netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

54 odpowiedzi14 274 wyświetleniazałożony przez Yuki, 15.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 ]

1 Ostatnio edytowany przez Yuki (2010-02-15 13:47:56)

Temat: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Drogie panie, nie wiem, czy taki temet już był (w wyszukiwarce nie znalazłam). A więc tak jak w temacie, czy są w Waszych partnerach cechy, zachowania, które Was wybitnie drażnią? Te rzeczy nieraz są błache, czasami nawet zabawne, ale doprowadzają do szłu.
Mnie czasami denerwują durne żarty mojego mężczyzny, powtarzane kilka razy, jezeli się nie zaśmieję za pierwszym razem, a już zupełnie doprowadza mnie do szału, jeżeli próbuję poruszyć poważny temat, a moje kochanie obraca wszystko w zart.

2

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie czasem denerwuje, ze to zawsze ja muszę podejmować decyzje typu gdzie pójdziemy, czy się spotkamy, bo narzeczony boi się robić coś przeciwko mnie (jeśli akurat nie mam ochoty) i żeby było tak jak ja chcę. Czasem już jestem tym zmęczona, bo chciałabym żeby zrobił mi niespodziankę i np przyjechał i powiedział: chodź, idziemy na gorącą czekoladę do kawiarni.
Co jeszcze... gdy umówimy się na rozmowę na gg, czekam na nią cały dzień (kilka dni się nie widzieliśmy i tylko tak możemy się skontaktować), wszystko robiłam żeby na te dwie godziny rozmowy być skupioną tylko na tym, a on równocześnie rozmawiając ze mną uczy się albo jest czymś innym zajęty i na wszelakie moje pytania i próby nawiązania rozmowy odpisuje tylko "yhy". Teraz już rzadko to się zdarza, ale w tamtym roku akademickim było nagminne i często były spięcia na tym tle.

3

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Kompletny brak podzielności uwagi. Gdy on siedzi przy laptopie, powie do mnie coś, ja mu odpowiem i zacznę gadać, a po chwili się orientuję, że on już mnie nie słucha, bo wrócił do czytania jakiegoś bardzo ciekawego artykułu w internecie tongue Czasem mnie to tak wkurza, że podchodzę do niego, siadam między nim a laptopem - mu na kolana, czy jakkolwiek, w zależności od tego w jakiej aktualnie jest pozycji i mówię, że "o nie nie nie, tym razem, jak zacząłeś do mnie coś mówić, to skończ też" big_smile

4

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

A mnie denerwuje to że mój Mąż jest typem domownika i woli siedzieć w domu a ja czasami wyszłabym do ludzi! I także na tym podłożu mamy lekkie spięcia!

5

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

a_normalna, właśnie, ja też muszę sama podejmować decyzje a czasami chciałabym, by to on zadecydował, nawet jeżeli pomysł mi się średnio podoba...

6

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Yuki, na to jest tylko jeden sposób - MÓWIĆ MU O TYM!
Zdaję sobie z tego sprawę, że to już taki typ i nie jest prawie w ogóle spontaniczny, ale przynajmniej on wie, że raz na jakiś czas chciałabym by zrobił taki miły gest i sam wybrał czas i miejsce spotkania. I czasem tak robi.

7

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mój mężczyzna jest kompletnie niezdecydowanym człowiekiem. Dziś pragnie bym była taka i taka- ja więc to zmieniam. Mija miesiąc on chce bym była taka jak byłam miesiąc temu, po kolejnym miesiącu znów zmiana...
Oczekuje ode mnie wiecej niż od siebie.
Jest nieczuły.

8

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Hmmmm, jaki miły "Powalentynkowy" Nastrój ,pewnie się biednym chłopom czka teraz.. wink

9

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mój takze woli gdy to ja zdecyduje co robimy gdzie idziemy itp.
A jesli juz sie zdarzy ze on to musi miec wszystko zaplanowane:)
Spontanicznosc dla NIego nie istnieje podkresla wtedy ze on jest po prosu odpowiedzialny:)Oprocz tego jest czasem zbyt powazny:) a ja lubie poszalec:)
i chyba jak kazdy mezczyzna lubi gdy sie wyklada kawe na lawe o co chodzi bo inaczej nie rozumie zadnych aluzji:)

10

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie wkurza, jeśli obieca mi, że coś zrobi, a później jakoś dziwnie odwleka się to w czasie ;] i muszę mu przypominać kilka razy zanim to zrobi.

