Rozmowy o byłych partnerach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Rozmowy o byłych partnerach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1

Temat: Rozmowy o byłych partnerach

Witam,
mam problem który pewnie wiele razy był tu poruszany i nie będę oryginalny. Lecz opowiem . Jestem z dziewczyną ( ona ma 29 lat ja 36) od roku, na początku było zauroczenie które przerodziło się potem w miłość. Oboje jesteśmy już po kilku związkach.Lecz jest jeden problem z którym nie za bardzo (właściwie w ogóle) nie potrafię sobie poradzić. Ona ciągle wspomina swoich byłych facetów, i mnie porównuje. Na początku myślałem , że jest to normalne ponieważ chce abym wiedział o jej przeszłości. Ja podzieliłem się swoją i myślałem , że temat jest zamknięty. No niestety pomyliłem się.Wspomnienia cały czas wracały i co ciekawe nie w rozmowach telefonicznych tylko wtedy jak się widzimy , lub co najgorsze w łóżku. U mnie te wspomnienia powodują kilka wątpliwości po pierwsze że czegoś jej w tym związku ze mną brakuje i dlatego ich wspomina. Po drugie , że tamte związki są niepozamykane i przenosi to do naszej znajomości. Jest nam cudownie ze sobą nigdy się nie pokłóciliśmy. Zawsze podkreśla jak jest jej ze mną wspaniale , a jacy tamci to nie byli dla niej chamscy itp. Zwróciłem jej już kilka razy uwagę na to co robi ale to nie pomagało w ogóle. Ostatnio parę tygodni temu na imprezie potrafiła przez dłuższy czas wspominać swoje byłe związki oraz co robiła na imprezie np. z jakimś facetem.
Najgorsze jednak było dla mnie po tych opowieściach  to , że po zwróceniu uwagi , że nie chcę tego słuchać było to dla niej bardzo śmieszne co wcześniej robiła. Dopiero po tym jak powiedziałem jej żeby odezwała się do mnie jak już o nich zapomni od kilku tygodni mam spokój . Martwi mnie jednak , że to tylko dlatego , że jej to powiedziałem.
Byłbym wdzięczny za opinię , co mam z tym zrobić.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez followme!12 (2015-08-04 08:38:40)

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Nie powinno się stale wywlekać wątków z poprzednich związków, a już w łóżku jest posunięciem karygodnym. Podziwiam za cierpliwość i tolerancję wink Może Twoja ostatnia uwaga zażegnała temat byłych związków?Może wcześniej zbyt dyskretnie podchodziłeś do wyperswadowania jej tych wspomnień, a może zwyczajnie dziewczyna chce Ci powiedzieć przez to,że naprawdę czuje się z Tobą szczęśliwa i we wszystkim jesteś lepszy od byłych partnerów?;) Porozmawiajcie jeszcze raz szczerze, a z pewnością dowiesz się więcej o powodach jej zachowania, niż od nas forumowiczów wink

3

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Ona Cie testuje, a skoro jesteście już razem to jest to trochę dziwne. Spróbuj to obrócić w żart i olać. Pokaż, że masz to w dupie. Jak będzie Ci dalej w ten sposób dokuczać to... kopnij ją w tyłek.

-

4

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
Burzowy napisał/a:

Ona Cie testuje, a skoro jesteście już razem to jest to trochę dziwne. Spróbuj to obrócić w żart i olać. Pokaż, że masz to w dupie. Jak będzie Ci dalej w ten sposób dokuczać to... kopnij ją w tyłek.


Niby co ma na celu ten test?

5

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Nie jestem pewien, ale jak dla mnie to ona nadal się zastanawia czy to jest facet dla niej.

-

6

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Mówi jak jest im razem wspaniale, jaki jest cudowny, a jacy tamci byli chamscy i się zastanawia? wink

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Jak dla mnie taki związek nie ma przyszłości, kiedy partner/ka porównuje aktualną osobę do swoich byłych, to tak jakby podkreślała, że nie jesteś tym jedynym, tylko kolejnym z rzędu, najlepiej jakbyś ustawił się w kolejce do niej, haha.

Pozdrawiam.

Juuhuu!

8

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

ona ma 29 lat ja 36)

Rok temu miałes 40 lat.... Młodniejesz w oczach chłopie big_smile

http://www.netkobiety.pl/t77352.html

9

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Faktycznie mlodniejesz:) a jak tam sprawy z zona?

