Medycyna-poprawa matury po raz drugi - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Witajcie, mam pytanie głównie do osób które dostały się na medycynę, ale nie tylko, moja historia wygląda następująco, od gimnazjum marzyłam o tym żeby zostać lekarzem, i nadal jest to moje największe marzenie, nie wyobrażam sobie siebie w żadnym innym zawodzie. Swoją pierwszą maturę pisałam w 2014 roku, wtedy myślałam, że jestem dobrze przygotowana, jednak okazało się że się nie choć z matur obowiązkowych miałam bardzo dobre wyniki i średnią na świadectwie maturalnym powyżej 4.5, myślałam ze skoro z biologii i chemii miałam w szkole prawie same 4 i 5 to bez problemu dostane się na wymarzoną medycynę-tak się jednak nie stało sad postanowiłam, że pójdę na studia zastępcze(na rok-bo nie miałam zamiaru ich kończyć-wiem że to nie było zbyt mądre wink), i jednocześnie będę uczyła się do matury, jednak studia zabierały mi bardzo dużo czasu i dlatego po semestrze przerwałam je, wróciłam do domu i przez te kilka miesięcy uczyłam się prawie cały czas bez odpoczynku nawet w święta. Wynik poprawiłam jednak nie na tyle by dostać się na lekarski. Teraz stoję przed dylematem czy 2 lata w domu to naprawdę bardzo dużo i czy powinnam znowu iść na jakieś studia zastępcze, proszę o radę (w tym roku zabrakło mi 20% ) boję się że faktycznie nigdy nie uda mi się dostać na medycynę i że wszystko co teraz robiłam pójdzie na marne, że przez pkt na maturze zmarnuję sobie życie, nie robiąc tego co naprawdę chciałam. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek radę smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Jeżeli czujesz, że medycyna to Twoje prawdziwe powołanie to próbuj! Jak się mają dwa lata to całego życia. Za 10 lat nikt Cię nie będzie rozliczał z tego kiedy skończyłaś studia czy od razu po maturze czy miałaś przerwę. Jednak wiadomo w nieskończoność próbować nie możesz, musisz ustalić ze sobą ile czasu jeszcze możesz poświęcić np. że to ostatni raz kiedy próbujesz, jak się nie dostaniesz trudno zrobiłaś co mogłaś może to nie dla Ciebie. Problem być może tkwi w tym jak się uczysz, może Twoje odwiedzi nie są zgodne z kluczem maturalnym. 20 % to jednak mimo wszystko sporo. Warto rozwiązywać dużo zadań maturalnych. No i też na lek zależnie od uczelni potrzebne są obowiązkowo biologia, chemia ( czasami zamiennie z fizyką) w zależności od uczelni może warto pomyśleć o zmianie przedmiotu?

Pozdrawia CM UMK wink

3

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

dzięki za odpowiedz:) właściwie to już sobie postanowiłam, że do "3 razy sztuka" a potem już na pewno decyduję się na inne studia i maturę poprawiam ewentualnie w międzyczasie. Jeśli chodzi o klucz maturalny to masz rację bo byłam na wglądzie i z biologii nie uznali mi 3 zadań więc gdyby nie to miałabym wynik o 8% wyższy- tylko że z tym kluczem trzeba mieć chyba po prostu szczęście bo  przerobiłam wszystkie matury(maj i czerwiec) Niewiadomo2910 za którym razem się dostałaś, oczywiście jeżeli chcesz powiedzieć wink ? Mam jeszcze tylko pytanie, z jakich podręczników do biologii korzystałaś? Ja uczyłam się tylko z Operonu i teraz mam wątpliwości czy kupić np. PWN czy może coś innego?

4 Ostatnio edytowany przez Niewiadomo2910 (2015-07-21 00:33:51)

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Wiesz ja np. znam dziewczynę, która próbuje już chyba 4 raz? Studiuje tez w międzyczasie analitykę medyczną w związku z tym wiedze ma zapewne bardzo dużą, a z maturą się jej nie udaje, zawsze coś jej brakuje. Być może to kwestia szczęścia, a być może czegoś innego nie wiem.