11

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie najbardziej denerwuje to że go ciągle nie ma sad

12

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie irytuje kiedy ciągle słyszę, że co by się nie stało i tak wszystkie dziewczyny na niego lecą i że jest zaje***y... grr hmm

13

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

mnie wkurza, jak wyżej, że to ja wychodzę zawsze z inicjatywą. Kiedyś od rana się do niego nie odzywałam ( sms) i był w mieście( bo jest spod miasta) i nie zajechał do mnie i nie zaszedł i nie zadzwonił i nie zapytał, bo myślal że sie obraziłam i nie chce go widzieć. A ja po prostu chciałam dac mu szansę, żeby tym razem to on zaczął. Rozmawalismy o tym, ale nie czuje zeby wiele sie zmieniło. mam czasem wrazenie, że gdybym ja nie umawiała nas na nastepne spotkanie i nie odzywała się, to on po porstu by zniknął. I cholernie sie tego boję, dlatego nie chcę sprawdzać.

wkurza mnie też, że czasem sobie coś uroi, że np. nie pójdzie " tam", a jak go pytam dlaczego to mówi jak 5letnie dziecko " bo nie", albo " nie chce i nie bedziesz mną rządzić". ja rozumiem, że on nie chce, żebym nim rządziła, ale dlaczego w tak abusrdalnych sytuacjach mu to przychodzi do głowy, kiedy nie ma w tym żadnej logiki i sensu?

denerwuje mnie też to, ( chociaż to dziecinne) że swoim koleżankom na profilach pisze miłe komentarze i wysyła buziaczki, a kiedy ja wstawiam zdjęcia ze specjalną dedykacją dla niego, to nie ma pod nim ani słowa. I pod żadnym innym nie ma od niego ani słowa.

wkurza mnie, że zachowuje ciągle dystans i nie chce sie do końca odsłonić

denerwuje mnie jak idąc ulicą komentuje wygląd lasek, " Ale ma super kolczyk w nosie. Uwielbiam dziewczyny z kolczykiem w nosie>" , " ale fajne spodnie" " Mmm..jakie super cycki", z jedenj strony widzę że robi to po to, żeby mnie drażnić i sprawdzić czy bede zazdrosna. No i jestem. I mnie to wkurza, że to robi, bo gdy mijamy na ulicy jakiegoś faceta, i ja ledwie obrzuce go wzrokiem to on od razu insynuuje " Podoba Ci się, co? Dałabyś mu 10". Wkurza mnie ta niesprawiedliwość.

denerwuje mnie też, że nie robi mi nigdy żadnych niespodzianek i nie zaskakuje mnie, jak Ci wszyscy faceci w komediach romantycznycxh, kiedy im zależy na lasce to obdzwonią wszystkich " Kowalskich" z ksiązki telefonicznej, byle dodzownić się w koncu do tej Kowalskiej ;p Marzenie wiem, ale wiem tez ze są tacy faceci,(np. mój brat w stosunku do swojej narzeczonej, aż jej zazdroszczę) którzy sie tak zachowują...to takie słodkie i romantyczne.

14

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

* nie jest romantyczny a co za tym idzie nie robi mi niespodzianek
* jak dochodzi do jakiegoś spięcia między nami to milczy niby obrażony a ja już wolałabym się pokłócić i wszystko wyrzucić
* jest bałaganiarzem

15

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Denrwuje mnie to,że najpierw mówi tak,a potem i tak zrobi inaczej.
Czasem zdaża mu się nie dotrzymywać słowa.

Złoszczę się,gdy coś sobie zaplanujemy,a tu nagle on musi pomóc mamusi,
albo któremuś z członków rodziny(oni zwyczajnie do wykorzystują,pisałam
o tym w innym wątku) wtedy czuję się strasznie poirytowana,ale powoli
staram sie to olewać.

Poza tym prawie w ogóle nie jest spontaniczny,ale to już chyba taka cecha
charakteru.

16

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

nie ma ideałów, a w innym wątku piszemy co nas podnieca i bardzo nam sie podoba w naszych facetach, więc myślę że równowaga jest zachowana smile
szkoda tylko, że niektórzy nie są skorzy do zmian, albo po prostu niereformowalni, ale cóż...jak się kocha, to trzeba zaakceptować i kochać dalej smile

17

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

- denerwuje mnie, że dopiero przy mocnym zaangażowaniu poznałam niektóre jego paskudne cechy
- rzadko gdzieś wychodzimy, przez co czuję się zasiedziała, brzydka i zwiędła, a wszystko przez to, że jest zima i on musi odpoczywać... a mam dopiero 19 lat....
- nie jest tak uczuciowy jak kiedyś i dużo łatwiej powiedzieć lub zrobić coś dla mnie przykrego
- potrafi być w rozmowie z innymi uosobieniem wrażliwości, a ze mną w tym samym czasie prowadzić kłótnię
- nigdy nie próbuje naprawiać, kiedy coś zepsuje w naszych relacjach...

18

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
Yuki napisał/a:

a_normalna, właśnie, ja też muszę sama podejmować decyzje a czasami chciałabym, by to on zadecydował, nawet jeżeli pomysł mi się średnio podoba...

Moj facet nawet podczas tak bliskich potyczek jak sex nie potrafi sam zadecydować co gdzie i jak robić. a mnie to tak wpienia,ze czasem mam ochotę go kopnąć w dupsko. Na szczescie potrafię się powstrzymać

19

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

-mnie denerwuje takie coś typu : siedzi na (naszej-klasie) i w znajomych mamy (bo mamy wspólne konto) jego byłą dziewczynę i  miała zdjęcie j jakies  z wypiętym tyłkiem itd i mówi o to było robione dla mnie o i to też ...
Ja zaraz łapie nerwa a On się szyderczo śmieje, wychodzę z pokoju trzaskam drzwiami a On wtedy zaczyna śmiać się na głos bym słyszała w pokoju obok hmm
- kolejne to ciągłe pretensje (o nic, o jakieś błahe rzeczy typu : Padnięcie baterii w komórce;/),
- sprawdzanie telefonu, wiadomości w komórce itd ;/;/;/

20 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-02-24 14:34:19)

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Kimberley, szczerze Ci się dziwię, że potrafisz być z takim... pacanem. Ja bym dawno go zostawiła. Ja rozumiem przekomarzanie się, ale są pewne granice. Ostatnio jak droczyliśmy się i w końcu odwróciłam się na pięcie i poszłam do drugiego pokoju, to narzeczony przyszedł z kruszoną miną, wycałował i przeprosił.