10

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

. Co do żony to rozstałem się pod koniec kwietnia. Dziękuje za odpowiedzi, co do wieku to zaraz sprostuje bo mi się cos z komputerme m dzieje

11

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
followme!12 napisał/a:

Mówi jak jest im razem wspaniale, jaki jest cudowny, a jacy tamci byli chamscy i się zastanawia? wink

Słynna logika kobiet lol
Tamci byli chamscy,ale dostarczali także negatywnych emocji,obawiam się ,że jesteś dla niej zbyt dobry,więc zastanawia się,czy Cię nie zostawić.
Kobiecie trzeba dostarczyć całe spektrum emocji,nie tylko samych pozytywnych,wtedy jest szczęśliwa big_smile

Stronger and stronger ...

12

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
theonlyone napisał/a:
followme!12 napisał/a:

Mówi jak jest im razem wspaniale, jaki jest cudowny, a jacy tamci byli chamscy i się zastanawia? wink

Słynna logika kobiet lol
Tamci byli chamscy,ale dostarczali także negatywnych emocji,obawiam się ,że jesteś dla niej zbyt dobry,więc zastanawia się,czy Cię nie zostawić.
Kobiecie trzeba dostarczyć całe spektrum emocji,nie tylko samych pozytywnych,wtedy jest szczęśliwa big_smile

Myślę,że zamiast brać pod uwagę 1000 możliwych powodów jej zachowania, warto zwyczajnie zapytać wprost, jaki ma cel w porównywaniu obecnego faceta z byłymi. Proste jak 2+2

13

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
followme!12 napisał/a:
theonlyone napisał/a:
followme!12 napisał/a:

Mówi jak jest im razem wspaniale, jaki jest cudowny, a jacy tamci byli chamscy i się zastanawia? wink

Słynna logika kobiet lol
Tamci byli chamscy,ale dostarczali także negatywnych emocji,obawiam się ,że jesteś dla niej zbyt dobry,więc zastanawia się,czy Cię nie zostawić.
Kobiecie trzeba dostarczyć całe spektrum emocji,nie tylko samych pozytywnych,wtedy jest szczęśliwa big_smile

Myślę,że zamiast brać pod uwagę 1000 możliwych powodów jej zachowania, warto zwyczajnie zapytać wprost, jaki ma cel w porównywaniu obecnego faceta z byłymi. Proste jak 2+2

To są do bólu te same schematy zachowań,więc co w tym wypadku może być inaczej ?

Stronger and stronger ...

14

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

to niedobrze, też ją zapytałem wprost powiedziała , że po prostu popełniła błąd mówiąc mi takie rzeczy. Przeprosiła , lecz mnie martwi to , że nie jest to przyczyna tylko objaw czegoś. Takie wspominanie, i to pomimo kilku już rozmów i to dobitnych.
Powiedziałem jej też , że ją rozumiem. Ona nad tym nie panuje ponieważ to są uczucia. W tym przypadku uważam , że mi czegoś brakuje albo w tym związku.
Zapytałem też czy nie jest tak , że zagłaskuję kotka na śmierć.
Wszystkiemu zaprzecza i twierdzi , że jest cudownie.

Naprawdę jestem bardzo wdzięczny za Wasze opinie.

15

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

to niedobrze, też ją zapytałem wprost powiedziała , że po prostu popełniła błąd mówiąc mi takie rzeczy. Przeprosiła , lecz mnie martwi to , że nie jest to przyczyna tylko objaw czegoś. Takie wspominanie, i to pomimo kilku już rozmów i to dobitnych.
Powiedziałem jej też , że ją rozumiem. Ona nad tym nie panuje ponieważ to są uczucia. W tym przypadku uważam , że mi czegoś brakuje albo w tym związku.
Zapytałem też czy nie jest tak , że zagłaskuję kotka na śmierć.
Wszystkiemu zaprzecza i twierdzi , że jest cudownie.

Naprawdę jestem bardzo wdzięczny za Wasze opinie.