Ja miałam tyle szczęścia, że za pierwszym. Wiesz co z książkami to bywa różnie ja uczyłam się z dwóch repetytoriów, bo np. w jednym lepiej ( przystępniej dla mnie) była rozpisana cytologia, a w drugim genetyka i każdy ma inne odczucia co się kogoś pytałam to uczył się z czegoś innego, bo bardziej mu odpowiadało. Było tak, że jednej osobie totalnie nie pasowało moje repetytorium, a mi z kolei jej i nawet jednego zdanie nie mogłam się nauczyć. Uczyłam się z repetytorium GREG, drugiegie to OPERON wink Szczerze mówiąc operon mi średnio pasował było tylko kilka rozdziałów z których naprawdę się uczyłam, tak to raczej tylko go sobie czytałam dla porównania i urozmaicenia czy jest coś dodatkowego etc.

Chociaż mimo wszystko uważam, że warto uczyć się z różnych książek, a nie ograniczać się do jednej, bo wtedy fajnie się uzupełnia coś jest w jednej, a coś w drugiej. Taka też różnorodność dla mózgu wink
Dodatkowo ja też miałam świetne notatki z biologi rozpisane przez dziewczynę z mojej uczelni - naprawdę genialne każda nawet najmniej istotna rzecz była rozpisana. Nic tylko usiąść i się uczyć no i rozwiązywałam mnóstwo zadań jakie tylko dorwałam, wszystkie matury zadania testy z internetu etc.
Ważna jest też regeneracja jak jest się zmęczonym to naprawdę niczego się nie nauczymy dlatego warto po prostu co jakiś czas ( nie codziennie) wink zrobić sobie taki totalny detoks od książek, nauki. Potem z większą energią wracamy do książek.

Trzymam kciuki za maturę w przyszłym roku, na pewno się uda! smile Nie załamuj się tylko sięgaj po swoje marzenia, medycyna to są taka studia gdzie rozstał wiekowy jest naprawdę ogromny, są osoby od razu po maturze, są takie które skończyły lic. np z rat. med. i doszły do wniosku, że chcą jednak lekarski, są takie które mają już magistra i jakieś doświadczenie zawodowe w czymś innym, ale doszły do wniosku, że to jednak nie to są też takie które mają już swoją rodzinę, a postawiły zmienić swoje życie i iść na medycynę ( to akurat rzadsze przypadki wiadomo finanse etc. nie każda rodzina może sobie na to pozwolić, ale jednak są. wink Ja ze swojej perspektywy powiem, że naprawdę warto.

Jak masz jeszcze jakieś pytania pisz!

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Jeżeli chodzi o biologię -> znajdź surowego egzaminatora i weź u niego korepetycje. Naucz się pisać pod klucz. Umówmy się, na maturze z biologii wiedza nie jest najważniejsza, ważne jest odpowiednie formułowanie zdań itp. Chociaż to wszystko zależy od tego, jakich zadań Ci nie uznali. Ja bym tak zrobiła, gdybym miała jeszcze raz zdawać biologię na maturze.
Chemii się naucz, rób zadania do znudzenia. Przerób wszystkie matury, zbiory zadań takie jak Pazdro czy Witowskiego (tylko z biologii nie rób -> beznadziejne zadania, których na pewno nie będzie na maturze). Zaznaczaj zadania, których nie rozumiesz i się pytaj nauczycieli jak je rozwiązać -> staraj się to zrozumieć a nie wykuć. Później przed samą maturą przerób tylko te zadania, których nie rozumiałaś. Jak się tak przygotujesz to nic Cię nie zaskoczy. Ja przez cały rok szkolny codziennie robiłam ok. 30 zadań z chemii i się opłaciło. Wymaga to systematyczności ale co innego będziesz robić?
Czy próbować dalej? To zależy jaką masz sytuację rodzinną. Jak godzą się Ciebie utrzymywać o te 2/3 lata dłużej to korzystaj. U mnie na roku jest dużo ludzi starszych, w grupie połowa przynajmniej o rok.
Przypominał, że nie trzeba być lekarzem aby pomagać innym. Nie wiem czemu ludzie się upierają przy tej medycynie, ani zarobki nie są powalające ani komfort pracy nie zachwyca. Odpowiedzialność również jest duża. No i nie zapominajmy o powszechnym hejcie na lekarzy. Same studia - 1 miesiąc 1 roku to była masakra big_smile  matury nie da się do tego porównać. Plusem jest to, że ciężko jest wylecieć.
Pozdrawiam,
studentka już 4 roku na UM w Poznaniu.