A sprawdzanie komórki to już w ogóle.

21

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
Mon_cheri napisał/a:

Mnie irytuje kiedy ciągle słyszę, że co by się nie stało i tak wszystkie dziewczyny na niego lecą i że jest zaje***y... grr hmm

ale się uśmialam, chociaż wiem , że to denerwujące. sama tez powinnaś emanować nadmierną pewnościa siebie.

mnie denerwuje kiedy mój M. ogląda się za babam, które nie są tego warte i jeszcze jego bierność, która sie objawia tym, że dla niego wszystko t6rzeba zrobić, a on nawet talerza nie wyniesie do kuchni

22

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Wkurza mnie gdy jest taki porządnicki, po obiedzie musi od razu pozmywac, nie może nawet na chwilę usiąśc w spokoju, jakby miały  mu te gary uciec smile Jak np zostawię jakiś papierek  na blacie kuchennym, to on od razu po mnie sprząta- mimo, że przecież sama bym to zrobiła smile Nie lubię, jak 5razy pociąga za klamkę, jak wychodzimy z chaty, sprawdzając, czy aby na pewno drzwi są zamknięte... i jak non stop poprawia sobie nogawki od spodni, żeby ładnie leżały na butach...:P to takie błachostki, ale jakoś mimo 3 lat bycia razem nadal mnie wkurzają i  chyba nigdy ich nie zaakceptuję smile A z takich poważniejszych, to to samo co już niektóre z dziewczyn pisały- brak spontaniczności. Planowanie wszystkiego, do takiego stopnia,że aż robi mi się nie dobrze. Pewnie nie lubię tego, bo sama jestem  wiecznie rozkojarzona i roztrzepana smile  Tego, że Jego mama wie wszystko najlepiej, najlepiej pierze, najlepiej gotuje, wie po prostu wszystko! smile (On jest z rozbitej rodziny, jedynak) więc z tej racji jakoś staram się tym nie przejmowac, tak po prostu został wychowany. Nie lubię też jego nieustannych wypadów do pubu, czasami mam wrażenie, że z chęcią by zamieszkał w takim pubie i wcale  z niego nie wychodził smile... dobra chyba starczy, bo coś patrzę, że mogłabym tak pisac bez końca ... hehe smile

23

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Przeczytałam wszystkie posty i w sumie moje niektóre myślniczki się będą pewnie powtarzały (co udowadnia że faceci są do siebie bardzo podobni) :
- potrafi być pokłócony ze mną a jednocześnie śmiać się inną osobą jakby miał świetny humor
- specjalnie ogląda te filmy, w których występują jego ulubione wygołocone aktorki w zboczonych scenach i cieszy się że ja jestem o to zazdrosna
- często wraca wspomnieniami do swojej byłej lub byłych, ale gdy ja wypowiem jakieś ZAKAZANE imie to od razu zwraca mi uwagę że nie musiałam na ten temat mówić
- w jego domu, w którym mieszkamy są jeszcze zdjęcia, stare kosmetyki jego byłej dziewczyny, z którą nie jest od prawie 2 lat, ale nie pozbył się tego, a najgorsze są listy od jego byłych w których piszą mu różne szczegóły z ich związków, a ja nie chce wiedzieć z którą co robił
- gdy posprzątam (umyje na kolanach podłoge w pokoju) on wparuje w brudnych butach i nie obchodzi go że mnie kosztowało to jakąś pracę aby było czysto
- jest bardzo pewny siebie i wymądrza się, że jest lepszy od wszystkich innych ludzi na świecie, czuje sie przy nim brzydsza głupsza i gorsza niż jestem w rzeczywistości, co uświadamiają mi inni ludzie zaskakując mnie miłymi komentarzami na mój temat
- nie prawi mi komplementów, może kilka razy w ciągu całego związku powiedział że w takim uczesaniu jest mi ładnie albo że lubi tą część mojego ciała, ale generalnie to ani w Walentynki ani w Dzień Kobiet nie był troszke milszy niż w inne dni, nie złożył mi życzeń 8 marca wręcz bardziej nastawiony był na swoją radość tego dnia niż moją
- bałagani,a  kiedy ja zaczynam porządkować jego artystyczny nieład to się denerwuje i nie pozwala mi nic poprawiać
- ciągle chwali się i opowiada o swoich straych wyczynach ile wypił, kogo pobił, kiedy złamał prawo, jak laski go podrywały itd. jakby był niedowartościowany i ciągle musiał być najlepszy, a tym bardziej mnie to wkurza bo na mnie nie robi to wrażenia tylko irytuje bo ja nie lubie alkoholu i agresji, jestem przeciwna temu co robił kiedyś i nie chce o tym w ogóle słyszeć
Poza tym go Kocham.