To jeszcze jedna rada,za którą mnie tutaj zlinczują smile
Nigdy nie traktuj do końca poważnie tego co mówi kobieta,bo to głównie zależy od tego jaka w tym czasie rządzi nią emocja...
Jest takie powiedzenie "kobieta co innego myśli,co innego mówi,co innego robi" i jest w tym sporo prawdy,różnica jest tylko taka,że jedne mniej,inne więcej pod to podchodzą.
Będzie Cie nieświadomie poddawać testom męskości,a jeśli nie znasz zasad-polegniesz.
Moja rada,dostarcz jej trochę negatywnych emocji,np. pokłóć się z nią (ale jeśli jest ku temu powód) jeśli Twoja wina,to przeproś,jeśli jej,nie odzywaj się,ani nie pisz,aż sama zmięknie...
Nie pokazuj,że na wszystko sie zgadzasz...

Stronger and stronger ...

16

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
theonlyone napisał/a:
funsui napisał/a:

to niedobrze, też ją zapytałem wprost powiedziała , że po prostu popełniła błąd mówiąc mi takie rzeczy. Przeprosiła , lecz mnie martwi to , że nie jest to przyczyna tylko objaw czegoś. Takie wspominanie, i to pomimo kilku już rozmów i to dobitnych.
Powiedziałem jej też , że ją rozumiem. Ona nad tym nie panuje ponieważ to są uczucia. W tym przypadku uważam , że mi czegoś brakuje albo w tym związku.
Zapytałem też czy nie jest tak , że zagłaskuję kotka na śmierć.
Wszystkiemu zaprzecza i twierdzi , że jest cudownie.

Naprawdę jestem bardzo wdzięczny za Wasze opinie.

To jeszcze jedna rada,za którą mnie tutaj zlinczują smile
Nigdy nie traktuj do końca poważnie tego co mówi kobieta,bo to głównie zależy od tego jaka w tym czasie rządzi nią emocja...
Jest takie powiedzenie "kobieta co innego myśli,co innego mówi,co innego robi" i jest w tym sporo prawdy,różnica jest tylko taka,że jedne mniej,inne więcej pod to podchodzą.
Będzie Cie nieświadomie poddawać testom męskości,a jeśli nie znasz zasad-polegniesz.
Moja rada,dostarcz jej trochę negatywnych emocji,np. pokłóć się z nią (ale jeśli jest ku temu powód) jeśli Twoja wina,to przeproś,jeśli jej,nie odzywaj się,ani nie pisz,aż sama zmięknie...
Nie pokazuj,że na wszystko sie zgadzasz...

Dlaczego zlinczują?To dobry pomysł

17

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
theonlyone napisał/a:
followme!12 napisał/a:

Mówi jak jest im razem wspaniale, jaki jest cudowny, a jacy tamci byli chamscy i się zastanawia? wink

Słynna logika kobiet lol
Tamci byli chamscy,ale dostarczali także negatywnych emocji,obawiam się ,że jesteś dla niej zbyt dobry,więc zastanawia się,czy Cię nie zostawić.
Kobiecie trzeba dostarczyć całe spektrum emocji,nie tylko samych pozytywnych,wtedy jest szczęśliwa big_smile

To prawda. Są takie kobiety, które wręcz muszą dostać ochrzan, żeby wróciły na odpowiedni tor. Po prostu trzeba je nastawić smile
Być może ma z Tobą za dobrze ale to już ktoś wcześniej poruszył.

"Niektórzy ludzie starają się być wysocy ścinając głowy innych."

18

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Dla niej Ty jesteś po prostu nudny. Nie wiem czemu tak jest, ale naprawę , szczególnie w młodym wieku (chyba?), jeżeli ktoś nie jest dla nas wyzwaniem to nawet jak jest fajny zaczynamy skupiać się na tych wadach. Ona wspomina byłych , bo może w ten sposób chce urozmaicić teraźniejszość, może ona by chciała , aby bylo w jej życiu kilku facetów , którzy się jej podobają, wspominajac ich w jakiś sposób ich "wskrzesza". Wiem jedno. Jak mnie jakiś facet nudzi wspominam byłych ,aby zapełnić pustkę, a jak jakiś facet jest dla mnie intrygującym wszystko to co było wydaję się tak odległe i tak nieważne w danym momencie,że nawet cień mojej myśli nie jest temu poświecony, bo oto tu i teraz dzieje się coś ciekawego.
ps to jak to jest z tym Twoim wiekiem?:D

19

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Gdy ja wspominam byłych to znaczy że jeszcze coś jest na rzeczy lub że brakuje mi emocji(uczuć. ?)w związku. Hm...zły objaw

20

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Viola nawet nie wiesz jak Ci dziękuję za Twój post! Jestem Twoim dłużnikiem.  ...
Masz rację i to jej powiedziałem co napisałaś.  Może nie aż tak mocno ale usłyszała ze ja przy niej nie jestem w stanie myśleć o związku który trwał wiele lat a o krótszych nazwijmy to romansach nie wwspominając.  Ona natomiast nie potrafi. Napisz proszę jeszcze co mam teraz zrobić ?

