcześnie na rozmowę? Widzę że jest jej ciężko mimo że to Ona zerwała a mi tym bardziej kiedy uświadomiłem sobie dopiero teraz że była kobietą mojego życia której nie doceniałem. Myślicie że jest szansa żebyśmy byli jeszcze szczęśliwą parą jak kiedyś?
jako starsza Pani powiem Ci, że teoretycznie szkoda życia na gierki, ale
na wszelki wypadek poczytaj podrywaj.org![]()