24

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Upartość i potrafi się czepiać o byle co.. Ale i tak go kocham. smile

25 Ostatnio edytowany przez Blue_Rose (2010-03-11 16:42:22)

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Sa dni ze K. nie widzi swiata poza swoja konsola PS3, zwlaszcza kiedy kupuje premierowa gre, na ktora dluuugo czekal  roll

On strasznie lubi droczyc sie ze mna i dokuczac mi wtedy musze dziesiatki razy prosic zeby juz przestal ze nie umie wytrzymac ze smiechu, albo nie mam juz ochoty bo np. polozyl sie na mnie i przygniutl moje cycuszki (auuua)  mad

Kiedy sie poklocimy bardziej powaznie z mojej winy nie przyjmuje przeprosin od razu tylko milczy przez pare dni...

Jest uparciuchem tak jak ja tongue

26

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

-Specjanie gada o mojej kolezance o ktorą jestem Meeega zazdrosna , wiele razy przez to płakałam ale on dalej , a kiedy juz jestem zła na maxa on uwaza ze przesadzam i tak w kółko ... ; |

-pali pali pali pali paaali .... a mnie nie pozwala ... -.- '

-Przy kolegach jest inny niz gdy jestemy sami ...

ale kocham go nad zycie, i musze sie pochwalic , że w maju mamy 2 lata . Mój pierwszy facet na powaznie , bo mam niecałe 18 lat wink

27

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie denerwuje to, że czasem zachowuje się tak  jakby on był najmądrzejszy hehe. I gada za dużo o swojej pracy przez co ja się wyłączam bo nie chce mi sie słuchać w kółko o jednym. Ale do tego można się przyzwyczaić. Najgorsze jest to ze rzadko sie widzimy i on ma tysiace spraw na glowie...

28

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

że nie ma stabilności finansowej i często płatności są na moim karku.Że nie jest spontaniczny, że nie robi niespodzianek, że jest słabszy ode mnie emocjonalnie, że często mówię mu o czymś 15 razy przez 2 tygodnie, a on pyta o to samo, wpieniam się niemiłosiernie, bo robi to z takim zdziwieniem, jakby w ogóle mnie nie słuchał przez te 15 razy.Że często powtarza to samo, a już do szewskiej pasji doprowadza mnie to, jak mówi bez potrzeby i bez sensu. smile

29

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
ciepły wietrzyk napisał/a:

że nie ma stabilności finansowej i często płatności są na moim karku.Że nie jest spontaniczny, że nie robi niespodzianek, że jest słabszy ode mnie emocjonalnie, że często mówię mu o czymś 15 razy przez 2 tygodnie, a on pyta o to samo, wpieniam się niemiłosiernie, bo robi to z takim zdziwieniem, jakby w ogóle mnie nie słuchał przez te 15 razy.Że często powtarza to samo, a już do szewskiej pasji doprowadza mnie to, jak mówi bez potrzeby i bez sensu. smile

hehehe, ciepły wietrzyku my chyba jesteśmy z jednym i tym samym facetem ;P Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią smile

30

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Jest troche tego.
*denerwuje mnie w kwestii coś za coś, no tak nic za darmo
*uważa sie za najmądrzejszego na świecie (a ja głupiutka dziewczynka)
*pali papierochy i nie ma zamiaru rzucić z tego co widze
*jest troszke wredny( po mamie chyba)...... ale mnie bardzo kocha:)
*i jak wyzej dziewczyny pisza nie ma stabilności finansowej hmm a przynajmniej tak bylo przez ostanie pol roku ale jest poprawa.
*jest uparciuchem Itd. w sumie nie jest zły oczywiście ze nie, najlepszy facet jakiego mialam .:*

31

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Brak zdecydowania, jak ja tego nie cierpie... i narzucanie swojego zdania. te cechy sa okropne

32

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie w moim mężczyźnie denerwuje kilkakrotne pytanie o to samo w ciągu 5 minut i to, że czasami nie umie powiedzieć nie hmm

33

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
Claudymek napisał/a:
Mon_cheri napisał/a:

Mnie irytuje kiedy ciągle słyszę, że co by się nie stało i tak wszystkie dziewczyny na niego lecą i że jest zaje***y... grr hmm

ale się uśmialam, chociaż wiem , że to denerwujące. sama tez powinnaś emanować nadmierną pewnościa siebie.

mnie denerwuje kiedy mój M. ogląda się za babam, które nie są tego warte i jeszcze jego bierność, która sie objawia tym, że dla niego wszystko t6rzeba zrobić, a on nawet talerza nie wyniesie do kuchni

Oj tak, albo ostatnio staliśmy na światłach a on 'gazował' na jakąś dziewczynę, ma wadę wzroku i pewnie nie widział, że wcale nie była miss świata, a potem kiedy wreszcie zauważył że jestem obrażona o to, to śmiał się "ty to masz pamięć" - bezczelny! Noo a z tą biernością ma tak samo, jakby był nie wiadomo kim:/

Albo jak mnie czymś wkurzy to mu mówię, że będę robiła dokładnie tak jak on i ciekawe jak się będzie czuł, to on mówi że nie ma mowy, ja nie mogę, bo tylko jemu tak wolno bo on jest facetem, a facetom wolno więcej! PHII I nie dam sobie ręki uciąć czy on poważnie tak nie myśli <o zgrozo>, nie no, raczej nie ale czasami wygląda jakby było inaczej i to mnie wkurza. Takie dziecinne tłumaczenie, bo już nie wie co powiedzieć.