21

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Ok dotarło do mnie ze jestem nudny i brakuje jej ze mną emocji. Tylko po co mówi mi ze będziemy razem snuje plany na przyszłość i gdy jesteśmy razem jest cudownie i twierdzi ze nigdy się tak nie czuła? Gdy powiedziałem jej że ma się odezwać jak zapomni to płakała i przepraszał ze mogła tak postąpić wobec mnie. Nie może mi po prostu tego powiedzieć?  Nie rozumiem

22

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

A może ona mówiąc Ci jacy byli jej poprzedni faceci daje sygnały jaki Ty nie masz być?
Kobiety potrafią zamotać...zamiast powiedzieć wprost np. Nigdy nie bądź chamski wobec mnie, absolutnie nigdy, bo to mnie zrani :-)

23

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

Tylko po co mówi mi ze będziemy razem snuje plany na przyszłość i gdy jesteśmy razem jest cudownie i twierdzi ze nigdy się tak nie czuła? Gdy powiedziałem jej że ma się odezwać jak zapomni to płakała i przepraszał ze mogła tak postąpić wobec mnie. Nie może mi po prostu tego powiedzieć?  Nie rozumiem

Bo kobiety nie są tak konkretni jak faceci. facet , jak nie jest już zainteresowany kobietą - urywa kontakt. Natomiast kobieta nigdy tak do końca nie wie jak to jest i woli zostawić koło zapasowe. A jeżeli Ty mówisz , jej że "chyba nie jesteś mną zainteresowana, lepiej to zakończyć" to już w ogóle włącza się czerwona lampka NIE ZOSTAŃ ! ZOSTAŃ! Bylebyś został , a ona znów w spokoju, w głębi duszy będzie mogła się zastanawiać , czy Cię chce. Ale prawda jest taka, że jak się kogoś naprawdę chce to nie trzeba się nad tym zastanawiać. Nie wierz tak do końca ,że to co ona mówi to jest dokładnie to , co czuje , myśli. Nie mówię, że ona kłamie ale tu jest właśnie gra emocji wyżej opisanych. To się tyczy szczególnie kobiet nie do końca "sprawnych "emocjonalnie, a z Twojego opisu wynika, że ona chyba trochę taka jest... Co możesz zrobić? chyba to ,co zwykle radzi się w takich sytuacjach, gdy kobieta potrzebuje silnych emocji - nie bądź uległy, co z tego, że ona woli coś tam A TY TAK JĄ KOCHASZ , ŻE TO ZROBISZ - to Ty dyktujesz warunki, nie ona. To jest trudne , gdy nam na kimś zależy i jeżeli nie wynika z nas samych , a jest wyreżyserowane wygląda sztucznie i przynosi odwrotny efekt..

24

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Acha, rozumiem . Wczoraj jeszcze rozmawialiśmy o tym i ona się z tym nie zgadza kompletnie , że jestem dla niej nudny. Choć ja wiem swoje. Nie wspomina się jak napisała Viola byłych partnerów będąc z kimś sam na sam. I to nie były incydentalne przypadki tylko po jednej rozmowie w maju przez trzy miesiące tematy wracały i to tylko wtedy kiedy się widzimy. Jak się nie widzimy i były rozmowy telefoniczne nie było tematu. No i trzy tygodnie temu była "kumulacja" której już nie wytrzymałem. Dociera do mnie , że oprócz treści tej rozmowy ważna była forma. Ona była  tymi opowieściami bardzo rozbawiona. Zaskoczyło mnie to i jej o tym powiedziałem. Teraz mam problem ponieważ cały czas uważam , że to objaw czegoś czego jej brakuje. Ona oczywiście zaprzecza. Teraz już wiem co to jest , i wiem , że ona tylko dlatego nie kontynuuje tematu bo się boi że nie wytrzymam i odejdę. Dalej myśle sobie , że robię jej krzywdę bo ona nie daje sobie z tym rady , że jestem dla niej nudny i brak jej ze mną jak to określiliście emocji. To nie zniknie. Ja nie zamierzam się zmieniać ponieważ nie byłbym sobą. Już tak kiedyś w życiu zrobiłem i potem długo żałowałem.
Nie zamierzam jej opieprzać bo za co?

