netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

rozpada mi się związek

15 odpowiedzi4 888 wyświetleńzałożony przez JackDaniellss, 05.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozpada mi się związek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-12-06 12:59:38)

Temat: rozpada mi się związek

Witam Serdecznie wszystkie Panie oczywiście jestem mężczyzną na wstępie chciałbym sie przedstawić jestem nowy mam na imię Michał. Posiadam bardzo trudną sytucja proszę pomóżcie mi. Będe starał opisać się to jak najkrócej. Poznaliśmy się z Kasią 4 lata temu zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia było nam super do czasu kiedy ona powiedziała mi że zmienia szkołe otoczenie i chce zerwać znajomość było mi bardzo ciężko ale pogodziłem się z tym. Nie minęło 2 miesiące kiedy ona poznała kogoś i była z nim lecz też nie za długo po pewnym nie dlugim czasie odezwała się do mnie prosiła żebym jej wybaczył mówiła że kocha jestem dla niej wszystkim jednakże ciągle była z nim. Po pewnym czasie zerwala z nim znajomość zabiegała o mnie ale nie chciałem ponownie w to wchodzić więc unikałem jej jak moglem lecz nie dawałą mi spokoju przekonywała mnie do tego związku swoim oddaniem chodzi o seks. Tak uprawiliasmy seks nie bedąc razem zaznaczam ona mnie kochała latała za mną jak za jakimś skarbem po pewnym czasie okazuje się ze jest w ciąży ze mną zrywa ponownie kontakty wyjeżdza nie odzywa sie nie wiem gdzie jest. Mija 9 miesięcy urodził się synek wróciła z wielkimi płaczami że żałuje żebym jej wybaczył że tylko ja dla niej sie licze zamieszkalismy razem ja pracowalem uczylem sie i zajmowalem domem ona studiowała zajmowała się dzieckiem wydawało mi się ze jest wszystko dobrze pokochałem ja bezgranicznie zaufałem okazuje sie po pewnym czasie iż ona znow nie jest tego pewna mowi ze nic nie czuje nie liczy sie ze mna jestem jej obojętny mówi że nie potrafi być w stałym zwiazku z zadną osoba kocham ją jednak bezgranicznie nie chcę jej stracić jest z synusiem dla mnie największym szczęsciem pomózcie prosze błagam chcialbym zaznaczyc ze jest mądrą kobieta nie jest jakąś ... spod latarni miała również cieżkie dziecinstwo i w ciezkim sie wychowała pomocy

2

Odp: rozpada mi się związek

Nie wiem co można w tej sytuacji poradzić. Może Cię to zaboli ale pierwsze o czym pomyślałam to czy jesteś pewien, że to Twoje dziecko.Może ona sama nie wie dlatego zginęła na 9 miesięcy. Może byłeś jedynym, który chciał pokochać to dziecko. Jedno czego jestem pewna to to, że Twoja partnerka jest niedojrzała a na pewno niekonsekwentna, przyszła do Ciebie błagała o wybaczenie a teraz co odwidziało jej się jak można tak grać ludzkimi uczuciami. Jeśli chcesz ratować waszą rodzinę zaproponuj jej terapię, ale jeśli zdecyduje się odejść to musisz stanowczo zaznaczyć, że to był ostatni raz jak przygarnołeś ją pod swoje skrzydła, bo nie może Cie tak ciągle ranić...

3

Odp: rozpada mi się związek

Twoja kobieta jest bardzo niedojrzała i sama nie wie czego chce. Już jako matka powinna się ustatkować, stworzyć dziecku prawdziwy dom, rodzinę, a tymczasem ona sama jest zagubiona, raz Cię kocha a za chwilę już jesteś jej obojętny. Zastanów się czy chcesz spędzić resztę życia z kobietą, przy której nie będziesz czuł się pewnie, bo nie wiesz czy za miesiąc ona znowu nie powie Ci, że jesteś jej obojętny...
Jeśli to dziecko jest Twoje to przecież masz prawo widywać się z nim i spędzać z nim czas, nawet nie będąc z Jego matką w związku.... Pozostaje tylko pytanie czy to na pewno Twoje dziecko ?