34

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

mój facet to bałaganiarz, uparciuch jakich mało. Mało kreatywny, czasem muszę dziesięc razy coś zasugerowac, żeby ruszył mózgownicę i coś zrobił...ach przekichane mamy:D

35

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

"Tymczasowe pierdołactwo". Już spieszę wyjaśniać:D. Mój facet z reguły jest bardzo stanowczy, wie, co i jak chce zrobić. Dlatego nie pojmuję, że czasami jak ma podjąć jakąś decyzję (nic ważnego, banalne, codzienne sprawy) zachowuje się jak taka mała pierdoła, dziecko we mgle, miota się i nie wie co zrobić. Czasem to jest nawet zabawne:)

36

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie denerwuje to, że w lato jak jest gorąco nie pozwala nakładać spódniczek i krótkich spodenek, a o bluzce z dekoltem nawet nie wspomnę (choćby nie było widać rozmiaru biustu pod zwykłym t-shirtem smile) Ale i mimo to jest najlepszym partnerem pod słońcem smile

37 Ostatnio edytowany przez alladynow_dwoch (2010-07-19 22:16:17)

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Oj u mnie też znajdzie się sporo gwiazdeczek:
* zazwyczaj to ja muszę o wszystkim decydować
* jest rozrzutny dlatego to ja trzymam pieniądze
*brak w nim spontaniczności a najbardziej denerwuje mnie to jak pyta się czy dzisiaj się pokochamy... o zgrozo a nie można tak bardziej romantycznie
* opiszę sytuację z dzisiaj: rozmawialiśmy ze sobą przez telefon,ale jechał tramwajem i nic nie było słychać nasza rozmowa:
- jak dojedziesz to mi daj znać, bo nic nie słyszę
- no dobrze kochanie
- pa
-no dobrze kochanie
- powiedziałam "pa"
- dobrze kochanie
I jak tu się z nim dogadać po co mówi "no dobrze" skoro nie wie o co chodzi. Chyba zacznę mówić mu jakieś dziwne rzeczy, a później będę egzekwować obietnicę. To powtórzyło się już kilkakrotnie dlatego o tym wspominam.
* jego ulubionym kanałem telewizyjnym jest animal planet i potrafi oglądać jakieś całe telenowele o życiu małp czy węży na okrągło, często robi to w nocy, a później jest niewyspany
* często rozpisuje się w jakimś smsie, czekam na dłuższą odpowiedź, a on odpisuje w jednym krótkim zdaniu
* wychodzi z domu bez śniadania, a jak się czymś zajmie to potrafi nie jeść do późnego popołudnia aż mu o tym przypomnę
*zabiera kołdrę, a rano mówi, że to ja zabieram
* trzeba mu kilka razy przypominać żeby coś zrobił; zazwyczaj chodzi o sprzątanie
* potrafi bardzo długo brać prysznic
* informuje mnie o tym,że idzie do łazienki zrobić kupę zamiast po prostu iść tam i ją zrobić

38

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

mnie irytuje gdy moj partner zachowuje sie czasami jak moj ojciec, mowi mi ubierz sie cieplej, zaloz rajstopy i podkoszulke, nie zakladaj stringow zima bo sie przeziebisz, nos czapke tongue albo jak jem to sie patrzy i komentuje: zjedz jeszcze wiecej mieska, naloz sobie wiecej surowki, nie poparz sie, nie zalej sie roll no ale miedzy nami jest spora roznica wieku i tym to mozna wytlumaczyc tongue poprostu sie troszczy o mnie a ja na przekor staram sie robic odwrotnie i nie zawsze na tym wychodze dobrze. wink irytuje mnie strasznie gdy zazartuje czepiajac sie jego wieku, np: w pewnym wieku oczy juz nie te, gdy prosi abym mu przeczytala cos co jest drobnym drukiem, wtedy on wybucha i mowi ze jak Ci nie pasuje to znajdz sobie mlodszego...

39

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

mnie wkurza u mojej Milosci :-) ,ze ma slomiany zapal najpierw cos sobie wymysli jak niedawno zakup samochodu rowno 2 tyg przegladal ogloszenia , dzwonil , porownywal ceny i czekal na przelanie kasy nna konto , kiedy dostal kase czar prysl stwierdzil ,, a po co mi samochod ,, - ,,a gdzie ja bede nim jezdzil,, a po co mam ,,kase wydawac,, skoro moge autobusem jezdzic .Tak jest czesto najpierw mowi tak a potem zupelnie cos innego nieraz zupelnie go nie rozumiem i mnie to okropnie denerwuje.