Chyba mam zajebisty problem......

Jeszcze raz dziękuję za opinię

25

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

Acha, rozumiem . Wczoraj jeszcze rozmawialiśmy o tym i ona się z tym nie zgadza kompletnie , że jestem dla niej nudny. Choć ja wiem swoje. Nie wspomina się jak napisała Viola byłych partnerów będąc z kimś sam na sam. I to nie były incydentalne przypadki tylko po jednej rozmowie w maju przez trzy miesiące tematy wracały i to tylko wtedy kiedy się widzimy. Jak się nie widzimy i były rozmowy telefoniczne nie było tematu. No i trzy tygodnie temu była "kumulacja" której już nie wytrzymałem. Dociera do mnie , że oprócz treści tej rozmowy ważna była forma. Ona była  tymi opowieściami bardzo rozbawiona. Zaskoczyło mnie to i jej o tym powiedziałem. Teraz mam problem ponieważ cały czas uważam , że to objaw czegoś czego jej brakuje. Ona oczywiście zaprzecza. Teraz już wiem co to jest , i wiem , że ona tylko dlatego nie kontynuuje tematu bo się boi że nie wytrzymam i odejdę. Dalej myśle sobie , że robię jej krzywdę bo ona nie daje sobie z tym rady , że jestem dla niej nudny i brak jej ze mną jak to określiliście emocji. To nie zniknie. Ja nie zamierzam się zmieniać ponieważ nie byłbym sobą. Już tak kiedyś w życiu zrobiłem i potem długo żałowałem.
Nie zamierzam jej opieprzać bo za co?

Chyba mam zajebisty problem......

Jeszcze raz dziękuję za opinię


Jeśli wam się układa "cudownie", a wspomina chamskich chłopaków, a jak sam stwierdziłeś chodzi o to, że jesteś nudny to może pokaż trochę temperamentu.Nie bądź układnym misiem,na każde jej zawołanie.To faktycznie się nudzi. Ideały są przereklamowane;)

26

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Ja mam temperament, to nie jest tak że jestem układnym misiem. Po prostu wydawało mi się i nadal wydaje , że do siebie pasujemy. Prowadzimy niezwykle aktywny tryb życia , wszystko co tylko możemy robimy wspólnie. I jest super. Zaczęło mnie martwić od kilku miesięcy natomiast ciągłe wspominanie byłych relacji. Najpierw myślałem , że to nic takiego. Moi znajomi mówili kobiety ciągle gadają, ona mówiła , że trudno nie porównywać skoro było tak źle a jest cudownie. Do tego usłyszałem , że zdarza jej się że najpierw mówi potem myśli. To też rozumiem. Ale

cały czas uważam i z tego co piszecie , że jest to objaw braku, czy tak jak napisała Viola pustki którą sobie zapełnia.
Może też jestem zbyt idealny?

A może co teraz zaczynam rozważać , może ona po prostu lubi niegrzecznych chłopców i to ją we mnie męczy. Ja kiedyś taki byłem , ale nie mam zamiaru do tego wracać.

Porozmawiam z nią , tylko mam problem bo ona ze strachu wszystkiemu zaprzecza.

27

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

Ja mam temperament, to nie jest tak że jestem układnym misiem. Po prostu wydawało mi się i nadal wydaje , że do siebie pasujemy. Prowadzimy niezwykle aktywny tryb życia , wszystko co tylko możemy robimy wspólnie. I jest super. Zaczęło mnie martwić od kilku miesięcy natomiast ciągłe wspominanie byłych relacji. Najpierw myślałem , że to nic takiego. Moi znajomi mówili kobiety ciągle gadają, ona mówiła , że trudno nie porównywać skoro było tak źle a jest cudownie. Do tego usłyszałem , że zdarza jej się że najpierw mówi potem myśli. To też rozumiem. Ale

cały czas uważam i z tego co piszecie , że jest to objaw braku, czy tak jak napisała Viola pustki którą sobie zapełnia.
Może też jestem zbyt idealny?