4 Ostatnio edytowany przez youngwind (2009-12-06 12:12:31)

Odp: rozpada mi się związek

JackDaniellss- wydaje mi się to sytuacją bez logicznego wyjścia. Twoja kobieta jest potwornie niezdecydowana, a budowanie związku na źdźbłach trawy zamiast cegieł to coś, wybacz, ale zupełnie bez sensu. Piszesz, że dziewczyna jest mądra- mądrość to nie to samo co inteligencja; Twoja partnerka postępuje jak rozkapryszona nastolatka, mająca gdzieś tam w okolicy swojego cichego wielbiciela, który będzie na nią czekał tak długo, aż ona sama znudzi się mniej lub bardziej zainteresowaną resztą chłopców. Wnioskuję, że musisz być bardzo cierpliwym i dobrym facetem, skoro jeszcze nie zerwałeś tej relacji... Rozumiem, że osoby z ciężkim dzieciństwem mogą mieć zaburzenia emocjonalne (a nawet zawsze je mają), ale musisz wiedzieć, że to nie jest wytłumaczenie i żadne usprawiedliwienie. Wiele kobiet i mężczyzn właśnie w ten sposób wybielają siebie w obliczu popełnianych błędów, a nie takie powinny być rozwiązania.

I zgodzę się także z dziewczynami w kwestii ojcostwa. Sprawdzałeś, czy dziecko jest Twoje? Moim zdaniem zniknięcie na cały okres ciąży było zbyt podejrzane...

5

Odp: rozpada mi się związek

Obawiam się, że nikt z forumowych użytkowników nie jest w stanie Ci pomóc. Twoja ukochana jest niezrównoważoną i nieodpowiedzialną kobietą, odchodzi, wraca - przeżywa jakieś wewnętrzne konflikty, z którymi nie umie się uporać, być może wynikające z trudnej przeszłości - aczkolwiek żaden mężczyzna nie posiada cudownej mocy uleczania.

Wydaje mi się, że jeśli by przeanalizować zachowanie Twojej kobiety, im bardziej Ci na niej zależy, tym mniej zainteresowana jest Waszą relacją - nie chce Cię stracić, więc wraca jak bumerang za każdym razem, gdy próbujesz sobie ułożyć życie, ale być z Tobą nie chce/nie umie.
Nie ma możliwości zatrzymania takiej osoby. Skoro tyle razy odchodziła i nawet troska o dobro dziecka do niej nie przemawia, obawiam się, że co byś nie zrobił, w końcu Cię opuści. Masz prawo widywania się z synem i utrzymywania z nim jak najczęstszych kontaktów, dobra matka zresztą nigdy nie będzie niszczyła relacji dziecko-tata. Istnieją sądy, w których możesz walczyć o oficjalne widzenia z synem i jeżeli nie dojdziecie do porozumienia na tej płaszczyźnie nie pozostanie Ci nic innego.
Żebranie o miłość nie ma przyszłości i jesteś najlepszym przykładem krótkotrwałości takich działań, ale nie poddawaj się w kwestii Waszego malucha...

6

Odp: rozpada mi się związek

Witam tak jestem w 100% pewny że to moje dziecko. Na prawdę nie wiem co mogę zrobić ale z tego co wyczytałem i usłyszałem najlepiej dać spokój ale to jest najgorsze kiedy człowiek kocha. Zależy mi na niej i dziecku jak na niczym innym mógłbym za nimi wskoczyć w ogień.

7

Odp: rozpada mi się związek

Owszem kto kocha mógłby zrobić wszystko nawet wskoczyć w przysłowiowy ogień, ale po co skoro nikt tego nie doceni. Zastanów się ile to wytrzymasz 3-5 lat a co potem, będziesz miał 30 i będziesz wrakiem psychicznym, który nie będzie widział sensu życia... Zastanów się czy tego naprawdę chcesz...

8

Odp: rozpada mi się związek

Jestes naprawde w trudnej sytacji. Mysle, ze dobrze by bylo, gdyby Twoja partnerka skorzystala z porady specjalisty, a moze nawet oboje moglibyscie sprubowac terapii, o ile ona widzi jakis sens w ratowaniu tego zwiazku. Moze poczucie bezpieczenstwa i pewnosc Twoich uczuc wzbudza w niej nude. Wydaje sie byc osoba albo bardzo niedojrzala emocjonalnie albo z durzymi zaburzeniami. Oba przypadki sa dla Ciebie bardzo trudne. Zycze Ci powodzenia