40

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
kwiatuszek1982 napisał/a:

Mnie najbardziej denerwuje to że go ciągle nie ma sad

dokładnie tak,jak mnie... I nie potrafi się określić, ile jeszcze potrwa ten związek na odległość (czyt. kiedy w końcu zamieszkamy razem). Niestety, nie zanosi się na to, żeby szybko do tego doszło sad

41

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

*uwaza ze wiele rzeczy robi najlepiej na świecie
*mowi do mnie "starula" jak chce mnie wkurzyc albo"mamucha"co mnie w szal wprowadza
*jak zaczynam powarzny temat to przewaznie on uwaza ze to nie jest temat do rozmowy

42 Ostatnio edytowany przez natalia1710 (2010-07-06 14:35:29)

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Aha i uważa się za ideała.. tongue
Zwyczajnie mnie nosi jak on nie widzi swoich wad.

43

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

A mnie wkurza jak przy kłotni odwraca kota ogonem, i co by nie zrobil wyjdzie ze to moja wina : ) i jeszcze mnie wkurza jak mowi ze już wychodzi a ja na niego czekam a go nie ma przez pol godziny a jak zadzwonie to sie okazuje ze jeszcze jest gdzies tam. no i jeszcze ze ma zawsze racje, takie argumenty walnie ze.. smile

44

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

a mnie w moim ( byłym od dzisiaj chyba) denerwuje(denerwowało) to,że jak się pokłócimy i on wie,że to jego wina to i tak musi odbyć swoje obrzędy typu-nie odzywanie się , foch, pisanie miliona przykrych smsów, kończenie wszystkiego i zadawanie milion razy tego samego pytania czy jesteś pewna, mimo,że nic nie odpisuje, a potem jego zdziwienie, że sie nie odzywam,że jestem zła, itd no i na koniec jeśli już widzi,że nie działają już na mnie te jego chwyty  to dopiero wtedy mnie przeprasza...ale tak z musu bardziej niż z przekonania o tym,że powinien, bo akurat zawinił..
denerwuje mnie też to, że wypomina mi różne rzeczy, zamiast zapomnieć i iść dalej, oraz to że czepia się każdego mojego słówka, które mu nie pasuje, i podejrzewa mnie o wszystko złe... ja nie mam prawa być zła że ogląda się np na ulicy za laskami, ale jak ja obejrzę się za gościem i powiem jakieś zdanie na jego temat to mina mu już rzednie..i milion innych małych różnych rzeczy....ale nie zwracam juz na nie tak uwagi-nie przejmuję się tym....zobaczymy jak to się skończy...o ile już sie nie skończyło:) pomieszanie z poplątaniem:) pozdrowienia!

45 Ostatnio edytowany przez alexa_84 (2010-07-07 00:42:27)

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mój Książe posiada wiele wad wyżej tu wymienionych wink
jednak najbardziej z nich denerwuje mnie:

- brak incjatywy; w życiu, w planowaniu, w sexie... prawie zawsze ja planuję nasz czas, nasze wyjazdy itd.
- dużo mówi o sobie, o pracy, nie zdarza mu się zapytać "a jak Tobie minął dzień", wygada się a później ja sama zaczynam mówić co u mnie (próbowałam z tym walczyć na różne sposby, ale nieskutecznie - ten typ tak ma)
- przy mnie udaje, że inne kobiety nie istnieją, a dobrze wiem, że z wieloma koleżankami utrzymuje stały kontakt, do którego się nie przyznaje, mimo, że to nie stanowi dla mnie problemu... lubię grać w otwarte karty;
- przy kolegach lubi komentować inne panny, nawet te w teledyskach, rozumiem facet - wzrokowiec, ale czemu akurat przy mnie, niech sobie gadają na osobności... ratuje go tylko to, że to pod wpływem jednego kumpla, ale walczę z tym big_smile , gdy ja celowo komentuje jakieś "Ciacho" od razu słyszę, że to jakaś "Ciota" a nie facet wink
- mogę powiedzieć zero czułości, miłych gestów, miłych słów, komplementów, cholera, nawet nie wiem czy mu się podobam ja, moje ciało, charakter, czy go pociagam... jak już czuję potrzebę usłyszeć to, na moje pytania odpowiada tylko "Yhy", ale chyba tak jest, skoro jesteśmy ze sobą prawie 3 lata wink to ja się uwieszam na nim, "kleję" i domagam buziaków, to też kwestia jego charakteru...
- "Yhy" mnie wkurza najbardziej, każdą inną odpowiedź toleruję poza "YHY", wtedy mówię "yhyyyyyyy!!!!" i on wie, że zła odpowiedź wink heheh, nie nie, nie jestem zołzą wink
- twierdzi, że jest niezłe "Ciacho" (tu ma racje, której mu nie przyznaję, ale naprawde Ciacho jest, lecz mi też niczego nie brakuje) i stara się wmówić, że jest najlepszy, ale to raczej gra pozorów, chce uchodzić za pewnego siebie, bo w łóżku jest dość nieśmiały wink
- skrytość... ciężki orzech, ale chyba znalazłam na to "Dziadka" wink
- nie ma romantycznych zajawek, nie wpada na fajne pomysły, niespodzianek... za to ja co drugi dzień z czymś wpadam, zaskakuję Go,ale on chyba nauczył się, że tak ma być i nie kiwnie palcem, aby zrobić coś dla mnie... sad już nie wiem jak mu dać do zrozumienia, że tego oczekuję sad
- ze wszystkich sił nie chce uchodzić za pantoflarza i naprawde musiałam się z tym napracować na początku, ale tak naprawde nim jest, tylko mu się wydaje, że jest inaczej wink
- ma kiepską pamięć, ale pocieszające jest, że o rocznicach, miesięcznicach, urodzinach i wszelkich innych świętach pamięta i zawsze stara się to uczcić big_smile
- nie da się z nim kłócić, złość tłumi w sobie, a ja lubię czasem sie pokłócić, oczyścić organizm, a z nim się nie da, musze to robić zaocznie, przed koleżanką wink