A może co teraz zaczynam rozważać , może ona po prostu lubi niegrzecznych chłopców i to ją we mnie męczy. Ja kiedyś taki byłem , ale nie mam zamiaru do tego wracać.

Porozmawiam z nią , tylko mam problem bo ona ze strachu wszystkiemu zaprzecza.

Pewnie przestraszyła się,że ją zostawisz jak powie coś co ci się nie spodoba

28

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

tak , zgadzam się z Tobą. Nie chcę aby się mnie bała. Martwię się jednak tym , że jestem jakimś "wynalazkiem" i ona nie wie jak ze mną postąpić.
Coś jej we mnie nie pasuje, jest to na pewno nuda. Nie taka nuda  jaką znamy tylko w innej formie. W formie pustki i wypełniała sobie ją wspomnieniami o przeszłości. Pewnie nie chce mnie stracić , lecz to , że jej ze mną nudno i brak jakiś emocji nie daje jej spokoju.
Czeka mnie baaaaaaardzo trudna rozmowa.

29

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Powodzenia! Napisz jakie rezultaty wink

30

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Witam, rozmawiałem wczoraj, i słabo. Ona uważa , że jestem mistrzem świata w wymyślaniu sobie problemów. Powiedziała, że się ze mną nie zgadza , że w żadnym wypadku nie jest jej ze mną nudno. Zapytałem to dlaczego przez tak długi okres czasu będąc razem wspominasz? Ja przy Tobie zapominam o wszystkim i cieszę się , że jesteśmy razem , a Ty ? Powiedziała , że nie wiedziała , że mnie to tak rani. No to ja na to , że wiedziała dobrze a pomimo to to robiła dalej.

Może rzeczywiście sobie wymyślam?

Nie daje mi to spokoju co napisała Viola,

gdybym był taki super i cudowny i fascynujący  to żadna kobieta przy mnie nie myślałaby o byłych związkach ......................................................................

wszystko wydało by się tak odległe i nieważne , że nawet cień myśli by nie przeszedł


A tu, całe historie opowiadane godzinami z pikantnymi szczegółami.

Nie wiem co robić mam mętlik straszny, byłbym wdzięczny za pomoc i opinie

31

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

gdybym był taki super i cudowny i fascynujący  to żadna kobieta przy mnie nie myślałaby o byłych związkach ......................................................................

wszystko wydało by się tak odległe i nieważne , że nawet cień myśli by nie przeszedł

Wydaje mi się, że to jednak wcale tak nie działa. Zakończone związki są częścią naszej przeszłości, która się wydarzyła, nie zostaje przekreślona tylko dlatego, że związaliśmy się z kimś nowym. Trudno jest uniknąć porównań, nawet jeśli nic nie czujemy już do byłych partnerów. Sam napisałeś, że Twoja partnerka kiepsko wspomina swoich byłych, a Ty na ich tle "wypadasz" o wiele lepiej, może właśnie dlatego wciąż wspomina i porównuje - może po prostu cieszy się, że tym razem tak dobrze wybrała wink Niemniej "całe historie opowiadane godzinami z pikantnymi szczegółami" to faktycznie mało taktowny sposób, szczególnie, jeśli mówiłeś jej wyraźnie, że nie masz ochoty tych historii słuchać. A jak Twoja dziewczyna reagowała na opowieści o Twojej związkowej przeszłości?

32

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Dzięki za odpowiedź, ja jej nie opowiadam....
Zrobiłem to raz bo chciała wiedzieć ale uważam , że nie ma do czego wracać.
Jak jestem z nią to nie myślę o moich byłych , bo podobnie były to nieudane znajomości. Tak delikatnie mówiąc

33

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Witam, jest chyba gorzej niż myślałem. Po rozmowie stwierdziła , że to ja wymyślam a ona broń Boże się ze mną nie nudzi....Weekend był wspaniały wyjaśniliśmy sobie wszystko i było jak w bajce. Do momentu kiedy ja nie musiałem wyjechać i odwiozłem ją do domu. tu się zaczyna opowieść której sensu do teraz nie mogę zrozumieć. Może jestem przewrażliwiony?
No więc podjeżdżamy pod dom a na parkingu pod jej domem stoi jakiś facet i widzę , że jest zmięszana. po odpytaniu kto to "to facet z którym byłam krótko" niejaki ......
Z wcześniejszych opowieści a miałem ich jak wiecie bardzo wiele wiem , że była z nim krótko około dwóch miesięcy ponieważ jego zostawiła dziewczyna , a gdy do niego wróciła natychmiast ją zostawił. Pamiętam jak mi opowiadała jak jej było ciężko z tego powodu i jak on mógł się tak zachować.
No ale wróćmy do opowieści, no więc powiedziała mi że idzie do domu i nie będzie z nim rozmawiać .
No ale stało się inaczej, wysiadła z samochodu poszła do niego się przywitać i zaczęli rozbawieni rozmawiać. Zawróciłem i pojechałem ale ona nawet gdy koło niej przejeżdżałem się nie odwróciła bo była zajęta rozmową z nim.