'You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo be free be free
Surrender your ego be free be free to yourself'

6

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Chemia - Witowski
Biologia - ogarnąć ogół, żeby wszystko kojarzyć; nie zagłębiać się w czlowieka; wszyscy to robią a zazwyczaj nie ma go za dużo

Przed egzaminami ostro się wyspać i kawa z rana.

Co do mej grupy to jest jedna dziewczyna po innym kierunku, a takto chyba wszyscy dostali się za pierwszym/drugim razem, ale ja na Twoim miejscu bym jeszcze raz spróbowała.

Słyszałam historię, że jakaś babka dostała się za 11nastym razem, więc głowa do góry wink

7

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Ja znam dziewczynę, która dostała się za 4 razem, ale w między czasie zrobiła studia z biologii. Pewnie, że możesz próbować, ale w trakcie podjęłabym się innych studiów lub pracy, aby w razie czego nie był to zmarnowany czas.

7 000-10 000 to jest mało?

8

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

dzięki za odpowiedzi smile jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji odnośnie przyszłego roku i ewentualnych studiów "zastępczych" ale poprawiam na pewno i o medycynę walczę dalej bo tak naprawdę to teraz jest na to czas i chyba najgorzej jest się obudzić w wieku np.40 lat z myślą że nie cierpi się swojej pracy i mieć do siebie samego żal o to że się nie próbowało wink
Susane co masz na myśli:"7 000-10 000 to jest mało?"

9

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Cześć,
jestem w podobnej sytuacji. Jestem bardzo ciekawa jaką decyzję podjęłaś no i jaki jest tego efekt?
Mam nadzieję, że się dostałaś! Czekam na odpowiedź.

10

Odp: Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Po pierwsze, nigdy nie siedzieć w domu! To chyba najgorszy demotywator, jaki można sobie wyobrazić: usiąć na przysłowiowych czterech literach i czekać. Jeśli się skończyło edukację na poziomie średnim, to trzeba albo pójść do pracy albo podjąć jakieś studia. Trudno powiedzieć co byłoby dobre dla ciebie: zarówno praca i studia pochłoną sporo czasu, ale więcej wolności miałoby się chyba w trakcie studiów (znów, to zależy jaki kierunek). Ale prócz tego, że podjęło się studia, warto się zastanowić nad jakimiś korepetycjami. W wielu miastach ogłasza się np. Ratajczuk i przygotowuje ludzi tylko pod kątem studiów medycznych. A, że w firmach zastudniani są często egzaminatorzy, rozwiązujemy problem szukania odpowiedniego nauczyciela. Inna rzecz, że zdanie na medycynę to niekiedy kwestia wielu lat i nagle może się okazać, że na medycynę dostaniesz się po 5 latach smile A wtedy już będziesz już magistrem w Biologii, ale przynajmniej będziesz wiedziała, że przez te 5 lat czas nie poszedł na marne i nie musiałaś "smażyć kotletów w McDonaldzie".

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Medycyna-poprawa matury po raz drugi

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018