Poza tym wszystkim ma wiele zalet, za które Go cenię i kocham i mimo minusów nie chcę od niego odejśc, bo te wszystkie minusy sumują się tylko w chwili wielkiej złości na Niego, ale na szczęście bardzo rzadko big_smile a później o połowie nie pamiętam wink

46

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
alexa_84 napisał/a:

- mogę powiedzieć zero czułości, miłych gestów, miłych słów, komplementów, cholera, nawet nie wiem czy mu się podobam ja, moje ciało, charakter, czy go pociagam... jak już czuję potrzebę usłyszeć to, na moje pytania odpowiada tylko "Yhy", ale chyba tak jest, skoro jesteśmy ze sobą prawie 3 lata wink to ja się uwieszam na nim, "kleję" i domagam buziaków, to też kwestia jego charakteru...

My też jesteśmy prawie 3 lata razem, ale mój wciąż nie przestaje mnie obsypywać czułościami, komplementami i innymi takimi. Tu raczej o czas trwania związku nie chodzi, tylko właśnie o charakter.

47

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?
a_normalna napisał/a:
alexa_84 napisał/a:

- mogę powiedzieć zero czułości, miłych gestów, miłych słów, komplementów, cholera, nawet nie wiem czy mu się podobam ja, moje ciało, charakter, czy go pociagam... jak już czuję potrzebę usłyszeć to, na moje pytania odpowiada tylko "Yhy", ale chyba tak jest, skoro jesteśmy ze sobą prawie 3 lata wink to ja się uwieszam na nim, "kleję" i domagam buziaków, to też kwestia jego charakteru...

My też jesteśmy prawie 3 lata razem, ale mój wciąż nie przestaje mnie obsypywać czułościami, komplementami i innymi takimi. Tu raczej o czas trwania związku nie chodzi, tylko właśnie o charakter.

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę i powiem Ci szczerze, że lekko mnie to martwi, bo wiem, że tak już będzie zawsze i On się nie zmieni sad A często mi tej czułości brakuje sad
Ale o tym pisałam w innych postach...

48

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mój często się spóznia bez podania racjonalnego powodu.I oczywiście nagminnie ogląda mecze.Jak słyszyszy "gool",nagle się zrywa i bez względu na to co akurat robi,musi to zobaczyc yikes albo czasem jego wizyta u mnie polega na tym,że ciągle śpi "bo jest zmęczony" ;/ A czasem jak coś mówię (co jest dla mnie ważne), on się śmieje ze mnie.Mówi "tak,tak...masz rację.Wszystko już ok.opanuj się" Eh...może to jest śmieszne,ale czasem mnie dobija.

49

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

oj długa lista, ale się wyżalę - może mi ulży, bo rozmowy z nim nie przynoszą zmian...:

- że muszę ciągle prosić się o wszystko a i tak nie pomaga/robi kiedy jest potrzeba tylko, kiedy jemu się żywnie podoba (no bo przecież nie będzie robił tego tylko dlatego, że ja mam taki kaprys, by robił to akurat teraz...) np. gdy byłam w ciąży z synkiem data się zbliżała nieubłaganie a on w ramach oszczędzania pieniędzy uznał, że sam skleci szafkę dla maluszka; termin miałam na koniec sierpnia co równie dobrze mogło oznaczać, że mogłam urodzić dwa tygodnie wcześniej - ja nerwowa a on nie widział problemu; ostatecznie szafę zrobił na kilka dni przed terminem; maluch urodził się z 10 dniowym opóźnieniem; usłyszałam: 'I o co była ta cała awantura, przecież zdążyłem, i to jeszcze przed czasem!'; w innych kwestiach najczęściej jednak to i tak ja w końcu sama zrobię, bo inaczej tygodniami bym czekała (albo i miesiącami - jak w przypadku bujawki dla dziecka w ogrodzie - 10 miesięcy nie mógł zabrać się, by ją odpowiednio przymocować do gruntu, by się cała nie chwiała podczas bujania - synek nie miał z niej uciechy przez 10 miesięcy, a te 10 miesięcy siedział z d... w domu, bo nie miał pracy!!!)

- nie można na nim polegać - proszę by coś zrobił dla mnie, czasem sam się zaoferuje, że coś zrobi dla mnie, zaznaczam, że to ważne by było zrobione jak najszybciej, i co? nic, nie zrobione na czas, co więcej on nie czuje się winny, że zawalił, a tłumaczenie jego jest takie: nie miałem siły, byłem zmęczony, przecież to nie jest ważniejsze od mojego zdrowia! a np. siedział w internecie i czytał o Hitlerze...