Dla mnie to niepojęte. napisałem jej , że nie akceptuje takiego zachowania . Że nawet mnie nie zauważyła. Od wczoraj nie rozmawiamy .
Zaczęła potem mi mówić , że nie wie o co mi chodzi , że to tylko kolega , znajomy itp........ i nie mogła się nie przywitać i porozmawiać. Ja wiem o co mi chodzi, jak ktoś mnie tak potraktował kiedyś to nie biegnę do niego zadowolony przy swoim facecie , i go potem nie widzę.... i nie  wmawiam , że to kolega czy znajomy a 5 minut wcześniej mówię , że to mój były facet (jeden z tych gnojków)

Nie wiem czy nie wydziwiam....., lecz powiedziałem jej , że jak zrozumie o co mi chodzi to niech się odezwie.

34

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Wiesz , teraz tak przyszło mi na myśl - może one specjalnie wzbudza w Tobie zazdrość, bo to łechce jej ego?

35

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Oby  tak nie było jak piszesz. Nie wzbudza we mnie zazdrości tylko wątpliwości co do swojego zachowania oraz mojej wartości w jej oczach. Pewnie nie jestem facetem dla niej, skoro daje mi takie sygnały. Najpierw wspominanie byłych związków , teraz sytuacja gdzie co innego mówi i co innego robi. Nie chodzi co do mnie mówi bo to jest cudowne, cudowne jest to też jak się zachowuje jak jesteśmy razem. Wątpliwości mam jak ona się zachowuje będąc ze mną gdy pojawiają inni. Wtedy czuję się jakbym szedł w odstawkę. Jej mowa ciała mówi tez coś innego, plącze się próbuje mnie przekonać , że jest inaczej niż widzę i czuję.

Bardzo niedobrze.

36

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Witam, no i jestem po rozmowie ...Ona zrozumiała , że jej zachowanie jest nie na miejscu. Nie mam już rozmów o byłych i jest super po prostu tylko , że nie do końca. Przed tą ciężką rozmową wydarzyło się coś jeszcze. Do wczoraj myślałem , że potrafię się z tym pogodzić to było jak wiecie ponad miesiąc temu. No więc odwoziłem ją do domu a pod domem na parkingu stał jakiś facet. Powiedziała , że to jeden z jej byłych (oczywiście drani) i nie ma o czym z nim rozmawiać. Wysiadła i ..............poszła do niego jakby nic się nie stało przywitała się dając buzi w policzek . Ale nie to było najgorsze. najgorsze było dla mnie to , że gdy koło niej przejeżdżałem baaaardzo blisko a ona się nawet nie odwróciła jakbym nie istniał.
Wściekłem się a ona powiedziała mi , że nie wie o co chodzi i jak z kimś rozmawia nie ma w zwyczaju się odwracać. Rozmawialiśmy potem wyjaśniliśmy sobie wszystko , ale wczoraj wróciło i nie daje mi to spokoju.
Do tego przyznała się, że na początku naszej znajomości po około miesiącu (wtedy co mnie nie chciała) poszła z nim na i imprezę wypiła za dużo i się całowali. Jest mi z tym wszystkim co się stało od wczoraj okropnie. Nie mogę dać sobie rady. Dziwi mnie fakt , że dotarło to do mnie teraz po ponad miesiącu, i do tego przecież wszystko sobie wyjaśniliśmy. Ciągle chodzi mi po głowie , że ona co innego robiła a co innego mi mówiła. Teraz jest wspaniale , po prostu cudownie to dlaczego mam takie myśli? Proszę bardzo o opinie i może jakieś rady , pomoc? Z góry dziękuję

37

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Już Ci pisałem,patrz na to co robi,a nie na to co mówi,jesteś zazdrosny i masz prawo,ona chyba wie,że "ma Cię w garści".
Strasznie narzeka na byłych,a ciągle utrzymuje bliskie kontakty,ciekawe co jeszcze robiła po pijaku...logiki w postępowaniu tego typu kobiet nie szukaj.
Nie zachowuj sie,jakby to była ostatnia kobieta na świecie,jak nie ta,to inna,może trafisz na mniej rozstrojoną emocjonalnie wink

Stronger and stronger ...