9

Odp: rozpada mi się związek

Witam dla zainteresowanych tym tematem chciałbym napisać że jest to koniec nie zależy jej w najmniejszym stopniu na nas. Nie mogąc dłużej znosić tego upokorzenia braku szacunku i mlości postanowiłem dać jej szanse lecz nie skorzystała nie dała mi wyboru odebrałem jej klucze do mojego mieszkania oddała bez najmniejszego oporu zapytania nic powiedziałem że nie chce mieć z nią w życiu nigdy nic wspolnego również nie odezwała się słowem jedyne co powiedziała ze jej to obojętne gdzie bedzie mieszkać czy razen czy u rodziców to chyba świadczy o wszystkim jest mi tak trudno nikt w życiu mnie nie zranił jak właśnie ona pokochałem ją z całego serca a teraz pozostaje ból cierpienie nie da się tego opisać nie wiem co z soba zrobić chciałbym zasnąć i obudzić się jak bedzie po wszystkim doradzcie prosze pozdrawiam Michał

10

Odp: rozpada mi się związek

Drogi Michale nie będę Cię okłamywać ten ból będzie Ci jeszcze towarzyszył, ale z dnia na dzień będzie coraz słabszy, coraz mniej odczuwalny. Zajmij się teraz sobą, nie zamykaj się w domu,wypełnij swój czas tak aby jak najmniej zostało go na rozmyślanie...Chwilowo pomoże zniszczenie wszystkiego co kojarzy się z nią np. zdjęcia,jej szczoteczka w łazience, czy szminka lub puderniczka, ale jak już wspomniałam pomoże na chwilę...Musisz to przetrwać, wiem że wydaje się to niemożliwe, ale uda Ci się...Trzymam kciuki

11 Ostatnio edytowany przez shedir (2009-12-10 09:38:35)

Odp: rozpada mi się związek

Bardzo mi przykro z powodu twojej sytuacji, ale mam pytanie: co z dzieckiem? Możesz o nie walczyć, rozejśc się możecie jako para ale z dzieckiem rozejść się nie powinieneś. Ojcowie sa bardzo ważni w rozwoju i życiu dziecka.

12

Odp: rozpada mi się związek

Oczywiście z dzieckiem nie zerwę nigdy kontaktu jest teraz jedyną moją miłością kóra pozwala mi walczyć z bólem którego doświadczyłem piszesz żeby nie spędzać czasu w domu tak trudno jest gdziekolwiek mi sie ruszyć wszystkie miejsca są związane z nią basen kino klub czy restauracja. Nie wiem co mam z sobą zrobić jeszcze teraz urlop mi się dostało nawet nie chce mi się gdzieś wyjechac tragedia.................

13

Odp: rozpada mi się związek

Każde rozstanie jest trudne, sama cos o tym wiem. Im bardziej wspominamy i zagłębiamy sie tym jest gorzej. Idz po dziecko i spędz z nim troche czasu. Nie może ci tego zabronić, a ono napewno tęskni za tata. Umów sie ze znajomymi. jeśli to nie pomoże idz do psychiatry, przepisze ci leki i zapomnisz o sprawie. Sama nie próbowałam ale mam kumpla który nie mógł sie pogodzic i zapomniec o dziewczynie i "różne mysli" chodziły mu po głowie, poszedł lekarz mu cos przepisał i problemu juz nie było. Dasz rade. A swoja drogą matka twojego dziecka to nieodpowiedzialna i nie stabilna emocjonalnie kobieta. Nie dojrzała do pwenych roli. Nie wie czego chce i jeżeli do siebie wrócicie to pewnie takie sytuacje powtórzą się jeszcze nie jeden raz. Albo znajdzie sie ktos nowy i znowu będzie jej źle. zgadzam sie  z **aska** za kilka lat w takim związku będziesz wrakiem wypalonym psychicznie. Życze ci wszytkiego dobrego i żebys to przetrwał.

14

Odp: rozpada mi się związek

Przykro mi to napisać, ale zostałeś oszukany. Trafiłeś na bardzo toksyczną osobę, której udało się Ciebie wykorzystać. Nie daj się dalej niszczyć - przede wszystkim sprawdź, czy to dziecko jest Twoje. Bez względu na wynik badań, jeśli oczywiście będziesz chciał - utrzymuj z chłopcem kontakt.

To będzie trudne, ale myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie psychoterapia i odejście od tej kobiety.

Powodzenia! Trzymam kciuki!

15

Odp: rozpada mi się związek

a zdaje sie ze dzidzius potrafi zmienic rodzica... Twoja dziewczyna widocznie nie jest wystarczajaco powazna i gotowa na bycie matka i zona.
Jest niedojrzala, skacze z kwiatka na kwiatek.  Zwlaszcza ze juz jej raz wybaczyles... powinno to jej dac do myslenia!! -powodzenia

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozpada mi się związek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026