- 'pieprzenie trzy po trzy, byleby gadać', mało tego powtarzanie tego w kółko do znudzenia (gdzie ja miałam oczy i uszy jak go poznawałam???), on po prostu uznaje, że jest wtedy zabawny, podczas, gdy w rzeczywistości jest upierdliwy (co gorsza nie jest to tylko moje odczucie, ale też otoczenia, w którym owa upierdliwość się odbywa)

- jak mu się coś nie podoba na świecie w ogóle jak również w związku ze mną, to truje na ten temat 24h na dobę aż mnie zatruwa tym

- uprawianie pyskówek gdy tylko się da, brak umiejętności prowadzenia rozmowy na argumenty, mieszanie z błotem, niewybredny język

- brak szacunku do ludzi generalnie, potrafi zrobić mi awanturę przy znajomych, na ulicy, w sklepie, itp. i nie widzi w tym problemu, to normalne dla niego i nie jest problemem dla niego, że ludzie mogą się czuć zakłopotani sytuacją, np. odwiedzili nas moi rodzice i zrobił mi awanturę, że jedzenie mu nie smakuje, przy nich - gdy mój tata się zapytał, czy jest zadowolony z siebie, że zepsuł generalnie atmosferę w domu podczas obecności gości, to wsiadł na niego

- teatralne okazywanie uczuć przy innych (gdy jest w humorze) z motywami - chwytanie za rączkę, by pocałować, lub hasłami typu: 'moja kochana żoneczka' (akurat, bo ci uwierzę.... brrrrr...)

- gdy swoim świadomym bądź nie zachowaniem wywoła awanturę, to za nic w świecie nie przyzna się do tego, nie przeprosi tylko będzie uparcie szukać winy we mnie; dziwi się, że ja nie chcę się do niego odzywać i się wtedy obraża

- gdy jest problem między nami i z niego wynika awantura - obojętnie czego ona dotyczy - od razu słyszę, wypominki na temat mojego poprzedniego partnera (ja jawnie nie porównuję go nigdy do mojego poprzedniego partnera)

- przy okazji obojętnie jakiej kłótni, na jakikolwiek temat, są przytyki do całej mojej rodziny

- kilkanaście razy na dzień słyszę, że on czuje, że długo nie pożyje, już wkrótce umrze a wtedy to będę miała spokój i mogę sobie szukać innego chłopa, lepszego, bo ja na takiego jak on nie zasługuję

- krętactwo, przy byle pierdołach i jawne zaprzeczanie prawdzie, choć wiem na 100% jak było i tak będzzie mi zaprzeczał, jeżeli tylko fakty stawiają jego w złym świetle

chyba więcej już się nie da napisać...   sad

50

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mój facet jest czuły, pracowity, zabawny i zadbany,  nawet opuszcza deskę klozetową, ale jest UPARTY JAK OSIOŁ i lubi się ze mną droczyć niezależnie od mojego nastroju. Ale mimo tych wadek jestem z nim szczęśliwa smile.

51

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Mnie denerwowało w moim byłym to że ja musialam przejmowac inicjatywe jesli chodzi o ustalanie spotkania itd rowniez to ze musialam mu 100x tlumaczyc dlaczego denerwuje mnie jego zachowanie;] co w rezultacie skwitowal i tak ze sie czepiam wink

52

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

mnie wkurza u mojego to, że :
- wszystko jest na mojej głowie, wszystkie sprawy niestety ja załatwiam, czasem czuję się gdybym była jego sekretarką, jego kalendarzem .Mogę pomóc nie ma sprawy ale on też powinien zrozumieć,że mam swoje sprawy na głowie, swoje problemy

53

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Hej jestem nowa tutaj i czytam rozne posty i sie dziwie !! Myslalam  ze to tylko moj facet jest taki "nudny" ale widze ze nie jestem z tym sama ..

Mnie denerwoje w swoim to co was w waszych facetach poprostu identyko .. Wiec nie bede sie powtarzac..

Moj facet jest cichy i spokojny , nie pije  nie bije he:) wzystko super tylkoo wkurza mnie to ze w tym wiazku ja nosze spodnie ...  pozdrawiam smile:)

54

Odp: Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Dobry temat ! big_smile

Mnie w Moim ;P wkurza :

-To ,że czasami niepotrzebnie marudzi ,a potem okazuje się ,ze jednak będzie wszystko dobrze.
-Że nie za bardzo lubi imprezy na mieście ;P po prostu trochę więcej spontaniczności by się przydało;P
-uważa ,ze zawsze ma racje nic nie da się mu powiedzieć ,bo jest tak jak on mówi ;] często tak jest ,chociaż czasami przyzna mi rację to jest święty dzień:D
-Jest trochę leniwy ,wkurza mnie jak musze zrobić jedzenie ,a potem umyć naczynia ,chociaż by pomógł przy jedzeniu albo umyć ,ale nie bo go wciągneła jego super gra ,to gdzie tam będzie naczynia mył big_smile (no ,ale na szczęścia jak czasami na niego rusze to przyjdzie )      smile

Posty [ 55 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co Was denerwuje w Waszych partnerach?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026