38

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Ona mnie denerwuje, co to za podejście?

Siedzi w Tobie to wszystko. Te niedomówienia, widzenie "byłych" lub "niedoszłych" Twojej wybranki. Ona jest Twoją kobietą. To, co wcześniej było - jest nieważne (o ile nie zrobiła głupstwa w czasie trwania waszego związku). Wszystko "przed", tak jak Ty to zrobiłeś - powinno zostać wyjaśnione.
Mnie osobiście zalałaby krew, gdybym dowiedziała się o rozmowie mojego chłopaka z jego byłymi dziewczynami. Ale jestem typem małego zazdrośnika.
Moja rada - tak jak napisał theonlyone nie traktuj jej jako "tej jedynej". Być może ona czuje z Twojej strony to, że jesteś już jej i czuje się wolna w tym co robi. Jak zachowałaby się, gdyby zobaczyła czekającą pod Twoim domem kobietę? ŹLE. O ile Ty to puściłeś płazem, ona robiłaby Ci o to wyrzuty.
Moim zdaniem ona ma coś na sumieniu. Dalej ma i coś ukrywa.

Aleksander, 24.02.2016 :3

39

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Najpierw mówi, że to drań, a potem całuje go w policzek? Ja bym się na to nie godziła. Chyba ona rzeczywiście nie zamknęła tamtego rozdziału.

gdykochamy

40 Ostatnio edytowany przez Nigdy (2015-09-29 18:55:20)

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

Autorze mówisz, że jest wam taaak cudownie i suuper, i w ogóle. A ja żadnego szczęścia u Ciebie nie widzę:(, raczej wkurzenie i irytację. Dlaczego z nią jesteś, bo jest młodsza i ładna, szczupła, dobra w łóżku? Na pewno nie dla jej bogatego wnętrza i intelektu. Zastanów się czy jest o co kruszyć kopie.

41

Odp: Rozmowy o byłych partnerach

no właśnie od wczoraj u siebie szczęścia też nie widzę. Zastanawia mnie dlaczego tak postępowała. Nie rozumiem po prostu.  Powtórzę się , ale najbardziej mam wątpliwości co do rozbieżności pomiędzy jej zachowaniem a tym co robiła. Wiem też , że przy następnym występie będzie to koniec. Do tego dochodzi fakt , że ona nie rozumiała co zrobiła . Ona nie widziała nic złego w swoim zachowaniu. Dopiero jak jej powiedziałem ja i jeszcze jedna osoba to zrozumiała.  I to we mnie siedzi. Dziękuję za Wasze opinie.

42

Odp: Rozmowy o byłych partnerach
funsui napisał/a:

Witam, no i jestem po rozmowie ...Ona zrozumiała , że jej zachowanie jest nie na miejscu.....
Wysiadła i ..............poszła do niego jakby nic się nie stało przywitała się dając buzi w policzek . Ale nie to było najgorsze. najgorsze było dla mnie to , że gdy koło niej przejeżdżałem baaaardzo blisko a ona się nawet nie odwróciła jakbym nie istniał.
Wściekłem się a ona powiedziała mi , że nie wie o co chodzi i jak z kimś rozmawia nie ma w zwyczaju się odwracać. Rozmawialiśmy potem wyjaśniliśmy sobie wszystko , ale wczoraj wróciło i nie daje mi to spokoju.
Do tego przyznała się, że na początku naszej znajomości po około miesiącu (wtedy co mnie nie chciała) poszła z nim na i imprezę wypiła za dużo i się całowali. Jest mi z tym wszystkim co się stało od wczoraj okropnie.

oj funsui, chyba trafiłeś na kobietę która zrobi Ci taki Sajgon jaki Ty robiłeś swojej zonie swoimi poprzednimi zdradami i teraźniejszą smile
Trafiła kosa na kamień...

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Rozmowy o byłych partnerach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018